Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cebulka

Dom bez chemii?

Rekomendowane odpowiedzi

Kochane mamuśki, powiedzcie czy podążając za modą na bycie eko - mamą unikacie nadmiaru chemii? Chwilami zgadzam się z tym co pani Jusis proponuje, jednak jak patrzę na to racjonalnie, ekonomicznie to czasem się nie da. W ramach zmian kupiłam ostatnio środki czystości bardziej przyjazne środowisku, coraz częściej sięgam w sprzątaniu też po sodę. A jak jest u Was?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się w ogóle nie sugeruję czy eko czy nie, tylko kupuję środki czystości tak po prostu, patrzę raczej na cenę no i na to czy jest w miarę dobry.
wiadomo czasem korzystam z domowych sposobów czyszczenia itp., które automatycznie są eko.
ale tylko tyle, nie chodzę i nie szukam eko produktów.


http://davf.daisypath.com/nuLVp1.png http://lb2f.lilypie.com/VHQ3p1.pnghttp://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86355161396c0f824.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mosia
ja się w ogóle nie sugeruję czy eko czy nie, tylko kupuję środki czystości tak po prostu, patrzę raczej na cenę no i na to czy jest w miarę dobry.
wiadomo czasem korzystam z domowych sposobów czyszczenia itp., które automatycznie są eko.
ale tylko tyle, nie chodzę i nie szukam eko produktów.

U mnie tak samo to wygląda.
Mam parę sprawdzonych, w miarę niezawodnych środków, w zasadzie nie patrzę na ich skład. Chyba nie jestem specjalnie eko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Helena

dla mnie napewno Reni Jusis nie jest przykladem do nasladowania-owszem wiele rzeczy robi super,ale te dopisywanie ideologii dziala mi na uklad nerwowy:D

no a wracajac do tematu-nie mam eko srodkow w domu
ale ostatnio eksperymentuje z domowymi(eko) odswiezaczami powietrza-sklepowe srodki zazwyczaj maja drazniacy dla mnie zapach,a i dzialanie krotkotrwale

i w 50% myje okna naturalnym srodkiem czystosci:wink:
tzn najpierw myje roztworem woda+ocet(powinna byc jeszcze cytryna)+gazeta
ale pozniej jeszcze biore srodek sklepowy :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

helena witaj w klubie jeśli chodzi o Reni.
tylko, że dla mnie to żaden przykład, ale to może dlatego, że mnie to eko wcale nie rusza.
tzn. nie tak "fanatycznie" jak ją np.


http://davf.daisypath.com/nuLVp1.png http://lb2f.lilypie.com/VHQ3p1.pnghttp://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86355161396c0f824.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Helena

ja napewno w jakiejs czesci jestem eko-czasem nawet nieswiadomie:D
bo po czasie przez przypadek z jakiegos artykulu,ze dane zachowanie to "eko":wink:

ale np nie uzywalam pieluch- wielorazowek,na podpaski wielorazowe bym sie nie zdecydowala
bylam mama sloiczkowa,nie nosilam dziecka w chuscie-tylko sporadycznie w nosidelku:wink:
bo mowie zdecydowanie "nie " dla noszenia dziecka
a i napewno nie bede stosowala antykoncepcji naturalnej:usmiech:

zaluje ze eko zywnosc jest duzo drozsza,niz pozostala
bo np niektore eko warzywa sa duzo smaczniejsze:wink:

no zobaczymy czy te eko odswierzacze okaza sie skuteczne:oczko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

eko odświeżacz to fajny można z lawendy zrobić i do tego ślicznie wygląda.
jeśli chodzi o czyszczenie to właśnie jak pisałaś ocet jest dobry, nie tylko do szyb.
kwasek cytrynowy np. do usuwania kamienia z czajnika

ale też tak jak piszesz to takie nieświadome eko, po prostu rady porady przekazywane przez koleżanki, mamy i babcie


http://davf.daisypath.com/nuLVp1.png http://lb2f.lilypie.com/VHQ3p1.pnghttp://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86355161396c0f824.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do Reni, to mam podobne zdanie. Łatwo komuś ideologię dopisywać, jeśli nie martwisz się czy starczy do 1. Kiedyś w rodzinie wywiązała się dyskusja na temat idei eko, oczywiście było ostro. Ja na babcinej półce znalazłam starą książkę - poradnik gospodyni, tam jest wiele przydatnych porad.
Eko - ekonomicznie, obliczałam ile wydaje na środki chemiczne i miesięcznie nie jest to mało. A stosuję według instrukcji - czyli jeśli koncentrat to koncentrat. Sama siebie staram się przekonać, że ta czystość z reklam jest osiągalna bez drogich środków.
Po półkach zaczęłam się rozglądać za tymi bez silnej chemii. Powoli i z głową przechodzę na zieloną stronę.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie nie jestem przekonana coś do tych eko, nie wiem może źle myślę. Powiedzcie mi czy skuteczność czyszczenia jest taka sama? Bo tak się zastanawiam czy tych eko więcej się nie zużywa, że skuteczność jest mniejsza.I z tego co wiem to są też droższe.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daffodil
mosia
ja się w ogóle nie sugeruję czy eko czy nie, tylko kupuję środki czystości tak po prostu, patrzę raczej na cenę no i na to czy jest w miarę dobry.
wiadomo czasem korzystam z domowych sposobów czyszczenia itp., które automatycznie są eko.
ale tylko tyle, nie chodzę i nie szukam eko produktów.

U mnie tak samo to wygląda.
Mam parę sprawdzonych, w miarę niezawodnych środków, w zasadzie nie patrzę na ich skład. Chyba nie jestem specjalnie eko :)

I ja się z tym zgodzę


http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Początkujący rodzic
Polecam zacząć od zmywarki: orzechy (chyba z Ameryki południowej). Do kupienia przez internet, a polecane przez Panią Gadżet.
e
orzechy piorace miałam do prania ale u mnie sie nie sprawdziły.
nie używam do zmywarki soli ani tego płynu same tabletki. może nie błyszczy ale jest czysto.
nie uzywam środkow zmiękczających tkaniny do każdego prania tylko do swetrów.

ja się uważam za skromne eko. np kupując dobre proszki i nie dając ich za wiele (tzn tylko tyle ile zaleca producent) to już plus dla natury.

z odświeżaczami do powietrza trzeba uważać bo nie są one prawie badane pod względem chem. a przeciez duzo ich wdychami. często zawierają bardzo dużo toksyn.

w kuchni (żywność) jestem bardziej rygorystyczna. staram się nie używac przypraw ze wzmacniaczami, większość sama pędzę. nie gotuje w aluminium. stram sie używać mało plastiku w kuchni. prawie nie solimy. mięso kupuje u zaufanego rolnika. wędliny robię sama. chleb kupuje na zakwasie lub robie sama. staram się nie uzywać żywności instant, np nie pijam kawy rozpuszczalnej. miele sama i parzę w kawiarce (na dobry ekspres mnie nie stać)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś ostatnio moda na to eko. A ja raczej nie jestem eko.
Do sprzątania, prania mam swoje ulubione środki a jeżeli chodzi o żywność ekologiczną to kurde jest o wiele droższa.
Zastanawiam się tylko nad orzechami do prania


http://s8.suwaczek.com/200804274965.png
http://s7.suwaczek.com/201109151762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Telasa
nie ma czegoś takiego jak dom bez chemii, tyle w mojej opinii!!

Zgadzam się, dodatkowo przecież nie każda chemia musi od razu wiązać się ze szkodą dla naszego zdrowia. Trzeba używać jej z głową i oczywiście ograniczać w miarę możliwości ale bez przesady.


Pracuję w żłobek Warszawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od zawsze byłam ekologiczną osobą bo jestem świadoma jak ważne to jest dla całej naszej populacji. Zawsze dbałam o to co je i pije moja rodzina, bo przecież to w prostej linii wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie. Do tego segregujemy śmieci w naszym domu od kilku ostatnich lat i znacznie ograniczyliśmy zużywanie energii - wystarczyło zadbać o wyłączanie z kontaktu ładowarek, i odłączanie od sieci sprzętów, których się aktualnie nie używa. Przestaliśmy też kupować wodę w butelkach odkąd wyszło, że tak naprawdę w Warszawie kranówka jest lepsza od wielu wód źródlanych sprzedawanych w sklepach. Tym sposobem ograniczamy nasze wydatki i do tego nie korzystamy z plastiku, który jest dla środowiska szkodliwy.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, ja też raczej eko nie jestem, i to niekoniecznie z przekonania, ale jak wiadomo z prostych przyczyn, ma być czysto i najlepiej tanio. Do mycia okien polecam tabletki do zmywarek, rozpuścić w wodzie i umyć szyby, rewelacja, choć nie eko.Śmieci segreguję, przeterminowane lekarstwa oddaję do apteki, baterie tez do szkoły, bo tam zbierają itp.


http://fajnamama.pl/suwaczki/7zx85kc.pnghttp://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja staram się być eko, ale nie zawsze się to udaje. Segreguje śmieci, nie używam reklamówek, oszczędzam prąd, wodę i gaz. Ale jeśli tyczy się środków chemicznych to jednak ich używam. Choć przyznam że używam różnych sztuczek przy sprzątaniu np. czyszczę piekarnik i pralkę sodą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale nie da się tak wszystkiego obejść... to teraz jest wszędzie i używamy tego non stop, chyba byśmy musieli być na samotnej wyspie żeby nic nie było potrzebne :)


ludzie, którzy ci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja przygoda z ekologią zaczęła się od urodzin Miłosza i trwa do dziś. Mi Reni nie przeszkadza-ale tak jak pisałyście-stać ją na bycie eko, mnie nie do końca... ;D kupiłam je poradnik, 101 zastosowań sody i jestem zachwycona! nie stosuje w100% wszystkiego, ale znaczną większość i jestem zachwycona! jestem alergikiem uczulonym na chemie i środki czyszczące eko ani kosmetyki eko mnie nie uczulają-więc jestem zachwycona! synek odziedziczył po mnie alergie i wiem że on również lepie się w domu czuje jak chemii nie ma... chodzi w wielorazówkach i skończyły się odparzenia pupy ;D nie namawiam nikogo, nie odradzam, ale ja jestem eko zachwycona ;D:36_2_25:


http://lpmf.lilypie.com/Jsnbp1.png
http://lpmf.lilypie.com/MOF7p1.png
http://davf.daisypath.com/X2iYp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

glitter jak jesteś alergiczką to masz faktycznie duży problem, bo ciężko jest znaleźć coś bez składników, które uczulają w środkach masowo dostępnych.. Ja na szczęście nie mam tego problemu i w związku z tym kupuję środki przemysłowe, ponieważ są tańsze, lepiej usuwają bród i wystarczają na dłużej :)


Pozdrawiam,

Kurczaczek :)

Nie można kochać innych, nie kochaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...