Przedszkolaki

Fasolki sierpień 2015

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ania125

ania125

dziewczyny również zyczę Wam w 2018 wszystkiego najlepszego - ale przede wszystkim i najbardziej zdrowia - cała reszta to są już detale i niuanse...
Mamuśka - gratulacje! pamiętam jeszcze z ciązy swojej jak radosc się mieszała ze strachem , to normalne, ale cały czas powtarzałam sobie że trzeba myśleć pozytywnie, wizualizowac sobie to szczęście i maluszka a to pomoże , poza tym jednak ciąza powinna mimo dolegliwości być radosnym czasem i czekaniem, więc mam nadzieję że bedziesz umiała sie mnie bać a więcej cieszyć bobaskiem :)
U nas drugiego na razie w planach niet - pozbyłam się więksozści rzeczy po Krzysiu - tylko łózeczko zostało w piwnicy... tak a nuż... jakby się nam odmieniło jednak.
Krzyś na nocnik robi siku jak sie go posadzi ale nic nie woła wiec na zdjęcie pieluszki zdecydowanie za wczesnie...
Z jedzeniem też bez szału bo je w kólko to samo, nie chce gryźć kotleta czy cos, w ogole niechętnie patrzy na nowe rzeczy :( ale mam nadzieję ze stopniowo się rozwinie.
W koncu do 18 nie bedzie jadł pulpetów co? ;-)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

42220 ania125 Kobieta, 35 lat, Toruń
ewelajna_102

ewelajna_102

Dziewczyny ja sobie właśnie uświadomiłam że strasznie się za Wami stęskniłam. Ania ja mam tak z sikaniem jak Ty z jedzeniem - do 18 tki chyba wyrośnie z pampersów. U nas przyzwoicie. Siku oczywiście robi tylko do kibelka i tylko wieczorem, w ciągu dnia nie ma mowy. Je wszystko, łącznie ze słoikami, ale najbardziej to makaron świderki z sosem pomidorowym i kaszę gryczaną z gulaszem i ogórkami konserwowy mi. Poza tym też super. Nie mogę narzekać. Od października mamy nową nianię, bo poprzednia wyjechała i Bartek w miarę szybko się przyzwyczaił w przeciwieństwie do mnie... Nawet kamerę miałam przez miesiąc... Tak do końca to zadowolona nie jestem, ale Bartkowi krzywdy nie robi, bawi się z nim, ale niestety dużo czasu spędza na telefonie... Od września czeka nas przedszkole, więc jakoś dotrwamy, bo nie chcę mu fundować kolejnej zmiany. pozdrawiam cieplutko --

http://www.suwaczki.com/tickers/wff29vvjhoucq3sg.png

49765 ewelajna-102 Kobieta, 36 lat, ki
Mamuśka01

Mamuśka01

Dziewczyny, ja też zawsze z tyłu głowy mam słowa Inez o tej 18stce :D hihi No i u nas z jedzeniem to też rewelacji nie ma - generalnie próbuje wszystkiego, ale żeby tak pojeść porządnie (jakby mamusia chciała:).... co to, to nie :D Są lepsze i gorsze dni, ale najchętniej je w kółko to samo - także "piątka" z Krzysiem :D
Ewelajna na a myślisz, że dlaczego ja tu tak zaglądam nawet jak cisza aż dudni?! :) Do września zleci - pewnie! choć trochę mnie zadziwiają takie nianie... to tak jak do mojego chrześniaka przyjeżdżała babeczka na angielski, no i - podobnie - siedziała non stop na telefonie:/ Miała z nim przede wszystkim rozmawiać, a dawała jakieś karty pracy, żeby mieć z głowy... Ja rozumiem czasem zajrzeć na telefon, czy napisać smska, no ale skoro ktoś podejmuje się pewniej odpowiedzialności (czy to nauki, czy tym bardziej opieki), to przecież nie fair :/

Dziewczyny, ja dziś dowiedziałam się, ze mojej przyjaciółce wyszły II na teście!!!! To byłby kolejny dzidziuś w naszym gronie na 2018 rok!!! aż zaczęłam bardziej optymistycznie patrzeć na wszystko!!! :))) Muszę, wiem!!!! Postaram się wizualizować :)))

Dobrej nocki :)

45329 mamuska01 Kobieta, 32 lata, Częstochowa
mar86ta

mar86ta

Opłaca się nie wchodzić przez jakiś czas na forum i mieć tyle do nadrobienia.

Mamuska jak się ciesze. Będzie dobrze! A z dwójką sobie poradzisz. KAZIK będzie już 3 latkoem a ja się pisze że 3 latek jest łatwiejszy.

U Jasia bunt na całego. Najpierw brata kochał teraz nawet to dotknąć nie może. Odbieram bo ze żłobka to ryk i nie chce iść i na ulice ucieka więc wracamy oglądając Strażaka Sam w tel. Trochę już klęsk wychowawczych musiałam przełknąć. Na nocnik nawet nie usiądzie. Jak zmieniam pampersy to wrzask ze chce starego a czasami nawet ze śmietnika wyciąg i z płaczem niesie mi brudnego zeb y mu założyć. Ciągły krzyk tak więc ciekawie jest.

Antek też nie jest łatwy Ale już lepiej. Wyszło nam trochę problemów i teraz ćwiczymy i mały zrobił się odkładalny i bardziej pogodny.

Iwcia mój mąż wraca przy dobrych woateach o 18 a czasami 21. W weekendy też czasami wychodzi i też miałam dni ze chciałam uciec zeb y przez pół godz mieć ciszę. Ale jakoś leci boi i ja mam żłobek dla Jasia co ma swoje plusy i minusy bo niestety Antek ma 4,5 m-ca a ma już 3 katar.

Ania mieszkacie już na nowym?

49966 mar86ta Kobieta, 33 lata, Wrocław
mar86ta

mar86ta

Ewelajna też bym już został W przy tej niani skoro Bartek zaakceptował zmianę Ale rozumiem też Twoje niezadowolenie.

Mamuska co do porodu to miałam duże zrosty po Jasiu i operacja była ciężka a lekarka to locno komentował a a jeszcze patrzyłam w lampy gdzie się to wszystko odbijalo.

Miłego dnia dziewczyny!

49966 mar86ta Kobieta, 33 lata, Wrocław
Mamuśka01

Mamuśka01

Martusia powitanko!!! ej, no co to za "reklama" forum :) że opłaca się nie wchodzić?!!??!! nununu :)
Wybacz, Kochana, ale napiszę Ci coś szczerze..... No tak się uśmiałam czytając ten opis buntu Jasia, że.... normalnie w głos i nawet mężowi musiałam przeczytać :))) Ja wiem, że Tobie do śmiechu nie jest, ale ta sytuacja z brudnym pampersem rozłożyła mnie na łopatki :D :D a biorąc pod uwagę fakt, że mam ostatnio stresa i w ogóle (niedługo prenatalne), to przydała mi się taka porcja spontanicznej radości :D No i oczywiście u nas tez bywają takie komiczne (dla ludzi z boku) sytuacje, no bo nasz dwulatek też miewa swoje za uszkami :)))
Zmartwiłaś mnie Antkiem natomiast i to bardzo. Mam nadzieję, że te problemy są do pokonania i dacie sobie z nimi radę :* Cieszę się, że jest poprawa....:*
Wiesz co, ja też podczas cc patrzyłam w lampy troszkę, potem przestałam... :) ciekawe jak będzie u mnie ze zrostami, itd.

Super, że dałaś radę skrobnąć do nas :)))))) Umiliłaś mi zasypianie :D

Buźki

45329 mamuska01 Kobieta, 32 lata, Częstochowa
Truskawka90

Truskawka90

Witajcie moje drogie.wstyd się odzywać po tak długim czasie ale wybaczycie mam nadzieje. Rewolucja wywoływałaś mnie :D urodziłam 2 sierpnia oczywiście cc. Poza tym z 3 to na nic czasu nie mam... ostatnio najmłodsza córa sie zepsuła i nosić zaczęła się chcieć :| Oliwia to podobnie do waszych typowa 2 latka buntowniczka ;) z mową ciężko (chyba po bracie to ma) ale coś tam mowi i narazie sie nie martwie. Sukces mamy z pielucha a raczej jej brakiem. Od chyba pażdziernika jestesmy bez pieluchy. Całkowicie. Spacery, noce, wyjazdy tylko majteczki :D postaram się częsciej zagladac na forum :) a poniżej przedstawie wam Natalie no i Diabełka też zaktualizuję. Całuję :*

  • fasolki-sierpien-2015_64277.jpg
  • fasolki-sierpien-2015_64278.jpg
  • fasolki-sierpien-2015_64279.jpg
  • fasolki-sierpien-2015_64280.jpg
  • fasolki-sierpien-2015_64281.jpg
46818 truskawka90 Kobieta, 29 lat, Gliwice
ewelajna_102

ewelajna_102

O! Truskawka jak dobrze Cię"widzieć" maluchy słodkie okrutnie. Poza tym jak rozumiem w porządku? Mroźnie pozdrawiamy że spaceru...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/wff29vvjhoucq3sg.png

49765 ewelajna-102 Kobieta, 36 lat, ki
mmadzia

mmadzia

Witajcie kochane :)

Jak miło wejść i mieć aż tyle do czytania :D

TRUSKAWKA okej ale cuda. Jak dobrze że napisałaś :) a jak Twoje zdrówko? Wszystko w porządku?

MAMUŚKA ale Ci zazdraszczam ;) oczywiście bardzo pozytywnie :)

Kochane my byłyśmy u laryngologa który stwierdził że ze słuchem wszystko ok. Czyli czekamy po prostu aż ja puści z nową. Niby mówi coś tam ale niedużo. Nowych słów się uczy ale to tak jedno na dwa tygodnie może... Pocieszam się że to wina jej temperamentu i tego że jest ciągle w biegu i nawet nie ma czasu żeby poczytać książeczkę ze mną. Muszę się po prostu uzbroić w cierpliwość :)
Odpieluchowana też już jest całkowicie. Przynajmniej tyle :) nie zakładam już jej pampersa ani na noc ani nigdzie :)
A tak to w dalszym ciągu żywioł taki że ja nie nadążam :D

Buziaki :*

--

http://www.suwaczki.com/tickers/er3m8u69afywnlln.png

2315 mmadzia Kobieta, 36 lat, Żywiec
KaroLu

KaroLu

Hej,hej, ale mi sie miło i fajnie zrobiło jak Was poczytałam. Mam nadzieję że mnie jeszcze pamiętacie bo już chyba pol roku nie pisałam, ale przy dwójce małych dzieci na prawdę na nic nie mam czasu.
A co u nas? Patrys mój już od 2 miesięcy odpieluchowany ale na noc i drzemke mu zakładam pampersa tak na wszelki wypadek. Do 2 roku życia prawie nie mówił a potem jakby mu się klapka otworzyła i teraz już mówi wszystko i dużo też opowiada, z tym, że trochę nie wyraźnie, ale mam nadzieję, że mu to przejdzie. Do żłobka chodzi od września ale bardzo dużo choruje, tydzień w żłobku a potem tydzień-dwa w domu i małego Boryska też ciągle zaraza aż szczepień nie możemy zrobić od dwóch miesięcy. W domu z dwójka chorych dzieci wariuje sue bardzo szybko i czasem mam wrażenie że mi już brakuje piątej klapki..A mały Borysek już ma 9 miesięcy, już raczkuje i chodzi przy meblach także już nie jest taki mały.. Borysek Patryka uwielbia i wszędzie za nim łazi i chce robić to co on ale Patrys Boryska nie lubi bo ten mu zabiera zabawki więc Patryk go bije.. czasem już się razem bawią więc mam nadzieję, że będzie lepiej. Patrys jest prawdziwym facetem i najbardziej lubi jeść mięso i kotlety, lubi też żeby go karmić a Borys wręcz przeciwnie, nie chce być karmiony łyżka i je tylko to to może sam do ręki wziac i do buzi wlozyc.
Wszędzie jeżdżę z nimi podwójnym wózkiem ludzie z osiedla mówią mi, że albo mi współczuja albo mnie podziwiają bo z taką dwójka maluchów to musi być mega dużo roboty i to jest prawda! kiedyś pani od bliźniaków spojrzała na mnie i powiedziała że nie wie kto ma gorzej - ja czy ona ;)
Jakoś daję radę ale jest ciężko. Szczególnie, że mój mąż dużo wyjeżdża i wszystko jest non stop na mojej głowie.. marze żeby usiąść i obejrzeć film w tv... Nie wiem kiedy tego doczekam. Może po ich 18stce! Marta, Iwcia - czy Wy też taj macie? Ewelajna - powodzenia w staraniach ;(
Mamuśka - gdyby nie Ty to nie wiem co by było... Gratuluję i cieszę się twoim szczęściem!
Kasia -daj znać co tam u Ciebie ;)
P.s. Postaram się częściej zaglądać!

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyev4vhztvl.png

51347 karolu Kobieta, 38 lat, Warszawa