Skocz do zawartości
Forum

Sierpień 2009


Joan

Rekomendowane odpowiedzi

nie sposób Was nadrobić ciotki forumowe:)
piszecie jak najęte...
u nas dobrze, uczymy się życia we trójkę, mąż ma urlop i dużo pomaga..., nieprzespane noce nie dają się az tak bardzo we znaki...schudłam, w dniu porodu 80kg, 12 dni po 69 kilo, czuje się w końcu leciutka:)
szwy z naciecia zdjęte wieć już w miarę normalnie funkcjonuje, siadam tylko jak dama prawdziwa:)noga na noga delikatnie:)
postaram się podczytać...
Jutro pierwsza wizyta u pediatry.

Zawsze trzeba próbowac czegoś nowego. Pamiętaj amotorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści- Titanica...

Odnośnik do komentarza

kaja09

jejku! Izka! to jak oni Ci poszyli!!!! spartaczyli cesarke czy jak? moja mama jak miala cesarke po cesarce,to stara blizne wycinali i cieli w miejscu starej,by nie bylo dwoch wlasnie i by nie popekalo...ale uzylas bidulko kochana....trzymaj sie, jestesmy z Toba,a Zosienka jak podrosnie to Ci bedzie we wszystkim pomagac :D
sliczna jest! wredne baby tez bym pognala,co one maja do Twojego karmienia! wspolczuje i zycze szybkiego powrotu do formy:*

no szyli na starym szwie, ale ponieważ to samo pękło to na wszystkie stony i siła rzeczy nie jest równo i ładnie a wręcz przeciwnie...

Agatha
Izak Ale masz przeżyć bidulo, trzymaj się ciepło i szybko wracaj do formy. Zosia jest taka śliczna, ze chyba jak na nią spojrzysz to odrazu się lepiej na duszy robi

o tak, ona wynagradza wszystkie cierpienia...

Nikula

Jutro pierwsza wizyta u pediatry.

powodzenia

Trzymajcie się ciotki, dziś już nie zajrzę...buziaki...

Szymon - 6 lat; Maciuś - 3 lata; Zosia - 2 latka.

Odnośnik do komentarza

Hej cioteczki:))

Wielkie gratulacje dla Abarki i Joan!!! I dużo dużo zdrówka dla maluszków!!!

Madzia słodziutki maluszek i na jednym zdjęciu tak podobny do mojej Zuzi:)

Ja dziś w wielkim stresie... Bylismy dziś na pierwszej wizycie u pediatry. Zuzia wyszła ze szpitala z mocną żółtaczką, taka na granicy normy. Ale tak jak zaleciła położna środowiskowa dopajam ja woda z glukozą i Cebionem, dużo ssie... Na nasze oko żółtaczka maleje...
A dziś lekarka nawrzeszczała na mnie, że jakim cudem wypuścili małą ze szpitala, prawie padły słowa, że jakim prawem u nich się pojawiam itp. Kazała natychmiast iśc na pobranie krwi i badanie poziomu bilibluriny, bo jak źle wyjdzie to Zuzia wyląduje na patologii nowordoka:((((

Jak wyszłam, to beczałam jak głupia. Zaraz rozpłakała się Natalka i tak we trzy ryczałyśmy. Ja wiem, ze żółtaczka to normalna sprawa u maluszków, ale przeraża mnie rozstanie z malutką, gdy już jest w domku i nie wyobrażam sobie, że nie dopuszczą mnie do niej przez tydzień. Tylko patrzenie przez szybke (u nas są takie rygory). No i co z karmieniem.... Zuzia ciagnie cycusia i nie chcę tego stracic

Rany dziewczyny trzymajcie kciuki by jutrzejsze wyniki były lepsze....
A z dobrych wieści, to Zuzia przybrała na wadze i waży już 2670 :))

Staram sie Was podczytywac, ale to nielada wyzwanie:))

Trzymajcie się mocniutko!!!!

http://www.suwaczki.com/tickers/ojxevcqgfei98xdu.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5s20mml6e7tyi4.png

http://www.suwaczki.com/tickers/39f8egz2mum14a43.png

Odnośnik do komentarza

anikadn
Hej cioteczki:))

Wielkie gratulacje dla Abarki i Joan!!! I dużo dużo zdrówka dla maluszków!!!

Madzia słodziutki maluszek i na jednym zdjęciu tak podobny do mojej Zuzi:)

Ja dziś w wielkim stresie... Bylismy dziś na pierwszej wizycie u pediatry. Zuzia wyszła ze szpitala z mocną żółtaczką, taka na granicy normy. Ale tak jak zaleciła położna środowiskowa dopajam ja woda z glukozą i Cebionem, dużo ssie... Na nasze oko żółtaczka maleje...
A dziś lekarka nawrzeszczała na mnie, że jakim cudem wypuścili małą ze szpitala, prawie padły słowa, że jakim prawem u nich się pojawiam itp. Kazała natychmiast iśc na pobranie krwi i badanie poziomu bilibluriny, bo jak źle wyjdzie to Zuzia wyląduje na patologii nowordoka:((((

Jak wyszłam, to beczałam jak głupia. Zaraz rozpłakała się Natalka i tak we trzy ryczałyśmy. Ja wiem, ze żółtaczka to normalna sprawa u maluszków, ale przeraża mnie rozstanie z malutką, gdy już jest w domku i nie wyobrażam sobie, że nie dopuszczą mnie do niej przez tydzień. Tylko patrzenie przez szybke (u nas są takie rygory). No i co z karmieniem.... Zuzia ciagnie cycusia i nie chcę tego stracic

Rany dziewczyny trzymajcie kciuki by jutrzejsze wyniki były lepsze....
A z dobrych wieści, to Zuzia przybrała na wadze i waży już 2670 :))

Staram sie Was podczytywac, ale to nielada wyzwanie:))

Trzymajcie się mocniutko!!!!

ojoj mam nadzieje że z mają wszystko ok??? czyli dobrze że małą wypisali czy nie ??? ;(:le:

-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
http://www.suwaczek.pl/cache/053efaf3ef.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/024/024234980.png?9711
Kocham Cię Synku :)

"Nigdy nie kłóć się z Idiot

Odnośnik do komentarza

Tosia27

wiecie ostatnio oglądałam w necie zajęcia ze szkoły rodzenia, fajna sprawa może i wy obejrzycie? tylko żeby obejrzeć cały film trzeba sie zalogować:)
RADZIMY DOBRZE RODZIMY - INTERNETOWA SZKOŁA RODZENIA Strona główna

Tosia ja to oglądałam z mężem jakiś czas temu, kwiczelismy jak opętani, aż się bałam że urodzę, nie wiem jak Wam , ale mnie tylko rozbawiło i nic nie wniosło nowego.

Odnośnik do komentarza

qlczak
Tosia27

wiecie ostatnio oglądałam w necie zajęcia ze szkoły rodzenia, fajna sprawa może i wy obejrzycie? tylko żeby obejrzeć cały film trzeba sie zalogować:)
RADZIMY DOBRZE RODZIMY - INTERNETOWA SZKOŁA RODZENIA Strona główna

Tosia ja to oglądałam z mężem jakiś czas temu, kwiczelismy jak opętani, aż się bałam że urodzę, nie wiem jak Wam , ale mnie tylko rozbawiło i nic nie wniosło nowego.

my akurat w naszej szkole rodzenia nie byliśmy tylko na jednych zajęciach na których były właśnie ćwiczenia oddechowe... a koleżanka mi mówiła że jej naprawdę pomogły:) dlatego obejrzałam tylko te odcinki z ćwiczeniami
a jak będzie to sie okaże...

http://www.suwaczek.pl/cache/bae7d4d333.png
http://moje.glitery.pl/text/43/59/4-MAJA-19082009-8816.gif http://s2.pierwszezabki.pl/022/022403960.png?6046

Odnośnik do komentarza
Gość aldonka23

anikadn
Chyba powinni zostawic Zuzię na naświetlania, byłoby pewniej. No i ja mogłabym byc jeszcze przy niej. A teraz to już ciężej się rozstac:(

przepraszam,ze się wtrącam....mnie tez wypisali z 2 synem jak miał żółtaczke i kazali przyjeżdzać na kontrole bo nie było miejsc w szpitalu dla kobiet, ktore urodzi i zmniejszała się...ponoć jak dziecko cyca je to lepiej....najlepeij sprawdzać czy żoltaczka schodzi na nozkach- udach dzieciątka...tam skorka cieniutka- tak mi lekarze mowili...
trzymam kciuki aby wszystko ok było....a po drugie co to za lekarze jak sami tak wypisali...:36_2_20:

Odnośnik do komentarza

Hejka dziewczyny,jestem jestem w dwupaku dokladnie moja mama jest wiec czasu nie mam na nic..odpoczywa mama nabiera sil na porod:)) ze pozniej ja bede lezec i kwiczec;) z kurakiem zabawy echh chcialabym ale moj kurak ostatnio zmeczony wiec nici ale za to pijam herbatki malinowe te specjalne:)juz patrzec na nie nie moge ale pije:) madzia dzidzia przeslodka normlanie wlasnie obejrzalam fotki normlanie ja juz tez chce miec taka! Tosia u ciebie juz bliziutko..pewnie stresujesz sie jakies objawy??? a co z Ronia??Ronia juz powinna nie dlugo rodzic prawda?:) no nic ja lece jutro zostawie numer telefonu:) kaja a ty podaj mi swoj tez bedziemy w kontakcie;)buziaczki i do jutra trzymam kciuki za rodzace:))) xxx

http://s2.pierwszezabki.pl/021/021441961.png?9649 http://dzidziusiowo.pl/php/img2-16082009005_1187485163_Bruce_3.jpg [url=http://dzidziusiowo.pl] http://dzidziusiowo.pl/php/img-05012013.jpg

Odnośnik do komentarza

Cześć Mamusie
coś nie mogę spać ostatnio, budzę się wcześnie-ironia losu, bo wiadomo jak jest gdy się wstaje do pracy...

Ja oczywiście nadal w dwupaku, herbatki z liście malin co prawda nie piję, ale czekam na tą pełnię, co ma być w czwartek...No i "porozmawiałam" sobie z Krzysiem, że już nie możemy się doczekać jego przyjścia na świat i zeby zechciał już wyjść z brzuszka - może posłucha?

Odnośnik do komentarza

Witajcie:)

ja znów dzisiaj spać nie mogłam w nocy...tak od 1:00 do 4:00 się męczyłam, ale coż zrobić może to tak działa na mnie ta zbliżająca się pełnia (przynajmniej psychicznie działa;))
Mój mąż obstawia, że coś się zacznie dziać w ciągu najbliższych dni, a ja jakoś w to nie wierzę...
Wiem, że był poruszany kiedyś temat robienia posiewu z pochwy i szyjki na obecność paciorkowca typu B (który może być b. groźny dla noworodka). Czy orientujecie się może, czy szpitale przy przyjęciu na izbę przyjęć wykonują to badanie (zakładjąc, że lekarz prowadzący nie wykonał sam i pacjentka we własnym zakresie również nie)???
Słyszałam, że robi się posiew, kiedy dziecko już jest na świecie (z uszka i noska chyba), zaraz po porodzie (jeszcze w szpitalu) i jeżeli wyjdzie pozytywny to podaje się dziecku antybiotyk. Tylko czy jest to rutynowe badanie w szpitalach, czy niekoniecznie?

Pozdrowionka:)

http://lb3f.lilypie.com/f3Mlp1.png

http://lbdf.lilypie.com/xlpBp1.png

http://www.przewodnikmp.pl/img-021120020253.png

Odnośnik do komentarza

karol27
Cześć Mamusie
coś nie mogę spać ostatnio, budzę się wcześnie-ironia losu, bo wiadomo jak jest gdy się wstaje do pracy...

Ja oczywiście nadal w dwupaku, herbatki z liście malin co prawda nie piję, ale czekam na tą pełnię, co ma być w czwartek...No i "porozmawiałam" sobie z Krzysiem, że już nie możemy się doczekać jego przyjścia na świat i zeby zechciał już wyjść z brzuszka - może posłucha?

Myślę, że rozmowy z dzieckiem...plus ta pełnia swoje zrobią:)
Widzę, że nie jestem sama w tej bezsenności;)

http://lb3f.lilypie.com/f3Mlp1.png

http://lbdf.lilypie.com/xlpBp1.png

http://www.przewodnikmp.pl/img-021120020253.png

Odnośnik do komentarza

justynamularz
Hejka dziewczyny,jestem jestem w dwupaku dokladnie moja mama jest wiec czasu nie mam na nic..odpoczywa mama nabiera sil na porod:)) ze pozniej ja bede lezec i kwiczec;) z kurakiem zabawy echh chcialabym ale moj kurak ostatnio zmeczony wiec nici ale za to pijam herbatki malinowe te specjalne:)juz patrzec na nie nie moge ale pije:) madzia dzidzia przeslodka normlanie wlasnie obejrzalam fotki normlanie ja juz tez chce miec taka! Tosia u ciebie juz bliziutko..pewnie stresujesz sie jakies objawy??? a co z Ronia??Ronia juz powinna nie dlugo rodzic prawda?:) no nic ja lece jutro zostawie numer telefonu:) kaja a ty podaj mi swoj tez bedziemy w kontakcie;)buziaczki i do jutra trzymam kciuki za rodzace:))) xxx

na kiedy masz terminek ?? 14-15 sierpień?? ja na 13 :)

-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
http://www.suwaczek.pl/cache/053efaf3ef.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/024/024234980.png?9711
Kocham Cię Synku :)

"Nigdy nie kłóć się z Idiot

Odnośnik do komentarza

karol27
Cześć Mamusie
coś nie mogę spać ostatnio, budzę się wcześnie-ironia losu, bo wiadomo jak jest gdy się wstaje do pracy...

Ja oczywiście nadal w dwupaku, herbatki z liście malin co prawda nie piję, ale czekam na tą pełnię, co ma być w czwartek...No i "porozmawiałam" sobie z Krzysiem, że już nie możemy się doczekać jego przyjścia na świat i zeby zechciał już wyjść z brzuszka - może posłucha?

kurczę, mojemu też się nie śpieszy wyjść :P hihi ciekawe dlaczego?? a za tydzień termin.

-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
http://www.suwaczek.pl/cache/053efaf3ef.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/024/024234980.png?9711
Kocham Cię Synku :)

"Nigdy nie kłóć się z Idiot

Odnośnik do komentarza

Mitsato
Witajcie:)

ja znów dzisiaj spać nie mogłam w nocy...tak od 1:00 do 4:00 się męczyłam, ale coż zrobić może to tak działa na mnie ta zbliżająca się pełnia (przynajmniej psychicznie działa;))
Mój mąż obstawia, że coś się zacznie dziać w ciągu najbliższych dni, a ja jakoś w to nie wierzę...
Wiem, że był poruszany kiedyś temat robienia posiewu z pochwy i szyjki na obecność paciorkowca typu B (który może być b. groźny dla noworodka). Czy orientujecie się może, czy szpitale przy przyjęciu na izbę przyjęć wykonują to badanie (zakładjąc, że lekarz prowadzący nie wykonał sam i pacjentka we własnym zakresie również nie)???
Słyszałam, że robi się posiew, kiedy dziecko już jest na świecie (z uszka i noska chyba), zaraz po porodzie (jeszcze w szpitalu) i jeżeli wyjdzie pozytywny to podaje się dziecku antybiotyk. Tylko czy jest to rutynowe badanie w szpitalach, czy niekoniecznie?

Pozdrowionka:)

U Mnie dali mi wykaz jakie badania mam mieć. Obowiązkowo posiew, który mi zlecił lekarz w 36tc. Zrobiłam i na szczęście wszystko ok:) Proponuje ci iść i zrobić sobie na własną rękę dla świętego spokoju i twojego bezpieczeństwa oraz maleństwa :):dzidzia:

-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
http://www.suwaczek.pl/cache/053efaf3ef.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/024/024234980.png?9711
Kocham Cię Synku :)

"Nigdy nie kłóć się z Idiot

Odnośnik do komentarza

Dzień doberek:)
widzę że wszystkie mamy problemy ze spaniem:)
ja tak na szybko bo niedługo zbieram się na wizytę do lekarza...
Mitsato nie sądze by zrobili to badanie na izbie przyjęć bo z tego co wiem ono trwa min 3 dni (mówiły mi babki w ambulatorium)... najpierw czekają 3 dni czy urośnie jakiś grzybek i jak nie to jest ok - a jeśli tak to czekają kolejne 4 dni i obserwują go:(

http://www.suwaczek.pl/cache/bae7d4d333.png
http://moje.glitery.pl/text/43/59/4-MAJA-19082009-8816.gif http://s2.pierwszezabki.pl/022/022403960.png?6046

Odnośnik do komentarza

ferinka
Mitsato
Witajcie:)

ja znów dzisiaj spać nie mogłam w nocy...tak od 1:00 do 4:00 się męczyłam, ale coż zrobić może to tak działa na mnie ta zbliżająca się pełnia (przynajmniej psychicznie działa;))
Mój mąż obstawia, że coś się zacznie dziać w ciągu najbliższych dni, a ja jakoś w to nie wierzę...
Wiem, że był poruszany kiedyś temat robienia posiewu z pochwy i szyjki na obecność paciorkowca typu B (który może być b. groźny dla noworodka). Czy orientujecie się może, czy szpitale przy przyjęciu na izbę przyjęć wykonują to badanie (zakładjąc, że lekarz prowadzący nie wykonał sam i pacjentka we własnym zakresie również nie)???
Słyszałam, że robi się posiew, kiedy dziecko już jest na świecie (z uszka i noska chyba), zaraz po porodzie (jeszcze w szpitalu) i jeżeli wyjdzie pozytywny to podaje się dziecku antybiotyk. Tylko czy jest to rutynowe badanie w szpitalach, czy niekoniecznie?

Pozdrowionka:)

U Mnie dali mi wykaz jakie badania mam mieć. Obowiązkowo posiew, który mi zlecił lekarz w 36tc. Zrobiłam i na szczęście wszystko ok:) Proponuje ci iść i zrobić sobie na własną rękę dla świętego spokoju i twojego bezpieczeństwa oraz maleństwa :):dzidzia:

Właśnie chętnie bym zrobiła, ale problem polega na tym, że wymaz musi pobrać lekarz, a moja pani dr jest na urlopie (wraca dopiero po terminie mojego porodu), bo z gotowym wymazem to już nie ma problemu (laboratoriów jak mrówek...)...
...dzwoniłam już do szpitala, gdzie chcę rodzić, ale nawet w pracowni mikrobiologicznej nie potrafili mi odpowiedzieć jednoznacznie, czy przy przyjęciu na izbę przyjęć robią to rutynowo...:(

http://lb3f.lilypie.com/f3Mlp1.png

http://lbdf.lilypie.com/xlpBp1.png

http://www.przewodnikmp.pl/img-021120020253.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...