Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Patrycja321

Do Karolina111
hej, ja również mam ten problem co Ty i oprócz inofemu brałam glucophage. Właśnie po glucophage miałam straszne nudności, złe samopoczucie i straszne hemoroidy, po odstawieniu przyjmuje sam inofem i samopoczucie mam super, miesiaczki mi się wyregulowały co do dnia, mam teraz jak w zegarku, czekamy tylko na nasze upragnione bobo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość nati29

Witam staraczki :) ja 1 cykl z inofem. Z zalecenia lekarza piję 2 saszetki dziennie. Zobaczymy jak to będzie; )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość krochmalinka

@Agutek - może powinnaś pić dwie saszetki? Nie zaszkodzą, bo akurat substancje czynne, które znajdują się w preparacie ciężko przedawkować (czytałam o tym), a jednak lekarze też zalecają nierzadko picie właśnie dwóch saszetek. Ja akurat zaczęłam od jednej, ale że widziałam poprawę, nie zwiększałam już dawki. Jednak moje znajome piją po dwie saszetki :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lekko załamana

Hej, ja piję Inofem chyba już piąty miesiąc i prawdę mówiąc to nie widzę jakiegoś szału w samopoczuciu, na pewno nie zmniejszyło się niepożądane owłosienie, cera może się lekko poprawiła a może tylko mi się wydaje, cykl skrócił się z 62 do 47 ale nie wiem czy tendencja się utrzyma czy po prostu to kolejny niekontrolowany odchył, do tego przytyłam 2 kg w brzuchu więc zaczyna mnie to niepokoić bo nie wiem już czy mi się pogarsza czy co? Na koniec dodam tylko, że mniej więcej dwa i pół - dwa tyg. przed ostatnim okresem miałam strasznie dużo śluzu, do tego stopnia, że pod prysznicem po prostu ze mnie kapało (przepraszam za dosadność), nie staraliśmy się bo nie było takiej możliwości, ale był to pierwszy taki objaw od bardzo dawna. Przez miesiąc piłam 2 saszetki dziennie, teraz znów raz. Generalnie boję się, że nigdy nie zajdę przez te nieregularne cykle, mieliśmy już 2 podejścia i nic i trochę się już zniechęciłam, wiem, że to bardzo krótko tylko jak tu mieć nadzieję, jak okres co 2 m-ce? Pozdrawiam was

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i udało się :) nie wiem w jakim stopniu pomógł inofem ale najważniejsze, że jest Bąbelek malutki i ma się urodzić na początku marca... ja nie żałuję, że piłam, wyregulował mi cykle to na pewno,a poza tym przez kilka dni po ostatatniej @ piłam po 2 saszetki, poźniej kilka dni przerwy miałam bo zapomniałam zamówić kolejne opakowanie, ale jajeczkowanie było, więc super :) trzymam za Was kciuki, pozdrawiam


http://suwaczki.maluchy.pl/li-69539.png

http://www.suwaczki.com/tickers/2nn3qqmz997tzpl7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak czytam wasze wypowiedzi i az mam ciarki. staramy sie z mezem o dzidzie od 2 lat od dzis biore inofem i jeszcze inne tabletki przepisane przez lekarza i czekam na efekty :) gdybym wiedziala wczesniej o tym leku ... mi tez lekarz kazal brac 2 saszetki dziennie. powodzenia wszystkim zycze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AlicjaK

Cześć dziewczyny. Dziś Gin wykrył mi PCO, co prawda mówił o 1 jajniku nieznacznie powiększonym z nieco większą ilością "pęcherzyków" ale zmartwił mnie strasznie. Zwłaszcza, że moje ciało mocno zmieniało się w ostatnich miesiącach: mocno przybrałam na wadze bez zmian w diecie, ciemne włoski na ramionach oszalały za to te na głowie wypadają na potęgę. Nieregularne cykle miałam od zawsze. Teraz wszystko mi się składa w całość. Dopiero zaczynamy nasze starania o dzieciątko więc tak trudny początek zbił mnie z tropu. Ale zaczęłam już brać Inofem w poniedziałek idę do dietetyka bo Gin radził zrzucić zbędne kilogramy i unormować metabolizm pod kątem insulino-oporności. Najgorsze jest poczucie winy, bo może gdybym się zdrowo odżywiała, kontrolowała wagę, uprawiała sport to nie byłoby takich problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiaaaaa

Witam,
Przez niecałe 3 miesiące brałam Inofem a do tego przez miesiąc Femifertil. Naczytałam się, że pomaga zajść w ciąże.
I co?! Jestem właśnie w 7 tygodniu ciąży! Ciężko mi dalej w to uwierzyć, ale mi pomogło. 3 lata starań bez skutku a tu 3 miesiące i jest rezultat. Nie musicie wierzyć, tez nie wierzyłam. Oboje z mężem uważamy, że to dzięki tym tabletkom i pozytywnemu nastawieniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość onnna

Inofem jest dla wszystkich kobiet, to suplement regulujący poziom hormonów. Dobrze wpływa na samopoczucie, dodaje energii itd. Ja mam pcos i lekarz kazał mi pić dwie dawki dziennie - tyle się zaleca chorującym na pcos. Czy ułatwia zajście w ciążę? Na pewno pomaga uregulować hormony dzięki którym łatwiej zachodzimy w ciążę. Od razu po zażyciu tego suplementu nie zajdzie się w ciąże. Warto spawdzić też swój poziom TSH.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niesforna

Hej dziewczyny! Dołącze i ja. Staramy się z mężem od maja i narazie nic :( mam 27 lat, cykle miałam w miarę regularne, a od dwóch miesięcy biorę inofem (bez konsultacji lekarza). Wielkich zmian nie zauważyłam. We wrześniu idę do ginekologa, powinnam zwiększyć dawkę, czy lepiej poczekać na wizytę? Trochę jestem załamana, że nic się nie dzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niesforna a ile bierzesz? bo w sumie na opakowaniu pisze jedna dziennie ale mi lekarz powiedzial zebym brala 2 dziennie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kałamarnica

Agutek - gratulacje ogromne! :) Ależ się cieszę, oby więcej dziewczyn już niedługo miało do przekazania takie super wieści!!! :)

~Niesforna, właśnie, ile saszetek Inofemu dziennie pijesz? Też słyszałam, że lepiej dwie, a tym, co jest na opakowaniu napisane nie radziłabym się sugerować, bo to jest taka "dawka profilaktyczna" - kiedy nie ma się zaburzeń żadnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niesforna

Obecnie piję jedną. Tylko właśnie ja nie wiem czy mam zaburzenia, bo stosuje to bez konsultacji z lekarzem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość beti44

Ja chcę kupić sobie inofem to większeo pakowanie bo taniej wychodzi. Słyszałam same pozytywy na jego temat. mam problemy z jajnikami ale też z skaczącą wagę. On podobno ładnie ją stabilizuje. Jest bez recepty to spróbuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234

Mam PCO, lekarz zalecił mi picie inofoliku 2 saszetki na dzień. Wybrałam w aptece inofem, ze względu na cenę (jest dużo tańszy). Powiedział, że jak do 6 miesięcy nie zajdę w ciążę, to wtedy stymulacja. Nie specjalnie wierzyłam, ze coś to pomoże, a dzisiaj zobaczyłam 2 kreseczki na teście :-) piłam inofem od kwietnia, więc niecałe 4 miesiące

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kałamarnica

~gość1234 - gratuluję serdecznie! Super wieści

~Niesforna - ale masz jakieś objawy? Zaczęłaś stosować Inofem w jakimś konkretnym celu? Ja też na początku piłam bez porozumienia z lekarzem, bo dopiero po czasie zorientowałam się, że dolegliwości, które mam mogą świadczyć o PCOS i wybrałam się na wizytę. Natomiast przed wybraniem się do lekarza piłam Inofem "ot tak", na własną rękę, ale w ilości 2 saszetek dziennie, no i pomógł mi właśnie na zbędne owłosienie (na brodzie) i łatwiej schodziło mi się z wagi (oczywiście dietka i ćwiczenia też są zalecane) :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234

Poszłam do lekarza, bo spóźniał mo się @, a w ciąży nie byłam, nie wiedziałam co się dzieje. Po usg stwierdził PCO( pozniej potwierdzone badaniami). Powiedzialam, ze myslimy pomalu z mezem o powiekszeniu rodziny. Lekarz stwierdził, że jesli noe spieszy nam sie bardzo, zebym sprobowala inofolik, bo daje niezle efekty, jak po 6 miesiacach nie zaskoczy, to bedziemy stymulować owulacje. Jesli chodzi o PCO, to najgorzej u mnie bylo z nieregularnymi miesiaczkami. Owłosienie w normie, waga tez- troszke tluszczyku na brzuchu (nie wirm czy to wina PCO, czy tego, ze jestem łasuchem). w poniedzialek odr do lekarza potwierdzic ciaze, ale dzisiaj zrobilam HCG z krwi i wychodzi na to, ze 6 tydzien :-):-):-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dopiero biore inofem miesiac i niestety narazie znow @... moze natepny miesiac cos pokaze ech... wiem ze pewnie na efekty trzeba czekac ale ja bym chciala juz :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Miila

Hej dziewczyny,

Staramy się o dzidziusia od 4 miesięcy - w zeszłym byłam pewna, że się udało - spóżniona @, powiększone piersi itd. ale niestety nie.

Przypuszczam, że od 2 miesięcy nie mam owulacji, kupiłam Inofem - dziś przyszedł, wypiłam pierwszą saszetkę. Polecacie pić jedną czy dwie dziennie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 1234

Ja piłam 2 dziennie, tak zalecił mi lekarz. Swoja droga warto byłoby isć do specjalisty i sir przebadać (hormony), żebyś wiedziała co jest przyczyną braku owulacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234

Mi lekarz zalecił 2 razy dziennie- rano i wieczorem.
A badałaś sie? Co jest przyczyną braku owulacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Miila

Brałam pigułki przez 7 lat, więc przypuszczalnie to jest przyczyna, bo badania w normie, ale zrobię nowe dla pewności - ostatnie mam ze stycznia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234

Też brałam tabletki ok 7 lat bez zadnych przerw, moj lekarz powiedział, że nie ma to żadnego związku z moim PCO, czy też ogolnie z tym ze kobieta nie moze zajsc w ciaze i ze zawsze jest jakas tego przyczyna- nie to ze bralo sie tabletki. Moze idz do innego lekarza, ktory inaczej spojrzy na Twoj przypadek. I przede wszystkim uszy do gory. Ja jak dowiedzialam sie ze mam PCO to sie zalamalam, stwierdzilam ze nigdy sie nie uda, ze napewno bede musiala stymulować owulację (a chciałam tego uniknąć). No ale stwierdzilam, ze co ma byc to będzie i nie moge sie załamywać... i co? Udało sie naturalnie i narazie wszystko jest w porzadku. Grunt to dobre nastawienie :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...