Przedszkolaki

Lipiec 2010

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Blumchen

Blumchen

czesc dziewczyny,
melduje sie ze zyje.... jak zwykle ledwo , hehe. Mal skrot ostatnich wydarzen, otoz w zeszla sobote pojechalismy do lasu na grzyby. Ja generalnie nie cierpie chodzic po lesie, bo nie cierpie robactwa , jak wchodze do lasu zaraz mi sie wydaje ze mnie wszystko atakuje, wiec nie chodze. Aleeee tak nas naszlo , myslalam ze sie przekonam i bedzie fajnie i bylo, do momentu... Mania zaczela marudzic , nie podobalo jej sie. Wrocilismy z pelnym wiadrem odgrzybkow, katarem Mani i KLESZCZEM W MOJEJ NODZE!!!!!!!!!!!!! Pojechalam od razu do szpitala, bo sama tego gada nie wyciagne, myslalam ze zemdleje jak TO zwierze zbaczylam uczepione mojego uda, maskara!!!!!Od raz sto tysiecy mysli, bolerioza sobie mysle jak nic, no ale lekarz mi GO myciagnal i kazal miejsce obserwowac. Poki co nic sie nie dziieje. Ale wiem jedno do lesu wiecej nie pojde!!!!! Mania smarka juz tydzien, jest zmierzla , marudna i ciezko z nia wytrzymac. Moj maz sie zaraziil i tez smarka, ja tez nie najlepiej siie czuje, tylko Okta sie jakos trzyma. No nic tyle u mnie. Zaraz jede do mojej chrzesnicy, a dokladnie pod jej dom, bo dzis wychodza ze szpitala i chce im mala niespodzianke zrobic, moj maz namalowal mi na kartonie wielkiego bociana z napisem, "witaj w domu Carorlinko", mam mase rozowych balonow i chce im wejscie na plac tak przystroic, mysle ze fajnie nie?? Beda mialy taka niespodzianke :-)))

Jak wroce to poodpisuje, buzka

--

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywh371k5l6ve2n.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywtv7313a13h1x.png

http://www.suwaczek.pl/cache/2363ce8a8e.png

8098 blumchen Kobieta, 0 lat, Bremen
mamaola

mamaola

Hej,

Leoś z tata pojechali na socatots, mała śpi na balkonie, to mam chwilkę dla siebie.

U nas już wszyscy zdrowi, choć Leoś nadal strasznie humorzasty... Nie wiem, czy to po tej chorobie, czy może jest jakiś inny powód? Ale co 5 minut jest o coś afera - ze woda miała być z butelki nie w szklance, że kaszka za gorąca, że nie chce się ubrać, że jedzenie jeszcze nie gotowe itd... Nie wiem - nie wyspany? Głodny? Bunt dwulatka? Skok rozwojowy? Dziś od rana były takie cyrki, ze takiego płaczącego zabrałam na dwór i w końcu się rozweselił. Ale niestety odbija się to na Lence, bo cały czas Leoś coś ode mnie chce :/

Za to mamy też mały sukces - po kilku miesiącach przerwy udało mi się go namówić na kąpiel. Zrobiłam mu dużo piany i mu się podobało :) Mam nadzieję, że to początek zmian jeśli chodzi o wieczorne mycie.

Mąż się zapisał na jazdy na motorze, chce zrobić prawko na motor jeszcze na starych zasadach. Kurs zrobił parę lat temu, ale zabrakło czasu na jazdy i egzamin. Ciekawe czy się wyrobi.

Ja dziś zostaję sama, bo mąż z przyjaciółmi jedzie do domu nad jeziorem - mają powywalać wszystkie te stare meble, a przy okazji zrobią sobie męską imprezę... No nic, taki los mamy... Ja zostaję z dziećmi. Ale cieszę się, bo będzie tam też mój szwagier, bardzo mnie cieszy, ze się bardziej zżyją.

blumchen - jak tam powitanie małej Carolinki?

adria - jeśli Julcia lubi zabawy w sklep, to na pewno jej się to spodoba! Leonka najbardziej "kręcą" narzędzia, ale on woli te tatusia, zabawkowych nie ma co kupować ;)
Ja też tak na początku robiłam, ze czytałam Leosiowi bajki podczas karmienia. Ale ostatnio jego czytelnicza pasja przygasła i już nie chce.

aśku - wcale się nie ciesze, ze miałam rację :( Z tymi katarami. Ale tak niestety często bywa, bo alergia zmiejsza odporność i sprzyja rozwojowi infekcji.
A Lenka dostaje moje przeciwciała na bieżąco, więc jeśli ja się trzymam to i ona :)

annaz - daj znać jak się rozwiązała sprawa z teściową.
Z rozszerzaniem diety czekam aż mała skończy 6 miesięcy (wg. WHO), a potem zaczniemy blw (jeśli będzie gotowa).
Ja zakładam rajstopki jak temp. powietrza spada poniżej 10 stopni. Choć jak jest np. 9 i rano, a jest słońce to też nie daję, bo wiem, ze zaraz będzie cieplej.

limonia
- Majeczka mądra :) I ćwiczy śpiewanie :) U nas taniec się rozwija :) Długo Leo nie reagował na muzykę, a teraz dużo tańczymy. Śpiew "leży" ;)
No, na nudę w pracy to nie możesz narzekać :) Ciągle zmiany i tyle różnych zajęc!
Bardzo jestem ciekawa jak się rozwija ta;lent plastyczny Majeczki. Wklej może jakies dzieła małej?
U nas z tym jedzeniem też różnie. Ale po tej jelitówce to ma mega apetyt. Nie nadążam z robieniem!

Buziaczki, Lenka się obudziła.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqghmekeuw0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/961lwn1548dfts7t.png

http://s2.pierwszezabki.pl/036/036180990.png?1651

10705 mamaola Kobieta, 38 lat, Szczecin
adria40

adria40

Czesc Kochane

Wczoraj mielismy spontaniczny wyjazd :) Wymyslilam sobie rano przy sniadaniu, ze pojedziemy do zoo poki jest piekna sloneczna pogoda. No i nie zalujemy. Bylo super. Julcia zwierzatkami zachwycona, a Laura tez skorzystala, bo byla dluugo na swiezym powietrzu. Jak nam zasnela w domu o 10-ej tak obudzila sie raz w zoo na jedzenie i raz jak tankowalismy auto, zjadla i znow spala, obudzila sie dopiero w domu.

Dzis pojechalam z Julcia na zakupy, kupilam jej kapcie i pidzamke, a Laurce rajtuzki, maz dostal bluzy, tylko ja nic nie kupilam sobie :(

Teraz obie spią, a jak wstaną to idziemy na dwor.

Laura juz 3 noc spi tak samo, tzn. jak uśnie na noc, to pierwszą pobudke ma po 3,5 godzinie, a potem druga za 2 godziny. Jak sie obudzi zje mleczko i natychmiast zasypia w lozeczku. Jedyny problem teraz to sen po kąpieli.
Kąpiemy ją o 19-ej i do 22-ej czy 23 w ogole nie moze zasnac, spi jak zajac po 10 minut, dopiero potem jak zasnie to spi twardo wlasnie 3,5 godz. Nie wiem czemu tak sie dzieje, pieknie przesypia nam caly dzien, potem noc, tylko po kąpaniu jest problem :/

mamaola Kochana czy moglabys mi polecic jakis tran dla Julci ? Bylam dzis w aptece, ale pani niestety mi powiedziala, ze kazdy jest po 3 roku zycia, wiec nic nie umiala mi polecic. Fajnie, ze masz chwilke dla siebie :) Ja tez korzystam poki dzieci spią. Powodzenia dla meza, mam nadzieje, ze uda mu sie zdazyc. Moj maz tez ma takie marzenie, moze kiedys je spelni. U nas wczoraj jakies marudki, ciezko Julci bylo do zoo dojechac, jednak w zoo sie humorek poprawil i Julia byla zadowolona, potem znow marudki w drodze powrotnej, ale zrzucam to na zmeczenie, bo wstala o 6-ej, w zoo kilka godzin w ruchu, ale jak zasnela to humorek byl lepszy po pobudce.

blumchen jak powitanie ? Udalo sie zaskoczyc ? Kochana przykre z kleszczem, ja tez sie tego dziadostwa boje, mimo, ze uwielbiam grzyby zbierac to nie chodze na nie wlasnie ze wzgledu na nie.

Milego po poludnia

--

http://s7.suwaczek.com/20090815310120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yd01kthebk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yde932w7ze.png

930 adria40 Kobieta, 39 lat, kraina marzeń
annaz

annaz

Witajcie niedzielnie tak na szybko bo mamy niedlugo gosci+moja siostra czyli ulubiona ciocia Olinki.Ale nie mam nastroju przez szanownego M....mamy problemy i to duze a wlasciwe on ma..

Nie smece pozdrawiam.

A Adria super filmiki

--

http://s2.suwaczek.com/20071006040113.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl20mma0t8blhm.png

http://s2.pierwszezabki.pl/039/0392269b0.png?3087

5584 annaz Kobieta, 0 lat
Blumchen

Blumchen

czesc dziewczyny,
Adria - jej jestem pod wrazeniem, jak Jula pieknie mowi!!!!! Manka to nawet w polowie tak nie mowi jak Jula. Sklada zdania jajwyzej z 4 slow i to jeszcze trzeba siie naglowic o co jej chodzi!!! A zeby cos sie nauczyla na pamiec, hehe moge zapomniec. Jakies mam odporne na wiedze dziecko, za to do brojenia pierwsze. Wczorrej obmalowala mi moje nowe piekne kafle w kibelku czerwonym pisakiem :-))
Annaz - trzymaj sie i ciesz sie z wizyty sipstry. Spedzcie ta niedziele jak najpiekniej. A dla pocieszenia jak dzis sie z moim tak od rana zcielam ze hej. Bo sobie wymyslil ze na grzyby jedzie, a ja jak zwykle w domu sama, moze zapomniec. I nie pojechal, ale atmosfera, bombowa. Trzymaj sie, buzka.
Mamaola - niespodzianka sie strasznie udala, tak sie ucieszyli :-)))) Moja Mania tez ma ostatnio masakryczny humor. Juz sama nie wiiem co mam z nia robic.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywh371k5l6ve2n.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywtv7313a13h1x.png

http://www.suwaczek.pl/cache/2363ce8a8e.png

8098 blumchen Kobieta, 0 lat, Bremen
mamaola

mamaola

Hej,

Ja masakrycznie zmęczona, byłam dziś z dziećmi nad jeziorkiem, do tego niewyspani jestesmy oboje z mężem. Ale dzień piękny, pogoda cudowna!

Tylko adrii napiszę: ja podaję Leo Tran norweski Mollers w płynie, jest odpowiedni dla dzieci. Ma trzy smaki (może więcej) - na pewno cytrynowy, naturalny i owocowy. Ja mam naturalny.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqghmekeuw0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/961lwn1548dfts7t.png

http://s2.pierwszezabki.pl/036/036180990.png?1651

10705 mamaola Kobieta, 38 lat, Szczecin
3nik

3nik

hej

u nas wczoraj było już brzydko,sobota piękna, ale wtedy pracowaliśmy,wczoraj wycieczka do lasu,mimo chłodu i mgły z moimi rodzicami, fajnie było, widzę, że mama ma lepszy humor, i nawet zaproponowała, ze nam mięska porobi do zamrożenia,czyli chyba czuje, ze ostatnio nie była do końca taka jak zawsze;)
maz juz lepiej,Antek zdrowy,powiem Wam, ze kaszel mu po 1 dniu tego syropu przeszedł!

wklejam fotki z soboty, mała sesja w parku,fotograf mój brat

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-50627.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/0381979e0.png?4801

http://daremjest.blogspot.com

21678 3nik Kobieta, 36 lat, Poznań
3nik

3nik

fajną zupę dziś zrobiłam, jabłkową z curry, trzeba podsmażyć cebulkę na oliwie, potem dodać jabłka tak ze 4 duże , posypać curry i imbirem,poddusić, można tez czosnek, na bulionie (warzywny czy wywar z miesa -nie ma znaczenia) podgotować marchewkę i dodać to podduszone, jak się ugotuje, zmiksować, sól, pieprz, może być troszkę cukru, jak kwaśne jabłka.

Antek dziś zrobił kupkę na nocnik, co prawda posadziłam go ja,bo widziałam, ze zaczyna robić, ale dał się posadzić i potem powiedział, ze było dobrze,mam nadzieję ze to przełom.

z nowości to Antolek zaczął grać zemną w memory i wciąż chce, na razie 10 kartoników,czyli 5 par,radzi sobie znakomicie: rozumie, o co chodzi w grze i zapamiętuje, gdzie dany obrazek jest:)

adria ślicznie Julka mówi i śpiewa:) i jakie piękne R, super:) i taka słodka panienka z niej,jak odgarnia włoski, tylko schrupać;)ja daję ten sam tran,co Ola, tylko cytrynowy. fajnie z zoo:)) a Laura tez tak druga Julka, spokojna i grzeczna. fajnie:) choć trochę urozmaicenia by ci się przydało, hehehe, a nie tylko takie aniołki.

annaz
mam nadzieję, ze niedziela miła i że z mężem będzie lepiej,cokolwiek się dzieje. a Ty byłaś juz u tego gina, bo pisałaś, ze coś Cię niepokoi. ja nie zakładam rajstop pod spodnie, jak jest powyżej zera.

mamaola ooo..to pewnie macie już na działce wysprzątane. fajnie, ze z pogody skorzystaliście. widzisz,ja tez tęsknie, ale mam tak mało czasu...choć wiem, że Wy wszystkie tez na nadmiar nie narzekacie;) widzisz, ja w ogóle nie myślę o siusianiu Antka, bo on zawsze woła, a jakbym spróbowała przypomnieć, to się bardzo denerwuje, ale jednak jak idzie to chce zazwyczaj, żeby mu pomóc - przytrzymać. teraz coraz częściej robi sam, ale że on robi na stojąco, trudno mu okiełznać siusiaka i wole przy tym być, niż co chwila czyścić łazienkę;) gdyby robił na siedząco, to bym już nie musiała za nim do łazienki wchodzić. i jak z kąpielami Leo? przełom nastąpił? trzymam kciuki. także za męża, za ten motor:)

aśku chyba zrobię jakąś kurację, co mi tam;)

blum nie martw się, Antek tez miał już kleszcza ( złapał w Niemczech...), a ja kilkanaście razy w życiu... będzie dobrze.

--

http://suwaczki.maluchy.pl/li-50627.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/0381979e0.png?4801

http://daremjest.blogspot.com

21678 3nik Kobieta, 36 lat, Poznań