Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Margeritka

Pierwsza wizyta u stomatologa

Rekomendowane odpowiedzi

Kiedy pierwszy raz poszłyście z dzieckiem do stomatologa? Jakie zabiegi zostały wykonane, jak dziecko zniosło wizytę? My wybieramy się z trzyletnią Olą pierwszy raz i zastanawiam się właśnie, jak to będzie, liczę na Wasze wskazówki i porady:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,
nasza Laura miała rok i 11 miesięcy jak pierwszy raz była u stomatologa. Pani dr zalapisowała jej ząbki, żeby się nie psuły, zresztą musieliśmy to powtórzyć kilka razy w tygodniowych odstępach i muszę przyznać że chyba coś to dało, bo ząbki ma ładne :)
Co do tego jak mała się zachowała: buzię otworzyła bardzo ładnie, ale jak miała smarowane to zaczęła płakać, podobno lapis ma bardzo nieprzyjemny smak, języczek wycierała jeszcze przez kilka godzin po wszystkim :)
Od tamtej pory nie byliśmy ale chyba trzeba będzie się przejść na kontrolę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat u nas na tapecie ;) Lekko nie było, a nawet na początku katastrofalnie, ale najważniejsze, że mamy już do przodu. Zeszliśmy pól miasta zanim trafiliśmy na odpowiedniego stomatologa, taka nasza dobra zębowa wróżka :)
Pierwszy raz byłam z synkiem jak miał 2 latka i to najlepszy wiek i właściwie ostatni dzwonek, aby zacząć dziecko oswajać z gabinetem. Najważniejsze żeby pierwsza wizyta adaptacyjna odbyła się zanim dziecko będzie bolał ząbek, wtedy stomatolog tylko pokaże swoje "zabawki", pozwoli "polatać" fotelem w górę i na dół, zajrzy do buźki, obejrzy ząbki, posmaruje "miodkiem" czyli fluorem, tak żeby dziecko nie bało się kolejnych wizyt. U nas tak było, ale potem z uwagi na fakt, że podczas wakacji zrobi się w ząbku ubytek i trafiliśmy na dyżurze na inną "stomatolog" (nawias użyty celowo) z zerowym podejściem do dziecka, to potem mieliśmy prawdziwą gehennę z wyleczeniem tego ząbka i kolejnych ubytków, które się w tym czasie zrobiły.

Zanim wybierzecie stomatologa, to szukajcie informacji w internecie, bajek terapeutycznych, doświadczeń innych rodziców, a nawet terminologii jakiej należy używać w opowiadaniu dziecku o dentyście, to bardzo istotne i nigdy, ale to przenigdy nie należy dziecka straszyć dentystą np. w stylu "jak nie umyjesz ząbków to pójdziesz do dentysty" i nigdy też nie należy okazywać dziecku swojego strachu przed stomatologiem ;) . Pierwsza wizyta jest najważniejsza, bo potem jak się dziecko zrazi to ... nawet nie chcę wspominać tego co my przechodziliśmy, pomijając już mega koszty za kolejne wizyty, które spełzły na niczym, nigdy nie wykorzystaną maskę do gazu rozweselającego (za 70zł) a nawet skierowanie na zabieg w narkozie.


B.O. :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I synek towarzyszył podczas wizyt kontrolnych, gdy skończył 18 miesięcy. Po 2r.ż. Usiadł na fotelu. Ale buźk nie otworzył. Pół roku później buźke otworzył, ale nie pozwolił się dotknąć, lekarz oglądał ząbki z daleka ;) Za każdym razem synek dostawał naklejki. A gdy skończył 4 lata, to oznajmił, że go boli ząbek. Wracaliśmy z przedszkola tramwajem. Prosto z przystanku poszliśmy do gabinetu, bo był niedaleko. Powiedziałam, że mam dziecko z bólem. Po 5 minutach siedział na fotelu. Synek pana kojarzył, otworzył buźkę. Dziura. Pan zapytał syna o spacer jesienny, o kasztany...Jednego akurat K. miał przy sobie. Lekarz powiedział, że jak skończy, to pozwoli mu zrobić dziurkę w kasztanie. I tak było. Syn grzecznie otworzył buźkę. Pan borował. Maszyna hałasowała, a mój dzielny syn nawet nie pisnął! Byłam w ciąży i przyznać muszę, że byłam bardzo zestrsowana. Dobrze, że mnie nie widział, bo stałam za nim ;) Gdy tylko lekarz skończył zakładać plombę, to K. zapytał, czy może zrobić obiecaną dziurkę. I dostał wiertło :) to, którym lekarz wiercił mu ząbek. Wywiercił kilka dziur w kasztanie. Dostał też naklejki, nawet załatwił dla mnie próbkę pasty do zębów. W domu zapisałam na kasztanie datę i schowałam do pamiątkowego pudełka.

Podsumowaując, ważne jest odpowiednie podejście stomatologa ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nikawa super opowieść i świetny dentysta ci się trafił - my ciągle zapominamy by młody poszedł albo chodzimy jak młody jest w przedszkolu niestety


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość joanna 19

Moja najstarsza córka pierwszy raz miała leczone zęby w wieku 4 lat ale na kontrole zaczęłam chodzić około drugiego roku, młodsze dzieci wcześniej, młodsza córka ma 8 lat i nadal źle znosi wizyty, a synek prawie 3 letni ostatnio pięknie dał zaleczyć 2 zęby

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_pawełka_1985

Pierwsza wizyta u dentysty rzutuje niejako na późniejsze podejście naszego dziecka do tematu. Warto poszperać i wybrać dobrego specjalistę, a nie przypadkowego sadystę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MarthaP

Hehe, dokładnie :) Ja do tej pory pamiętam, jak mojemu pierwszemu dentyście pot lał się z czoła jak lakował mi zęby. Może nie było to bolesne, ale sam widok ze strony małego pacjenta - przerażający...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiadomo że pierwsza wizyta zawsze jest dla dziecka stresem - trzeba przyznać, że dla mnie też był i dlatego że źle to wspominam przez wiele lat nie chodziłam do dentysty


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza wizyta powinna być jak najszybciej - teraz to wiem, ale człowiek mądry po :(
u nas temat jak najbardziej aktualny. Córa niecałe 2 latka. Do tej pory mała miała ząbki prześliczne, teraz też każdy chwali jak zobaczy jej uśmiech ale... przy myciu ząbków, które mała zresztą uwielbia zauważyłam nalot i ...olałam, po około tygodniu przyjrzałam się lepiej - a tu 2 dziurki w dwójce, beżowe plamy na jedynkach z tyłu, i ubytek szkliwa na drugiej dwójce ;( masakra
dzisiaj mamy pierwszą wizytę u znajomej stomatolog, ale wiele sobie nie obiecuję po tej wizycie, bo mała ząbki chętnie pokazuje ale tylko mnie. Jutro już umówiona druga wizyta - u pedodonty w Toruniu (u nas nie ma), jak nie zadziała będę umawiać na leczenie z "głupim jasiem"


http://www.suwaczki.com/tickers/l22npx9i0vxunlu6.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprj48agnghpqtk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja słyszałam, że w Norwegii leczą dzieciom zeby w ten sposób, że usypiają w narkozie i leczą wszytsko, co jest do leczenie, co myślicie o tym sposobie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w Łodzi też tak robią, ale chyba wolałabym dbać o ząbki i zapobiegać rozwojowi próchnicy w domu do momentu aż uda się to zrobić z wykorzystaniem innych metod niż narkoza...


http://www.suwaczki.com/tickers/l22npx9i0vxunlu6.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprj48agnghpqtk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli ktoś jest z okolic Torunia mogę polecić klinikę DENMED - pojechaliśmy i mała ma już pierwsze malowanie ząbków za sobą. Mała nie lubi obcych i nie współpracowała - Pani stomatolog dała jej pędzelki i kazała przytrzymać i po minucie było po wszystkim. teraz czekają nas kolejne wizyty aby dokończyć cykl impregnacji.


http://www.suwaczki.com/tickers/l22npx9i0vxunlu6.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprj48agnghpqtk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja z córką pierwszy raz byłam jak miała 2 latka, najpierw było malowanie ząbków, pierwsze leczenie miała w coś ok 4 lat, na początku był mały problem, ale jakoś dała radę, nadal boi sie wiercenia ale tłumaczę jej ze to dla jej dobra i ząbków
z synkiem (ma juz 2lata)wybieramy się we wrzesniu do tej samej pani co chodziłam z córką, ciekawa jestem jak on się zachowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. fluorowym - jeśli próchnicy nie ma. Wtedy maluje się profilaktycznie żeby wzmocnić ząbki i żeby były bardziej odporne.

2. lapisem czyli azotanem srebra. Gdy już dziecko ma próchnicę lapis hamuje jej rozwój i ząbki nie psują się dalej i są mocniejsze. wadą lapisu jest że miejsca gdzie była próchnica barwi na czarno.

Ale jak w porę się to zrobi to nawet nie widać - tak na szczęście było w naszym przypadku. mała ma tylko kilka kropeczek na zębach :)


http://www.suwaczki.com/tickers/l22npx9i0vxunlu6.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprj48agnghpqtk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mama_pawelka_1985

Witamina D jest koniecznym czynnikiem regulującym stężenia wapnia i fosforu w organizmie. Z powodu małego nasłonecznienia w naszym kraju skórna synteza tej witaminy jest niewystarczająca :( Dlatego do 14 r.ż. najlepiej uzupełniać ją suplementami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mamaRoksana

na zdrowe i mocne ząbki nie wytarczą przysłowiowe danonki ;P ja swojemu dziecku witamine d podaje od niemowlęcia do nadal (obecnie taką w kapsułkach vitum) i oczywiście zabieram min 3-4 razy w roku do dentysty, pierwszy raz sadzałam małą na fotelu u stomatologa jak miała 3 latka, żeby się przyzwyczajała i najważniejsze - wybrałam dobrego i nie zmieniam i teraz nie ma żadnych obaw przed dobrze znaną panią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość joanna 19

U nas trzecia stomatolog została już na stałe, poza tym w szkole obowiązkowo zapisuję na fluoryzację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza wizyta dziecka w gabinecie stomatologicznym jest bardzo istotna. Do dentysty najlepiej wybrać się z chwilą pojawienia się pierwszego zęba mlecznego, czyli około 6-8 miesiąca życia. Możemy wtedy pierwszy raz porozmawiać o sposobie dbania o zęby dziecka, jego diecie oraz częstotliwości przyszłych spotkań.
Drogie mamy, pamiętajcie, że poza wizytami w gabinecie stomatologicznym, ważna jest codzienna higiena jamy ustnej. Oczyszczanie należy rozpocząć w momencie, kiedy dziecko nie ma jeszcze zębów. Bezzębne dziąsła niemowlęcia oczyszcza się delikatnie za pomocą jałowego gazika nasączonego przegotowaną wodą lub naparem z rumianku. W wieku ok. 6 miesięcy, gdy u dziecka pojawią się pierwsze zęby mleczne należy zacząć przyzwyczajać je do czyszczenia zębów za pomocą miękkiej szczoteczki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość RenatkaaA

Ważne żeby wcześnie zacząć chodzić, żeby malucha przyzwyczaić, bo później może płakać i choćbyśmy dbali o ząbki to wiadomo, że zajdzie taka potrzeba i będzie ciężko, oczywiście dbać trzeba, szczególnie jak się wybijają, pamiętać o wit. d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...