Skocz do zawartości
Forum

2009 l i p i e c :]]]]]]


Tasik

Rekomendowane odpowiedzi

no naprawdę, ten kWik to prawdziwy spioch :))) Antosia w spaniu podobna jt do Natalci :) tyle,że w weekendy nie zmienia pór wstawania...7.30-8 to standard.

dziewczynki , kolejny ząbek dojrzałam... dolna prawa trójka...Mała znów daje się we znaki...chciałabym,żeby juz miala to ząbkowanie za sobą.

A dzis odwiedza nas moja przyjacióka z córeczką, która własnie skonczyła 2 ;latka.. zobaczymy jak bedzie wygladała ich zabawa heheh Dodam,ze obie to zywe sreberka :P

:angel_star:

14.12.2012 ODSZEDŁ MÓJ NAJWIEKSZY SKARB :*

NADAL PISZĘ ... www.pomocdlaantosi.pl

http://s2.suwaczek.com/20100410650114.png
http://s10.suwaczek.com/200907134865.png

Odnośnik do komentarza

Hej. No, no Martyna,dobrze Ci z tym kWikiem:)
Zosia chodzi spać 18-19 i śpi przeważnie do 8-9 chyba, że do żłobka chodzi no to pobudka przed 7. Oczywiście dodam, że jak mąż jest w pracy, a ja z nią sama w domu to nawet przed 7 potrafi sie obudzić:Szok:
Wczorajszą noc spała w nowym łóżku, miałam obawy, że będzie wychodzić, latać po pokoju, a tu pięknie spała:)))) teraz odbywa w nim drzemkę:smile_move:

A mi jest coraz ciężej, brzuszek pokaźny, Dominika kopie ile wlezie, szczególnie w nocy, nie wiem jak się dokulam do końca ciąży:) ale jeszcze nie jestem gotowa do porodu, ani psychicznie ani fizycznie:Szok: Za to syndrom wicia gniazda się utrzymuje, od wczoraj przemeblowujemy, dekorujemy ściany, ganiam mojego męża po domu i mam alergię na burdel w domu, wszystko musi być na swoim miejscu inaczej bez kija nie podchodź-sama jestem uciążliwa dla siebie:Nieśmiały:

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pypf2dp4m.png
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37krhmce321ajs.pnghttp://s8.suwaczek.com/20071006560120.png

Odnośnik do komentarza

justi moja chodzila w tych godzinach spac do pol roczku,ale wtedy budzila sie na karmienie wiec nie licze tego,a teraz 21-22 a wstaje od 6.20-8, z tym ze potrafi cala noc przespac :) w zasadzie to zadko sie budzi w nocy,najczesciej nad ranem ok 5-6,a jak sie nie obudzi a ja wstaje siku to ja przenosze do siebie, bo juz z doswiadczenia wiem ze jak sie obudzi w lozeczku o 6 to juz nie zasnie.... a ze mna to spi dluzej,ale za to obudzi sie, wlazi na mnie i wola niam niam i nie ma poczekaj, pospij, ech, jak sie obudzi ok 5 i ja przenosze do siebie to jeszcze pospi :)
juz nie mam sily na te jej wlazenie na stol, lawe, jak wchodzila do lazienki i nic nie pomagalo to weszlam za nia i przekrecilam minutnik na dzwonienie to po 2 razie juz nie wchodzi -oczywiscie ja przytulalam i pocieszalam i mowilam ze tam nie wolno bo dzyn dzyn, a dzis sie zdenerwowalam jak stala na lawie, zdelam ja wiedzac ze znowu wejdzie,poszlam szybko po minutnik , poczekalam az sie wgramoli i zadzwonilam z nienacka (oczywiscie nie widzi go) no i oczywiscie sie wystraszyla, mam nadzieje ze pomoze, bo juz mi rece opadaja, lepiej niech sie wystraszy choc osobiscie jestem przeciwnikiem straszenia dzieci,ale tu chodzi o jej bezpieczenstwo przeciez, w razie czego powtorze dzwonienie... bo nic nie dziala,ani tlumaczenie, ani moja zla/smutna mina, ani nawet klaps! a wy co robicie jak sie wam tak wspinaja? jesli sie wspinaja?!

http://www.suwaczek.pl/cache/d2f2eb5c4a.png

http://s2.pierwszezabki.pl/023/0233899d0.png?1246

http://adbreaker.pl/jak-grac#/adbreaker/recomname=Joanna%20Borkowska&recomemail=kaktusp%40op.pl wygrywaj nagrody

Odnośnik do komentarza

Antosia się wspima jedynie na łózka... wtedy krzycze ,zeby uwazała, bo bedzie "bach!" ale czy ona słucha..?:) siadam z nią, a za chwilę przpomni sobie o czyms innym i schodzi.Ale jak u moich rodziców chce wejsc na stół,zeby posiedziec, to kategorycznie zabraniam!nieraz jt płacz,krzyk,ale ją zagaduje i z głowy.Wiem,ze to gadanie nieraz juz nam bokiem wychodzi...mnie juz czasem buzia boli ;P ale co nam pozostało...

Wczoraj odwiedziła mnie moja kolezanka z 2-letnią córeczką...dziewczynki sie nie znały, widziały sie jak moja miała ze 3- 4 m-ce.NA poczatku zdziwienie, patrzenie, potem płacz, bo Toska ją gdzies szarpneła...tamta sie ropłakała, za chwile moja w ryk.Wiec trzeba było rozpoczac znajomosc raz jeszcze..były chwile zabawy, wyrywania sobie zabawek,płaczu, smiechu...ogolnie pozytywnie..juz sie umówiłysmy na rewizytę

:angel_star:

14.12.2012 ODSZEDŁ MÓJ NAJWIEKSZY SKARB :*

NADAL PISZĘ ... www.pomocdlaantosi.pl

http://s2.suwaczek.com/20100410650114.png
http://s10.suwaczek.com/200907134865.png

Odnośnik do komentarza

mój Bogusz ma ciągoty do kurków od gazu i raz minutnik, który tam też jest i jak kurek wygląda włączył - od tego czasu nie rusza :) na stół nie wchodzi, bo nie mamy stołu w pokoju ale na krzesła owszem - ja tylko przytrzymuję krzesło, by się nie przewróciło, bo lekkie taki są i nic nie mówię... liczę, że mu się znudzi... ale samego w pokoju zostawić już go na dłużej nie mogę - muszę co chwila zaglądać czy na owe krzesła nie włazi :)

http://s3.suwaczek.com/200906304662.pnghttp://suwaczki.maluchy.pl/li-50407.png

Odnośnik do komentarza

Ufo włązi wszędzie. Odpuściłam - uważam tylko jak zaczyna tańczyć na łóżkach albo stoi na krześle i usiłuje wleźć na stół.
Martynaa my dla Ufo mamy bardzo podobne łóżeczko - coś podobnego do tego IKEA | Dzieci | Łóżka dla dzieci | KRITTER | Rama łóżka z dnem z listew nie identyczne bo ta barierka troszkę inaczej wygląda i to co mamy jest niższe niż to tutaj, barierkę ma z drugiej strony przez całe łóżęczko no i nie jest kolorowe tylko takie sosnowe ale reszta podobna.
Zanna planuję zakup takiej barierki na kuchenkę. Też mamy problem z sięganiem do płyty grzejącej.

http://davm.daisypath.com/FUImp1.pnghttp://lpmf.lilypie.com/gFDDp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223982.png
http://lbyf.lilypie.com/FTMSp2.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/018/018223980.png?8870
http://pl.lennylamb.com/sliders/show/1_2009_7_27_slider.jpg

Odnośnik do komentarza

Witam.

Już wiem co było małemu. To co mi wczoraj umierałam ból brzucha, częste wizyty w ubikacji a na koniec ból nerek, okropny ból a na dodatek byłam w pracy i robiło mi się słabo dreszcze zimno ciepło wytrzymałam do 22 a potem polopirynka i dzisiaj jest już ok i co to było? A i obydwoje z małym mamy jadło - wstręt. Okropność

Co do łóżeczka to ja chciałam małego położyć bez szczebelków to wyłazi i się bawi na całego więc jeszcze poczekam trochę.

zanna To trzymam kciuki żeby wszystko było ok.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanli31w756vp.png

http://www.suwaczki.com/tickers/82doanliuqec5pb4.png

Odnośnik do komentarza

zanna trzymamy kciuki!! wysłałam ci na pw mój nr więc jak urodzisz to się odezwij koniecznie! :))

kwik włazi na wszystko i wszędzie - parapet, łóżko, fotel, pufy, meble.. jak czegoś nie dostaje to podsuwa pufe i włazi.. Cwaniak taki, że masakra..
teraz spi..

Justi, drucilla śliczne te wasze łóżka!

http://wiktorek2406.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png
http://s1.suwaczek.com/200611173438.png
http://s6.suwaczek.com/201012241032.png

"Dzieci bardziej niż inni potrzebuj

Odnośnik do komentarza

Zanna- myslami jestem z Toba :) wracaj szybko z maleństwem

no a u mnie minutnik chyba pomogl, bo na lawe w pokoju nie wchodzi, dzis dwa razy dzwonilam nim jak wlazla na stol w kuchni,ale bidulka sie wystraszyla, ale mam nadzieje ze pomoze, na krzesla to se wchodzi, nic nie mowie, odsuwa firanke i wyglada przez okno,ale na stol nie pozwole, wole ja nastraszyc niz plakac ze spadla...
dostala ode mnie katarku i miala podgoraczkowe w dzien a na wieczor juz ponad 38,wiec dalam od goraczki, niech spo spokojnie, caly dzien byla bez apetytu,tylko sok, mleko i jablko, wieczorem wypila mleko -malo i fik na bok do spania, to juz jej odpuscilam dzis mycie zabkow-szybciutko zasnela...
ide jutro na kontrole z ta moja tarczyca, ciekawe co powie, a dzis bylam z moim kolanem to powiedzial ze sa ok, a ze czasami boli to łękotka zle sie ustawia, pomacal, obejrzal zdjecie i kazal isc do domu hihi i planowac drugie dziecko :)

http://www.suwaczek.pl/cache/d2f2eb5c4a.png

http://s2.pierwszezabki.pl/023/0233899d0.png?1246

http://adbreaker.pl/jak-grac#/adbreaker/recomname=Joanna%20Borkowska&recomemail=kaktusp%40op.pl wygrywaj nagrody

Odnośnik do komentarza

wróciłąm... nie zostałąm przyjęta, bo dużo osób było a skurcze zanikły... eh... lekarz kazał mi iść do domu i wypić lampkę czerwonego wina - och jakież było pyszne!!!! spałam potem jak dziecko - tylko nie wiem które??jakoś to powiedzenie zbyt trafne chyba nie jest... może się tyczy dziecka 7 letniego ;)

http://s3.suwaczek.com/200906304662.pnghttp://suwaczki.maluchy.pl/li-50407.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...