Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Dzięki Emilka! :) Ja obecnie na wysokości pępka mam około 87cm. Dziwię się tylko czemu przy dorodnym brzuszku tylko 5kg? A sprawdzałam i na wadze lekarskiej u gina i na domowej, więc raczej pomyłki nie ma!


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

joasia współczuje tych wszystkich paskudnych problemów :( trzymaj się tam dzielnie! A skoro leżakujesz i odpoczywasz to mam nadzieję że będziesz się teraz co chwile na forum udzielać!
maratonka czekamy na wieści!
Dziewczyny śliczne macie brzuszki :D mój w zależności od dnia i tego co jem, raz większy raz mniejszy.
Co do wagi to moja koleżanka w pierwszej ciąży przytyła 20 kg i cały czas na diecie była (a mieszka w Stanach więc miała osobistego dietetyka). I od początku ciąży było tak że lekarka jej mówiła że za dużo tyje a Ona na diecie (oczywiście takiej żeby Maleństwo było zdrowe). Śmiała się że chłonie kg z wody i powietrza. A są i takie co się objadają od rana do wieczora i nic nie tyją. Ehhh....tak do końca tez się nie ma na to wpływu.


http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44jg4siydgu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aaaaaaaa jakie Wy jesteście piękne! Co za cycki! Mójboże!

Nie mam ani jednego zdjęcia z czasu ciąży, jedynie gdzieś na początku zauważyłam, że mi brzuszek wychodzi, zrobiłam zdjęcie ale zaraz potem puściłam bąka... i po brzuszku.
Teraz mnie zmobilizowałyście, ino jakiś obiektyw szerokokątny dopadnę.

System służby zdrowia mnie wypluł, interna mnie nie przyjęła, zaproponowali mi czekanie ok. 5 godzin na kolejnego lekarza, który MOŻE mnie przyjmie. Uznałam, że ten stres mi nie pomoże, pomogą mi bardziej pączki we własnym domu i dokończenie skręcania sofy. Ogólnie stan znośny, siły wracają, miałyście rację - czasem trzeba poleżeć i robić nic.
Ale ekg nie odpuszczę, jak mi się zastawka znowu rypie to będzie wskazanie do cesarki (co mnie nie cieszy, ale jak mam sobie potem pluć w brodę, że umarłam przy porodzie to wiecie).

Nie TYJEMY a PRZYBIERAMY na wadze, dziewczyny! Przecież to wszystko nie idzie w tłuszcz! Trochę idzie, fakt, ale akurat tyle, ile będzie potrzebne potem do laktacji. Koleżanka przybrała 28 kilo, po trzech miesiącach była już na minusie.


bojkot suwaczka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maratonka - właśnie! Trzeba czasem nic nie robić! Każdemu się należy trochę lenistwa i cały dzień w łóżku :) a co do wagi to masz rację. Ja jadlam co 30 min, więc jeśli dziecko odziedziczy apetyt to musze mieć z czego produkować :D
Hanka - ja jednym forum dziewczyna się żaliła, że przytyła 12 kg do połowy ciąży juz, a je kromkę chleba, serek, jabłko, obiad lekki. Przesada w żadną stronę nie jest wskazana. Ona ewidentnie za mało jadła nawet jak na kogoś kto tylko leży! Organizm musi mieć z czego. Przecież akurat wegle i tłuszcze są nam teraz bardzo potrzebne, a niestety każda jest inna i jednej się odłoży, a drugiej pójdzie "w eter" :D


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny piękne brzuszki:*
Maratonka ręce opadają na służbę zdrowia:/
Ja może jutro dodam fotkę bebzolka:) słodkich snów dobranoc


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra Wrozko...przepraszam ze odpisuje dopiero teraz,ale wczoraj wieczor usnelam a dzis od rana w rozjazdach...:-) no zobaczymy jak to bedzie,ja sie troche zaczynam obawiac porodu...jakbym mogla to bym rodzila u siebie,u znajomego lekarza. No ale... trudno. W kazdym badz razie jak urodze to bede chodzic po oddziale i nawolywac Ciebie:-D

Zielizka ja tez mam podobny brzuch do Ciebie:-) z tym ze na wysokosci pepka mam gdzies 93cm...:-) a przytylam juz 10kg... na poczatku mialam 60 przy 173cm...mam nadzieje ze szybko wroce do swojej wagi:-)

Maratonkaaaaaaaa....wapolczuje Ci:-* wiem co to znaczy problemy z serduchem,ja je mialam gdzies kolo listopada...ale przepisali dodatkowo asargin 2x dziennie i duzo wypoczywac...i zastawka sie uspokoila,a serce juz tak nie wariuje. Chociaz dalej sie mecze przy jakichs takich wiekszych ciezszych pracach domowych...ale. Byle do maja:-)

Dobrej Nocki Wszystkim:-)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70938.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie się zapisałam na warsztaty Będę mamą w Gdańsku :) 17.03 :) Przy okazji trafiłam na stronę akademia malucha i oni tez organizują, ale nie ma terminów na razie na nowe lokalizacje.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam się i ja z rana. Jak minęła Wam nocka?
Maratonka widzisz jak odpoczywasz jest lepiej wiec musisz to częściej robić.
Dziewczyny brzuszki macie śliczne :-*


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09zbmhu580huip.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noc minęła kiepawo, miałam biegunkę i szumi mi w głowie trochę się kręci a dziś mam dość aktywny dzień. USG, pedikiur, szkoła rodzenia.

Dziewczyny czy załważyłyście że pogarsza się Wam wzrok? Ja to widzę że gorzej widzę.


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8u699f9zczgi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vsa ja czesciej mam zamazany obraz, ale tak to jest z ciaza,jak masz wade wzroku to czesto sie powieksza.
Mojq kolezanka miala -4 a skonczyla ciaze na -7.5


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na razie problemów ze wzrokiem nie mam - przynajmniej w okularach, bo bez nich masakra (!) nocka minęła słabo - kaszel, częste pobudki i jeszcze ból głowy do tego doszedł ... Dzisiaj tak pięknie słoneczko świeci, ze aż bh się chciało na spacer a mam przynajmniej dzisiaj jeszcze leżeć. Na szczęście humorek poprawia mi cały czas moje maleństwo, które jak tylko się położę na boku (nie ważne którym) to skacze jak szalone :) miłego dnia! :)


Kochamy Cię, Kacperku :*
http://s10.suwaczek.com/201505281662.png
http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jxz6vzefb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Majoweczka ja moze nie z malych, ale tych srednich (blizej dolnej granicy) i tez mi idzie 1kg na tydzien :/
Wiec jak tendencja sie utrzyma to o matko prawie do 80 dobije !


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, ale ja tez tak tyje więc jak "dobrze" pójdzie to na koniec ciąży będę ważyć więcej niż mój A... - tyle, ze on ma 190cm i wazy 75 kg chudzielec jeden!
A jak tak rozmawiałyście o wadze i wielkości urodzeniowej waszej i partnerów /mężów to zadzwoniłam aż do mamy A i się dowiedziałam, ze jak się urodził to nie było tak zle 56 cm i 3500 za to ja byłam kruszynka 49 cm i 2850. Na połówkowym mi lekarz powiedzial, ze dzidziuś będzie dlugi (po tatusiu) wiec wątpię, żebym w ogóle skorzystała z rozmiaru 50. Ja do szpitala wezmę dwa komplety jeden na 56 i drugi na 62 cm. Juz praktycznie mam je uszykowane tylko nie wiem jaka pogoda będzie - zobaczymy :)
A tak w ogóle od jutra odliczam bo to równe 3 miesiące będą do planowanego porodu :) a pojutrze mamy 5lat razem z moim A :) ach jak ten czas leci...


Kochamy Cię, Kacperku :*
http://s10.suwaczek.com/201505281662.png
http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jxz6vzefb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahhh słoneczko dzięki za odpowiedź :)
maratonka odpoczywaj, da się do tego przyzwyczaić ;)

Co do wzroku - może się zmieniać przede wszystkim od zmian hormonalnych, inna ilość wody w organizmie już powoduję zmianę widzenia. I po zakończeniu laktacji powinno wrócić do normy. A zdarzają się przypadki wśród minusów że wada wzroku się zmniejsza (oczywiście niewiele ale jednak) - były robione takie badania na ciężarówkach :)

Ja mam tak że przez 2 tyg waga stoi a później w 2 dni tyje 1,5 kg :/ nic z tego nie rozumiem :p dzisiaj jakieś 8 kg na plusie a jeszcze 4-5 dni temu było +6 kg ....także "przybieram"

Ja dziś wstałam w dobrym humorze, słonko świeci więc na pewno na jakiś dłuższy spacer się wybiorę :D


http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44jg4siydgu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czy któraś z Was słyszała o sklepie czarodziej.eu (dla dziewczyn z Krakowa jest sklep stacjonarny) koleżanka mówiła, że kupiła jakiś laktator taniej o 400zł (jak była wyprzedaż), może warto zerknąć :)


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczyny.
Ja od rana w stresie... Przyszedł kominiarz sprawdzać wentylację. My wynajmujemy pokój, przez pośrednika na dodatek i nie możemy podpisywać żadnych papierów przy jakiejkolwiek kontroli, czy listonoszu (co jest chore, właściciel i pośrednik też nienormalni). Mąż w zeszłym roku podpisał to była straszna chryja :/ No to ja dziś sama w mieszkaniu, wchodzi jakiś młody, wielki chłop, sprawdza, wszystko ok. Potem każe podpisać, no to ja mu tłumaczę, że nie mogę, a on nie chce wyjść, bo chce podpis i mnie zaczyna nakłaniać... Przestraszyłam się i powiedziałam, że nic nie podpisze, bo nie będę się z pośrednikiem i właścicielem użerać i stresować, bo jestem w ciąży i mam wystarczająco dużo stresów. A on dalej mnie nakłania i mówi, że będzie miał problemy. Ja dzwonie do współlokatorki, a ta mi gada, że ona mnie rozumie, że ona też by podpisała, ale nie wolno... Jasne, rozumie rozchwianą kobietę w ciąży z jakimś drągalem, który krzywo patrzy i uśmiecha się dziwnie pod nosem i nie chce opuścić mieszkania!! W końcu wyszedł, bo głos mi się zaczął łamać, może się przestraszył, że na jego oczach urodzę... Jeszcze się w drzwiach zatrzymał i gapił na mój brzuch - cholernie nieprzyjemna sytuacja. No i się poryczałam z tego wszystkiego... Musiałam to wyrzucić z siebie. Jakbym nie była w ciąży to bym to olała, ale tak to emocje i hormony wzięły górę. Obcy facet, nie chce wyjść z mieszkania i jeszcze naciska na podpis - poczułam się zagrożona! eh :(

Karola, znam ten sklep i zamierzam go odwiedzić, szukałam tam wózka ale przedstawiciel handlowy baby design powiedział, że nie mają :/

Wczoraj znów odwiedziłam pepco i kupiłam parę rzeczy - zapłaciłam w sumie 26zł za kaftanik, czapeczkę i 2x body, wszystko 100% bawełny i piękne! Ja nie wiem, czy im się opłaca sprzedawać po tak niskich cenach x)


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A my po USG waga około 1267g - jestem w 29 tyg.4
Z jednej strony jest wszystko ok i lekarz mi nie powiedział sam s siebie że ma jakieś zastrzeżenia co do tego co widzi jednak zapytany powiedział że u osób TAKICH JAK PANI nie można być niczego pewnym. Powiedzial że prawie nic nie widziała na badaniu bo mam za duzo tkanki tłuszczowej. (Niestety owszem mam dużą nadwagę jednak nigdy a zdarzało mi sie wazyć więcej nie miałam problemów z wykonaniem jakich kolwiek badań USG, RTG, wszelkie inne gdzie teoretycznie może być problem). Na koniec przyznał że to wada sprzętu jaki ma a nie moja ale co mi przykrosci narobił to już ja tylko wiem. Płci dziecka oczywiście też nie sprawdził bo nie jest od tego aby sprawdzać. Stwierdził że serca dziecka nie ocenił prawidłowo bo nie dał rady. Ale w wyniku badania tego nie uwzglednił podpisał się pod wynikiem.
Chyba powtórze to badanie prywatnie.


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8u699f9zczgi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zielizka, znam to uczucie. Do Nas ostatnio jakiś facet wparzył, że nawędził mięsa i mamy to odebrać i zapłacić, nie rozumiał, że to pomyłka, mało tego, ja smacznie spałam gdy usłyszałam wręcz kopanie w drzwi i klamkowanie!!! Byłam przekonana, że gdzieś się pali i trzeba uciekać, że ktoś chce mnie uratować, wyciągnąć z mieszkania, a tu ten buc z mordą pełną wyrzutów... Długo nie mogłam się uspokoić, wyłam i przepraszałam Tygrysa, że musiał przeżyć ten strach heh
Także, najważniejsze, uspokój się, wypij dobrą herbatkę i zapomnisz :)


http://www.suwaczki.com/tickers/relg73sbod19m7di.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

VSA ale się musiałaś czuć ... Niezły pajac, to ten inny lekarz niż wcześniej? Powtórz badanie prywatnie, dowiesz się wszystkiego!! I będziesz spokojniejsza, to najważniejsze. A następna wizyta u tego dzisiejszego?


http://www.suwaczki.com/tickers/relg73sbod19m7di.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Zieloona za wsparcie, eh, czuję się taka słaba psychicznie będąc w ciąży. A przecież powinnam je bronić, chronić i dbać, a tak łatwo daję się wyprowadzić z równowagi, doprowadzić do strachu :(
VSA - matoł i buc a nie lekarz, że tak napiszę :/ Koniecznie odwiedź kogoś prywatnie - ja tak chodzę na USG i wiem, że potraktują mnie z należnym szacunkiem i poważnie!


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...