Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Królik

Marzec 2012

Rekomendowane odpowiedzi

witam

jutro mam wizytę już się nie mogę doczekać,już chcę zobaczyć naszego maluszka i upewnić się że na pewno jest tam synek:lol:

muszę koniecznie do dentysty iść,bo zęby zaczynają się mi odzywać jak jem,więc wizyta konieczna a na pewno nie będzie tylko jedna

zimno u nas okropnie,niedawno kupowałam buty dla dzieci na jesień już na zimę trzeba,oszaleć można
ja szukam sobie jakiejś bluzy ciepłej bo kurtki nie opłaca mi się kupować bo będzie wisieć a bluzę będę nosić,ale oczywiście nic nie ma dla kobiet z brzuszkiem :36_2_16:
w środę znowu wycieczka do lekarza mnie czeka mam nadzieję ,że tym razem będzie na ten dzień bo na darmo jeździć mi się nie chce
wczoraj nawiedziła nas moja matka,bo telefonów nie odbieraliśmy,źle się dzieje między nią a jej facetem z jej wizy i szuka pocieszenia,wczoraj weszła i wyszła,zapytałam się jej czemu się nie odzywa to stwierdziła że wtedy się odzywa jak potrzebuje wsparcia,niech spada u nas jego nie dostanie,bo jak było dobrze to nawet do nas nie przyszli nie zadzwoniła nic zero,a jak jest źle to szuka pomocy nic z tego,Wyszła od nas mówiąc że więcej jej noga u nas nie postanie,ale fanie w końcu spokój będzie
Obgaduje nas u wszystkich,rodzinie,znajomych,jak my potrzebowaliśmy pomocy i wsparcia to nie miała czasu,stwierdziła,że ona dzieci wychowała i teraz dla niej jest czas na życie,więc niech sobie żyje ja juz nie mam dla niej czasu i chęci,nie chcę mieć takiej matki i koniec
Boli mnie jej zachowanie,bo jak byłam po poronieniu,po zabiegu to ona szalała na zakupach po fryzjerach i nawet nie była w szpitalu ani później w domu bo po co nie ma czasu,teraz z pretensjami po co nam dziecko kolejne,co zabezpieczać się nie potrafimy,takie słowa od matki bolą i nigdy jej tego nie wybaczę,to dłuższa historia ale szkoda naprawdę moich nerwów
szkoda że nasze dzieci taką babcię mają,to przykre jest

mam swoją rodzinę i więcej nam do szczęścia nie trzeba

ale się rozpisałam

piszcie dziewczynki co tam u Was kiedy która ma wizytę

pozdrawiam serdecznie


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczynki w poniedziałek,
ojjj Misia, wiem co czujesz, choć mamy dwie różne sytuację, ja mam podobny stosunek do mojej matki, na szczęście do mnie nie przychodzi, bo jest zbyt zajęta piciem, zresztą całe życie była zajęta alkoholem, bardziej niż swoimi dziećmi. a jeszcze teraz ostatnio, gdy zlikwidowali jej melinę, to zadzwoniła do mnie oznajmiając mi, że zatrzyma się u rodziców, czyli u moich dziadków, a w moim już domu. więc jej wybiłam to z głowy szybciej niż jej to wpadło. potem siostrze mówiłą że jak tak mogę matki nie przyjąć. śmiech na sali, a gdzie byłą całe moje życie????
oj to też długa historia.

marzę, aby nasza Tosia(robocze imię hihihi) już była z nami, cała, zdrowa i śliczna. całe życie marzyłam, że gdy już będę duża to będę miała męża i rodzinę swoją, i nie będę już cierpieć na brak miłości rodzicielskiej i tęsknić za ciepłym, bezpiecznym ogniskiem domowym.

u mnie powoli wszystko zaczyna się układać, po malutku przyzwyczajamy się do faktu, że babcia po udarze, choć nadal to nowa rzeczywistość.
do tego na szybko wprowadzamy sie do dziadków, żeby sami nie byli - mieliśmy to zrobić na spoojnie po rozwiązaniu, oszczędnie własnymi siłami, ale w tej sytuacji życie samo napisało scenariusz.

Ale najbardziej się cieszę, że z naszą córcią wszystko dobrze, jestem szczęśliwa!

Pozdrawiam Was cieplutko


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dtgjg9ll2.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h1bvqble9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór

W dzień nie mam czasu aby do Was zajrzec
Kutro chce okno umyc w pokoju i kuchni no i firanke wyprac
czeka mnie tez znowu kosz prasowania

W sobote chcemy wyprawic Szymkowi 2 latka, takze powoli od czwartku bedzie ruch w kuchni

Agusia Miskaoj... wspólczuje matek i ich relacji z Wami. U mnie za to tesciowa mysli ze synowie powinni bezprzerwy im pomagac - za to od niej nie mozna zbytnio liczyc na pomoc bo zaraz dupe obsmaruje. Przykład mialam na poczatku ciazy jak sie zle czulam a ta mi dupe smarowala ze musi sie Szymonem zajmowac i nie ma czasu na siebie/:leeee: Dlatego trzeba najlepiej liczyc na siebie

Za tydzień wizytka ::D: mam nadzieje ze doktorka potwierdzi plec


14.03.12 Maja Katarzyna ( 3650g i 55 cm) 12:25 CC
http://s9.suwaczek.com/201203145365.png
28.10.2009 Szymon Piotr ( 3700g i 56cm) 21:05 CC :36_3_19:
http://s3.suwaczek.com/200910284662.png

http://img687.imageshack.us/img687/7/img5500ip.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka :)
Witam się wtorkowo.:Hi ya!:
Wczoraj byłam na badaniach(krew ,mocz,glukoza)
Wypiłam tą świńską glukozę (75gr) ale przy 3 łyku myslałam ,że odjade....
Bleeeee świństwo :36_2_4: :36_2_12:
Ale ciesze się ,że wyniki sa oki. Na czczo cukier 74 a po 2 godzinnym obciazeniu glukoza 92:yuppi: .W przyszłym tygodniu idę do gina z wynikami i wtedy umówimy się na USG. I także mam nadzieję,że poznam płeć:11_9_16:

Miłego dnia:36_2_53:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

właśnie wróciłam z wizyty,maluszka gin obejrzała dokładnie wszystko ma na miejscu,serduszko mocno bije i potwierdziła będzie synek :11_9_16: więc przeczucia się moje sprawdziły,mały waży 400 gram i data porodu bez zmian
następna wizyta za 4 tygodnie i będzie test obciążenia glukozą sama radość i jeszcze po 2 godzinach

dzisiaj się troszkę przestraszyłam bo źle postawiłam nogę i się wywróciłam na szczęście upadek był na pupę i troszkę nogę mam podrapaną


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miska271
witam

właśnie wróciłam z wizyty,maluszka gin obejrzała dokładnie wszystko ma na miejscu,serduszko mocno bije i potwierdziła będzie synek :11_9_16: więc przeczucia się moje sprawdziły,mały waży 400 gram i data porodu bez zmian
następna wizyta za 4 tygodnie i będzie test obciążenia glukozą sama radość i jeszcze po 2 godzinach

dzisiaj się troszkę przestraszyłam bo źle postawiłam nogę i się wywróciłam na szczęście upadek był na pupę i troszkę nogę mam podrapaną

Super wieści :36_2_25:

I uważaj na siebie.


http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Was środowo.

Dom mam w miare ogarniete, mieso wyciagniete aby sie rozmroziło.
Jutro zacznie sie akcja w kuchni - na sobote planujemy wyprawic Małemu urodzinki.

Naszła mnie ochota na kawe rozpuszczalna ::):

Wiecie mam nieprzyjemnosci na allegro z kobieta ktora kupiła ciuszki po moim synku.
Twierdzi ze ja oszukalam celowo - na aukcji mialam napisane ogólnie rozmiarowke 56-62 ale zdarzyly sie tam dwie rzeczy przeznaczone na wage 2.3 kg
Kupila rzeczy przez licytacje aukcja skończyła sie 14 października pieniazki od razu wpłaciła paczke wysłalam nastepnego dnia.
A dzis pisze ze jak jej nie oddam za te rzeczy + 5 zl za koszt wysyłki ktory miałam zawyzony to odesle cała paczke do mnie i zarzada zwrotu podwójnych kosztów wysylki.

Co za kobiety sa na tym swiecie - kupuja uzywane a maja straszne wymagania.
Napisałam do allegro ciekawe co mi odpisza


14.03.12 Maja Katarzyna ( 3650g i 55 cm) 12:25 CC
http://s9.suwaczek.com/201203145365.png
28.10.2009 Szymon Piotr ( 3700g i 56cm) 21:05 CC :36_3_19:
http://s3.suwaczek.com/200910284662.png

http://img687.imageshack.us/img687/7/img5500ip.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aldonka23

żabol22
Witam Was środowo.

Dom mam w miare ogarniete, mieso wyciagniete aby sie rozmroziło.
Jutro zacznie sie akcja w kuchni - na sobote planujemy wyprawic Małemu urodzinki.

Naszła mnie ochota na kawe rozpuszczalna ::):

Wiecie mam nieprzyjemnosci na allegro z kobieta ktora kupiła ciuszki po moim synku.
Twierdzi ze ja oszukalam celowo - na aukcji mialam napisane ogólnie rozmiarowke 56-62 ale zdarzyly sie tam dwie rzeczy przeznaczone na wage 2.3 kg
Kupila rzeczy przez licytacje aukcja skończyła sie 14 października pieniazki od razu wpłaciła paczke wysłalam nastepnego dnia.
A dzis pisze ze jak jej nie oddam za te rzeczy + 5 zl za koszt wysyłki ktory miałam zawyzony to odesle cała paczke do mnie i zarzada zwrotu podwójnych kosztów wysylki.

Co za kobiety sa na tym swiecie - kupuja uzywane a maja straszne wymagania.
Napisałam do allegro ciekawe co mi odpisza

Żabolku trace tutaj sie.... z tego co wiem to jak przez kup teraz to chyba masz 10 dni na zwrócenie towaru bez podania przyczyny.
Jeśli towar jest używany - nie poflega zwrotowi, chyba, ze jest niezgodny z opisem.
ale dobzre ze do allgero napisalas!

nastepnym razem napisz ze nie przyjmujesz zwrotow i niech licytuja z głowa!
co za ludzie............

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również witam środowo,
jestem po wizycie,dziś tylko u położnej bo lekarka na zwolnieniu.
waga +1kg-a od początku ciąży +2 kg.
obawiałam się że nie czuje ruchów i bedę ją błagać o wysłuchanie tętna-ale bez problemów sama nawet zaproponowała.i serducho biło-uff.powiedziała też że ruchy są w tej słuchawce to usłyszała,więc wszystko ok. a tak się martwiłam.
o usg połówkowym nawet nie zagadałam bo lekarki brak ale za tydz.ide do samej lekarki to zapytam,pewnie znów prywatnie mnie bedzie chciała do kolegi wysłać bo niby ma on lepszy sprzęt. a swoją drogą na NFZ to chyba jakies usg sie należy,co?bo tylko miałam prytatnie w 13 tyg robione.
nie wiem czy lubicie takie programy ale napisze:dziś na kanale TLC o 20.30 leci pierwszy odcinek "porodówka" -ja lubie patrzeć na cud narodzin wieć już mężowi zapowiedzialam co bedziemy wieczorem oglądać:)
a teraz zajadam barszcz czerwony i czekam aż mi ciasto na paszteciki urośnie -bo tak za mną chodzą...
trzymajcie się mamuśki


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidtv73s02cr2jy.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6trd8ufph0pih.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:bye: witajcie w piątek,
straszna tu cisza!!!!!!!

Dziewczynki, od paru dni czuję skurcze albo bóle (sama nie wiem jak to nazwać) w dole brzucha, raz z prawej, raz z lewej, innym razem na środku. Chciałam Was zapytać czy Wy macie podobnie?
W zeszłym tygodniu miałąm wizytę i wszystko jest w porządku, więc nie stresuję się tym bardzo, ale chciałam zapytać czy Wy też takie coś czujecie?
NIby na necie pisze, że to normalne, bo macica się rozciąga.

Poza tym nie moge się doczekać kiedy nasza malutka zacznie kopać, a u Was jak? dostajecie już kopniaczki?:36_2_15:


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dtgjg9ll2.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h1bvqble9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam w piątek ;)

Agusia, może te "skurcze" to właśnie ruchy dziecka? Ja generalnie nie wiem, co to skurcz, wiec tak tylko sobie myślę...

Franti, ja też lubię tego typu programy ^^ "Ciążę z zaskoczenia" oglądałam z zapartym tchami nie raz łezka mi poszła :P
A co do naszej wagi, to mogę Ci zaproponować pewien, umierający już niestety wątek - http://parenting.pl/9-miesiecy-ciaza/17113-ciezarowki-w-rozmiarze-xxl-wsparcie-potrzebne-23.html . Mało nas tam się zrobiło, z Hipciem piszemy sobie juz tylko prywatnie, ale moze jak dołączysz, to sie powoli na nowo rozkręci? :D

Żabol, z tą aukcją, to trochę rozumiem i Ciebie i tą kupującą. Też bym się pewnie wkurzyła, jak bym kupiła coś, czego jakiejś części nie będę mogła wykorzystać czy odsprzedać nie będąc na tym stratna... Ale zawsze można się jakoś dogadać, czego Ci życzę w tym przypadku ;)

Lecę teraz smażyć placki dla Marka, bo juz powinien wstać..

Wpadnę moze jeszcze wieczorem
Miłego dnia


http://lb4f.lilypie.com/9HTap2.png http://lb2f.lilypie.com/y88hp2.png
http://pdgf.pitapata.com/PdLnp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BC9Ip2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

oj strasznie tutaj cicho,tak zaglądam i nic nikt nie pisze

franti to super,że słyszałaś serduszko,najważniejsze

Agusia83 spokojnie,to normalne takie kłucia,także wszystko w normie

u nas mały już coraz bardziej daje o sobie znać i cieszy mnie to bo wiem ,że wszystko jest ok,teraz usadowił się na pęcherzu bo strasznie coś często mnie goni do wc

pozdrawiam wszystkie


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny,faktycznie taki zastój się zrobił-myślałam że net mi sie zaciął bo tyle czasu zadna nie pisała. pewnie po sklepach latacie i ciuszki szykujecie:)
Królik wiem o tamtej stronie xxl ale właśnie już przestałyście pisać -myslalam ze to juz nie aktualne. a poza tym programem porodówka wczoraj na tlc był jeszcze "otyła przyszła mama " -te kobiety ważyły po 160 kg.i urodziły zdrowe dzieciaczki choć tyle miały problemów ze zdrowiem.
Agusia widzę ze jesteś na tym tygodniu co ja-mnie też czasem zakłóje ale sporadycznie --tłumacze sobie to tym że to więzadła na których wisi macica-tak mi położna mówiła.
ja ruchów jeszcze nie czuje,raz na jakiś czas cos jakby...ale zanim się zorientuje to juz dawno po tym ekscesie...
mam pytanko -kupujecie kombinezon? na pierwsze dni po porodzie? bo marzec to jeszcze będzie zimno,nie?ja mam termin po 20-stym ale to wciąz bedzie zimno? przy wyjsciu ze szpitała i do wózka to chyba taki kombinezon bedzie najlepszy dla takiego maluszka.czy macie jakieś inne rozwiązania?
pozdrawaim


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidtv73s02cr2jy.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6trd8ufph0pih.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja kupuje taki polarkowy wystarczy na marzec i kwiecień,zawsze można nałożyć coś pod spód jak będzie zimniej i tak kocem okryję na to osłonka na wózek wystarczy

4pory roku KOMBINEZON Z POLARU ŁAPKI STÓPKI 68 (1901853529) - Aukcje internetowe Allegro

o coś takiego


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Franti, nie piszemy, bo właśnie nie ma sensu, żeby dwie osoby tylko pisały... Ale może się na nowo rozkręcimy :)
Co do kombinezonu, to właśnie raczej nie ma sensu brać zimowego - lepiej coś cieńszego, a dodatkowo można wziąć ciepły śpiworek do wózka - ten posłuży trochę dłużej (my mamy taki z "misiem" w środku, kupiony z sankami - pasuje i na sanki i do wózka (ma otwory kryte na pasy )).
Generalnie lubię oglądać TLC (nie żebym robiła im jakąś reklamę w tej chwili :P) - zarówno programy o ludzkich obsesjach, jak i wszelkiego rodzaju medyczne, ale denerwuje mnie strasznie to, ze notorycznie powtarzają odcinki...

Byliśmy jeszcze dziś w Realu, bo znalazłam kupon rabatowy ważny do dzisiaj. Dodatkowo, któregoś razu dostałam kupon na 10zł za wydane 100zł, ważny do 31 października. Więc za zakupy warte ponad75zł wyszło 65 - dałam bon (który de facto miałam ze free) i wyszło 55zł :) Potem dostaliśmy jeszcze kupon do loterii, na której wygrałam bon na 5zł xD I można powiedzieć, ze wydaliśmy tylko 50zł dzisiaj w sklepie ^^ Uwielbiam takie zakupy, hehe :D

Jejku, jeszcze dwa tygodnie czekania na to usg...normalnie jajo zniosę...:|Tak bardzo che już wiedzieć, czy wszystko w porządku, no i poznać płeć...nie wyjdę od lekarki, póki mi dzieciaka nie wymęczy, żeby pokazał, co ma między nogami xD Może wyda Wam się to dziwne, albo nawet chore (niektórzy nie chcą wiedzieć), ale jak już pewnie wspominałam, trzeba będzie wyprawkę odpowiednią przygotować, a nie stać mnie na taki zakup po porodzie od podstaw... - wchodzę do sklepu, zostawiam tam 1000zł i mam wszystko... Trzeba będzie przeglądnąć po Marku rzeczy, pozamieniać/posprzedawać i kupić co trzeba...

Maluch bryka w brzuchu, śmieję się czasem, bo jak przychodzę do męża do łóżka, on śpi tyłem, zarzucam na niego rękę i nogę i brzuch mój dotyka jego krzyża lub tyłka, to musi ojcu kopniaka zasadzić przeważnie xD Śmieję się wtedy, ze korzysta póki może i uchodzi takie zachowanie płazem :D


http://lb4f.lilypie.com/9HTap2.png http://lb2f.lilypie.com/y88hp2.png
http://pdgf.pitapata.com/PdLnp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BC9Ip2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Was późną porą...
U nas juz wszyscy śpia, a mój B. strasznie chrapie i szalu zaraz dostane.

Znowu spedzilam pół dnia w kuchni.
B. wrocil z pracy to pojechaliśmy z Malym na bilans - juz na wejsciu mówi do doktora " a lizak" ... pamietal ze jak byl na ostatniej wizycie to doktor podarowal mu lizaka i tym razem tez dostał.

Mały ma 90 cm wzrostu i 13 kg.

Dostalismy tez skierowanie bo stwierdził u niego koslawy chód.
Teraz musze Go tylko zarejestrowac.

Jutro wyprawiamy urodzinki takze bedzie pełna chata.

Krolik udalo mi sie z baba dogadac, ale wiesz Szymon mial 56 cm długosci i wchodzil spokojnie w rzeczy mniejsze, bo niektore rozmiary sa bardzo zawyzone albo zanizone. Naprawde nie mialam jakiegos zamierzonego celu aby te rzeczy komukolwiek wcisnac tym bardziej ze to była licytacja

Agusia Kopniaczki sa ale bardzo delikatne - mam wrazenie ze sie tylko przewaraca a nie kopie. musze przyznac ze jest bardzo spokojna w brzuchu oby taka byla po urodzeniu.
A odnosnie tych bóli to ja mam klócia w lewej dolnej czesci brzucha ale tylko jak chodze po nadworzu, wiem ze z Szymonem mialam to samo chwilami to nawet kroku nie moglam dac

franti ja mam kombinezon taki biały misiowaty bardziej zimowy na 62 i mam tez z weluru ( moge polecic) na poźniejszy okres 3-6 mcy kwiecien jakby było cieplej.


14.03.12 Maja Katarzyna ( 3650g i 55 cm) 12:25 CC
http://s9.suwaczek.com/201203145365.png
28.10.2009 Szymon Piotr ( 3700g i 56cm) 21:05 CC :36_3_19:
http://s3.suwaczek.com/200910284662.png

http://img687.imageshack.us/img687/7/img5500ip.jpg

Uploaded with ImageShack.us

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam dziewczyny, tak Was podczytuje czasem :)

Królik
łózko rewelka... wymiękłam... ono ma 140 na 70? cz większe jest?
Bo ja ciągle myślę, czy zwykłe łóżeczko, czy od razu takie większe z którego potem można zrobić własnie taki tapcznik...

Franti widzę że z zachodniopomorskiego jesteś, możesz na priwa podać mi skąd, może gdzieś blisko... bo z tego co poczytałam, to mamy co nieco wspólnego ;)

Co do usg... ja miałam połówkowe dopiero w 23 tygodniu, i moja gin miała problem ze zbadaniem dziecka z uwagi na moją tkankę tłuszczową... Więc moze ten kolega ma rzeczywiście lepszy sprzęt. Ja miałam porównanie jak mi robili przez brzuch w szpitalu i w przychodni ok. 18 tygodnia, różnica była ogromna...

A oto link, co się należy w ciąży, porodzie i połogu :)

http://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal_opiek_24092010.pdf

Powodzenia dziewczyny!!


http://lb2f.lilypie.com/VMPlp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

żabol22
U nas juz wszyscy śpia, a mój B. strasznie chrapie i szalu zaraz dostane.

xD Pogwizdaj mu, a jak nie pomoże, to mu gwizdnij xD

Dobrze, ze się dogadałaś z babką, szkoda psuć sobie opinii... A z numeracjami tymi to właśnie tak jest - teraz Marek chodzi jeszcze w rzeczach na 74cm, choć ma ok 90, a mam odłożone takie na 86, które na moje oko na trzylatka najwcześniej są. Przeważnie numerację mam zaniżoną i większość ciuchów ma na 12m...

Hipciu, i Ty tu? :D Właśnie proponowałam Franti nasz watek i ponowne rozkręcenie go...

Łóżko jest tak, jak piszesz - 140x70, ale my potrzebowaliśmy tylko "przejściówki" dla Marka - żeby się odzwyczaił od swojego łóżeczka i oddał dzidzi (o dziwo nie było ŻADNYCH problemów). A dziś w nocy to chyba z niego spadł xD Tzn ucho matki wyłapało jakiś stuk (wiadomo, jak się śpiąc coś usłyszy, to trudno to zdefiniować dokładnie). Zerwałam się i lecę do niego. Płacz. Szedł właśnie z płaczem do drzwi. Pytam go co się stało, to pokazał, ze się uderzył o ten bok, który ma zapobiegać wypadnięciu. Ale z ni to czasem można gadać...w ciągu dnia pokazał mi jeszcze dwa inne miejsca, gdzie się rzekomo uderzył i w sumie cztery miejsca bolące - trzy na głowie, a jedno zlokalizowane na naszym łóżku (podkreślam, ze chodzi o miejsca, które go bolały :P). W rezultacie mógł równie dobrze uderzyć głową w ścianę - a to gipsówka do naszego pokoju, więc hałas też jest. No i nie wiem, co się stało dokładnie. A wracając do sedna, to wybraliśmy je ze względu na małą cenę, a sprzedamy jak się zdecydujemy maleństwo umieścić w samodzielnym łóżku - wtedy kupimy piętrówkę - Marek na górę, małe na dół. Oczywiście ten model jest też większy Łóżko JuniorBABY BOO180x90cm materac-moskitiGratis (1877553804) - Aukcje internetowe Allegro ale po co nam było taki brać?

Ja mam połówkowe 8, a to będzie u mnie już przeszło 22 tydzień. Specjalnie tak się umawiałam, z resztą lekarka, na moją sugestię potwierdziła, że tak będzie lepiej, ale to ze względu na młodszego bobasa, jaki wychodzi w brzuchu. Tłuszczyk to swoją drogą :D
Ale jestem pewna, ze sprzęt tam jest profesjonalny, a nie taki, jak w szpitalu, gdzie ma on pewnie ponad 20 lat...Dziwię się, że cokolwiek na nim widać... A to usg będzie prywatne, tak na marginesie.

Dobra, ja tam idę spać - jutro do rodziców się wybieramy, jam mąż z pracy wróci.

Dobrej nocki życzę i udanego weekendu ;)


http://lb4f.lilypie.com/9HTap2.png http://lb2f.lilypie.com/y88hp2.png
http://pdgf.pitapata.com/PdLnp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BC9Ip2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

nie zagladalam, bo jak wrocilam do pracy to brak czasu.
Ledwo zyje i chyba znow pojde na zwolnienie, bo widze, ze organizm nie daje rady....opryszczka za opryszczka, zajady,czyli brak witamin i organizm oslabiony.

Krolik ja przy pierwszym dziecku pranie ubranek zrobilam na tydzien przed porodem i teraz tez tak zrobie, dlatego sama z siebie sie smialam, ze tak wczesnie kupilam proszek.
Z drugiej strony nawet jak by sie cos wczesniej przydazylo, to zawsze moge liczyc na moich bliskich np. mame, ktora poradzi sobie i wszystko przygotuje, a maz tez jest operatywny, tak wiec moge byc spokojna.

Zabol doskonale rozumiem Twoja zlosc, bo ja tez ostatnio sprzedawalam rajstopy uzywane i tez mialam przejscia. Ludzie to mysla ( w miom przypadku),ze kupuja uzywane, a bede nowe i to jeszcze za darmo.
Szkoda slow, a co jakis czas zdarza mi sie ktos dziwny.
Wczoraj tez jednej kobiecie tak pojechalam w mailu, ze czekam na odp.
Kupila worek na buty, po tygodniu pytam , kiedy wpalci, a ta do mnie że dawno wplacila (chodzi o 9zl) zebym nie klamala i krecila, ze jestem oszustka, tak wiec od razu napisalam do allegro, Ona sie zorientowala,ze zapomniala wplacic, ja wyslalam od razu jak byly pieniadze, a ona wystawia wczoraj komentar.....niezasluzony pozytyw.....no szlak mnie trafil.

Piszecie o kombinezonach ...tez myslalam o takim przejsciowym.
Na razie rozgladam sie za posciela na allegro, choc chyba kupie w IKEI, a szukam ladnego rozka.


http://lb5m.lilypie.com/8OQ1p1.pnghttp://lb2m.lilypie.com/Pmy5p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie mamusie weekendowo,

Franti, ja właśnie też tak myślę, że to macica się rozciąga no i te wiązadła, tak mi też gin mówił jakiś czas temu, że takie bóle czy skurcze podobne do tych przy miesiączce są normalne. Co do ruchów to mam dokładnie tak samo jak Ty, coś mi się wydaję, ale nie wiem czy to dzidzia, czy może coś w żoładku, a może jelita. Ciężko wyczuć. Zorientujemy się pewnie dopiero jak dostaniemy takiego solidnego kopniaka :))

Dziewczyny, przyznam Wam się szczerze, że ja boję się jeszcze cokolwiek kupować, żeby nie zapeszyć. Taka schiza. Wierzę, że wszystko będzie dobrze, ale nic na razie nie kupuję.
Z drugiej strony na samą myśl o tym co muszę kupić ciarki mi idą. Troszkę mnie to przeraża, bo jest tego trochę. Najbardziej mnie martwią rzeczy typu właśnie ubranka, butelki, smoczki, przewijaki itp.
Może któraś z Was miałaby troszkę czasu i ochoty napisać co stanowi takie naprawdę niezbędne minimum na te pierwsze 2 miesiące życia. Wiem, że tych stron jest mnóstwo, ale wymienionych tam rzeczy jest tyle, że ja jako początkująca mama nie wiem co jest niezbędne, a bez czego mogę się obejśc. Na pewno też życie zweryfikuje.

Póki co pozdrawiam Was cieplutko:16_12_7:


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dtgjg9ll2.png
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h1bvqble9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przepraszam Was dziewczyny,ale czuję się jakby mnie tutaj pomijano....:ehhhhhh:
nie wiem czy to tylko moje takie wrażenie,ale chyba tak jest

tinka pewnie,że odpoczynek jest potrzebny i jezęli masz taką możliwość to śmigaj na L4

Królik czasami ten sprzęt usg to naprawdę juz do muzeum trzeba by było oddać

Agusia lista jest spora,ale napiszę Tobie co ja kupowałam

wózek
łóżeczko
pościel do łóżeczka,kołderka,poduszeczka,pościel + prześcieradło
rożek kupiłam i fajnie się sprawdził
wiadomo ubranka,tych na 56 to dużo nie kupować bo szkoda maluszki szybko rosną
ja lubiłam koszulki i body takie kopertowo rozpinane wygodniejsze do nakładania
pajace rozpinane na napy są super uwielbiam je
myślę że tak po 5-6 sztuk wystarczy z każdego rodzaju rozmiar 62 68 później spokojnie możesz kupić pomału większe rozmiary
najlepiej wybrać się do ciucholandów naprawdę piękne niezniszczone ubranka można nabyć i za małe pieniądze
pieluchy tetrowe 10 sztuk,ja używałam je do wycierania bużki jak sie ulało
wcześniej do pieluchowania czyli na pampersa nakładałam właśnie tetrową pieluchę,ale teraz wystarczyły pampersy,lekarz powiedział,że nóżki są na tyle szeroko rozstawione że wystarczy
kombinezonik wystarczy taki polarowy naprawdę maluch nie zmarznie
wiadomo czapeczki 5 sztuk takie cieńsze z 2 grubsze
skarpetki

do pielęgnacji to kupowałam tak
wanienka
ręcznik z kapturkiem
ja kupowałam produkty z nivea ,ale każdy według gustu i skóry maluszka bo to jest różnie
Nivea Baby, Nutri Sensitive, Płyn do kąpieli z oliwką taki płyn z oliwką,myjesz maluszka i masz z głowy oliwkowanie

później już nie używałam oliwki tylko mleczka
Nivea Baby, Mleczko nawilżające z pantenolem, Hipoalergiczne

Nivea Baby, Szampon i płyn do kąpieli 2 w 1 ten już właśnie używałam jak przestałam oliwkować i uzywałam mleczka
wiadomo,szczoteczka do włosków,grzebyk
nożyczki z zaokrąglonymi końcami
gruszka do noska
pampersy na początek 1,ale wiadomo to już rozmiar dobiera się do wagi maluszka
ja kupowałam na początek oryginalne,później przeszłam na te z babydream
do pępuszka to położna doradziła mi waciki nasączone spirytusem dobra sprawa
patyczki z bezpieczną końcówką
można kupić 1 butelkę szczoteczkę do niej tak na wszelki wypadek gdy będzie taka potrzeba jej użycia
polecam maść bephanten na brodawki rewelacja

przewijaka nie kupowałam,wystarczyło nam łózko
to chyba tyle co dla maluszka potrzebowałam

jak będziesz miała jakieś pytania to śmiało z chęcią pomogę
pozdrawiam wszystkie


Bartosz
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/0a694a5d.gif

Klaudia
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/e4a0d712.gif

http://agunia.aguagu.pl/suwaczek/suwak2/a.png

http://olaf-maksymilian.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/8872cbf1.gif

aniołek * 6.2010(11 tc)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agusia, rozumiem Twój strach, aczkolwiek ja miałam trochę dziwne podejście w pierwszej ciąży... Wychodziłam z założenia, że co ma być to będzie, a rzeczy przydadzą się prędzej czy później... i pierwsze nieśmiałe rzeczy zaczęłam kupować chyba jakoś w 3 miesiącu... Mama też mi mówiła, ze to za wcześnie, że jeszcze nie wiadomo, czy wszystko pójdzie, jak trzeba, no ale ja się tłumaczyłam właśnie tym, że "prędzej czy później" i tak będą potrzebne. Wiem, dziwne podejście...

Z pewnością potrzebna Ci będzie wanienka, łóżeczko, wózek, pieluchy tetrowe (przynajmniej kilka sztuk - do podkładania przy karmieniu, lub do rozkładania u lekarza, żeby dzieciak nie leżał bezpośrednio na leżance). Oczywiście pieluchy jednorazowe (chyba, ze zamierzasz używać jakichś innych - ekologicznych, czy tetrowych) - ten zakup też zrobiłam stosunkowo szybko, bo była promocja na te "pierwsze" pieluchy, ze specjalnym wycięciem na kikuta po pępowinie.
W zależności od tego co zamierzasz stosować to jakaś oliwka lub mleczko po kąpieli, krem do pupy- tu też - my mieliśmy Niweę z cynkiem, ale w szpitalu chcieli Linomag dla niemowląt. Faktycznie, rozsmarowuje się rewelacyjnie.
Mydło dla dzieci lub płyn do kąpieli - osobiście polecam płyn, bo jest 10000 razy wygodniejszy, niż mydło.
Jeśli nie masz w domu nożyczek do paznokci, to zaopatrz się w nie. Ja chciałam kupować takie z zaokrąglonymi końcami, ale mama powiedziała, że nie ma sensu - że się normalne przetrze spirytusem (tym do kikuta) i obetnie. I tak też było.
Kolejna sprawa to ręcznik. Zależy od Ciebie, co zamierzasz - nam się sprawdzał na początku specjalny ręcznik z "kapturkiem", którym po kąpieli nakrywa się główkę.
Becik (rożek), w którym dzidzia spędzi pierwsze tygodnie - ja wtedy przykrywałam go tylko kocykiem małym, a dopiero jak pozbyliśmy się beta, to kupiłam komplet pościeli do łóżeczka (z cieniuteńka podusią) - no i wiadomo, poszewki trzeba, przynajmniej dwie sztuki, na zmianę.
Proszek dla małych dzieci. Po jakimś czasie możesz oczywiście spróbować wyprać ubranka w zwykłym proszku, z niewielką ilością płynu (albo nawet i bez), ale z dodatkowym płukaniem i sprawdzić, jak dziecko zareaguje na taką zmianę.
Płatki kosmetyczne - do przemywania oczek, uszu i okolic intymnych (co by się serek nie zbierał)
Patyczki do uszu - do przemywania kikuta po pępowinie, bo do uszu nie zalecane. Czego użyć do przemywania powie położna. My używaliśmy rozcieńczony spirytus spożywczy, ale tak, jak mówię - położna poda proporcje, ewentualnie zaleci coś innego.

Co do butelek, to tu jest pojęcie względne - również uwarunkowane zamierzeniami. Jak będziesz karmić piersią, to przydać się może laktator i butelka (gdybyś miała zamiar wychodzić na dłużej bez dziecka). Ja polecam laktator z Aventu, a (nie wiem, jak teraz, ale po urodzeniu Marka dostaliśmy w szpitalu paczki i w jednej z nich była butelka z Lovi, która się sprawdziła przy potrzebach podania mleka z butli). Wkładki laktacyjne (jak Ci to nie przeszkadza, to możesz kupić najtańsze podpaski bez skrzydełek, przecinać na pół i podkładać - nieporównywalne z cenami wkładek laktacyjnych!). Podgrzewacza i sterylizatora żadnego nie mięliśmy - garnuszek, woda, gaz ^^
O witaminie "K" i innych ewentualnych kroplach wspomni lekarz, położna po porodzie, albo nawet książeczka zdrowia dziecka, wydana w szpitalu.
Jeśli w zamiarze karmienie sztuczne, to musi się wypowiedzieć ktoś inny.

Nie wiem, co jeszcze z takich rzeczy...może ktoś inny coś doda, albo mi się przypomni

Z ubranek, to mi trudno też powiedzieć, bo ja po urodzeniu Marka miałam pełną szafę - nie dość, że się tak obkupiłam, to jeszcze dostałam worki od dwóch osób, wiec nie miało prawa mi niczego zabraknąć...
Poza podstawowymi pajacami, bodami, śpiochami warto mieć jedną parę rękawiczek "domowych" (ok 2zł na targu płaciłam), bo nie zaleca się obcinać dziecku paznokci przez jakiś czas (chyba miesiąc, żeby się zadziory nie porobiły). Wtedy zakładasz te rękawiczki i maluch się nie drapie przypadkowo...
Cienka bawełniana czapeczka (przynajmniej my używaliśmy w domu normalnie, zakładana po kąpieli)

To wszystko, co mi do głowy przyszło teraz, jak coś sobie przypomnę, to napiszę... Marek mnie trochę tu ciągnie do zabawy, bo się łobuz wyspał przez 30min chyba i się obudził, jak mu pieluchę chciałam założyć...

Acha, jeszcze sól morska do zakrapiania noska (zamiast gruchy, bo panie w szpitalu, jak poprosiłam, żeby mu wyjęły coś z noska, to powiedziały, zę się gruchy nie powinno stosować no i u nas obeszło się bez :) )
A smoczek - ja bym się na wstrzymała przed kupnem, może akurat nie okaże się potrzebny...


http://lb4f.lilypie.com/9HTap2.png http://lb2f.lilypie.com/y88hp2.png
http://pdgf.pitapata.com/PdLnp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BC9Ip2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczyny

dawno mnie nie było .. trochę brak weny , trochę tu pustawo i czasem ciężko się wstrzelić .. podczytuję was jednak .

Ja miałam usg 3d w 18t4 dniu .. mam fajny filmik z dzieckiem na pamiątkę :))
Dr wstępnie powiedział ze będzie dziewczynka .. także chyba spodziewamy się drugiej córci :36_1_15: Imię na jakie się zdecydowaliśmy to Liliana .

Ja kupowałam przy pierwszy dziecku , pominę te duże rzeczy :
- wanienka profilowana onda ( polecam bo nadal kąpię w nią Matysię)
- tetrowe pieluchy ( bardzo się przydały , bo dziecko ulewa i do wanienki można włożyć żeby przytulniej miało maleństwo itd )
- śpiworek
- ubranka na 56 kilka a reszta większa ( nie trzymają firmy jednakowej rozmiarówki )
- laktator( jeśli się chce karmić piersią , bo bardzo ważny i pomocny przyrząd )
- przewijak
- rożki dwa , jeden sztywny
- pościel ( ja także do wózka - kołyski , bo miałam i kołyskę i łóżeczko )
- 2 kocyki jeden ciepły , drugi cienki
- dwa ręczniki z kapturkiem , jeden duży zwykły
- butelki dwie , mała i dużą
- podgrzewacz do butelek zbędny wydatek !! i sterylizator też zbędny się okazał
- obcinacz dla dziecka paznokci , smoczek nuk lateks ( silikonowych nie chciała )
- kosmetyki ( oilatum polecam , oliwkę Nivea do ciała , sudokrem czy linomag do pupki , mokre chusteczki , pampersy jedynki 1 jedną paczkę , waciki nawilżone do pępka , frida do noska , waciki )
dla mamy - nakładki na sutki mi się akurat mega przydały , krem na sutki , podkłady pakę ale to mało było , kilka saszetek tamtum rosa do podmywania krocza i mydło szare na potem , dwa staniki do karmienia , dwie koszule do karmienia, wkładki laktacyjne ..

pewnie o wielu rzeczach zapomniałam bo jest tego trochę, ale tak mam nadzieję trochę rozjaśniłam . ..

A a a czuję ruchy od równo 18 tyg :)) a to druga ciąża i już się martwiłam , czytając że niektóre dziewczyny czują w 13 tyg .. teraz czuję już kopniaki a nie ruchy i wyczuwalne przez brzuszek .
Poza tym tyję i mam już 4 kg na plus , a jak u nas ??
Nudności odpuściły ?? Mnie nie całkiem niestety ..


http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/33472.png


http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/33471.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Misia, czemu czujesz się pomijana? Chyba niepotrzebnie - ja prędzej mogę to o sobie powiedzieć, ale nie chcę rozwijać znowu tego tematu. Czasami jest chyba tak, zę nie możemy nic mądrego napisać na czyjegoś posta i wtedy tej osobie się wydaje, ze "jest niewidzialna". Ja tam czytam wszystko, co piszecie :) No tylko właśnie nie zawsze wiem, co na to napisać, albo coś w czyjejś wypowiedzi szczególnie przykuje moją uwagę i wtedy na szybko odpisuję tylko na to...

Karolinka, tak rzadko tu bywasz, ze musiałam sprawdzić, czy Ty w ogóle jesteś na pierwszej stronie xD Wpadaj częściej ;)

No zapomniałam wspomnieć o stanikach do karmienia - ale tego zakupu nie warto robić przed porodem, bo trudno wyczuć, jaki rozmiar nam się trafi w mleczarni xD
Też używałam szarego mydła do mycia okolic intymnych. Ale nic poza tym.
Do brodawek Bephanten (czy jak to się pisze). Nakładki na sutki też miałam, ale powodowały u mnie zanik mleka, a jak nauczyłam się prawidłowo przystawiać Marka (żeby mi brodawek nie ranił), to nawet przez gumę nie chciał ciągnąć, więc były użyte kilka razy tylko...Jak komuś by były potrzebne, to polecam się, bo u mnie leżą i nie mam zamiaru ich więcej używać ;)


http://lb4f.lilypie.com/9HTap2.png http://lb2f.lilypie.com/y88hp2.png
http://pdgf.pitapata.com/PdLnp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BC9Ip2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...