Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bloomoo

Kwietniowe Mamulce 2009

Rekomendowane odpowiedzi

Gość AgulaMamula

bajustyna
AgulaMamula
Justyś ja mam zupkę krupniczek z kszy jaglanej z koperkiem i zieloną pietruszką, a na drugie robię mielone w sosie pieczarkowym.
A Kinga w przedszkolu je? Ja bym na twoim miejscu odpuściła i nie goniła jej do jedzenia skoro ma dobre wyniki. Ja tak zrobiłam z Igorem i powiem ci że po jakimś czasie wstręt do jedzenia mu minął.Tzn robiłam mu posiłki jak wszystkim ale jeśli do końca obiadu nie zjadł sprzątałam talerz i tyle. Musiał czekać do kolacji żeby coś zjeść. Po pewnym czasie sam zaczął prosić się o coś do jedzenia.



Moja jeszcze nie chodzi do przedszkola dopiero od września, jak ją przyjmią :) Nie latam już za nią. Ale muszę ją przypilnować. W sobotę miałą taki dzień, ze nie latałam z anią i co zjadła nie zgadniecie...plasterem pomidora, i pół kromki z masłem...i jak bym za nią nie latała to by b yło tak codziennie i by wyniki nie były takie tylko o wiele gorsze. Kiedyś to bardziej latałam teraz tylko ją muszę przypilnować i aż wstyd się rzyznać muszę ją karmić bo sama nie zje... :( wiem wiem, ze to straszne ona ma 4 latka a mama ją karmi...ehhhh

Bo ona niestety przyzwyczaiła się do tego, że zawsze jest w domu zadyma z powodu jej jedzenia, i że ją karmisz i królewnie się samej nie chce. Ale zobaczysz, że jak pójdzie do przedszkola to zacznie jeść bo inne dzieci będą jadły. Tylko musisz ją oduczyć że ją karmisz, bo tam nikt jej karmić nie będzie. I na początku pewnie nie będzie chciała jeść sama. Mój to za cały dzień potrafił zjeść jeden mały jogurt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

assiia82
kiki13 do mnie teściowa przyjeżdża raz do roku bo mieszka 600 km od nas wogule męża rodzina jak wybiera sie and morze to zachaczaja o nas czasami mam w wakacje 20 osób a teraz jak jesteśmy na swoim wszyscy już się zapowiedzieli a ze mój mąż jest w domu tylko dwa tyg wiec oni przyjeżdżają w tym czasie co on jest wiec bardzo kocham te wizyty http://www.cosgan.de/images/more/bigs/e070.gif
mam wtedy czas dla siebie
Kacper marudny che tylko zeby go prowadzać za raczki http://www.cosgan.de/images/more/bigs/c020.gif o wszytko plącze

No to masz luzik :Oczko: u mnie teściówka bywa średnio raz w tygodniu :36_11_23: jak mąż jest w domu to jakoś nie przejmuję się jej wizytami, ale jak go nie ma to zawsze zastanawiam się co tym razem mi odpali, może znowu usłyszę "czy ty widziałaś ile brudu masz pod wycieraczką na korytarzu " :yyy: albo "wreszcie sprzątnęłaś tą skrzynkę z przedpokoju" :o_master: jak mąż jest w domu to taka miła jest i nawet zdrobniale do mnie mówi :Kiepsko:


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58579.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72525.png
http://s9.suwaczek.com/20070526560114.png
http://s6.suwaczek.com/200411132441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bajustyna rehabilitant mówił właśnie o tym dywanie żeby mu dać na czym by mógł sie zatrzymać bo on staje na czterech gdy che zrobić krok nóżki sie rozjeżdżają i sie zniechęca no i jutro będę miał dywan pożyczamy od prababci i mówił ze 2-3 tyg zacznie raczkować a reszta to już pójdzie szybko bo wstaje juz

Kurde Oliwia dzis ugryzła Kacpra i później go kopie bo nie chcial sie przesunąć nie daje mu zabawek a jego bierze tłumacze jej a ona swoje
jak wytłumaczyłam ze gryźć nie wolno bo go boli to go kopnęła brak mi czasami slow do niej http://www.cosgan.de/images/more/bigs/c038.gif


http://s4.suwaczek.com/200904061762.png
http://s1.suwaczek.com/200607145365.png
http://s4.suwaczek.com/20040731310114.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Mamulki!!!

Sto lat i mnóstwo zdrówka dla Amelki!!!

assiia82 jeśli mały przyjmuje pozycję do raczkowania, to fatycznie na dywanie pominien moment śmigać :36_1_1:

Bajustynko widać ten mały niejadek żyje miłością i powietrzem :36_1_1: Skoro wyniki ma w porządku, to nie ma się czym martwić!

kiki13 nie zazdroszczę wizyty teściowej... brrrrrr.... :36_19_1:

AgulaMamula Miłosz też od wczoraj miałcząco-piszczący :36_19_1: Też myślę, że to kolejne zębole idą...

Milutkiego dzionka Mamulki!!! :zwyrazami_milosci:


http://cap30.caption.it/10259/captionit0150750735D37.jpg :36_3_1:

http://miloszek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bajustyna Oliwia to jest właśnie ten typ co Twoja pierwsza rzecz byly takie chwile ze wsadzajac jej lzyke zupy do buzi zmuszał sie do wymiotów jak ja zmuszając by zjadła
słowa mojej mamy dziecko mus zjeść obiad
gdy sie juz wkurzyłam na to bo patrzeć nie mogłam zaczęłam jej jak i Kacperkowi wprowadzać stale godziny posiłków i nie pozwalalam mojej mamie zeby dawała jej coś pomiędzy posiłkami
i zaczęłyśmy jadać obiady wspólnie ja Kacper i oliwka na początku z zupy jadla ziemniaczki makaron czasami sama czasami jej pomogłam różnie zaczęłam jej dawać na tych samy talerzach co mały i efekt jest taki ze zje cala jarzynowa wszytkie warzywa a nie tylko ziemniaki je wszystkie zupy ale ciągle ma stale posiłki jezdnia i je z nami śniadanie obiad kolacje tym sposobem ja tez mam stale posiłki i nie zmuszaj w nia bo będzie gorzej
byl czas ze jadła tylko roslo codziennie bo to chciala
i teraz sam sie upomina o kanpke


http://s4.suwaczek.com/200904061762.png
http://s1.suwaczek.com/200607145365.png
http://s4.suwaczek.com/20040731310114.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agulamamula czytasz w moich myślach.Ja tak dzisiaj siedziałam i myślałam czy uda nam się spotkać:36_1_1::36_1_1: Malinka z Gosią się spotykają że aż miło to chyba czas na nas:Spoko:
Ja jestem jak najbardziej na tak.Wsiadam w autobus w któryś piękny kwietniowy albo majowy dzień i jestem,albo na odwrót:

kiki cierpliwości anielskiej życzę w związku z wizytą teściowej;)

Zmykam bo na rekolekcje z synem muszę iść.


http://s7.suwaczek.com/200103164670.png

http://s5.suwaczek.com/200904024565.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agula, mamutek spotkania forumowe swietna sprawa jak tylko mozecie sie spotkac to korzystajcie:Oczko:

assiia u mnie relacje pomiedzy rodzenstwem takie same. Niestety tez sie Krzysiowi zdarza kopnac nike albo ugryzc, a jak mnie widzi i nie moze tego zrobic to poprostu "wywleka" ja za ubranie z pokoju:36_11_13::36_11_13::36_11_13: po czesci go rozumiem bo Nika chetna do zabaw, zaraz mu cos zniszczy, porozwala, jak sie bawia to musza byc pod scisłą kontrola. Czasami zdarza sie ze potrafia sie wspaniale bawić:Oczko:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AgulaMamula

Ma,utek chyba nie będziemy miały innego wyjścia, bo dziewczyny nas zlinczują jak się nie spotkamy:sofunny: Czyli że czekamy na ciepełko. Ja mogę się wybrać do Kamiennej Góry bo mam auto do dyspozycji:taniec1:
Gaba, Assiia u mnie dzieciaki też zaczynają się ,,kochać,, Wlaśnie Igor jęczy że Karola go wkurza, bo mu przeszkadza, zabiera wszystko, nie pozwala mu się bawić. On wynosi Karolę ze swojego pokoju i zamyka jej drzwi przed nosem, a mała jęczy pod drzwiami i wali w nie rękoma:what::sofunny:
A czasami bawią się wspaniale i jest ok:in_love:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sylwia jak ćwiczenia? Czy Ty widzisz jakieś efekty? Czy oprócz tego stosujesz jakąś dietę? Wielkie brawa ode mnie dla Ciebie za etap drugi!! Dopiero teraz, jak wiem, co to za ćwiczenia, sama je stosuję, wiem, jakie to ciężkie:/ Kurcze, jak chodziłam na fitness, to mieliśmy wiele z tych ćwiczeń, więcej powtórzeń i w ogóle, a dzisiaj...masakra:/ Zimowy zastój mięśni? Czy weekendowe lenistwo?

Kiki czy już po wizycie? Dałaś radę?;)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-38135.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-60537.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gosia80
Sylwia jak ćwiczenia? Czy Ty widzisz jakieś efekty? Czy oprócz tego stosujesz jakąś dietę? Wielkie brawa ode mnie dla Ciebie za etap drugi!! Dopiero teraz, jak wiem, co to za ćwiczenia, sama je stosuję, wiem, jakie to ciężkie:/ Kurcze, jak chodziłam na fitness, to mieliśmy wiele z tych ćwiczeń, więcej powtórzeń i w ogóle, a dzisiaj...masakra:/ Zimowy zastój mięśni? Czy weekendowe lenistwo?

Kiki czy już po wizycie? Dałaś radę?;)
Na szczęście nie przyjechała, była tylko siostra męża więc luzik


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58579.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72525.png
http://s9.suwaczek.com/20070526560114.png
http://s6.suwaczek.com/200411132441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam Was dziewczynki!

Gdzie reszta??? przywołuje do porządku, pisać mi tu natychmiast!!!:len:

WSZYSTKIEGO NAJ NAJ DLA AMELKI!!!!

Moja Kinga też bardzo ale to bardzo kocha siostrę. Cokolwiek to znaczy hihi Moja to jak ją nie kopnie to wsadzi palec do oka, albo wyrwie je zabawkę... i wymieniać bym mogła i mogła. Moja jest czasem zazdrosna i to widać a czasem poprostu złośliwa ehhh

KIKI to Ci się upiekło. Ale pewnei następnym razem nie odpuści :)

Dziewczynki idę czytać bajeczki Kingusi i ją muszę uspać bo mojego m nie ma :( A potem serialle :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny piszecie o walkach między rodzeństwem.U mnie dośc znaczna różnica a to samo:Szok: syn chowa budowle z klocków przed Julą bo ta jak taran burzy wszystko,albo drzwi od pokoju zamknie jej przed nosem i bidula stoi i woła żeby ją wpuścił.A ona wpatrzona w niego jak w obrazek i ciągnie pupę za nim.

agulamamula ja mam samochód ale prawka nie mam:( a mój m to się na takie wyprawy nie nadaje:what:więc jak tylko zaświta Ci myśl żeby mnie odwiedzić to serdecznie zapraszam:smile::smile: dla mnie tez nie będzie problemem autobus bo połączenie mamy świetne:))


http://s7.suwaczek.com/200103164670.png

http://s5.suwaczek.com/200904024565.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gosiu, ja teraz z tej strony chomikowej co Ci przeslalam robie inne cwiczenia na brzuch. Sa krotsze, bo 9 minut, a te kobitke z 'chce miec taki brzuch' zostawiam sobie na weekend. Ona mowi w tej drugiej czesci, ze wystarczy 2 razy w tygodniu cwiczyc jej zestaw. A ten z chomika to akurat na dzienna porcje ;-)

Powiem Ci, ze diete to ja caly czas stosuje :/ od jakichs 5 lat :/ Jak zjem wiecej to zaraz tyje, taka budowa. Nigdy nie wazylam tyle co teraz, tzn 5 lat temu dosc duzo schudlam i teraz wcia zmusze sie pilnowac, zeby to utrzymac.
5 lat (i wstecz) temu wazylam 70 - 75 kg, teraz 60 - 62.

A cwiczyc nigdy nie cwiczylam tak naprawde. Teraz tylko dlatego, ze ten brzuch po Maksiku byl rozlazly spielam sie i zaczelam cwuczenia. Najpierw w ogole nie moglam dac sobie rady z cwiczeniami z filmu. Powoli sie przygotowywalam sama do podejscia do cwiczen z filmu :) Robilam sama brzuszki i po kilku dniach takich moglam z trudem przejsc pierwszy etap. ALe z kazdym dniem bylo lepiej. Wiec spoooko, bedzie co raz lepiej. Tylko trzeba byc systematycznym. I naprawde widac efety.
Zobaczysz sama po pierwszym tygodniu :)

A brzuch jest oslabiony przez ciaze. Miesnie musza sie przyzwyczaic do cwiczen. Ja to w ogole nie cwczylam a daje rade, a Ty jak cwiczylas kiedys to zobaczysz jak za moment bedziesz smigac cwiczonka :)

MIlego wieczoru Kochane ;***


http://www.suwaczek.pl/cache/e8709fd38b.png

http://www.suwaczek.pl/cache/12571a6fee.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja tutaj widzę, że normalnie o wojnach opowiadacie :36_1_1: Ech... ja mam brata młodszego o 4 lata i jeszcze trochę pamiętam, jak to było... :36_1_1: Lepiej jednak pamiętam kiedy będąc nastolatką chciałam spotykać się z koleżankami i miałyśmy takie "WAŻNE" sprawy, a ja smarka wszędzie za sobą ciągać musiałam :36_1_1: Ech... teraz nie wyobrażam sobie życia bez Niego :36_1_1:


http://cap30.caption.it/10259/captionit0150750735D37.jpg :36_3_1:

http://miloszek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, czy jak dziecko dostaje kaszkę mleczną, to musi mieć osobno podawane mleko? Amelka w prawdzie pije, je tylko kaszki ryżowe plus Sinlac,a le pytam z ciekawości;)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-38135.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-60537.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gosia80
Dziewczyny, czy jak dziecko dostaje kaszkę mleczną, to musi mieć osobno podawane mleko? Amelka w prawdzie pije, je tylko kaszki ryżowe plus Sinlac,a le pytam z ciekawości;)
z tego co wiem to rozniascie ludzie dzieciakom podają. Jedna mama forumowa podawala tylko kaszke mleczną od 6 mc i dzieciak wyrosl na supoer 4latka:Oczko: Nika pije mleko wlasnie z taka kaszką bo ona z tych mlekolubnych, samej gestej kaszki nie chce, samego mleka tez nie bardzo, a do tego ona grymasi ze wszystkim innym jedzeniem wiec taki zestaw mi najbardziej odpowiada.
Wszystko zalezy od tego co dziecko lubi jesć:Oczko:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam sie

Moja Oliwia dzis spala do 8 bylam w szoku az zajrzałam czy oddycha :36_2_13:

Gosia mój mały dostaje tylko kaszkę dlatego ze on mleka pic nie chce i cala butle wylewałam a kaszkę jadę z chęcią Oliwia znów przestała pic mleko tez ok 11 miesiąca i kaszki wolała i jest zdrowym maluchem
przecież w kaszkach tez jest mleko modyfikowane przeznaczone dla dzieci
jak woli kaszki to dawaj kaszki
ja nawet jak robiłam kaszki te co sa dawane do mleka to nie jadl tylko te co wodę sie daje


http://s4.suwaczek.com/200904061762.png
http://s1.suwaczek.com/200607145365.png
http://s4.suwaczek.com/20040731310114.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam sie i ja :36_2_53:

Natalcia bawi się na kocyku a ja klikam do was.

Mam pytanie do mamulek, które same gotują zupeczki dla maluszków. Na ile dni gotujecie zupki, czy może robicie codziennie, bo ja od jakiegoś czasu robię na dwa dni, ale zastanawiam się czy można gotować na dłużej.

MIŁEGO DNIA


http://suwaczki.maluchy.pl/li-58579.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72525.png
http://s9.suwaczek.com/20070526560114.png
http://s6.suwaczek.com/200411132441.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...