9 miesięcy, ciąża

Magnez w ciąży

~Katarzyna Kołobrzeg

~Katarzyna Kołobrzeg

Drogie przyszłe mamy, oststanio byłam u lekarza i dowiedziałam się, że zapotrzebowanie kobiety w ciąży na magnez wzrasta o 50%. Piszę, bo może nie każda z Was zdaje sobie z tego sprawę.
najlepiej jeść orzeczy i pic kakao, ale gusta w ciaży są różne. Chciałąbym sie dowiedzieć czy któreś z Was używają suplementów diety z magnezem?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

Felka

Felka

Ja od 17 tyg.c. biorę 3x dziennie magnez 100 mg z wit.B6 2,1 mg w jednym z suplementów dedykowanych dla mam, bo miałam okropne nocne skurcze łydek.
Pozdrawiam

--

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2be6yd2d6aw8se.png

42367 felka Kobieta, 31 lat, Zielona Góra
Dziubala

Dziubala wpis edytowany

Ja w każdej ciąży brałam magnez. I chyba nie znam dziewczyny, która by go w tym szczególnym okresie nie brała.
Ginekolodzy wcześniej czy później go zalecają, bo potrzebny jest też m.in. przy skurczach macicy, czy tzw. "stawianiu się brzucha".
Poza ciążą kilka razy łykałam magnez, gdy przez dłuższy czas byłam "wiecznie zmęczona", czy nerwowa z byle powodu ;), albo gdy czułam drganie mięśni albo powieki ;)
Przydatny jest magnez :)

--

https://lbym.lilypie.com/qaF7p2.png http://lbym.lilypie.com/HDfWp2.png
https://lb4m.lilypie.com/Qg0rp2.png

39 dziubala Kobieta, 9 lat, Kraków
~Mama po raz trzeci

~Mama po raz trzeci

Jasne, ze tak. Ja się zdecydowałam na Chelat magnezu b6 bo też miałam straszne skurcze mięśni w nocy w szczególnosci i humory, że hoho.. Czasami wpadałam w jakis straszny dół nie wiadomo czemu ale serio magnez pomaga! Przyjmuj regularnie do końca ciąży i w czasie karmienia. Powodzenia!

~Manieczka

~Manieczka

Potwierdzam. Magnez należy przyjmować w ciąży jak i w czasie laktacji.

Mari

Mari

Dziubala
Ja w każdej ciąży brałam magnez. I chyba nie znam dziewczyny, która by go w tym szczególnym okresie nie brała.
Ginekolodzy wcześniej czy później go zalecają, bo potrzebny jest też m.in. przy skurczach macicy, czy tzw. "stawianiu się brzucha".
Poza ciążą kilka razy łykałam magnez, gdy przez dłuższy czas byłam "wiecznie zmęczona", czy nerwowa z byle powodu ;), albo gdy czułam drganie mięśni albo powieki ;)
Przydatny jest magnez :)

Do tej pory nie słyszałam, żeby kobiety musiały go suplementować. Żaden lekarz mi go nie zalecił, ani ja go nie brałam i nie biorę, bo nie widzę powodu. Zapotrzebowanie w ciąży wzrasta bodajże o 40 mg w mojej grupie wiekowej (z 310 na 350 chyba?). Jestem w stanie to sobie dostarczać dietą i badania moje tego dowodzą :] Wystarczy mądrze skomponować to co się je.

Trochę nie rozumiem (już tak poza ciążą) odruchu sięgania po tabletki jak nam czegoś brakuje, zamiast przyjrzenia się swojej diecie. Przecież po odstawieniu tych tabletek znów ten niedobór powróci, jak niczego w diecie nie zmienimy...

--

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

28342 mari Kobieta, 32 lata, Zielona Góra
byledojutra

byledojutra wpis edytowany

Mari zgadzam się z Tobą. Mi dzięki samej diecie podskoczyło żelazo. Ale z drugiej strony wiadomo, że teraz smak się zmienia i nie wszystko podchodzi ;)
Natomiast jak są braki i sprawa dotyczy ciąży, to nie brałabym suplementów, tylko leki. Przynajmniej wiadomo, że jest tam magnez... Chyba, że na wszelki wypadek, to dobre suple mogą być :P
A poziom magnezu w surowicy można sobie zawsze zmierzyć, żeby się bez sensu nie faszerować :)

--

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjghzjih2kk.png

43908 byledojutra Kobieta, 30 lat, Łódź
Dziubala

Dziubala

Mari, sama nie jestem fanką tabletek (nie cierpię ich łykać) i propaguję zdrowe odżywianie (czytanie składu produktu na opakowaniach itd.), ale niestety czasem sama dieta nie wystarczy i może być konieczna suplementacja (mam na myśli leki). Nie mówię, że każdy tak ma, ale że może się zdarzyć.

Byledojutra, w ostatniej ciąży spadło mi żelazo jak nigdy w życiu, groziła mi transfuzja krwi. Wszystko przez to, że przy spadającej hemoglobinie uparłam się, że dietą ją podwyższę. Mimo super odżywiania bogatego w żelazo ona dalej spadała, co było dziwne. Ginekolog skierował mnie do hematologa i zostałam "zmuszona" do łykania tabletek z żelazem, bo okazało się, że poniżej pewnego poziomu hemoglobiny sama dieta nie starczy. To mi wytłumaczyła hematolog. Pokazała mi jakiś przelicznik gdzie 2 tabletki żelaza, to jak zjedzenie jednorazowo 3 kg wołowiny (czy jakoś tak), by uzyskać tę samą ilość żelaza to te 2 tabletki.
A potem odkryłam, że nie wchłaniałam żelaza przez zastrzyki, które brałam...

Tak więc różne są sytuacje i ja sama też musiałam zweryfikować moje poglądy.

--

https://lbym.lilypie.com/qaF7p2.png http://lbym.lilypie.com/HDfWp2.png
https://lb4m.lilypie.com/Qg0rp2.png

39 dziubala Kobieta, 9 lat, Kraków
~Kaśka Z.

~Kaśka Z.

Niektórzy ginekolodzy w ogóle nie polecają magnezu w ciąży, a potem są duże niedobory, drgają mięśnie i nie daj Boże, występują skurcze macicy. ja chodziłąm do jednego lekarza, a potem zmieniłam ginekologa, który stwierdził, że od 3 miesiąca powinnam systematycznie przyjmować magnez. Ja akurat też wybrałąm chelat i wszystko było ok. to samo z żelazem. I że tak pwiem nie była to wiodąca na rynku marka, która jest droższa, a inni mają to samo.
Dziewczyny, czasami warto porozmawiać z dwoma lekarzami, podpytać koleżanek, które już tą ciąże przeszły.

~sonna

~sonna

Najlepiej te z witamina B6. Maja o wiele lepszą wchłanialność niż typowe preparaty z magnezem.
Poczytaj sobie kochana o magne b6:
https://www.magneb6.pl/

Od jakiegoś czasu suplementuję się właśnie tym magnezem. Czuję się o wiele lepiej. Jestme w ciąży, miałam duże skurcze łydek, były noce, ktorych praktycznie nie przesypiałam. Aktualnie jest o wiele, wiele lepiej.