Skocz do zawartości
Forum

Ciąża 3 miesiące po porodzie


Rekomendowane odpowiedzi

IWA23
Moja Hania dziś bawiła się swoją laleczką i z nią rozmawiała normalnie piękny i śmieszny widok.Wzięła jedną ręką lalkę za włosy a drugą za rękę i nią całą potrząsała jak by jej dawała "cześć",patrzyła się na laleczki buzię i mówiła baba,ble,pa,ta,pfpf i inne sylaby jednym ciągiem i robiła przy tym takie fajne miny,normalnie moja córeczka bawiła się tą lalką jak już większa dziewczynka.To było piękne.:36_1_21:

Fajnie, na pewno śmiesznie to wyglądało. Moje maleństwo też dziś się czegoś nauczyło: zaczęła robić śmieszną minkę- marszczy nosek i nim pociąga tak jakby chciała pokazać że coś śmierdzi :D:D:D albo pokazuje jak robi świnka :D

Mama_Monika Super że jej się podobało, na pewno była grzeczna po pełnym wrażeń dniu:)

Jadzik To z nocnikiem to trochę zabawne :D Tzn. ze do pełnego by wpadła.... Ja pamiętam z dzieciństwa, że skakałam po meblościance i czegoś tam szukałam i jak zeszłam to prosto nogą w nocnik z sikami, a byłam w rajstopach :D

Emiliai Lena dwa kradzieje a zarazem źródła energii :11_9_16:

Odnośnik do komentarza

Dzisiaj mam jakiś zły dzień, bo się nie wyspałam, spałam od 4:30 do 7:00 i nachodzą mnie myśli, że jstem złą mamą, bo zostawiam Oliwkę w jej kąciuku z zabawkami, a sama zajmuję się jakimiś domowymi sprawami, ale bałaganu jakby i tak nie ubywa... Macie takie dni, że czujecie się bezradne?

Odnośnik do komentarza

jadzik
Freedom- moja wpadła przwie głowa do nocnika, pełnego... :Histeria: bo w nocy nie wynoszę, tylko z małego przelewam do dużego. Też słyszałam o tym dziecku, podobno wyglądało jakby spadło z 10 piętra, takie miało obeażenia, nie potrafię tego pojąć:Płacz::Płacz::Płacz: Ostatnio przypomniałam sobie, jak słyszałam, że konkubent matki zgwałcił 6mc dziewczynkę... Nie wiem jak tacy ludzie mogą chodzić po ziemii ::(: A teraz już an inny temat: inna ciaża inne zachcianki ::): Mój nie może znieść moich humorków teraz jak mam @, całą ciąże i potem jeszcze 6mc ich nie miałam i się przyzwyczail chłopina, teraz mu się obrywa za nic :Oczko:

Jadzik a wyobrażasz sobie mojego chłopinę jak ja dostanę @,bo ja jeszcze nie mam,będzie roztawiany po kątach:hahaha::hahaha:

Odnośnik do komentarza

jadzik
Dzisiaj mam jakiś zły dzień, bo się nie wyspałam, spałam od 4:30 do 7:00 i nachodzą mnie myśli, że jstem złą mamą, bo zostawiam Oliwkę w jej kąciuku z zabawkami, a sama zajmuję się jakimiś domowymi sprawami, ale bałaganu jakby i tak nie ubywa... Macie takie dni, że czujecie się bezradne?

Ja mam ale że nie jestem złą mamą tylko złą gospodynią bo nie umiem pogodzić pracy domowej z opieką nad H.mam do wyboru albo zabawa z małą,spacer albo sprzątanie wybieram czas z córką i nieraz mam gorsze dni i jak widzę "bałagan"to się złoszczę że nie umiem sprzątać razem z małą tylko czekam do wieczora aż mąż przyjdzie i zajmuje się małą::):

Odnośnik do komentarza

Oglądałam sobie dziś fajny dokument o ciąży, a konkretnej o 9 miesiącach dzidzi w brzuszku :) fajnie pokazane, w 3D, polecam jakby komuś się nudziło. warto sobie przypomnieć/ powspominać Ĺťycie przed Ĺźyciem - Film Online - VoD w Onet.pl Żeby oglądać trzeba zainstalować wtyczkę Microsoft Silverlight- do ściągnięcia na stonce vod. Czasami oglądam tu jakieś dokumenty, seriale gdy nic ciekawego niema w tv :)

Emiliai Lena dwa kradzieje a zarazem źródła energii :11_9_16:

Odnośnik do komentarza

Freedom, ty masz czas na Tv? :Oczko: Ja jak dłużej siedze przed tv, to mam wyrzuty sumienia, że nic nie robię... Normalnie nie wiem co się ze mną dzieje, kiedyś mogłam godzinami siedzieć i syf mi nie przeszkadzał, a teraz...:Kiepsko: Wtedy była bardziej zrelaksowana :Oczko:

Iwa
- ja też wieczorami się staram, ale jak widzę, zę młoda ładnie się bawi, to wykorzystuję chwilę, a ostatnio nawet zajmuje się sobą :D Ale jak ją zostawiam w pokoju i robię coś w kuchni to zaraz wyrzucam sobie, że ona tak tam samiutka siedzi, że pewnie jej smutno itd:Kiepsko:

I mam pytanko, jak podchodzicie do kwesti wspomnianego wcześniej telewizora? Tzn w powiązaniu z dzieckiem :Oczko: Oliwka do niedawna w ogóle nie oglądała, ale jak mam Zośkę (siostrzenicę), to Baby.Tv jest włączone, bo tamta nie funkcjonuje bez bajek... Oliwka poczatkowo nawet nie patrzyła, tylko jak były piosenki, a teraz się gapi:Zakręcony:

Odnośnik do komentarza

jadzik
Freedom, ty masz czas na Tv? :Oczko: Ja jak dłużej siedze przed tv, to mam wyrzuty sumienia, że nic nie robię... Normalnie nie wiem co się ze mną dzieje, kiedyś mogłam godzinami siedzieć i syf mi nie przeszkadzał, a teraz...:Kiepsko: Wtedy była bardziej zrelaksowana :Oczko:

Iwa
- ja też wieczorami się staram, ale jak widzę, zę młoda ładnie się bawi, to wykorzystuję chwilę, a ostatnio nawet zajmuje się sobą :D Ale jak ją zostawiam w pokoju i robię coś w kuchni to zaraz wyrzucam sobie, że ona tak tam samiutka siedzi, że pewnie jej smutno itd:Kiepsko:

I mam pytanko, jak podchodzicie do kwesti wspomnianego wcześniej telewizora? Tzn w powiązaniu z dzieckiem :Oczko: Oliwka do niedawna w ogóle nie oglądała, ale jak mam Zośkę (siostrzenicę), to Baby.Tv jest włączone, bo tamta nie funkcjonuje bez bajek... Oliwka poczatkowo nawet nie patrzyła, tylko jak były piosenki, a teraz się gapi:Zakręcony:

Jadzik mam czas głównie jak Mała śpi, jakoś wyrabiam się z wszystkim. Tzn. po kolacji zwykle już nie sprzątam, tylko zostawiam to na rano, nie chce mi się, nie zbawi mnie to :D. Emilkę od pierwszych tygodni ściąga tv, dlatego osłaniamy jej pole widzenia poduszkami. Mamy taką dużą rogową kanapę, na której jest może z 10 poduszek( takich do dekoracji oryginalnych) i one służą do różnych celów- asekuracja Emi, osłanianie przed tv :D Głównie to do godziny 14 wyrabiam się z wszystkim a potem mam czas dla Emi nio chyba ze jakieś prasowanie mnie czeka lub coś innego. Wielkie porządki typu odkurzanie, wycieranie kurzy robimy w soboty razem z mężem, no chyba że sytuacja tego wymaga :D Zazwyczaj o 20 mam czas na jakieś seriale bo Emi śpi. A chodzę spać góra do 22. Rano jestem wypoczęta i gotowa do działania...

Uważam, ze dziecko też powinno samo się zabawić a nie tylko być uzależnionym od rodzica. Emilka ostatnio to ciągle by chciał żeby ktoś był w polu jej widzenia. Kiedyś tego nie potrzebowała. Nie chcę żeby się nauczyła że ciągle ktoś jest przy niej.Potrafi sama poleżeć w łóżeczku i się zabawić ale to zależy od dnia. Wiadomo, że co chwila zaglądam do niej :D no i jak zacznie raczkować, czy chodzić to będzie musiała być pod stałą kontrolą :D.

Emiliai Lena dwa kradzieje a zarazem źródła energii :11_9_16:

Odnośnik do komentarza
Gość solange63

jadzik

I mam pytanko, jak podchodzicie do kwesti wspomnianego wcześniej telewizora? Tzn w powiązaniu z dzieckiem :Oczko: Oliwka do niedawna w ogóle nie oglądała, ale jak mam Zośkę (siostrzenicę), to Baby.Tv jest włączone, bo tamta nie funkcjonuje bez bajek... Oliwka poczatkowo nawet nie patrzyła, tylko jak były piosenki, a teraz się gapi:Zakręcony:

Jestem na NIE. wedlug mnie im pozniej dziecko bedzie mialo kontakt z tv tym lepiej. Emi tez jak widzi wlaczony tv, to sie w niego wgapia, ale wtedy wylaczam. no chyba, ze jestesmy u dziadkow to zabieram ja do innego pokoju. dwuletnie dziecko moze ogladac telewizor 10 minut dziennie (mniej wiecej tyle czasu potrafi skupic sie na jednej rzeczy).

U mojego brata telewizor to byl wypelniacz, od urodzenia jego corki. mini mini bylo wlaczone przynajmniej 10 godzin na dobe. bratanica chodzila jak zahipnotyzowana. nawet jesli bawila sie czyms innym telewizor gral. to byl sposob na pozbycie sie dziecka, bo wtedy nie ryczala. dla mnie takie podejscie jest karygodne i obiecalam sobie, ze nigdy nie skrzywdze tak mojego dziecka i nie zafunduje mu uzaleznienia od narodzin (bo telewizor uzaleznia bardzo szybko).

Odnośnik do komentarza

Popieram Solange. Postaram się jak najdłużej "ochronić" Ulę przed TV. Wiadomo dla wielu telewizor to taka niańka, bo dzieci jak zahipnotyzowane się wgapiają i są cicho, ale wcale nie jest to dla nich dobre, a już na pewno niepotrzebne. Bodźców wzrokowych dostarczają kolorowe grzechotki, wygłupiająca się mama czy listki majtające się na wietrze (Ula je uwieeelbia ;P). A potem ewentualnie jakaś bajeczka z płyty puszczona żeby reklam uniknąć, które najbardziej fascynują dzieci i najbardziej im (i z czasem też rodzicom ;P) szkodzą. Takie są moje założenia które zweryfikuje życie, ale myślę, że uda mi się ich trzymać.

Ula 23.02.2011
Krzyś 25.02.2014

Odnośnik do komentarza
Gość solange63

Noemi tez uwielbia listki ::): no i moge sie pochwalic, ze polubila noszenie w chuscie. moje obawy, ze nie bede potrafila sie w nia zakrecic byly bezpodstawne. za 3 razem zrobilam to jak nalezy :D jak na moje uposledzenie techniczne to calkiem niezle :Oczko:

Odnośnik do komentarza

Tv to zaraza, chyba pierwsza rzecz prowadząca do nałogu w życiu człowieka w dzisiejszych czasach.
A ja dziś ,,kuchenne rewolucje". Upiekłam ciasto z truskawkami i zrobiłam ogórki małosolne. A teraz wielka sterta prasowania, ale Emi się chyba budzi powoli ... Prasowanie nie zając.... Wybieramy się na spacerek ale później bo na razie to straszna duchota ...

Emiliai Lena dwa kradzieje a zarazem źródła energii :11_9_16:

Odnośnik do komentarza

solange63
Noemi tez uwielbia listki ::):

A jeszcze jak słoneczko świeci i miga na listkach to w ogóle magia :D

solange63
no i moge sie pochwalic, ze polubila noszenie w chuscie. moje obawy, ze nie bede potrafila sie w nia zakrecic byly bezpodstawne. za 3 razem zrobilam to jak nalezy :D jak na moje uposledzenie techniczne to calkiem niezle :Oczko:

Pisałam że nie takie straszne to motanie, a chustowanie megafajne :D Super, że Wam się spodobało, bo jak rozumiem Tobie też? :)

Ula 23.02.2011
Krzyś 25.02.2014

Odnośnik do komentarza

Zaczęłam Was czytać i pojechaliśmy rodzinnie na zakupy, a komp został włączony, ale zakręcona jestem:Zakręcony:

Moje zdanie o tv napiszę później, jak czasu będę miała nieco więcej ::): Jak jechaliśmy na zakupy, to Oliwka przyglądała się listkom podświetlonym słońcem, jak staliśmy na światłach :Podziw:

Odnośnik do komentarza
Gość solange63

asiula84
solange63
Noemi tez uwielbia listki ::):

A jeszcze jak słoneczko świeci i miga na listkach to w ogóle magia :D

solange63
no i moge sie pochwalic, ze polubila noszenie w chuscie. moje obawy, ze nie bede potrafila sie w nia zakrecic byly bezpodstawne. za 3 razem zrobilam to jak nalezy :D jak na moje uposledzenie techniczne to calkiem niezle :Oczko:

Pisałam że nie takie straszne to motanie, a chustowanie megafajne :D Super, że Wam się spodobało, bo jak rozumiem Tobie też? :)

Mi tez sie spodobalo, ale chuste tkana mam tylko bawelniana i teraz migiem musze zamowic lniana bo strasznie sie dzis upocilysmy razem. do tego chusta brazowa wiec jeszcze przyciaga slonce :Histeria:

Odnośnik do komentarza

Oliwka zasnęla, ostatnio, przez te zeby, wróciła do cyca przy zasypianiu... I strasznie się drze... Np teraz, niby śpi, a przez sen jeszcze coś maudzi, na da się odtknąć, pogłaskać, ani nic ::(:

Jeżeli o tv chodzi, to Oliwka miała już nie raz nim styczność, bo jak coś z mężem oglądamy, to mała tez zagląda, ale tylko na reklamy i to też wybiórczo, jak jakaś fajna melodyjka jest (pianino jej najbardziej odpowiada). Ale to nie za często, bo i my mało oglądamy, najczęściej jak mała już śpi, wtedy zabieram się za sprzatanie lub prasowanie i przy okazaji zerkam na telewizor jak jest coś ciekawego, a z tym ostatnio kiepsko... Ale teraz jak była u mnie Zośka, to musiałam włączać jej bajki, bo chodziła koło telewizora i marudziła. ogólnie zgadzam sie z Waszym zdaniem (Sonalge i Asiula, no ifreedom- przeoczyłam, przepraszam! ::):), wiem jakie azgrożenia niesie bezmyślne oglądanie tv (można powiedzieć, ze na własnej sobie tego doświadczyłam) i chcę uchronić od tego moje dziecko... Czytałam na ten tamt bardzo fajny aktukuł: Dziecko bez telewizora ? ogólna | ekologiczne rodzicielstwo, z którym się w pełni zgadzaim, wiele z tych wymienionych punków jakie wymienili dostrzegłam u siebie... Bo jako dziecko byłam pochłonięta przez TV, wolałam obiejżeć koleny odcinek serialu, niż spotkać się z kleżanką ::(: Potem toczyłam walkę z tym nałogiem, nie jakoś specjalistycznie, ale wiele lat zajęło mi uświadomienie sobie, jak marnuję czas... Jężeli o Oliwkę chodzi, to na pewno będziemy oglądać jakieś ciekawe bajki, edukacyjne i w granicach rozsądku. Myślę, że bajki, gdzie uczą liczyć, uczą klorów i kształtów, itd, itp, nie są takie najgorsze i można dzieciom je czasem fundować, żeby samemu odpocząć :Oczko: Teraz wolę włączyć jakies piosenki dla dzieci, albo radio internetowe (z GG, Open.Fm - "Kids"), to przy okazji śpiewam jej lub coś potańczymy, mała ma radochę ::):

I już znalazłam sposób, żeby rano umyć naczynia, których wieczorem nie chciało mi się lub zwycajnie nie miałam kiedy ruszyć... Sadzam Oliwkę na przygotowanej dla niej podłodze w kuchni, ma pod pupcią puzzle piankowe i masę zabawek... Bawi sią, patrzy na mnie, a ja zajmuje się myciem, pogadam coś do niej, jak trzeba, to podejdę i pobawię się chwilę, lub wysadzę, czasem też i dziedek z nią pogada. I jest super, wilk syty i owca cała ::):

No i kurcze, zepsuł się nam się wózek, trzeba kupić spacerówkę... :Kiepsko: ::(:

Solange, ja też unikam w te upały npszenia w chuście niestety ::(:

Odnośnik do komentarza

Ostatnio toczę regularne "walki" z Oliwką o ubranie pieluszki, nauczyła się mała spryciula sprawnie siadać i robi to w każdej chwili, o ile nie przeszkadza mi, to jak podnosi się przy zabawie, a nawet jestem z niej dumna :D, to jednak przy nakdładaniu pieluszki, jest nie do zniesienia... Ja ją kladę, a ona fik siedzi, to jak znowu ją kładę, jest ryk i znowu siada... I tak minimum do 5 razy... Potem wpadamna pomysł, żeby dać jej coś fajnego do zabawy i si e kładzie ::): Ostatnio lubuje w sznurkach. Dlatego też często puszczam ją bez pieluszki, bo nie chcę mi się z nią szarpać::):

Odnośnik do komentarza

Jeśli chodzi o tv moja nie lubi za bardzo mimo że jest włączony bardzo rzadko na niego zerka,lubi jak jej puszczamy muzykę na laptopie zwłaszcza jak są to piosenki z filmu "alwin i wiewiórki".A moi chłopcy mają pokasowane wszystkie programy z bajkami oglądają tylko dobranockę lub jako nagrodę jakąś bajkę ściągniętą na kompie,muszą się pytać czy mogą włączyć tv i jak się zgodzę to pilnuję co i ile oglądają to samo z kompem czasami zgadzam aby sobie pograli i najczęściej grają w wesołą szkołę.

A jeśli chodzi aby dziecko się same sobą zajeło to u mojej Hani różnie to bywa jest dzień że bez problemu siedzi bawi się że mogę coś zrobić a nieraz nawet siku nie moę iść bo jak tylko widzi że wychodzę to ryk.

Odnośnik do komentarza

Iwa- kaszkę wysłałam do Ciebie dopiero wczoraj, powinna dojść do Ciebie jutro, mam nadzieję, że jej nie pogniotą! ::):

My właśnie wróciliśmy z długaśnego spaceru po mieście, mąż próbuje spać, ale Oliwka mu z tym przeszkadza, bowpycha mu paluszki do nosa, buzi, itd :D

Odnośnik do komentarza

IWA23
A ta kaszka o jakimś smaku jest i mogę ją dać małej przez butelkę?

Ta kaszka, co Ci ją wysłałam, jest o smaku bananowym , do butelki nadaje się świetnie. A co myslisz w ogóle na temat tych kaszek, podoba Ci się forma? Są z przeznaczeniem na spacer, wycieczkę itd. Nie trzeba podgrzewać. My w sumie na takie wypadki mamy jeszcze cycka, też nie trzeba podgrzewać i jest na miejscu, ale myślę, że dla mam karmiących MM, to dobre rozwiązanie. Jedyny minus, to cena (u nasw supermarkecie około 8,50zł za dwa kartoniki, czyli dwie porcje po 250ml). Jakby ktoś nie wiedział o jakich kaszkach piszę, to macie tu link: NestlĂŠ - kaszki do picia

Odnośnik do komentarza

IWA23
Jadzik widzę że jesteś na 3 miejscu.

A jeśli o to chodzi, to ta dziewczyna z nad morza nieźle kombinuje, bo rośnie jej średnio 300głosów na dzień, a przeze wiele dni na początku nic praktycznie jej nie rosło... Na szczęście to nie od głosów zależy, doczytałam później w regulaminie. Mamy zamiar dodać kolejną galerią z dzisiejszego spaceru po mieście. Można dodać więcej, może bardziej się jury spodoba :Oczko:

Odnośnik do komentarza

Mój mąż był wczoraj z Szymkiem na badaniach w Opolu na te moczenie nocne i jest lepiej nie będzie miał robionego tego okropnego badania narazie ,według tego co tam nasikał i usg jego pojemność pęcheża się prawie 3 razy zwiększyła ma dalej brać tabletki i mamy jeszcze dodatkowe zalecenia.

Koniec roku szkolnego mój syn odpocznie od szkoły,musimy zrobić taki charmonogram dzienny dla dzieci aby Szymon wiedział co i kiedy ma zrobić aby nie było pretęsji i awantur.

Dzień nudny,byłam z Hanią na spacerku i ze średniakiem,starszak jeździł z kolegami na rowerach,mąż w domu odpoczywał przed jutrzejszą pracą.
Miłego wieczorka :)

Odnośnik do komentarza

jadzik
IWA23
A ta kaszka o jakimś smaku jest i mogę ją dać małej przez butelkę?

Ta kaszka, co Ci ją wysłałam, jest o smaku bananowym , do butelki nadaje się świetnie. A co myslisz w ogóle na temat tych kaszek, podoba Ci się forma? Są z przeznaczeniem na spacer, wycieczkę itd. Nie trzeba podgrzewać. My w sumie na takie wypadki mamy jeszcze cycka, też nie trzeba podgrzewać i jest na miejscu, ale myślę, że dla mam karmiących MM, to dobre rozwiązanie. Jedyny minus, to cena (u nasw supermarkecie około 8,50zł za dwa kartoniki, czyli dwie porcje po 250ml). Jakby ktoś nie wiedział o jakich kaszkach piszę, to macie tu link: NestlĂŠ - kaszki do picia

Szczerze to ja z tymi kaszkami się jeszcze nie spotkałam,na pewno w supermarketach są ale ja jakoś nie zwracałam na to uwagi,karmię piersią i nie widziałam potrzeby patrzeć na inny nabiał dla dziecka.Uważam że dla mamy to fajne rozwiązanie i tych mm i tych nk ,ale więcej o nich napiszę jak przetestuję::):

I mam pytanie ile czasu wekować/pasteryzować małe słoiczki takie po przecierze?

Odnośnik do komentarza

jadzik
IWA23
Jadzik widzę że jesteś na 3 miejscu.

A jeśli o to chodzi, to ta dziewczyna z nad morza nieźle kombinuje, bo rośnie jej średnio 300głosów na dzień, a przeze wiele dni na początku nic praktycznie jej nie rosło... Na szczęście to nie od głosów zależy, doczytałam później w regulaminie. Mamy zamiar dodać kolejną galerią z dzisiejszego spaceru po mieście. Można dodać więcej, może bardziej się jury spodoba :Oczko:

Jadzik mnie takie akcje juz nie dziwią, bo moja mama ostatnio brała udział w plebiscycie, gdzie sie głosowało sms'ami a liczbe głosów mozna było na bierząco śledzic on-line i co powiesz na to , że dwóm osobom z czołówki w ciągu dosłownie jednej minuty wskakiwało po 3000 głosów? :eee::whistle:

ROKSANIA
http://s2.suwaczek.com/200103282080.png

LENUSIA
http://s4.suwaczek.com/200909042080.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...