Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bloomoo

Kwietniowe Mamulce 2009

Rekomendowane odpowiedzi

kiki wczesniej to porcjowalam takie zupki i zamrazalam a teraz mloda je praktycznie te zupki co my a jak jest jakas nieodpowiednia dla niej to daje słoiczek , nie chce mi sie babrac juz w oddzielne gotowanie a ona i tak tego nie chciala jesc:kiepsko:

assiia ale miala mloda spanie:36_11_13: Mlody zazwyczaj o 7 juz tupie "slonko wstalo mamusiu!!!" a w tygodniu musi o 6.30 wstac zeby do przedszkola zdązyc:Oczko:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Assiia z tym gotowaniem na tydzień to całkiem niezły pomysł.

Gabalas wiesz ja też czasami daje Natalce nasze jedzenie bo ona tych moich zupek jeść nie chce


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58579.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72525.png
http://s9.suwaczek.com/20070526560114.png
http://s6.suwaczek.com/200411132441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Assiia z tym gotowaniem na tydzień to całkiem niezły pomysł.

Gabalas wiesz ja też czasami daje Natalce nasze jedzenie bo ona tych moich zupek jeść nie chce :36_2_16: często zdarza się że pluje na mnie.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58579.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72525.png
http://s9.suwaczek.com/20070526560114.png
http://s6.suwaczek.com/200411132441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiki13
Witam sie i ja :36_2_53:

Natalcia bawi się na kocyku a ja klikam do was.

Mam pytanie do mamulek, które same gotują zupeczki dla maluszków. Na ile dni gotujecie zupki, czy może robicie codziennie, bo ja od jakiegoś czasu robię na dwa dni, ale zastanawiam się czy można gotować na dłużej.

MIŁEGO DNIA

Ja gotuje na dwa dni. I moja też już je to co my :) smażoengo jeszcze jej nie dawałam.
Jakoś inaczej podchodze do jedzenia małej. Kinga to było typowo książkowo odżywiana ale ona to jeszcze miała skazę białkową wiec prawie nic nie jadła ehhh


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bajusta Natalka niby też ma skaze ale ja próbuję jej podawać różne rzeczy no i obserwuję jaka reakcja i w większości przypadków jest oki


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58579.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72525.png
http://s9.suwaczek.com/20070526560114.png
http://s6.suwaczek.com/200411132441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AgulaMamula

Witanko:in_love:
My dzisiaj pierwszą pobudkę zaliczyliśmy 0 4:30:what: , drugą po 6 zęby idą na całego. Wszystkie trójki na raz:what: dziąsła opuchnięte. Smaruję jej żelem.
Ja zupki gotuję co drugi dzień. Robię taką dla wszystkich, odlewam dwa słoiczki i zamrażam. Po tygodniu w zamrażalniku mam zestaw zupek na dwa następne tygodnie, więc nie gotuję tylko odmrażam.
To tyle narazie bo mała jęczy:what:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiki ja robię tak: gotuję wywar z marchewki i ziemniaczka daję i przez trzy dni dodaję coś innego, tzn. jednego dnia odgrzewam część zupki z brokułem, kolejnego z fasolką szparagową, następnego np. z kalafiorem itp.:)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-38135.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-60537.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agula ja chyba też zacznę zamrażać, bo zawsze więcej mi wychodzi.

A tak w ogóle Amelka nei chce jeść już obiadków słoikowych, deserki owszem,a le obiadki zrobiły się ble

Kiki a co z nabiału już wprowadzałaś? My masełko na kanapce, ale kupiłam jej owoce z jogurtem Hippa i zastanawiam się, czy podać.

Dziewczyny jaką macie opinię o Danonkach?


http://suwaczki.maluchy.pl/li-38135.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-60537.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja gotuje raz na dwa dni :) z tym ze JUlitka już je prawie wszystko to co my - kapuśniak tez już ma zaliczony :) :) hehehe :)

co do danonków to ja mówiłam ze nie podam bo zalecają od 3 rż itd - ale dałam :) nic sie nie stało nikt nie został ranny :P :) Julita krzykiem wymogła drugie opakowanie ( no bo to takie małe jest! ) teraz danio ma na stałe w diecie :P

jak na początku to sie bałam wszystkiego i szok jak ktoś coś dawał :) a teraz daje jej wszystko i nic sie nie dzieje :)
Smażone też już jadła - ostatnio mielonego wsunela - oczywiście sama bo teraz jak mama karmi to jest niefajnie przecież :) :) musi jeść sama :) dlatego z zupkami i kaszką to ciekawie jest :) ale dajemy rade :) :)

buzioooole :* :)

Agula jaki masz żel?? u nas nie ma potrzeby ale silniejszy i lepszy od tych bobdentów jest jakiś zel z szałwią i lidokainą - w aptece powinnie wiedzieć o co chodzi - pytałam mojego dentysty co na ząbkowanie :) :)

Moje dziecię z dziadkiem na spacerku :) :) hehehe :)

wiecie co wam powiem - ze chyba teraz rzuce palenie bo co zapale to mi sie rzygać chce - i albo się na szarpaniu skończy albo mi wraca ostatni posiłek :/


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58618.png

dlaczego sie nie wysypiam......... http://full--of--magic.blogspot.com/
magiczny sklepik :D
http://www.artillo.pl/shop/karolajna.html

http://s3.suwaczek.com/200610141241.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

krlnk to rzucaj te palenie póki masz chęci:) Mój m rzuca ale z marnym skutkiem.

Ja też gotuję zupki raz na dwa dni,ale Julcia już coraz więcej je naszego ''dorosłego'' jedzenia.Ja raczej mało używam soli i pieprzu więc nic jej nie jest.
Danonków jeszcze nie dawałam ale daję jogurt od czasu do czasu bo u Juli pokazuje się skaza białkowa.Ja jeszcze zastanawiam się nad tymi Bakusiami ale tam też jest napisane że od 3 roku życia tak jak na danonkach.


http://s7.suwaczek.com/200103164670.png

http://s5.suwaczek.com/200904024565.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

izoldkap
Dzieki za wsparcie staram sie z malym cwiczyc ale on tak sie wkurza krzyczy placze napina nozki ze ja silna baba nie mam sily mu zgiac :) zeby chociaz na chwile byl w pozycji na czworakach. rehabilitantka w tej kwestii lepiej sobie radzi niz ja ale niestety maly tak placze ze az mi zal patrzec czasem nawet cale pol godziny :( ciezki przypadek ten moj synus ale ogolnie jest tak wesolym dzieckim i tak zywotnym ze doslownie w 10 sekund przepelza z pokoju do kuchni. Czekam z niecierpliwoscia jak sam usiadzie bo teraz to nawet posadzony nie usiedzi tylko leci do tylu albo odbija sie nozkami jakby wogole nie chcial jeszcze siadac :)

Witaj Izolda. Moja też chodziła na rehabilitacje, ale strasznie ich nie lubiła. Krzyczała, płakała, zanosiła się. W domu też nie lubiła zginać nóżek do raczkowania. Dużo stresu dla niej i dla mnie. Powiem szczerze, że zarzuciłam chodzenie na ćwiczenia, gdy tylko sama zaczęła się przekręcac (bo u niej to był duży problem). I sama dorosła do siadania i raczkowania. Nie pełzała, nie czołgała się, bardzo pózno zaczęła prostować nóżki. Teraz śmiga na czterech, swobodnie siada z pozycji leżącej i staje przy wszystkim, co napotka. Myślę, że z tego, co opisujesz Wiktorek ma lekkie problemy i dorośnie do wszystkiego z małą pomocą ćwiczeń.


http://www.suwaczek.pl/cache/4087228f40.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gosia80
Agula ja chyba też zacznę zamrażać, bo zawsze więcej mi wychodzi.

A tak w ogóle Amelka nei chce jeść już obiadków słoikowych, deserki owszem,a le obiadki zrobiły się ble

Kiki a co z nabiału już wprowadzałaś? My masełko na kanapce, ale kupiłam jej owoce z jogurtem Hippa i zastanawiam się, czy podać.

Dziewczyny jaką macie opinię o Danonkach?
Gosiu Natalka dostaje masełko do zupki albo na bułeczkę, jeada raz w tygodniu "BoboVita - deser - Aromatyczne owoce z Jogurtem" albo jak mam w domu zwykly serek waniliowy to do owoców ze słoiczka dodaje jej płaską łyżeczkę serka, jeśli chodzi o Danonki to ja bym dziecku nie dała a tak wogóle to wejdź na stronę Danonków i przeczytaj, one od trzeciego roku życia są zalecane


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58579.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72525.png
http://s9.suwaczek.com/20070526560114.png
http://s6.suwaczek.com/200411132441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AgulaMamula

Krlk ja mam bobodent ale widać że pomaga Karolinie i ją tak nie boli. Moja też kocha deserki ze słoiczków a zupki są beee
dzisiaj jadła zupę jarzynową z brukselką Brukselka jej smakowała, a zieloną fasolkę wyciągała z buzi i oddawała na talerz:sofunny:
Zaraz jadę do koleżanki ze starszym synem a mała zostaje z tatusiem:taniec1: jak go uwielbia to niech się integruja:brawo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AgulaMamula
Krlk ja mam bobodent ale widać że pomaga Karolinie i ją tak nie boli. Moja też kocha deserki ze słoiczków a zupki są beee
dzisiaj jadła zupę jarzynową z brukselką Brukselka jej smakowała, a zieloną fasolkę wyciągała z buzi i oddawała na talerz:sofunny:
Zaraz jadę do koleżanki ze starszym synem a mała zostaje z tatusiem:taniec1: jak go uwielbia to niech się integruja:brawo:

A może odkładała sobie fasolkę na później?;) hehe Amelcia fasolkę lubi bardzo, ale drobno ją siekam.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-38135.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-60537.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam sie

u nas zima nie odpuszacza masakra jakas

Ćwiczymy z Kacperkiem ale chyba muszę mu odpuścić na jakiś czas bo strasznie zaczyna sie denerwować jak tylko stanie na czterech od razu płacz dam mu luzy z dwa trzy dni i wrócimy do ćwiczeń

Ja jogurtów jeszcze małemu nie dawałam jedynie te co sa dla nich te misiowy jogurcik czy jakoś tak


http://s4.suwaczek.com/200904061762.png
http://s1.suwaczek.com/200607145365.png
http://s4.suwaczek.com/20040731310114.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam:Oczko:

Ja danonków nawet starszemu nie kupuje bo one mi sie wydaja poprostu wstrętne. Nika jadla juz zwykle jogurty, nic jej nie jest, zawsze mozna dodac jakis fajny owoc i jest ok:Oczko:

Gwiazda wspala o 7 o 9 znowu zasnela i dalej spi:28_1_19:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AgulaMamula

Moje dzieci to mnie wykończą.:what: Oboje dzisiaj przed 6 już na nogach byli:what:. Dzięki temu ugotowałam wcześniej obiad, postprzątałam kuchnię, poprasowałam Karoliny rzeczy... Młoda po 8 już tarłą oczy do spania, więc ją dałam do łóżeczka, ale laska postanowiła dać koncert mamusi i darła się z godzinę:what:. Była pełna histeria z kaszlem, zapowietrzaniem się i jąkaniem:what:. Równo po godzinie zasnęła i spała godzinę:smieszne:. Ja też się położyłąm ale tylko na pół godzinki.Właśnie wróciliśmy ze spacerki i Karola siedzi pod biurkiem i rozbraja kable:sofunny:
Assiia masz rację odpuść synkowi bo jeszcze się zniechęci:in_love:
Gaba mój starszy jadał danonki, ale kiedyś nie gadali że takie bee. Teraz wolę mu kupić bakusia bo większy bardziej się nim naje no i tańczy:smieszne:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agula mnie nigdy danonki nie smakowaly nawet jak sie wszyscy nimi zachłystywali, teraz krzys jest na etapie Monte i zjada ......zgrzewke (6sztuk) na jedno posiedzenie:36_11_13::36_11_13::36_11_13:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AgulaMamula

A oto mega uśmiech dal ciotek forumowych
http://m.forum.parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/11_miesi_cy_019.JPG
a na czole mega guz:what:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc dziewczynki

Co do podawania danonkow, to tez mam jakies mieszane uczucia, ale lekarka mowila zeby dawac juz, na razie od 2 dni Zosia dostaje jogobelle na sniadanie i jest super zachwycona

A obiady jemy wszyscy razem, do tego tesciowa zosi gotuje i zawsze cos do domu dowioze, wiec mam mrozonek od metra, i jak z obiadem na czas sie nie wyrobie to rozmrazam babciny obiadek i zosia wcina az milo, chyba ze wogole sie zagapie to wtedy sloiczek dostaje i tez wcina


http://s2.pierwszezabki.pl/018/018315991.png?4186 http://moje.glitery.pl/text/302/69/4-MAGDA-6621.gifhttp://www.suwaczek.pl/cache/99260e2908.png

http://s2.pierwszezabki.pl/018/018315990.png?2780http://moje.glitery.pl/text/26/61/1-ZOSIA-3046.gif http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=30023

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!!!

Odkąd mała zasmakowała nasze obiady to tych ze słoiczków już nie tknie.

Agula a skąd taki guziorek? Uśmieszek ładniutki:)


http://s7.suwaczek.com/200904294565.png

http://s1.suwaczek.com/201107291762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...