Skocz do zawartości
Forum

Rekomendowane odpowiedzi

Boszzzzzzz ja 26kg przytyłam w tej ciąży i tylko 11 zrzucone, ale to już zaraz po porodzie tylko :whistle: Na liczniku nadal 69 a przed ciążą było 55 :whistle:

Jem normalnie ,bo małemu nic nie przeszkadza jedynie nie jem czekolady i nie pijam gazowanego ,za miesiąc idziemy na wesele a moje kiecki nawet do połowy ud mi nie wchodzą także deprecha na maxa :leeee:

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Odnośnik do komentarza

rorita
Boszzzzzzz ja 26kg przytyłam w tej ciąży i tylko 11 zrzucone, ale to już zaraz po porodzie tylko :whistle: Na liczniku nadal 69 a przed ciążą było 55 :whistle:

Jem normalnie ,bo małemu nic nie przeszkadza jedynie nie jem czekolady i nie pijam gazowanego ,za miesiąc idziemy na wesele a moje kieski nawet do połowy ud mi nie wchodzą także deprecha na maxa :leeee:

ja jak się dowiedziałam o ciąży to ważyłam 61.5, teraz 55.6.
ale podejrzewam,że jakbym jadła wszystko to inaczej by waga wyglądała.

ale już nie dopuszczę, żebym ważyła 61.
55 mi pasuje, i jak zacznę już normalnie jeść to będę musiała się pilnować.
na szczęście nie brak mi słodyczy, mogę bez nich żyć.
gorzej będzie np. ze schaboszczakiem.
ale może zacznę jeść taki z piekarnika.
no coś wymyślę w każdym razie.

http://davf.daisypath.com/nuLVp1.png http://lb2f.lilypie.com/VHQ3p1.pnghttp://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86355161396c0f824.png

Odnośnik do komentarza

ale też powiem ci, że te kilogramy dopiero teraz tak zaczęły lecieć.
na początku wiadomo, z 10 kg poszło po samym porodzie - ważyłam się po powrocie ze szpitala, 2 tygodnie po porodzie.

potem był lekki zastój, ale mało co robiłam - mama moja była.
i mały większość dnia spał.

teraz szaleje łobuziak, jest co dźwigać, jestem sama, m w pracy a potem na budowę jedzie i wraca po 21 jak mały śpi już.

http://davf.daisypath.com/nuLVp1.png http://lb2f.lilypie.com/VHQ3p1.pnghttp://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86355161396c0f824.png

Odnośnik do komentarza

mosia ja 2 tydzień sama, A dopiero pod koniec czerwca będzie także po lekarzach z dwójką itd tylko ja jadam właśnie wszystko schaboszczaki też :) jak gotuje małemu to i sobie od razu ,no dzisiaj pierogi ze szpinakiem ulepie ale w farszu też ser pleśniowy i feta będą takze nie dietetycznie ... mnie to gubi jedzenie kolacji no za diabła nie mogę wyrobić w sobie silnej woli :/:lup:

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Odnośnik do komentarza

a co można lekkiego?

ja tak chciałabym nic po 18 nie jeść ... to zeżarłam banana i zupkę chińską ...

herbat dużo piję zwłaszcza czerwoną z wanilią ,ale też z 1 łyżeczką cukru... jak słodkie to drożdżówki ,herbatniki i ciastka pełnoziarniste maślane ,czekolada mnie nie ciągnie aż w szoku jestem ,gazowanego też nie pijam a uwielbiam cole ,na samą wodę mam odruch wymiotny :lup: także soki pół na pół rozcieńczam z wodą

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Odnośnik do komentarza

rorita
a co można lekkiego?

ja tak chciałabym nic po 18 nie jeść ... to zeżarłam banana i zupkę chińską ...

herbat dużo piję zwłaszcza czerwoną z wanilią ,ale też z 1 łyżeczką cukru... jak słodkie to drożdżówki ,herbatniki i ciastka pełnoziarniste maślane ,czekolada mnie nie ciągnie aż w szoku jestem ,gazowanego też nie pijam a uwielbiam cole ,na samą wodę mam odruch wymiotny :lup: także soki pół na pół rozcieńczam z wodą

a jakąś sałatkę?

http://davf.daisypath.com/nuLVp1.png http://lb2f.lilypie.com/VHQ3p1.pnghttp://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=86355161396c0f824.png

Odnośnik do komentarza

Rorcia witam witam:36_7_8:

U mnie nadal waga nie rusza jak zaklęta, byłam dziś w mojej pracy u dziewczyn i stwierdziły ze nie jest tak źle, ale mam to gdzieś ( he pocieszają mnie), ten brzuch nadęty rozwala mi humor :(

Kurcze liczyłam sobie- nie przekraczam w sumie jedzonkiem 1500-1800 a wciąż ściągam pokarm, wiec powinnam wiecej, jem do 18-tej potem kawa zbożowa, mleko kozie czy woda.
A opuchlizna i kilogramy jak zaklęte:(

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnio4pe4904wit.png

Odnośnik do komentarza

ojjj Kwiatuszek- to dopiero miesiac niecaly. daj sobie czas :) kg zaczna spadac niedlugo i zobaczysz ze bedzie ok !!!

Rorcia tu Ci odpisze o koktajlach bo zapomnialam tam... mi pomagaly baaardzo. zreszta bardzoje lubie jesli chodzi o smak i konsystencje. do tego sa rozne batoniki pyszne . mi po koktajlu nie chcialo sie jesc przez conajmniej 2,5h wiadomo ze miedzy nimi jeszcze wody duzo pilam. kilka dni na samych koktajlach wytrzymalam ale bylo troszke ciezko, bo ja chociazby salate ale zuc musze :D :D

http://suwaczki.maluchy.pl/li-22519.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywe6ydagtwhn27.png

:smile_move::pig::smile_move:
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=81764df5aed2504bb.png

Odnośnik do komentarza

Ewcik te koktajle to w proszku nie? batoniki są i zupki... violka ma wsio wypróbowane :D mówi ,że koktajle jej nie smakowały ,baton ok ,a zupa porażka (ostatnio ją miała)

no i drogi ten interes wychodzi ... saszetka koktajlu ponad 5zl (no zależy w jakiej aptece) ,batonik też jakoś 6zl ,zupa tyle samo... także jak tylko 3 koktajle to dziennie te 16zl ,no z 4tyg min trzeba by było na tym być... boszzzzzzz no mówie ,że moja wola jest do dupy bo nie dam rady zwłaszcza jak A jest bo wtedy obiadki, sratki gotuję ,rozpieszcza i weź nie spróbuj tych pyszności :whistle:

Daisy :love: aaaa dzisiaj kryzys miałam .bo Alan przechodzi samego siebie taki niedobry .... ale do Filipa ok ,tylko czasami za mocno tuli albo całuję :D focie wrzucę jakoś tu dla Ciebie ,jutro skopiuję:)

kwiatuszek no nie zapraszałaś więc sama się wprosiłam :D oj ty z tą opuchlizną jeszcze masz także nie bądź dla siebie taka surowa ... Ja 26kg przytyłam każdy się nadziwić nie może, nawet w szpitalu mi pielęgniara mówiła że przesadziłam :o_noo: a ja nie jadłam za dużo ,nie miałam zaparć jak z Alanem i ogólnie jakoś lepiej jadłam mi się wydawało a tu proszę. Teraz depreche mam codziennie jak próbuję w coś swojego włożyć .
Na pogrzeb babci musiałam spodnie kupić to zz 36 40 dobra :whoot: no bluzki jeszcze bo z S na M ale w cycach jest ciężko :/

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Odnośnik do komentarza

Ewcia niby wiem ze zejdzie, ale przykładowo, jak staje na wadze 10 dzień z rzędu i waga ani grama w dół gdzie na prawdę sie pilnuje to dół mnie dopada

Rorcia- nie zapraszałam bo widziałam ze dawno temu, założyłaś taki topik- i nie wiedziałam czy dalej tam jesteś:36_7_8:
Rorcia a propo przytycia, to ja miałam to samo, przytyłam w sumie 22kg w tym że przed samą ciążą doleciało mi 4kg wiec identyko mamy:), i serio nie jadłam wiecej niż przed ciążą itd. w tym ze u mnie to zatrucie i opuchlizna wystąpiło. Moja mama w pierwszej ciąży też miałam zatrucie i opuchliznę i 25 kg na plusie wiec jak mi mówi ( niby to ma mnie pocieszyć) zebym poczekała np. pół roku czy rok to aż mnie mrozi:36_2_40:

Migotka - dzięki za wiarę, i na prawdę co rano jak wstaje na wadze to chce walczyć- ale jak waga nie rusza to wiesz trochę skrzydła opadają:36_1_4:

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmnio4pe4904wit.png

Odnośnik do komentarza

Kwiatuszek81
ewka
kwiatusze- ja w pierwszej ciazy przytylam jakies 27kg i bylam straaasznie opuchnieta. po 2 mcach doszlam do siebie.

Licze na to samo, a pamiętam twoje stópki- zdjęcia, to jak byłam w szpitalu pod koniec to też już takie miałam:(

a widzisz-tamto zdjecie bylo bodajze z sierpnia a rodzilam w polowie pazdziernika... jak cala opuchlizna z Ciebie zejdzie to sama siebie nie poznasz :)

http://suwaczki.maluchy.pl/li-22519.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywe6ydagtwhn27.png

:smile_move::pig::smile_move:
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=81764df5aed2504bb.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...