Skocz do zawartości
Forum

Lutówki 2015 :)


Rekomendowane odpowiedzi

Majka 75.

Zastanawiam sie czy to może być kwestia gorszego metabolizmu zwiazanego z niedoczynnoscia. W poniedziałek mam audiencję, więc dowiem się jak sprawa wygląda. Nie chciałabym musieć rezygnować z tych wszystkich pyszności... Nie jem smażonego, staram się jeść ciemne pieczywo, ale słodycze kocham od zawsze.
Wstrzymam się póki co. Lepiej nie rodzić 5kilogramowego Gabryśkowego giganta ;-)

http://lb1m.lilypie.com/A3edp1.png

Odnośnik do komentarza

Co do mojej cukrzycy to ja już mam wodę z mózgu zrobioną. Gin twierdzi że mam niedużą i że dietę trzeba będzie wprowadzić. A w poradni diabetologicznej dzisiaj powiedzieli że nie ma cukrzycy. Wartości są w górnych granicach tych nowych norm i na razie mam jeść normalnie a za parę tygodni będę musiała powtórzyć badanie bo jak mówi diabetolog te wartości wzrastają razem z ciążą więc skoro teraz są wysokie to za parę tygodni może to już być cukrzyca. A diety nie robić bo wynik wyjdzie przez to fałszywie dobry. No, jedynie mam powstrzymywać się od takich ekscesów jak pochłanianie na raz tabliczki czekolady - skąd ona wiedziała..? ;)
Ksifir, Olla tu niedawno wstawiała linka do tych nowych norm cukrzycy, Ty wg nich jej nie masz. A co do tarczycy to właśnie podobno często idzie to w parze z cukrzycą.

http://www.suwaczki.com/tickers/0d1yhqvk2i7ngr5d.png

Odnośnik do komentarza

Ksifir wątpię, znaczy może i dużo jesz ich ale przy mnie każda z was zblednie :P
dziś na śniadanie 2 kanapki z masłem orzechowym i dżemem - ciemnie pieczywo ;) a po 2 h z 10 wafelków (takich małych). zaraz będzie druga kawa - bo mi łeb pęknie ;( i kawałek czekolady. na pewno potem jeszcze jakiś jogurt owocowy tudzież serek i po obiedzie znów jakiś cukier.
niestety ale u mnie pół tabliczki czekolady to idzie na raz, ostatnio zjadłam całą. ja poprostu w 80% jem cukier...
oprócz tego soki (też słodkie), owoce, trochę łyków mirindy bo mój niedobry mąż otworzył wczoraj...
to wy mi powiedzcie jak z taką codzienną dietą ja mam cukier w normie?!:P

http://www.suwaczki.com/tickers/relgej28ph6kmm4a.png

Odnośnik do komentarza

Chudzinko - nawet bycie w związku nie daje gwarancji, że ktoś się będzie o nas troszczył, albo że będzie łatwiej finansowo...
Jak czytam jak tu dziewczyny piszą, że tatusiowie się angażują, kupują różne rzeczy, przytulają, mówią do dziecka, martwią się o partnerki i przede wszystkim troszczą to czasami mi serducho dosłownie pęka, bo mojemu się takie rzeczy nie zdarzają... Czasami go przymuszę żeby coś do Stefanów mówił (udało się całe 2 razy przez tych 5 miesięcy...), czasami położy rękę na brzuchu jak mu powiem, że się ruszają (ale za długo nie wytrzymuje, bo mu cierpnie, tia...). Ale żeby się czymkolwiek zainteresować, zorganizować?
Nie wyobrażam sobie, żeby mnie jakieś huśtawki nastrojów/hormonów łapały, bo chyba byśmy się pozabijali. Już ostatnio w nerwach powiedział o parę słów za dużo to myślałam, że go krzesłem utłukę (akurat było pod ręką, hehe ;)). Potem przeprosił, ale co z tego?
Absolutnie ze wszystkim od A do Z muszę sobie radzić sama i organizować sama, nie dość, że nie dokłada się do żadnych zakupów dla dzieci to jeszcze nawet do rachunków za mieszkanie czy na kredyt nie daje nic. A ja widzę stan jego konta i wiem, że nawet nie ma z czego tam wysupłać...
Piszesz, że nikt Cię nie odwiedza. Jak mu ostatnio powiedziałam, żeby się dowiedział o opcję tego urlopu tacierzyńskiego w przypadku prowadzenia własnej działalności, to się tylko zaśmiał, że bez sensu żebyśmy oboje siedzieli, bo przecież w szpitalu będę miała opiekę.

Najgorzej, że on wcale tego nie robi z premedytacją, bo jest złym i nieczułym draniem czy coś. On naprawdę jest przekonany, że skoro zawsze sobie dawałam ze wszystkim radę sama to nie ma powodu żeby teraz było inaczej.

Tak więc sam fakt posiadania kogoś w teorii wcale nie daje gwarancji, że cała sytuacja będzie wyglądała wiele lepiej...

http://www.suwaczki.com/tickers/relg73sbkxm860rk.png

Odnośnik do komentarza

Ukłony dla Maci za słowo dobre. Nie gwarantuję nagłej poprawy humoru, bo temat to newralgiczny, i wciąż do przetrawienia.

Aaaaaaa!!! Kłamałam! Poprawa humoru spadła na mnie jak bomba na Hiroshimę :) :) :) Majowa! W pierdylionie słów nie opiszę, jakie uczyniłaś mi honory!! Płakałam jak na Titanicu! Tyle paliwa dla Chudych.. Tyle radości!
Ponieważ słów mi zabrakło, a makijaż mam już na brodzie, załączam Wam, Macie, dary od Majowej, a Tobie, Matko Brzuchata, każde jedno kopnięcie Hanuty dedykuję..... :)

<3 Karma wraca. Paczkami!!!

monthly_2014_11/lutowki-2015_19607.jpg

http://fajnamama.pl/suwaczki/voin61n.png

Odnośnik do komentarza

Marta - nie ma ludzi idealnych. mój może i się cieszy ,może głaszcze ale jak mu płakałam,że mnie plecy bolą żeby mnie chwile pomasował?! gdzie tam. on biedny zmęczony, ja wymyślam...a to,że teraz zapier*** w domu, obiadki mu gotuje, a on mi tylko brudzi i wrzuca do zlewu to ok.
nawet z psem nie wyjdzie. więc wiesz.. ;)
ale kocham go zwłaszcza za to, że mnie wspiera psychicznie i przy każdej mojej chwili slabości(nerwicy) mi pomaga. a to dla mnie najważniejsze:)
jezuu zaraz mi łeb pęknie..

http://www.suwaczki.com/tickers/relgej28ph6kmm4a.png

Odnośnik do komentarza

Martunia a z tym to masz racje...swieta racje-ze bycie z kims nie daje zadnej gwarancji. U mnie jest identycznie"zawsze dawalas rade,dasz i teraz" po co mam sie wysilac. mojego brzucha nie dotknal wcale, teraz mam lezec to jak poprosilam o zakupy zeby ze mna pojechal to powiedzial ze mam samochod. Odkurzacz nie bedzie i koniec kropka. Mam taki ogromny wstyd bo moja mama sie nade mna lituje i mi przychodzi pomaga a ja mam meza!! Na spacery nie chodzi,z wozkiem,na place zabaw-sama. A ja jak ta slomiana wdowa...ale na impreze jechac zawiezc i przywiezc to mnie pierwsza ciagnie. Takze slodko nie jest. Nauczony z domu,ze facet jest od zarabiania pieniedzy i tyle

http://www.suwaczki.com/tickers/l22n8iikxjgyj6za.png

Odnośnik do komentarza

Ksifir tu masz o nowych normach: http://cukrzyca.pl/blog/1093/

Candy mój też mówił, że cukrzyca ale diabetolog powiedziała "może i lekarzom wydają się być wysokie, ale mieszczą się w normach, a gdyby cukrzyca rzeczywiście była to na 100% któryś z wyników przekroczyłby normę, poza tym nie ma śladów glukozy w moczu, więc możliwe że cukry podwyższone przez tarczycę, trzeba ją zbadać" tak mniej więcej ;)

Chudzina my o cukrzycy, a Ty tu takie rarytasy dostajesz <3 zazdro :D

http://fajnamama.pl/suwaczki/dhc1ann.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/o8lgsbr.png

Odnośnik do komentarza

Tak bardzo przebiegle zrobiłam wywiad środowiskowy w Ujastku czy można wysłać pocztą, dla jednej takiej co cierpi na brak draży i innych rzeczy brak również.
I powiem wam szczerze, że się wzruszyłam jak przeczytałam, że Matula Chuda już ma paczkę u siebie.( minęły 24 h:D), i że mogłam sprawić komuś przyjemność.
Olla ja tam jej nie żałuję bo ja jeść nie mogę to niech chociaż Chude wciągają :)))

http://s7.suwaczek.com/201502061765.png

Odnośnik do komentarza

Majka z brzuchem pomysłowość twa nie ma granic :D Dobrze, że są na tym świecie tacy ludzie, a Chudzince to na pewno się przydało i już teraz wie, że nie jest sama :)

Pasiok czy Candy już sama nie wiem, która to pisała, że ma tę suszarkę z viledy dry max?? Dzisiaj do mnie dotarła kurierem i powiem wam, że jej rozmiar trochę mnie przeraził :D Mój J. jak ją zobaczył to stwierdził, że na ubranka Lenki się nadaje hehe

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1cniiyzbo.png

Odnośnik do komentarza

Majka bo mnie leń dopadł wyślesz i do mnie, żebym nie musiała targać dupska do sklepu?
Chciałam tez uprzejmie poinformować, że sezon na przypalanie rozpoczął się! Wczoraj zapomniałam o ziemniakach i dopiero jak je poczułam oświeciło mnie, że przecież coś gotowałam. Ziemniaki pachną jak te prosto z ogniska. Garnek dało się umyć. Dzisiaj przyszła kolej na zupę brokułową. Nie wspomnę o desce do krojenia, którą zostawiłam na kuchni i łapce do garnków. Pięknie się paliły.

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yupjy6731gypa.png
http://www.suwaczki.com/tickers/oar89n73l0j020yr.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...