Kącik dla mam

kiedy tata opiekuje się dzieckiem

Margeritka

Margeritka

zachęcam do dokończenia zdania:

kiedy tata opiekuje się dzieckiem wtedy ja..........

i powiedzenia, czy Tatusiowe często zajmują się dziećmi, czy boicie się czegoś, kiedy dzieci są pod jego opieką?

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin

Odpowiedzi znajdują się poniżej

rorita

rorita

kiedy tata opiekuję się dzieckiem wtedy ja odsypiam góra 2h nockę ;jadę na zakupy;robię obiad; biorę kąpiel w piance ...

ZAWSZE mam ograniczony czas ze względu na karmienie piersią także góra 4h mnie nie ma np jak jestem na zakupach. niestety mąż ma pracę wyjazdową także pół roku jestem sama ,a pół roku z nim ,gdzie jak nie ma urlopu to jest w pracy tu w PL do godz 16 ,ale jak wraca też pomaga przy dzieciach i niie mam najmniejszych obaw kiiedy są razem ponieważ świetnie sobie radzi ze wszystkim

--

http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

3173 rorita Kobieta, 36 lat, Gdańsk
amda

amda

Mój mąż też wyjazdowy, z tym że wraca czasami na weekendy i:
kiedy tata opiekuję się dzieckiem wtedy ja mam czas wyłącznie dla siebie...Mogę sobie na spokojnie wziąć kąpiel, pójść na babskie zakupy, poczytać i dłużej poplotkować przez telefon :-)
Nie muszę się śpieszyć z obiadem, na szybkiego sprzątać i doglądać bez przerwy co mój synuś takiego wyrabia :-)

Z tatą jest fajnie, tym bardziej, że bywa rzadko w domu...

--

syn - 18.06.2010
córka - 07.02.2013

28929 amda Kobieta, 39 lat, Tutaj
Olinka

Olinka

kiedy tata opiekuje się dzieckiem wtedy ja..........
...jestem o nie spokojna, bo tata jest bardziej przewrażliwiony na punkcie bezpieczeństwa niż ja!
...sprzątam i nadrabiam zaległości domowe.
... niekiedy mam chwilę dla siebie i np. siedzę tu z Wami:)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09i09kkce8ytrb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3io4pu01i4j1c.png

12365 olinka Kobieta, 32 lata, Czersk Świecki, woj. kujawsko-po
Mari

Mari

myślalam, że będę się bała, że on nie będzie potrafil, bo nigdy wcześniej na oczy nawet noworodka nie widział, nie mówiąc o pielęgnacji, a do szkoły rodzenia nie chodziliśmy.
A tu?
Sam z siebie potrafi zrobić wszystko i o nic nie muszę się martwić.

--

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

28342 mari Kobieta, 34 lata, Zielona Góra
Margeritka

Margeritka

fajni Ci Wasi Tatusiowie:D dzieckiem się zajmą a Wy możecie kawkę na naszym forum wypić :D

27583 margeritka Kobieta, 33 lata, Lublin
Migotka5

Migotka5

Kiedy tata zajmuje sie dzieckiem ja:
biegnę na siłownie
biegnę na zakupy
śpię
gotuje obiad
siedzę na forum

Chyba czasy się zmieniły kiedy kobiety drżały o swoje pociechy.Pozwalamy facetom na wszytsko i oni lubią pomagać-oczywiście bez przesady,ale nie stronią od tego:36_2_25:
Cieszę się,że żyję w tych czasach:smile_move:

Aczkolwiek nie zmienia to faktu,że kiedy tata zajmuje się dzieckiem to Adaś zawsze ma pomimo umytej buzi gdzieś resztkę kaszki na buzi,czy w nosie.Nie zawiązane spodenki,czasami jakąś rzecz z plamką.Dzisiaj tata wrzucił sobie luzem pieluchę na zmiane w worek z zabawkami Adasia, "zapomniał" o kremie do pupy-ale to szczegół-i tak ich kocham:heart:

--

" Dziecko jest księg

28249 migotka5 Kobieta, 39 lat, Łódź
Daffodil

Daffodil

Kiedy tata opiekuje się dzieckiem wtedy ja..........

1) pędzę na siłownię lub fitness
2) nadrabiam zaległości książkowe
3) spotykam się z koleżankami na ploty

A jestem wtedy o malucha 100% spokojna, bo wiem, że M. zajmie się Kubą tak samo dobrze, jak gdybym zrobiła to ja. Teraz wiadomo, jest już łatwiej, bo dziecko starsze, ale z niemowlakiem zostawiałam go z takim samym spokojem. Obsługi malucha uczyliśmy się razem, zupełnie sami, nigdy w niczym M. nie wyręczałam, więc czy Kubę trzeba było umyć, czy zmienić pieluchę czy uśpić, to tata sprawdzał się tu tak samo jak mama :)

1969 daffodil Kobieta, 37 lat, Kraków
~Helena

~Helena

Margeritka

kiedy tata opiekuje się dzieckiem wtedy ja..........

jestem super bardzo bizi* i nie przeszkadzac:P

w innych przypadkach,jak jestesmy obydwoje w domu,to zazwyczaj wspolnie sie dzieciarnia zajmujemy
wyjatkiem jest pora obiadowa,bo niestety M woli sie z dzieckami pobawic,niz w garach siedziec:/
on gotuje od wielkiego swieta,albo jak ma zachcianke na zupe:lol:

*w ostatnich 7 miesiacach byla to nauka,albo sie uczylam,albo bylam w szkole

Migotka5

Migotka5

Daffodil
Kiedy tata opiekuje się dzieckiem wtedy ja..........

1) pędzę na siłownię lub fitness
2) nadrabiam zaległości książkowe
3) spotykam się z koleżankami na ploty

A jestem wtedy o malucha 100% spokojna, bo wiem, że M. zajmie się Kubą tak samo dobrze, jak gdybym zrobiła to ja. Teraz wiadomo, jest już łatwiej, bo dziecko starsze, ale z niemowlakiem zostawiałam go z takim samym spokojem. Obsługi malucha uczyliśmy się razem, zupełnie sami, nigdy w niczym M. nie wyręczałam, więc czy Kubę trzeba było umyć, czy zmienić pieluchę czy uśpić, to tata sprawdzał się tu tak samo jak mama :)

tylko "parującego cycuszka" brakowało prawda Daffodil?:oczko:

--

" Dziecko jest księg

28249 migotka5 Kobieta, 39 lat, Łódź
Daffodil

Daffodil

Migotka5
Daffodil
Kiedy tata opiekuje się dzieckiem wtedy ja..........

1) pędzę na siłownię lub fitness
2) nadrabiam zaległości książkowe
3) spotykam się z koleżankami na ploty

A jestem wtedy o malucha 100% spokojna, bo wiem, że M. zajmie się Kubą tak samo dobrze, jak gdybym zrobiła to ja. Teraz wiadomo, jest już łatwiej, bo dziecko starsze, ale z niemowlakiem zostawiałam go z takim samym spokojem. Obsługi malucha uczyliśmy się razem, zupełnie sami, nigdy w niczym M. nie wyręczałam, więc czy Kubę trzeba było umyć, czy zmienić pieluchę czy uśpić, to tata sprawdzał się tu tak samo jak mama :)

tylko "parującego cycuszka" brakowało prawda Daffodil?:oczko:

Oj prawda, prawda :)
Ale to też się dało załatwić, bo na szczęście Kuba nie miał problemu ze zjedzeniem maminego mleka z butli, więc wystarczyło się przed wyjściem trochę pozabawiać z laktatorem he he :)

1969 daffodil Kobieta, 37 lat, Kraków