Maluchy

Jazda na rowerze z roczniakiem

Anula_un

Anula_un

witajcie, planuje powoli kupno fotelika na rower, bo chciałabym z moim maluchem od wiosny sporo jeździć.
Poradzcie prosze jakieś foteliki i akcesoria.
Napiszcie których nie warto kupować.

i oczywiście jak Wam sie jeżdzi rowerowo z maluchami:)
Pozdrawiam serdecznie.
Ania i kuba:36_2_53:

--

18323 anula-un Kobieta, 33 lata, Wrocław

Odpowiedzi znajdują się poniżej

andzia

andzia

Anulak my mamy taki fotelik Fotelik rowerowy przód WeeRide Carrier - Ambike (2039435345) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Jak dla mnie jest rewelacja, jeździł na nim syn, a później dziewczyny. Do dziewczyn drugi dokupiliśmy taki zwykły montowany na bagażniku i zawsze była kłótnia, bo obie chciały jeździć na tym pierwszym:)
Dziecko jedzie przodem do kierunku jazdy, dzięki czemu wszystko widzi a nie tylko plecy pedałującego. Ty też masz dziecko przed sobą, więc możesz je cały czas kontrolować.
A wycieczki rowerowe super sprawa:great:

526 andzia Kobieta, 14 lat, k
~iszmaona

~iszmaona

Anula nie przeszkadza dziecko z przodu? Przecież głową na pewno dotyka rodzica. Jakoś sobie tego nie wyobrażam.

Syn jeździ z nami z tyłu. Fotelik mamy taki chyba normalny, bez bajerów. Kosztował coś około 180 zł.
Z ważnych spraw: tył fotelika powinien być w górnej części wygięty bardziej od reszty, tak, żeby dziecko z kaskiem na głowie mogło się spokojnie oprzeć.
Nasz fotelij jest montowany nie na bagazniku tylko na tylnej ramie roweru, dzięki czemu jest bardzo dobrze amortyzowany. coś jak to:
Fotelik dziecięcy Bellelli PEPE włoski SPRAWDŹ!!!! (2036905988) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Kask - o tym chyba nie muszę wspominać :)

Wożąc dziecko z tyłu bardzo fajnym rozwiązaniem jest dodatkowe lusterko, które można skierować na dziecko.

Jadąc po raz pierwszy z dzieckiem w foteliku, zwłaszcza tym z tyłu wiedz, ze trzeba opanować sztukę utrzymywania równowagi z takim ciężarem, więc lepiej wybrać bezpieczną i łatwą trasę.

szerokiej drogi :)

Blondi22

Blondi22

my tez mamy taki fotelik jak iszamona;) i polecam go
my jeździmy w trasy po 10-15km przynajmniej w tamtym roku a w tym sie zobaczy;)
No a co do równowagi to rzeczywiscie cieżar czuć dzieciaczka z tyłu i jak dziecko jest takie że sie kreci to ciezko jest jechać

--

http://kuba-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.pnghttp://s9.suwaczek.com/20090418310120.png
http://izabela-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

8501 blondi22 Kobieta, 29 lat, Sochaczew(MAZOWIECKIE)
~Helena

~Helena

Anula nie przeszkadza dziecko z przodu? Przecież głową na pewno dotyka rodzica. Jakoś sobie tego nie wyobrażam.

no wlasnie-jak Rodzic odczuwa jazde z fotelikiem z przodu?

my mamy montowany na bagaznik-niestety juz tylko jeden,bo drugi zostal ukradziony razem, z rowerem:lup:
wiec na wiosne czeka nas zakup:/

rorita

rorita

Mi też się marzy jazda z małym w takim foteliku ,ale najzwyczajniej w świecie mam stracha :alajjj: raz się przejechałam z moim dwulatkiem, kawałeczek dosłownie to wróciłam mokra jak szczur z nerwów ,bo Alano paluszkami pokazywał a to na drzewko ,a to na pieska i cały rower mi telepał i bałam się koziołka nie wywinąć... będę musiała duuużo ćwiczyć

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 36 lat, Gdańsk
rorita

rorita

iszmaona

Jadąc po raz pierwszy z dzieckiem w foteliku, zwłaszcza tym z tyłu wiedz, ze trzeba opanować sztukę utrzymywania równowagi z takim ciężarem, więc lepiej wybrać bezpieczną i łatwą trasę.

szerokiej drogi :)

oooo właśnie mi jej brak :leeee::lup: i po jednym razie się zraziłam już buuuu a ten fotelik co wkleiłaś to super jest i dobry pomysł z lusterkiem :)

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 36 lat, Gdańsk
~iszmaona

~iszmaona

rorita
iszmaona

Jadąc po raz pierwszy z dzieckiem w foteliku, zwłaszcza tym z tyłu wiedz, ze trzeba opanować sztukę utrzymywania równowagi z takim ciężarem, więc lepiej wybrać bezpieczną i łatwą trasę.

szerokiej drogi :)

oooo właśnie mi jej brak :leeee::lup: i po jednym razie się zraziłam już buuuu a ten fotelik co wkleiłaś to super jest i dobry pomysł z lusterkiem :)

pierwszym razem wypuściłam się na ładną asfaltowa drogę położoną pomiędzy rzeka a lasem, nie spodziewałam się jednak takiego ruchu rowerowego, a i często samochodowego. Zwłaszcza, że droga była kręta. Byłam w niemałym szoku, że tak ciężko utrzymać równowagę zwłaszcza gdy musiałam wyminąć rowerzystę, pieszego. A jak stanęłam to z kolei prawie wywaliłam rower, bo jadąc to jeszcze jeszcze ale prowadzenie takiego roweru to dopiero trudne. Ale, za drugim razem było o niebo lepiej, a później to już spoko, i po mieście jeździłam.
Rorita tak, ze spoko, trzeba tylko próbować, choć w Twoim przypadku to raczej niemożliwe. Chyba że z tym, a to i tak dopiero za jakiś czas.

PRZYCZEPKA ROWEROWA WOZEK 2-OS JOGGER AMORTYZOWANA (2038253690) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Daffodil

Daffodil

My mamy taki:

Fotelik rowerowy HAMAX SMILEY model 2011 Ambike (2052548656) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Super się sprawdza, złączka giętka, więc fajnie amortyzuje.

Ale przyznam szczerze, że nie odważyłabym się na jazdę z rocznym dzieckiem. Wstrząsów, mimo amortyzacji, się nie uniknie, a nie wiadomo co na to kręgosłupek roczniaka.

1969 daffodil Kobieta, 37 lat, Kraków