-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez magdaloza
-
Hej Kobietki:) I znow mam braki...ehh....Kiedy ja to nadgonie??? Szybko tylko napisze co u mnie a potem biore sie do czytania lektury od was:))) Wiec tak jak pisalam lozeczko kupione...tyle,ze remont pokoiku idzie jak krew z nosa...:(Pogoda przytlacza kazdego ,nawet i mojego Macka,wiec praca posuwa sie az nazbyt wolno,ale co tam. Mala kopie jak najeta..i mam wrazenie,ze siedzi po mojej prawej stronie i gra mi za zebrach...hihihihi:) Dzis od rana mialam troszke biegania,ale juz po ,wiec odpoczywam...choc jestem jak snieta ryba,bo na dworze mgla,pada i ciemno az zyc sie nie chce:((( Dobra,lece poczytac co tam popisalyscie:)) Acha,co do jedzenia to ja...jak zwylke TONY owocow plus kanapki z serem i pomidorem...Zwykle posilki musze wpychac...Jakos mi nie podchodza:/ Buzialki dla Was:)
-
Hej Dziewczynki:) Ja tak na chwilke tylko.wpadlam sie pochwalic,ze kupilismy LOZECZKO dla malenstwa strasznie sie ciesze:) Szwagierka z mezem nadal dzialaja mi na nerwy,ale co zrobic....Musialabym chyba im wydac eksmisje...hihihi. Adusja mam pomysl.Po prostu nadawaj im caly czas na ten tamat.Kiedy tylko widzisz,ze ida zapalic albo wychodza po paleniu.Mow,jak to nie mkaja sumienia,zeby palic przy nienarodzonym dziecku,ze to sie wszystko im odbije,bo tak sie nie robi...itp.Gadaj tak caly czas niby pod nosem,albo bezposrednio do nich...Tak im to zycie uprzykrzy,ze MUSZA cosik z tym zrobic...Na pewno potem Cie odgadaja,ale to chyba nie problem:) Zycze powodzonka Monika,Inkazycze dobrej nocki:) Trzymam kciuki,zeby Wasze dzidzie sie nie pospieszyly:) Madziaradaj znaka kiedy lecisz i kiedy wracasz:) Emkajeszcze raz wielkie dzieki za zdjatko MALEGO GLODA Dobrej nocki,Kochane Slodkich snow:))) AnetkoMiskaSzani...to do Was rowniez Buzka
-
Emka Ale sliczny EMKA...dziekuje za jego zdjecie
-
EmkaMadzia Wyniki wyszukiwania - Aukcje internetowe Allegro Ale superrr!!!! Ale i ceny to MASAKRA jakas...ehh...Musze pogadac z moim...moze sie uda przemycic..hihih:) Dzieki za namiary Uszka do gory! A jak tesciowa zacznie sie znow o niego czepiac to przyslij ja do mnie.Tak jej dam popalic,ze zacznie Cie nosic na rekach ..hahahaha Dobra,lece:) Dobrej nocki Papapa
-
asica :)czesc dziewczyny ja na chwilkę bo umieram dosłownie taka jestem zmeczona...jak kon po westernie! tak...kontrakt dostałam na nastepne 3miesiace,przesiewke zrobili maxymalną,szok.ciesze sie ale poprzerzucali ludzi w tym i mnie na rożne miejsca i trafiłam na najgorsza mozliwa opcje-wrzucam czesci do kartonow,12godzin w jednym miejscu czas stoi w miejscu i szefowa tyranka!dzis juz na dzien dobry 3raz poklocilam sie z nia,a jak powiedziała mi ze mam cos zrobic bo ona tak powiedziala to sie zagotowałam i dosłownie piesc mi sie sama zacisnęła.ale spokojnie opanowałam emocje.mam nadzieje ze jednak wroce na swoje miejsce pracy. jestem jak przezuta bo w nocy z czwartku na piatek Oli obudziła sie przed druga z piskiem placzem krzykiem i chiała spać u mnie na rekach iwyłącznie,od M uciekała i mama mama mama.z tym ze musialam miec ja na rekach ale siedziec.nie wiem co jej sie stało,takiej akcji nigdy nie mielismy wczesniej.myslalam ze ja cos boli moze brzuszek ale nie wszystko ok,moze miala koszmar ale ona nie zmruzyła oka do samego rana i my rowniez.poszłam do pracy po 2 godzinach spania.a w piatek mielismy pożegnalna impreze w pubie.szkoda mi bylo nie isc bo byc może z wiekszoscia zajebistej grupy juz nigdy sie nie spotkam.wróciłam do domu po 12 i rano znow pobudka 6.20.tak wiec przez ostatnie 48godz spalam 8godzin.koncze pisac i ide spac prosto. jutro poczytam co u was sie dzialo przez ten weekend i lece spac.trzymajcie sie kochane.:36_4_9: Hej Asiu:) No to mialas nieciekawa noc.Moze Olince snily sie jakies koszmary i stad takie zachowanie. A wiesz,ze jak zly sen to dziecko najczesciej chce do mamy.Biedactwo....musiala byc strasznie zestresowana i Ty przy okazji rowniez. Super,ze udalo sie zachowac prace!!! Szkoda,ze tak jak piszesz na nienajlepszym stanowisku.Ale jak to mowia "lepszy rydz niz nic" . Spokojnej nocki ci zycze:))) Wyspij sie kochana:) Claej reszcie Mamulek zycze rowniez dobrej nocki papa
-
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
magdaloza odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
margaretDzisiaj taki ponury dzień,że się nic nie chce,pada cały czas. Na obiad dzisiaj kupiłam pizze,dzieciaki uwielbiają,a przy okazji to ja sobie podjadłam. A co u Ciebie... Hejka:))) Do galerii zajrze na pewno z tym,ze nie wiem czy dzisiaj,bo moj maz juz w drodze do domku,po calym tygodniu nieobecnosci,wiec moge nie miec czasu:))) Lasagne w piekarniku a ja wysylam ostatnie posty i zmykam:))) Tez lubie pizze...Ale super obiadek:)) Ja za to obiad bede jadla za ok 20 min...dopiero..Ciekawe czy zasne w nocy..hihih duza buzia:* Papa -
EmkaEj!!! To moj ulubieniec!!!! Ja bym go chciala miec tak na zywo..Ehh..ta Twoja tesciowa...Nie zna sie i tyle Mi się udało wygrac bryloczek z Małym głodem i sobie dynda na lusterku w samochodzi, a pod pachą trzyma pachnącego delfina jak będę u siebie to cykne mu fote Koniecznie zrob mu fote!!! Kurcze,jak ja Ci zazdroszcze,ze go masz Nie rozumiem dlaczego twoja tesciowa ma z tym problem...Chyba jej sie nudzi i nie ma swoich problemow...Ehh...z tymi babami!!! znaczy Tesciowymi...hihihihi:)
-
Dobra Kochaniutkie moje!!! Ja bede powoli spadala,bo lada moment moj malzonek wparzy do domku i trzeba sie poprzytulac po calym tygodniu A a propos bratowej to...w salonie mamy 25stopni a ona siedzi w grubym swetrze i mowi,ze jej zimno...hahaha....Kurde...nie wiem...na dworze jest 5st...moze tam jej bedzie cieplej...hihihi Buzialki dla Was moje Kochane!!! :):):) Trzymajcie sie i dobrej nocki muah muah :***
-
inkaMonika-nie sama-jeszcze ja zaglądam;)...ja mam jakies przeczucia ze wczesniej urodze (przy tym ile sie udzwigam Mai to jest takie prawdopodobieństwo) a ze ja z tych w gorącej wodzie kapanych to musze miec wszystko gotowe-ale widze ze to zaraźliwe;)hihih Marci-trzymaj sie kochana!!!!a my trzymamy kciuki by wszystko było dobrze!!! Magdaloza-widze ze i Tobie dzishumorek popsuto:(...fajnie jednak ze masz odpowiednie podejscie do tego i sie nie dajesz!:)wieć głowado góry! Madziara-ksiązeczka pofruneła do Ciebie:)miłej lekturki:) Maniulka-zdrówka dla Ciebie!tylko nam sie rozkladaj w łóżku Anetka-to prawda ze hor,ony troche nam daja w kosc-ale jak mówisz zawsze mozna wpasc tu i sie wyzalic:) Emka-ojjj współczuje teściowej!...ja niby mam ok-ale na szczęscie tez są okolo 100 km odemnie wiec pewnie dlatego ze widzimy sie raz na czas....choc jak urodizla sie Maja i tesciowa wpadłaby mi pomóc-to juz chwilami wymiękałam i myślałam ze wyjde z siebie.Spokoju dla Ciebie i olej te uwagi bo dzidzia wszystko odczuwa!A my dzis tez fajnie rodzinnie...choc niestety pogoda do bani....i spacer po zatloczonym cmentarzu z wózkiem w deszczu to raczej męczarnia....ale potem sobie odbilismy odwiedzilismy prababcie Mai a potem był rodzinny zjazd u moich rodziców! Ja ucieklam wsadzic lasagne do piekarnika i zrobic surowke,bo moj Maciek dopiero wraca do domu...:( Inka a co mam zrobic innego??? W d* to mam.Robie swoje i ciesze sie,ze mam tu Macka,bo bez niego(na zywo:)) i bez Was to chyba bym zwariowala! Dzieki kochane:)))
-
EmkaEmkatylko jedno pytanie...moze glupie,ale kto to "maly glod"??? - to mały żółty stworek wymyslony na potrzebe Danio ;) Mały głód - Wyszukiwarka Grafiki GoogleCzy on nie jest boski Ej!!! To moj ulubieniec!!!! Ja bym go chciala miec tak na zywo..Ehh..ta Twoja tesciowa...Nie zna sie i tyle
-
EmkaEmka odpuść sobie juz sie nie denerwuj, nie warto........ , szkoda Twojego maleństwa...... Uwierz jestem wyjątkowo spokojna Hej dziewczynki:) Czesc Monika nareszcie z nami:) I dzieki za poprawiacza nastrojow:))Przyda sie Emkatylko jedno pytanie...moze glupie,ale kto to "maly glod"??? Bo chyba nie jestem w temacie.A jak chcesz dac upust nerwom to .....zajmij czyms rece...U mnie zawsze skutkuje...I potem jestem spokojniejsza..Mysle,ze te nerwy to taka przypadlosc ciazowaDDD
-
aneta1808magdalozaA widzisz zapomnialam o Tobie(EGOISTKA WSTRETNA...hihi) Super,ze juz wszystko oki z mezulkiem Strasznie sie ciesze:)))nie jestes egoistka nie mow tak o sobie nie wolno,jestes super kobietka....a czasem jak czlowiek zly to wiesz jak jest....a twoja bratowa to chyba jakas jest nie zgodna,ty jej pomagasz jak potrzebuje twojej pomocy a ona wychodzi sobie zamyka pokoj i zostawia cie sama....a jakbys potrzebowala pomocy,nie bieze tego pod uwage.... A powiem ci,ze w d* to mam. Ksiezniczkuje i tyle.A ja sie prosic jej o nic nie mam zamiaru.A jutro mi powie,ze myslala,ze nie chce z nia gadac i takie tam... Ale co tam...wazne,ze udalo mi sie przytrzymac jezyk za zebami i jej nie powiedzialam co mysle,jak mi powiedziala,ze nasza kochana sasiadka przyszla "do nas"...hahaha
-
Emka a najlepiej to jak nie podziala rozmowa to olej ja.Nic nie mow,tylko zrob po swojemu! Tak,jak Ty uwazasz i tyle powodzenia
-
EmkaZaraz odjade przez teściową znowu fanaberie odnośnie małego głoda, że szkołe mogę robic u nich tak samo mieszkac i ślub dorwałam się chwilowo do kompa u mojego bo jest u siebie w domu... Ale co,Emka?Spokojnie...widze,ze dzis nie tylko ja wsciekla chodze O co jej chodzi? Zebys sie do nich wprowadzila?
-
aneta1808magdalozaaneta1808tak kochana u mnie juz dobrze przeprosil mnie no i jakos szybko mu wybaczylam ale dostanie za swoje... a ty moja droga usmiech na twarzy :) bo maz sie przestraszy jak bedziesz smutna i bedziesz miala grozna mine:) wiec ucha do gory...bedzie dobrze pomysl o czyms milym a napewno ci przejdzieHihih...to nie takie latwe..Teraz juz chyba wszystko mnie wkurza.Wlasnie moja bratowa zeszla na dol,ubrala sie i bez slowa wyszla....Normalnie mam ochote zamknac drzwi i jej nie wpuscic...Ale nie wiem dlaczego..Grrr...Jakas wscielkosc mnie dopadla :( Jeszcze niech mi ktos powie,ze nie zje obiadu(a wlasciwie kolacji) to nie recze za siebie... Ehh...te hormony ciazowe...Jak z nimi walczyc??? :36_8_4: no kochana ja tez taka jestem nerwowa nawet moja gin jak bylam w czwartek mi powiedziala ze jestem za bardzo wrazliwa i za bardzo nerwowa....ale coz uroki ciazy musimy jakos to zniesc,a jak ci smutno albo zle to wiesz kochana ze zawsze tu ktos jest i zawsze mozna z kims pogadac i bedzie nam lzej no a myslisz,ze co ja tu robie caly dzionek prawie...hihihihi...szukam ukojenia. wiesz,ja generalnie jestem spokojna....Tylko czasem mam ochote tak przyslowiowo "dac komus w morde"...hahaha Glodna jestem a moj Maciek bedzie za ok 2 czy 3 godz....Ehh...znow pojde spac o 4 rano....hihihi
-
A widzisz zapomnialam o Tobie(EGOISTKA WSTRETNA...hihi) Super,ze juz wszystko oki z mezulkiem Strasznie sie ciesze:)))
-
Aaa i jeszcze drzwi od pokoju zamknela...Jakbym miala jej tam wejsc....No to teraz pewnie sie zali,ze siedze na kompie i pewnie nie mam humoru to wolala wyjsc...Takie tam pieprz* bez sensu... Ojj...jak ja bym chciala,zeby sie wyprowadzili!!!
-
aneta1808tak kochana u mnie juz dobrze przeprosil mnie no i jakos szybko mu wybaczylam ale dostanie za swoje... a ty moja droga usmiech na twarzy :) bo maz sie przestraszy jak bedziesz smutna i bedziesz miala grozna mine:) wiec ucha do gory...bedzie dobrze pomysl o czyms milym a napewno ci przejdzie Hihih...to nie takie latwe..Teraz juz chyba wszystko mnie wkurza.Wlasnie moja bratowa zeszla na dol,ubrala sie i bez slowa wyszla....Normalnie mam ochote zamknac drzwi i jej nie wpuscic...Ale nie wiem dlaczego..Grrr...Jakas wscielkosc mnie dopadla :( Jeszcze niech mi ktos powie,ze nie zje obiadu(a wlasciwie kolacji) to nie recze za siebie... Ehh...te hormony ciazowe...Jak z nimi walczyc??? :36_8_4:
-
Hhhmm....zajrzalam,poczytalam....i juz myslalam,ze jestem wyrodna przyszla Mama,ale ale....widze,ze nie jestem odosobnionym przypadkiem..hihi Ja jem co prawda prawie same owoce i warzywa...,bo zwykle posilki to nie bardzo mi podchodza,choc jem czasem z rozsadku.Ale zdarza mi sie schrupac chipsa albo i dwa:) Zupki chinskie...mniam:) Czasem i barszcz czerw z knorra...No i McDonald raz na jakis czas...Choc ostatnio nie bardzo,bo mam po nim zgage...Alkohol i papierosy wielkie BEEEE....,ale to nie z wyboru...po prostu tak wyszlo:) slodycze i owszem,ale staram sie nie szalec:) Filizanka kawy dziennie jeszcze nikomu nie zaszkodzila.. Zreszta wole,zeby moja dzidzia nie zostala alergikiem,wiec jem i pije to,na co mam ochote!!! Ponoc organizm sam reguluje co mu trzeba!!! Dodam,ze mam swietne wyniki krwi...Zadnej anemii ani nic z tych rzeczy,wiec chyba moja dieta jest OK??? Sciskam Wszystkie przyszle i juz terazniejsze Mamy:))) magda
-
roniaMagda ten wątek w którym właśnie napisałaś to wątek ogólnodostępny nie prywatny Wszyscy go widzą ale cieszymy sie że napisałaś Fora testowe prywatne są i działają np staraczki maja takie forum i jeśli ktoś jest zaproszony to ma wgląd w jego treść :) Dzieki za inf,Ronia:) A powiedz mi jak mozna takie prywatne forum zalozyc???Jesli oczywiscie wiesz... Dziekuje slicznie
-
aneta1808magdalozaaneta1808witajcie ja wlasnie wrocilam z cmetarzy :) no ruch na ulicach jak zwykle bardzo duzy ale na szczescie u nas w LUBLINIE mowili w panoramie ze obeszlo sie bez powaznych wypadkow dzieki bogu,ale powiem szczerze ze niektorzy ludzie nie patrza sie na droge tylko pedza przed siebie i jezdza jak warjaci,ale coz nie kazdy mysli zeby szczesliwie dojechac tylko oby szybko....a tak pozatym u mnie ok i zdrowko i wszystko...a jak u was kochane?? MAGDALOZA-jak tam u ciebie...pogoda jest?? bo w Londku pada i jest zimno maz mi mowil... MADZIARA-nie wiem jaka linia lecisz ale ja jak teraz leciala z LONDYNU do POLSKI to juz mialam problemy na lotnisku pytali w ktory miesiacu jestem i musialam pokazac zaswiadczenia,to byl 25-tydz.i juz sie krzywili... INKA-jak tam MAJECZKA :) i jak ty sie czujesz?? buziaczki dla was... MONIKA-a gdzie ty sie podziewasz?? wracaj do nas MISKA-jak humorek?? jeszcze raz dziekuje wiesz za co :)a dla reszty dziewczyn serdeczne pozdrowienia i buziaczki:) Hej Kobietki, A mnie tak jakos humorek opuscil....Tak zupelnie bez powodu.Jakas taka przytloczona jestem...ehh...Moze to ten dzien. Anetko u mie w poradku,dzidzia rosnie i kopie,wiec wyglada na to ,ze jest oki:) Pogoda...hmm....zimno,ale dzis nie padalo.Za to tylko 7 stopni.A idz....nie lubie jak jest tak szaro.Zreszta ja jestem cieplolubna,wiec dla mnie jedynie LATO i to upalne,jest dobre...hahaha. Siedze sobie teraz w salonie i czekam na Macka,ktory znow nie wiadomo,o ktorej wroci...Szlag by trafil ...co z tego,ze troche wiecej zarobi jak go nie ma..szkoda slow. Byla u nas sasiadka z corka...Zajrzala do szwagierki,bo do mnie nie zaglada...A ta sie mi jeszcze pyta czemu z nimi nie siedzialam... Dobra,koniec marudzenia...Mam nadzieje,ze u was humorki fajniejsze:))) Buziaczki Kochane:))) hej Madzia nie smutaj pewnie to przez ta pogode masz taki nastroj....ja tez nie lubie takiej szarowki wole cieplutko,slonecznie az chce sie zyc no ale coz takie sa uroki ANGLI tam sa wyjatki zeby bylo ladnie wiecej jest pochmurnych dni,deszczowych....no a w polsce tez jest i jesien i zima takze pozostaja nam kochana wyloty do cieplych kraiusmiechnij sie niedlugo bedzie twoj maz....przytulisz sie do niego i odejdzie ci zly nastroj No hej,Kochana:) wiem,wiem,ze niedlugo bedzie...Ale obawiam sie,ze jak zobaczy moja mine to juz mu sie wszystkiego odechce...hihihi.Malenstwo kopie strasznie...Ale ciesze sie,bo nie lubie jak ma "ospale" dni...,bo zaczynam sie wtedy martwic:))) A jak u Ciebie??? Opowiadaj. Jak z mezem? Lepiej???
-
Czesc dziewczyny:) Hmm...moge do Was dolaczyc??? Wiem,ze wzielam Was tak pewnie z zaskoczenia i sama nie wiem jakim cudem mnie sie akurat wyswietlilo to forum...Ale poczytalam troszke i stwierdzam,ze calkiem fajny to pomysl:) wiec pozostaje mi zapytac czy mnie przyjmiecie do Waszego grona??? Pozdrawiam cieplutko,Magda
-
Czesc, Cos tu pusto dzisiaj...Pewnie wszystkie jestescie u Rodzinki albo jeszcze na cmentarzach... Ja sobie siedze i wciaz czekam na Macka....ehh...z ta robota.Nogdy nie wiadomo,co sie kiedy,komu przytrafi.Wiec po raz kolejny nie mam pojecia,o ktorej wroci...I tak znow obiad zjemy o 22.To jakas chyba klatwa czy cos Pogoda beznadziejna,wiec nic sie nie chce...Nawet spac...hahaha Wiec poki co....ide na TV...moze znajdzie sie cos ciekawego do ogladania. Sciskam Was wszystkie mocno:) Buzki :*
-
asannaA tak na marginesie, poleciało mi trochę wód, czekam co się stanie i chyba pojadę do szpitala?!Na razie czuję słabe skórcze i to tylko jak leżę... Asanna...POWODZENIA ZYCZE !!! Udanego i spokojnego porodu!!! I Wam wszystkie listopadowe Mamulki zycze szczesliwego rozwiazania!!!! Pozdrawiam i sciskam cieplutko:)))
-
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
magdaloza odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
margaretWitam koleżanki.Dzisiaj pogoda do niczego.Moja córka dzisiaj poszła na urodzinowe party.Przebrałam ja za księzniczkę. Światełko za tych co odeszli już od nas[*] Hejka Margaret:) To pieknie musiala wygladac,bo sliczna masz core:))) A Ty co porabiasz? Ja siedze i sie nudze...Czekam na Macka jak wroci z pracy...choc nie wiem,o ktorej bedzie. Jakis taki pechowy ten dzien czy cos... Duze buzki:):*