9 miesięcy, ciąża

Wrześniowe 2018

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Melissa

Melissa

Śliczne sukieneczki moja ma teraz fazę na księżniczki i uwielbia kiecki

--

https://www.suwaczki.com/tickers/c55fdqk3fsu60fiq.png

https://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqg1r9wqm5n.png

59785 melissa Kobieta, 37 lat, Warszawa
milu

milu

Eleonora, moja siostra cioteczna jako mała dziewczynka miała leczone mleczne ząbki w znieczuleniu ogólnym. Wszyscy strasznie przeżywaliśmy, bo narkoza.. Sama zainteresowana przeszła to zaskakująco dobrze i nawet nie miała mdłości po wybudzeniu. Zobaczysz, będzie dobrze, bo innej opcji nie ma!

59775 milu Kobieta, 28 lat, Deb
Silvara

Silvara

Gabi, czyli w sumie dobre wieści:)) nadal się oszczędzaj ile tylko się da :)

Eleonora, bardzo Wam współczuję:( ale na pewno po wszystkim poczujesz ulgę. Nie będzie to już bolało. A to najwazniejsze.
Co do mieszkania to powiem Ci , że może i lepiej. To latanie po schodach z dzieckiem to dramat. A jak będę miała jeszcze noworodka to już kompletnie sobie nie wyobrażam. Czuję się jak cholerny latarnik. Góra-dół zylion razy dziennie:-/ Najchętniej to na pierwsze dwa lata życia Drugiego przeprowadziłabym się do mieszkania 2-3 pokoje i to nie duże, żebym ogarnęła sprzątanie. Serio...

Milu, w sumie się nie dziwię o strachy męża. To jednak spore wyzwanie taki spływ i bez naszego stanu ;)))

MamaColin, no to świętujemy wspólnie drewniane gody :D

--

08.09.2018 ♡
https://www.suwaczki.com/tickers/p19ulhb8yuq65ezj.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zrz615nms909zr7g.png

44769 silvara Kobieta, 33 lata, Wieliczka
Beti10

Beti10

Sprawa się wyjaśniła bo luby zdecydował wybrać się z kumplami na paintball więc niech się bawią i strzelają skoro to jest takie fajne ;) upiekę mu do tego karpatke bo uwielbia i może jakis torcik plus pewnie obowiązkowo jakis wieczór przytulanek jeśli dzieciaki pojda wczesniej spac.

Co do schodów w domu to właśnie ich się obawiam najbardziej jak się przeprowadzimy ale z drugiej strony wolę przed porodem bo potem tym bardziej będę w rozsypce a przynajmniej starszaki może się zdąża w miarę przystosowac. No i też szkoda żeby dom stał nadal pusty skoro już wszystko przezimowalo jeden rok i wnet kolory zaczną mi się nie podobać jak tak długo będziemy zwlekać ;) no ale w sumie z naszym tempem ciężko będzie do września się wyrobić ;)

Eleonora ja się obawiam że nas też to niedługo czeka ale aż tyle to kosztuje??? Masakra.

--

Termin porodu 10.09.2018r.https://www.suwaczki.com/tickers/010iskjoh1g48cne.png
https://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribgigwvcnn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hpy5tbwmed.png

47379 beti10 Kobieta, 26 lat, Limanowa
Beti10

Beti10

My mamy 20 lipca 5 rocznicę ślubu :)

Gabi82 synek póki co dobrze a mąż oczywiście samochody motory samochody motory i tak do znudzenia... skończył budowlanke a jest mechanikiem także no... to jest jego pasja życie i wszystko tylko na razie kasy nam brakuje na wypasiony wóz :) ale w swojej karierze odkąd zrobił prawko czyli 8 lat temu miał już minimum 8 samochodów o ile dobrze pamiętam... I kilka motorów oczywiście. Zawsze mu mówię że dobrze że chociaż żony nie zmienia ;)

--

Termin porodu 10.09.2018r.https://www.suwaczki.com/tickers/010iskjoh1g48cne.png
https://www.suwaczki.com/tickers/klz98ribgigwvcnn.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hpy5tbwmed.png

47379 beti10 Kobieta, 26 lat, Limanowa
Eleonora

Eleonora

Dziewczyny dzięki za wsparcie:*
Przepraszam że tak truję ale strasznie to przeżywam:(
Wybaczcie:*
Beti cena jak dla mnie też kosmiczna :o ( w tym jest znieczulenie, leczenie, wyrywanie, zdjęcia, anestezjolog) ja nie wiem kiedy wreszcie moja sytuacja finansowa się poprawi wrrrrrr.?
Dobrej nocy kobietki:*

--

https://docs.google.com/spreadsheets/d/10se5Tz5a-P1_C28krJjhF59TYB3nCwqNF6hodo_uxRQ/edit?usp=sharing

58257 eleonora Kobieta, 35 lat, Kłodzko
milu

milu

Beti mój też zmienia swoje auta jak rękawiczki, to chyba takie jego hobby i rozrywka, raz na pół roku musi być nowy nabytek i to absolutnie koniecznie w takim stanie, żeby móc przy nim trochę podłubać :) ja tam mam swój samochód już trzeci rok i nadal go lubię :)

59775 milu Kobieta, 28 lat, Deb
milu

milu

Eleonora, a takiego leczenia nie refunduje NFZ? No to nawet nie mam słów komentarza jakie to pochrzanione i podłe.. przecież dziecko cierpi i je boli, a innej opcji pomocy nie ma.. więc co ma zrobić rodzic, którego na to nie stać?

59775 milu Kobieta, 28 lat, Deb
Silvara

Silvara

Oooo to widzę, że fajnie sobie strzelić potomka na 5 rocznicę;)))

Eleonora, nie przepraszaj . To zrozumiałe, że przeżywasz, jesteśmy po to , żeby się wspierać :*

Mąż nie zmienia samochodów. Będąc razem przerabialiśmy 4 ;) był moment, że mieliśmy 2 , ale niestety kasa była potrzebna. A potem zaszła w ciążę i od tamtej pory taaak byyyy się przydaaaało drugie. Ja auta nigdy nie miałam i nie potrzebowałam. Urodziłam się i mieszkałam całe życie w Krakowie na Starym Mieście:) w takich miejscach samochód dla młodej osoby to tylko Kłopot.

Beti, jakbym mogła sama sobie dom zbudować to wszystko miałabym na dole- duży pokój, sypialnię, kuchnię z jadalnią, garderobę i dużą łazienkę. Na poddaszu zrobiłabym pokoje dziecięce i małą łazienkę dla nich. Czyli dopiero po ogarnięciu przez nich schodów niech sobie tam siedzą A wcześniej mam wszystko pod ręką:D może kiedyś wygram w totolotka ;) chociaż i tak bym chyba wolała piękne mieszkanie w kamienicy w mieście hehehe

--

08.09.2018 ♡
https://www.suwaczki.com/tickers/p19ulhb8yuq65ezj.png
https://www.suwaczki.com/tickers/zrz615nms909zr7g.png

44769 silvara Kobieta, 33 lata, Wieliczka
Spawareczka

Spawareczka wpis edytowany

Silvara, właśnie takie coś nam się buduje:)
parterówka z użytkowym poddaszem. Na dole dwie sypialnie, kuchnia, salon i wszytsko, co potrzebne. Na górze pokój gościnny/gabinet i pokój dla Młodego (Syn z pierwszego małżeństwa Męża).
Jak Młoda ogranie schody, przeniesiemy Ją na górę i niech tam sobie mieszka. Niestety nie wyrobimy się do września, wiec pierwszy kwartał to będzie prowizorka, bo miejsca nie mamy w ogóle i wszystko w kartonach od roku :)
Ale co tam, w obliczu wyzwania plus taki, ze sprzątania rzeczywiscie malutko (choć mam też schody:()

Co do prezentów: zegarki, narty, brakujący sprzęt sportowy, nawet narzędzia, które mój uwielbia! Zasadniczo mam osobną skarbonkę na ten cel i zbieram przez cały rok, wiec mogę poszaleć.

PS. Po krzywej cukrowej jakoś przeżyłam. Młoda szalała w brzuszku niemożebnie (chyba nigdy tyle węglowodanów nie dostała na raz). Cytrynowy wynalazek nie jest masakryczny, choć moja tolerancja na słodkie jest dość niska i lekko mnie zamuliło. Dopiero po powrocie z pracy, obiedzie i 2 godzinach grabienia trawy poczułam się lepiej. Ważne, ze z głowy :)

--

Termin: 07.09.2018
https://www.suwaczki.com/tickers/oar8skjofv9t8t0o.png

59506 spawareczka Kobieta, 35 lat, Jelenia Góra