Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Avril87

Jak się chronić przed rozstępami?

Rekomendowane odpowiedzi

Wiem, że na pewno taki wątek już gdzieś kiedyś był, ale chciałabym go odnowić, odświeżyć, ponieważ na rynku jest wiele kosmetyków, tylko który się sprawdzi?
Kiedyś stosowałam elancyl paris, teraz go kupiłam i jest zapis, żeby nie uzywać w ciąży - czy faktycznie może zaszkodzić?
Co polecacie sprawdzonego?


http://s2.suwaczek.com/201404304578.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj:) powiem Ci, że kosmetyki to nie wszytsko, trzeba pić bardzo dużo wody, bo to daj elastycznośc i nawilżenie od środka, można się smarować specjalnymi kosmetykami dla kobiet w ciąży lub oliwkami dla dzieci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja.w pierwzzej ciazy używałam ziajka mama mia i obyło się bez rozstępów. Teraz też używam i odpukać nie mam na razie. Polecam bo jest niedrogi a dobry,dodam ze mam skłonności do rozstępów moja.mama ma masę a i ja trochę na udach z okresu dojrzewania.za to.z.ciąży nic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jay

Witam,
ja od 13 tygodnia ciąży stosuje bio oil i póki nie mam żadnych rozstępów, aktualnie jestem w 32 tygodniu, i nie wydaje mi się, aby miałoby się coś zmienić, gdyż skóra po bio oilu robi się naprawdę nawilżona i elastyczna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anu

Ja używam Musteli od 12-13 tygdnia, teraz kończę 22 na razie żadnych rozstępów nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym odpuściła,jest b dużo na rynku preparatów które są bezpieczne i dedykowane ciężarnym. Po.co masz mieć jakiekolwiek wątpliwości. Pewnie by nie zaszkodził ale zawsze pozostaje jakaś niepewność

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że jak ktoś ma mieć rozstępy, to i tak je będzie miał i niestety kremy nie za dużo tutaj pomogą. Chociaż oczywiście mogę się mylic :) a ile kosztuje ta mustela?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma co tyle wydawac! Tu chodzi o systemwtyczność i nawilżenie. Wiele kobiet używa zwykłej oliwki i sobie chwalą,mi nie odpowiada to ze wszytsko jest tłuste i się lepi. Ja używam ziajki 270ml w rossmannie za 18zl a czasem jest promocja,od poczatku uzyłam juz 5 opakowan wiec 80zl x 5 to strasznie duźo. Ale.... wiesz moze porownaj składy moze sie okaże że płacisz za markę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest kwestia skłonności organizmu- ja w 2 ciążach niczym nie smarowałam i zero rozstępów ale oczywiście nie polecam tak robić :0 to chyba lenistwo z mojej strony ale jak widziałam na siłowni dziewczyny jak się przebierały i ich rozstępy to jakiś horror nie chciałabym tak wyglądać :/


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b82c3h0lgfyq6.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam kremu "Sexy mama" z Bielendy to specjalistyczna kuracja do pielęgnacji biustu oraz przeciw rozstępom na brzuchu, biodrach, pośladkach i udach. Na razie nie mam rozstępów w ogóle, a obwód brzusia mam już nieźle powiększony. Dodatkowo piję 2 l wody mineralnej dla mam i zobaczymy czy to wystarczy. Pozdrawiam wszystkie brzuszki.


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4pxr2ctu4f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny :-) Od dnia kiedy zobaczyłam 2 piękne kreski na teście ciążowym przez pierwsze 3 mies. 2 razy dziennie używałam kremu Baby Dream fur Mama z Rossmanna (koszt ok.10-12 zł). Teraz brzuch, uda, pośladki i biust smaruję kremem przeciwko rozstępom Ziaja Mamma Mia (koszt ok. 18zł). Zobaczymy jaki będzie efekt. Emilka2 - jaki jest koszt, zapach i konsystencja kremu z Bielendy ?


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67853.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny :) odkąd dowiedziałam się o ciąży nie smaruje się żadnymi kremami na rozstępy. Ale zakupiłam sobie "Sexy mama" z Bielendy i smarowałam się nim tylko jak czułam ze skóra strasznie mnie swędzi. Jestem obecnie w 32 tc jak na razie nie mam żadnych rozstępów (odpukać) i oby tak dalej. Z tym że u mnie to prawdopodobnie skłonności genetyczne. Ani moja mama ani moja siostra po 3 dzieci nie miały żadnych rozstępów :)


http://www.suwaczek.pl/cache/a4f8c45232.pnghttp://www.suwaczki.com/tickers/9ltfxzdv5l3o2tv5.png]Tekst linka[/url][url=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sexy Mama z Bielendy kosztowała coś ok. 23 zł, konsystencja jest zbita dobrze się wchłania i skóra pozostaje długo nawilżona. Nie jest tłusty krem, fajnie pachnie, duża tuba na długo starczy. Tłusty jest mniejszy krem tez z "Bielendy "na popękane brodawki, posmarowałam, kurczę jaki twardy kawałek z tubki, ale brodawki miałam potem tak aksamitne i delikatne w dotyku jak nigdy dotąd. Ja kosmetyków do biustu nie używałam wcale. Ale skłonności do rozstępów mają także panowie, jak dużo pakują, widziałam już u kolegi pręgi na bicepsach. Są kobiety które faktycznie w żadnych ciążach nie mają wcale rozstępów - moje dwie koleżanki - sama widziałam. Pozdrawiam.


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4pxr2ctu4f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używam oliwki dla niemowląt Jonson - fajnie się wchłania, nie pozostawia na długo tej tłustej warstwy i świetnie uelastycznia skórę. Na razie rozstępów nie mam (31 t.c.) i brzuch w ogóle mnie nie swędzi, skóra się ładnie poddaje, a jestem dość szczupłą osobą, beż nadmiaru skóry. Dodatkowo piję dużo wody, bo wewnętrzne nawilżanie też jest bardzo ważne. Narazie jakoś się udaje, ale jeszcze troszkę czasu do końca zostało, a brzuszek ciągle rośnie :) Zobaczymy jak będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dubi

A ja polecam Palmers Cocoa Butter Strech Marks. Używałam przed ciążą (mam tendencje do rozstępów) i używam teraz, kiedy dowiedziałam się że będzie dzidzia. Zarówno seria mama jak i zwykła jest niezwylke skuteczna. Balsam jest stosunkowo tani (o wiele tańszy niż jeszcze rok temu) bo 250 ml kosztuje ok. 15zł. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość dariolka195

Nawilżanie i nawadnianie skóry.
Ze skórą jest tak jak z pustynią.Im mniej wody i większa susza tym ziemia pęka.Tak samo jest z naszą skórą.
Trzeba dużo pić a do tego min dwa razy dnia nawilżamy skrę specjalnymi balsamami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja niemal od samego początku ciąży używam Bio Oil, póki co nie mam rozstępów, choć to dopiero 21 tydzień. Zobaczymy co będzie dalej...
Ostatnio swędzi mnie skóra na brzuchu, więc teraz się okaże czy mój preparat jest dobry...


http://fajnamama.pl/suwaczki/2g9whb1.png

https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgh64qcgnz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się właśnie pojawiły rozstępy :o na kolanach :o po bokach na każdym po dwa. Szok szczególnie że wydawało mi się że tyję tylko w brzuchu hmmm jednak nie. Ale mój 36tygodniowy brzuszek z bliźniakami nie ma póki co rozstępów. Jak pisałam używam ziajka mama mia (nie smarowałam kolan :P ) A używam też tego balsamu pod prysznic nivea ale nie wiem czy działa chyba średnio bo nim już smaruje całe ciało a czerwone krechy na kolanach są....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja własnie używałam sexy mama i mam 2 rozstepy juz :( teraz kupiłam sobie pharmaceris dla kobiet w ciazy a ten elancil jest jakis super specjalny dla ciezarnych za 150 zastanawiam sie nad nim moze chlopa naciagne


http://s2.suwaczek.com/201404304578.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Van

Ja używałam w pierwszej ciąży Fissan. Teraz go wycofali :-( zamieniłam go na Bephanten maść i jest bardzo podobny konsystencją do wspomnianego wyżej Fissana.... Dodatkowo jest batdzo bezpieczny, antyalergiczny i bezzapachowy. Minus jest taki, że konsystencja jest bardzo, bardzo gęsta i zapach nie do końca fajny... Ogromnym plusem jest wspaniale nawilżona skóra, a rozstępów brak :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...