Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Margeritka

Seks nastolatków

Rekomendowane odpowiedzi

Co myślicie o rozpoczęciu współżycia w wieku 17, 18 lat lub w młodszym wieku? Latem nawet na naszym serwisie obserwuję więcej pytań nastolatków o ciążę. Dlaczego młodzi ludzie z tymi problemami nie idą do rodziców, tylko wolą pisać na forum?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość joanna 19

Niektórzy rodzice nie rozmawiają otym z dziecmi. wiem że to trudne ale wolę aby ode mnie się dowiedziały niż od kolegów. Uwazam że taki wiek to zdecydowanie zbyt wczesnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rodzice twierdzą że nastolatkowie są jeszcze za młodzi i mają jeszcze czas.Takie są opinie nastolatków,dlatego poszukują odpowiedzi w internecie lub wśród starszych znajomych.Nastolatkowie żyją w chaosie i eksperymentują na własną rękę ponieważ nic nie wiedza o własnej seksualności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat seksu to ciągle w Polsce temat tabu. Antykoncepcja (jakakolwiek) to tematy nie podejmowane przez rodziców do dziecka tylko dziecko dowiaduje sie w szkole, z portali, od znajomych.
Brak wiedzy w tym temacie u młodzieży często powoduje ogromny stres i niesamowity strach który nierzadko kończy się niechcianą i niegotową ciążą.
Udawanie że problem mojego dziecka nie dotyczy również sprowadza, że jesteśmy zaszokowani jako rodzice, gdy dowiadujemy się że nasze dziecko spodziewa się potomstwa.
Co ważne zawsze trzeba normalnie rozmawiać o tematach nierzadko trudnych. Nie moralizować, tylko dowiadywać się co dziecko już wie a czego jeszcze nie wie a chciało by się dowiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lukierek

Rodzice powinni częściej rozmawiać z dziećmi o seksie a nastolatki po prostu się wstydzą bo jak tu rozmawiać z rodzicem bez zażenowania Nawet nie wiadomo jak rodzic się zachowa W internecie na forum mają tą swą prywatność i nie mają żadnych obaw do zadawania intymnych pytań Internet rządzi i w tych sprawach ,bo rozmowa z rodzicem byłaby trudniejsza Na forum nikt nie patrzy w oczy,nikt nikogo nie zna i rozmówcy wtedy lepiej .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Młodzi wstydzą się o tym rozmawiać. Taki temat jest czymś wstydliwym do rozmowy z rodzicami. Wolą poczytać o tym w internecie, bo są anonimowi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Urszula Rogalska
Temat seksu to ciągle w Polsce temat tabu. Antykoncepcja (jakakolwiek) to tematy nie podejmowane przez rodziców do dziecka tylko dziecko dowiaduje sie w szkole, z portali, od znajomych.
Brak wiedzy w tym temacie u młodzieży często powoduje ogromny stres i niesamowity strach który nierzadko kończy się niechcianą i niegotową ciążą.
Udawanie że problem mojego dziecka nie dotyczy również sprowadza, że jesteśmy zaszokowani jako rodzice, gdy dowiadujemy się że nasze dziecko spodziewa się potomstwa.
Co ważne zawsze trzeba normalnie rozmawiać o tematach nierzadko trudnych. Nie moralizować, tylko dowiadywać się co dziecko już wie a czego jeszcze nie wie a chciało by się dowiedzieć.

ale mnie bardziej chodziło o to, czy emocjonalnie są na to gotowi? przecież wiedza i rozmowa z rodzicami to nie wszystko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margeritka
ale mnie bardziej chodziło o to, czy emocjonalnie są na to gotowi? przecież wiedza i rozmowa z rodzicami to nie wszystko...

Obawiam się, że młodzież w wieku 17-18 lat nie jest jeszcze emocjonalnie dojrzała na wzięcie odpowiedzialności za ewentualne konsekwencje podjęcia współżycia seksualnego. Fizycznie są gotowi, ale mentalnie jeszcze mało kto. Oczywiście nie warto generalizować, bo nastolatek nastolatkowi nie równy i wiek nie przesądza o dojrzałym podejściu do życia czy seksu. Ktoś może mieć na karku 30-tkę, a zachowywać się mniej dojrzale i mniej odpowiedzialnie niż niejeden 17-latek. Nie ma na to reguły. Zgadzam się jednak z przedmówcami, że Internet przoduje jako źródło informacji w sprawie seksu, ciąży, ogólnie seksualności wśród nastolatków. Tutaj czują się anonimowi, mogą bez oporu i wstydu zadawać najbardziej intymne pytania, a mało kto ma odwagę szczerze w cztery oczy porozmawiać na tematy seksualne z rodzicami. Niestety, tak to wygląda, dlatego rozmowa z rodzicami o seksie to i tak połowa sukcesu, bo jak wiadomo - nie zawsze Internet dostarcza dobrych przykładów, jeśli chodzi o podejście do seksu. Dojrzewający nastolatek może mieć wypaczony obraz seksu, jeśli czerpie "wiedzę" z nieodpowiednich źródeł. To chyba lepiej, że przynajmniej próbuje zainicjować rozmowę na ten temat z którymś z rodziców. Inna sprawa, że nie zawsze rodzice umieją o tym rozmawiać i zamiast spokojnie wytłumaczyć, rozwiać wątpliwości dziecka, zaczynają moralizować albo strofują, że za bardzo albo za wcześnie interesuje się TYMI tematami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bardzo dziękuję Pani Psycholog za wyczerpującą odpowiedź, dla rodziców jest to trudny temat, poza tym wydaje mi sie, ze odpowiedzialność na wiedzę seksualną spychają po części na szkole, bo tam jest przygotowanie do życia w rodzinie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margeritka
wydaje mi sie, ze odpowiedzialność na wiedzę seksualną spychają po części na szkole, bo tam jest przygotowanie do życia w rodzinie...

Margeritka, rodzice nie tylko rozmowy o seksie z nastolatkami spychają na szkołę. Niestety. Przygotowanie do życia w rodzinie - owszem, taki przedmiot w szkole jest. Pamiętam jak sama uczęszczałam na tego typu lekcje, kiedy chodziłam do szkoły. Ale na tych lekcjach nie dowiedziałam się niczego o seksie między mężczyzną a kobietą. Zajęcia były tak prowadzone jak zajęcia na biologii. Wszystko "odczłowieczone". Prowadzący (tak, to był pan) mówił tak, żeby nic nie powiedzieć. Sam był zażenowany i zawstydzony, że ma opowiadać o TAKICH RZECZACH młodym ludziom. Edukacja seksualna za moich czasów szkolnych bardzo kulała. Ale jak rozmawiam na ten temat ze swoją o 12 lat młodszą siostrą, to widzę, że niewiele zmieniło się na plus. Przykre to...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17-18 lat to za wcześnie?
sorry ;-)

sama pamiętam, że swój pierwszy raz zaliczyłam z facetem którego kochałam w wieku 18 lat i wiedziałam, że i tak dość długo czekałam..

16 lat to może być za wcześnie...
przypominam, że prawo zezwala od 15 roku, a co do wzięcia odpowiedzialności za konsekwencje - zdarza się że i 30 latki nie są gotowe do wzięcia tej odpowiedzialności.

Nie mówię że każdy 15 latek.tka powinna rozpocząć współżycie, ale moim zdaniem im wcześniej zostaną uświadomieni tym lepiej.

U nas w domu seks nie był tematem tabu, brat miał 11 lat około i już wiedział do czego służą gumki, swój pierwszy raz też zaliczył w wieku 17 lat z dziewczyną z którą chodził 2 lata i teraz są narzeczeństwem, razem mieszkają od kilku lat i wkrótce planują dziecko - mają po 23 lata.


http://fajnamama.pl/suwaczki/7fq1be1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość julia.kotarska1993

Moim zdaniem nie się powinno się zaczynać współżycia tak wcześnie.Rodzice powinni rozmawiać na ten temat z nastolatkami,bo to nie są żarty.http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgru39ozti.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 lat to za wczesnir ? Moim zdaniem czasami te 17-18 sa bardziej odpowiedzialne niz 30 ktore zachodza w ciaze . Ja mialam 18 lat nie cale i zaszlam w ciaze , bylam szczesliwa i gotowa wiedzialam ze dam rade pomimo ze zostawil mnie chlopak . Ale poronilam bylam zalamana a teraz mam rocznikowo 21 lat i jestem szczesliwa mama i najszczesliwsza kobieta na swiecie . Wole byc mloda mama jesli do tego doroslam niz zeby czekac na odpowiedni wiek zeby ludzie nie zaczeli gadac i zostac nazywana babcia zamiast mama ;)


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21243http://www.suwaczki.com/tickers/x7g1egz2xvcderxt.png[url=]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Edukacja seksualna ma tylko zapobiec sytuacji dzieci rodzą dzieci. 18lat to dobry wiek na dziecko, problemem jest jednak utrzymanie, a nasze państwo nie pomaga za bardzo rodzicą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sindy

Popęd seksualny to naturalna rzecz, a on rozwija się wcześniej niż w wieku 17-18 lat :) Nie rozumiem dlaczego mówi się,że to za wcześnie? Bo teraz dorosłość wyznaczana jest poprzez zdanie matury czy studia ? Nie wierzę,że te kobiety, które tu piszą/ pytają o to same nie czuły zainteresowania płcią przeciwną, nie całowały się, czekały grzecznie do ślubu. Seks też nie może kojarzyć się tylko z reprodukcją i ciążą. Przecież nie zawsze seks znaczy ciąża. I nie generalizujmy. Ja miałam osiemnaście lat, rozmawiałam z mamą dużo wcześniej o tym, o metodach antykoncepcyjnych. Nie traktowałam seksu jako spełnienie fizycznej potrzeby, czy też chęci posiadania dziecka. Traktowałam to jako intymne uczucie dwojga ludzi. Prędko przekonałam się jak ważne jest moje ciało i wiedza na ten temat, u ginekologów byłam wielu (niestety), okazało się,że mam problemy ginekologiczne - coraz więcej młodych dziewczyn niestety takie samo ma. Dostałam też nauczkę, przed którą nie uchroni ani mama, ani ginekolog, ani szkoła - czyli chłopak, który po dwóch latach ucieka bo "zaliczył" a jeszcze przyszły problemy. Wydaje mi się, że dojrzałość seksualna polega także na partnerstwie, by mężczyzna rozumiał pewne sprawy. Teraz jestem szczęśliwą przyszłą żoną, od pięciu lat z mężczyzną, który mnie wspiera, z którym łaczy mnie namiętny seks i nie widzę tutaj powodów do wstydu. Nie skakałam z przysłowiowego kwiatka na kwiatek, potrafiłam rozmawiać o problemach. Moja ciocia urodziła syna jak miała 19 lat, ma teraz dwójkę dzieci, wnuki już i jest szczęśliwą żoną od lat. Wiele kobiet rodziło w tym wieku i zakładało rodziny. Teraz problem polega na tym, że trudniej jest o pracę, o to by założyć rodzinę. Bo można być odpowiedzialnym i gotowym fizycznie i zarówno emocjonalnie, ale nie finansowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilsa

~julia.kotarska1993
Moim zdaniem nie się powinno się zaczynać współżycia tak wcześnie.Rodzice powinni rozmawiać na ten temat z nastolatkami,bo to nie są żarty.http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgru39ozti.png

Moja droga, 93 rok, czyli 22 lata :) oczekujesz dziecka, zaczęłaś w wieku 21 ? Naprawdę ? Nie przesadzajmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sindy - popieram to co powiedzialas co do slowa !

Ludzie chyba znajda kazdy temat 18 lat za wczesnie 40 lat za pozno . Nigdy nie bedzie odpowiedni czas na seks a tym barDziej na dzieci ? Zyjemy w 21 wieku i watpie zeby ktos teraz czekal do slubu .


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21243http://www.suwaczki.com/tickers/x7g1egz2xvcderxt.png[url=]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wg mnie w wieku 18 lat to normalne że ludzi ciągnie do seksu, a czemu nie gadają z rodzicami? bo rodzica mają złe nastawienie dla dzieci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moze nie tyle co zle nastawienie tylko niektorzy nie maja dobrych kontaktow z rodzicami w szczegolnosci w takim wieku gdy dojrzewaja , buntuja sie bo rodzice chca jak najlepiej zabraniaja wieke rzeczy dla ich dobra a dziecko calkiem inaczej to odbiera , dlatego tez nie rozmawiaja z nimi na ten temat ... To rowniez moze byx powod


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/21243http://www.suwaczki.com/tickers/x7g1egz2xvcderxt.png[url=]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xyz

Ja zaczęłam współżyć z moim partnerem gdy miałam 17 lat a on 16, byliśmy swoimi jedynymi partnerami seksualnymi. Jesteśmy ze sobą szczęśliwi, niedawno zaręczyliśmy się i mamy już zaplanowaną datę ślubu. Nigdy nie rozmawialiśmy z naszymi rodzicami o antykoncepcji i innych sprawach dotyczących seksu. Ale z autopsji wiem, że prędzej poszłabym do przyszłej teściowej by porozmawiać o tym niż do mojej mamy i szczerze mówiąc nie wiem z czego to wynika :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy powinien zacząć indywidualnie współżycie, zależy to od gotowości psychicznej, a nie wieku, aczkolwiek 15 latkowie uprawiający seks nie są jakoś dobrze postrzegani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...