Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
desperatka

Termin: Marzec 2013. Ktoś jeszcze?

Rekomendowane odpowiedzi

u nas też Emilka poznaje bardziej mamę i wodzi oczami za mną, albo usłyszy mój głos i od razu płacze do mnie, a poza tym, to jak jej długo nie biorę na ręce i pomrukjue w wózku, to wyżala się do mnie, najpierw się wypłacze i wyzali, nie trwa to długo, a potem je, uspokaja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i jak tam Wasze dzieciątka? rosną? utrzymują swój rytm dnia, czy zmieniają? u nas zmiany na całej lini, ale to dlatego, ze ma teraz skok rozwojowy i uczy się nowych rzeczy:) alei tak mama najważniejsza:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nastka raczej już trzyma stały rytm dnia - spanie, jedzenie i nawet marudzenie o tych samych porach :-)
Piąty miesiąc jej leci - o ludzie, kiedy to minęło????


syn - 18.06.2010
córka - 07.02.2013

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas tez rytm dnia jest zachowany. Jak na razie jest bardzo przewidywalna :) No i dzisiaj po raz pierwszy wzięła smoka bez odruchu wymiotnego!! I zasnęła z nim!! Jestem uratowana!! Do tej pory nie chciała smoka i miałam problemy zwłaszcza na spacerze :( Wszędzie musiał być cyc, nie ważne czy to centrum handlowe, czy ławka w parku. Tylko cycek ją uspokajał i na cycku zasypiała. Teraz będzie mi łatwiej :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ojxedf9hw70js141.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2rw0ynkn2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tak, smoczek to duży ratunek ;-) Pamiętam jak Gabryś w ogóle go nie tolerował, a nie raz by się przydał. Z drugiej strony nie musiałam go później oduczać tego cudownego uspokajacza. Nastkę pewnie będę musiała, ale to zmartwienie zostawię na potem. Na dzień dzisiejszy jest mi łatwiej :-)


syn - 18.06.2010
córka - 07.02.2013

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myszka76
Koleżanki córka przekonała się do smoczka jak miała 9 miesięcy i sama się odstawiła w dniu 2 urodzin :)

9 miesięcy to już dużo jak na smoczek uspokajacz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smoczek... hmmmm.. Nelka załapała jakiś czas temu smoka, nawet z nim zasypiała, ale sielanka szybko się skończyła. Teraz już nie wie do czego jest smok. Bardziej traktuje go ja gryzak i zabawka niż uspokajacz...
Podsumowując: smoczek nie, gondola nie :)
Dobrze, że chociaż butle ciągnie, bo muszę ją dokarmiać, bo mi się "noworodek" budził co 2-3h w nocy głodny jak wilk :/


http://www.suwaczki.com/tickers/ojxedf9hw70js141.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2rw0ynkn2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja niunia skończyła nie dwano 4 miesiące a mnie się wydaje, ze jest z nami od zawsze:) staram się ogarnąć te moje dziewczyny, ale szczerze powiem, że nie bardzo daję radę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj rzadko rzadko, bo ja tu się dalej ogarnąć nie mogę... Część się zalogować nie może, no trudno.

U nas smoka ciągnie, właśnie zamierzam jej już dawać tylko na sen, czasem się nim bawi, a wiem że im dłużej będzie tym gorzej oduczyć.

Dokładnie, jakoś nie pamiętam jak to było przed marcem, nawet kopniaki zapomniałam jakie to uczucie :D

Nas pogoda wykańcza, dziś pada więc można trochę pooddychać, masakra!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie ogarniam tego forum, ale czasem z sentymentu lubie tutaj zajżeć... Milutko wspominam te nasze pogaduszki z czasów brzuszkowych,a potem już okołoporodowych:):)


url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvpiqvrpdo95jt.png[/url]
http://www.suwaczki.com/tickers/oar8csqv35gm1m01.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alfa daj znać, kto się nie może zalogować, to dam znać osobiście do redakcji

u nas ząbki, pogoda straszna jest i kiepsko znoszę te upaly i ja i dzieci, Emilka śpi dopiero jak się chłodniej robi, więc męczymy się bardzo w ciągu dnia, poza tym jakiś remont jest koło mojego domu i hałasują okropnie, a tu w południe nie ma gdzie się ruszyć z domu, bo wszedzie słońce, wychodzimy dopiero wieczorem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

desperatka
I tu was mam! Widzę, że zaglądacie w stare progi :)

Czasami się zaglądnie, tak z sentymentu :)
Ja rok temu już Was podglądałam, ale jeszcze się nie zapisałam :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ojxedf9hw70js141.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2rw0ynkn2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Migdalenka
Ja też nie ogarniam tego forum, ale czasem z sentymentu lubie tutaj zajżeć... Milutko wspominam te nasze pogaduszki z czasów brzuszkowych,a potem już okołoporodowych:):)

ja to ostatnio jak już leżałam w łóżku, położyłam sobie rękę na brzuch (a mam tak jeszcze takiego flaczka) i tak sobie myślałam, jak to fajnie było co noc bawić się z maleństwem w szturchańce :) jak się rozbawiła to później zasnąć nie mogłam, bo miałam wrażenie, że Nela chce wyjść bokiem :) męczące były te ostatnie noce i dni, ale uczucie boskie!! :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ojxedf9hw70js141.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2rw0ynkn2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...