Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

gmonia

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    małopolskie
  1. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    Hej! nie wiem jak Wy ale ja po tych zmianach nie ogarniam tego forum przy okazji - możecie polecić mi coś dobrego na blizny? Natala po tej ospie jeszcze ok ale Gabrysia masakra...
  2. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    ehhh u nas w sam raz na święta ospa na razie Natala od wczoraj zsypana chodzi (wysypało ją w przedszkolu jak i zresztą kilkoro innych dzieci) a młoda jeszcze się dzielnie trzyma. Normalnie jak nie urok to... Scarlettj no właśnie, czekamy na jakieś info
  3. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    Lidiaro najważniejsze, że już po wszystkim. A po wizycie wieści nie najlepsze Gabrysia ma tę gorszą odmianę gronkowca złocistego – MRSA. Na szczęście jak to okulistka powiedziała, jeszcze mamy ją czym leczyć – wybór niewielki ale dobre i to. Leczenie będzie trwało minimum 3tyg, młoda dostaje 2 antybiotyki… po tym czasie znów wymaz i mam nadzieję, że pozbędziemy się dziada (tzn. uśpimy na długi czas). Nawet nie pytałam co będzie, jak antybiotyki nie zadziałają bo się bałam zresztą, nie dopuszczam takiej możliwości... poza tym jest wielce prawdopodobne, że nasza pozostała trójka jest nosicielem tejże bakterii. Muszę podejść do naszej pediatry i lekarki rodzinnej i spytać, czy mamy jakieś badania robić i czy nas też czeka leczenie antybiotykami czy nie…
  4. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    Najlepszego laski!!! Lidiaro mam nadzieję, że po zap.płuc już śladu nie ma i Piotruś w domku już z Wami jest. wiecie co, to i ja się trochę pożalę bo nie mogę sobie miejsca znaleźć... dziś koło 17tej odebraliśmy wyniki wymazu z oczek Gabrysi (gdzieś od 2mscy non stop tarła oczka i je strasznie mrużyła więc poszliśmy z nią do okulisty bo myśleliśmy, że może słabo widzi) i się okazało, że młoda ma gronkowca złocistego - wzrost b.obfity, oporny na większość antybiotyków jutro pędzimy znów do okulisty i aż cała się trzęsę ze strachu
  5. wprawdzie trochę późno ale dziękuję Wam bardzo za pamięć!
  6. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    hmm mam przeczucie, że i tym razem będzie chłopak
  7. gmonia

    Sierpień 2011

    hmm widzę, że tutaj to już chyba nikt nie zagląda
  8. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    na tym - Antosia Sprycha - pomoc dla Antosi Scarlettj nie wiem czy dobrze widziałam gratuluję!!!
  9. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    nie wierzę ;( tak bardzo mi przykro... Tosiu - Kochany Aniołeczku śpij w spokoju... będziemy o Tobie pamiętać! [*]
  10. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    ależ tu cisza.... halooooo jest tu kto???
  11. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    Tasik uuuuu to nie zazdroszczę tych zatok... zanna witaj tu w ogóle rzadko kto zagląda anka599 i jak tam w pracy? drucilla współczucie z powodu rota... tfu tfu odpukać w niemalowane ale moje dziewczyny jak do tej pory nie miały tego świństwa i oby tak pozostało i widzę, że szalejesz z tym migowym Lidiaro zazwyczaj tak jest, że dzieciaki jak idą do przedszkola/żłobka (generalnie przebywają w skupisku dzieci a co za tym idzie wśród wielu różnych wirusów i bakterii) to początkowo przechorują trochę. Pociesz się, że to kiedyś minie my po wizycie u ortopedy... trafiłyśmy tam zaraz po bilansie dwulatka z koślawością kolan a skończyło się na koślawości pięt... niestety wada zaczyna się coraz bardziej pogłębiać a dodatkowo przez złe ustawianie pięt stopy zaczynają się robić zbyt płaskie. Natala jest więc zmuszona do noszenia butów ortopedycznych tylko jak tu przekonać ją do ich założenia??? tym bardziej, że po domu biega mi boso oglądałam kilka modeli (cena powaliła mnie na kolana ) i nie dość, że wysokie są to do tego twarde a po ich założeniu ruchomość w kostce praktycznie zerowa wiem, że jak mus to mus ale kurka boli mnie trochę to, że co jak co na butach dziewczynkom nie oszczędzam. Nie kupuję im pierwszych lepszych tylko chodzą w bartkach, ecco, primigi, geox'ach i co? i jak widać dupa blada...
  12. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    Mummy Kochana stronka już idzie "w świat"!!! Trzymajcie się!!!
  13. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    hej! my na etapie poszukiwania niani do Gabrysi tzn dzisiaj zakończyłam castingi a do wieczora muszę podjąć ostateczną decyzję od poniedziałku zaczyna pracę... opiekunki trzeba mi było już na zeszły poniedziałek ale jakoś sobie z chłopem poradziliśmy przez ten tydzień ehhh jak sobie pomyślę, że mam z kimś obcym zostawić młodą to aż się serce kraje drucilla no wcale się nie dziwię, że Ci ciężko... ja niby na wychowawczym ale pracuję coby z rytmu nie wypaść teraz tyle mi się zleceń zwaliło, że robota na bieżąco... takie życie... i u nas też tak jest, że na każde kolejne dziecko chodzące do państwówki są "zniżki" just nie pomogę bo moja Natala od przeszło roku nie wie co to pielucha jest i odpukać jak do tej pory nie zdarzyła się nam jeszcze żadna nocna "wpadka". I fajnie, że Nadia tak świetnie reaguje na przedszkole przynajmniej człowiek nie ma wyrzutów, że posyła malucha tam na siłę, nie? moja Natka też bez przedszkola żyć nie potrafi... jest takim "oczkiem w głowie" opiekunek Lidiaro jak miło słyszeć w końcu radość w Twoim poście! super, że doszłaś do siebie! Piotruś zuch chłopak a wiadomo, kiedy będziecie mogli zabrać go do domu? no z ubrankami takimi malusimi nie jest łatwo. Ja dla mojej Gabrysi miałam problem ze znalezieniem ciuszków na 50 a co dopiero wyhaczyć coś mniejszego... aja witaj! Tasik a jak tam zdrówko u chłopaków? często Ci jeszcze chorują? u nas Natala jakby "wychorowała" się już powoli ale za to Gabrysia co rusz łapie na zmianę oskrzela i krtań załamka...
  14. gmonia

    2009 l i p i e c :]]]]]]

    hejka! u nas z przedszkolem luzzzz blues ba, Natala to się nawet doczekać nie mogła końca wakacji no ale moje dziecko chodziło tam od lutego więc przyzwyczajone Lidiaro dużo sił i wytrwałości Ci życzę!!! a kciuki za Piotrusia mocno zaciskam!!! drucilla i jak tam po powrocie do pracy? żyjesz jakoś? Martynaa o matko, ale Was wydoili na początek roku przedszkolnego u nas każde dziecko dostało listę rzeczy, które należało kupić i przynieść ze sobą i to czy ktoś wydał na nie 30zł czy 100zł to już indywidualna sprawa rodziców i ta wyprawka na cały rok od razu jest. Książek u nas nie trzeba kupować bo przedszkole zapewnia - jak coś trzeba to kserują dla dzieci na bieżąco. Na ubezpieczenie przyjdzie mi płacić dopiero w październiku bo Natki jeszcze z zeszłego roku jest ważne przez cały wrzesień. I to w sumie tyle kosztów aha na zebraniu ustaliliśmy jeszcze, że co miesiąc będziemy się po 5zł składać na jakieś bieżące wydatki i nagłe akcje a z tego co zostanie będą organizowane jakieś wycieczki anka witaj i pisz
  15. gmonia

    Sierpień 2011

    ja jestem tylko czasu na pisanie u mnie brak
×
×
  • Dodaj nową pozycję...