Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cytrynkowa

Refluks żołądkowo-przełykowy

Rekomendowane odpowiedzi

Maxik, a jak teraz sytuacja wygląda?
Nie wyrzucaj sobie winy za problemy z karmieniem piersią. Karmienie mm to nie koniec świata. Dbasz o dziecko i chcesz dla niego jak najlepiej i to jest najważniejsze :). A nie to czy będziesz karmić piersią czy mm.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Maxik

Dziubala
Jestesm na granicy. Dokarmiam mm bo maly je piers teraz juz po 4-5 min a potem nie chce i placz. Nie wiem czy jest najedzony wiec daje mm. Je. Zrobil sie bardzo niespokojny, placze jak sie go odklada, chce byc na rekach i zebym ja z nim byla caly czas i zabawiala. Brakuje mi juz sil i pomyslow. Nie m na nic czasu :( Moje stany lekowe sie tak poglebily ze boje sie z nim byc sama. Dopada mnie wtedy taki lek i strach ze az cala sie trzese i placze. I nie umiem sobie z tym poradzic. Dobrze jest jak maz jest w domu...Ale tak sie nie da bo on musi pracowac. A ja nie wiem jak sie z tym uporac. Wczoraj stwierdzilam ze nie bede juz kp w dzien bo takie karmienie mnie wykonczy (w nocy jest w miare ok, maly je 10 min i to mu wystarcza, nie placze). Sciagalam pokarm i karmilam butla ze swoim i mm. No nie wyciagne na raz tyle zeby mu wystarczylo (60-70 ml). Nie chce tez pobudzac piersi jeszcze bardziej do laktacji... I przez caly dzien mial butelke. A ja mialam taki atak leku ze siedzialam pol dnia na balkonie bo mi sie wydawalo ze sie udusze :( Nigdy wczesniej te napady nie byly takie silne. Nawet jak maz wrocil nie moglam sie uspokoic. Wydawalo mi sie ze umre.... Kolo 18 przystawilam go do piersi bo chcialam zobaczyc jak bedzie jadl. Zjadl spokojnie a ze mnie jakby zeszlo powietrze i caly ten stres.. Czy to moglo miec jakis zwiazek z tym ze caly dzien maly nie ssal piersi...? Czy to hormony? Takie stany lekowe towarzysza mi przez caly czasbod porodu ale wczoraj byla kulminacja... Nie poradze sobie z tym sama. Mam wrazenie ze boje sie wlasnego dziecka... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maxik, z tego co piszesz, to u ciebie jest głębszy problem niż samo karmienie piersią czy mm. Nie wiem czy to baby blues, czy depresja poporodowa, ale sama sobie nie poradzisz, potrzebujesz fachowca, żeby cię wyciągnął z tego "doła". Życzę ci, żebyś taką osobę jak najszybciej znalazła.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziecko może być płaczliwe, bo ty kochana jesteś lękowa. Pomijam inne ewentualne przyczyny. Idź do lekarza, pisaniem na forum sobie i dziecku nie pomożesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A pisząc lekarza miałam oczywiście ma myśli psychologa dla Ciebie, a nie pediatrę dla dziecka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość doris30

na refluks proponuje odpowiednią diete, mi taką dietę przygotowała pani Beata Ślebzak -Cebula , dietetyk kliniczna z Poznania - w tym momencie zero problemu z kwasowością żołądka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cnam

Maxik zakładasz tu jeszcze? jak sprawy się potoczyły? Moja sytuacja jest identyczna łącznie z moimi stanami lekowymi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...