Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Mama Sloneczka

czy nie za wczesnie na wstawanie?

Rekomendowane odpowiedzi

Mam pytanie. Moj osmiomiesieczny synek nie raczkuje, a chce stawac juz na nozki i nawet sam sie podnosi (w lozeczku na przyklad). Czy to nie za wczesnie? Dodam, ze rozwija sie prawidlowo, ale tez dosc duzo wazy (11 kilo). Czy chodzik jest tutaj pomocny?


http://suwaczki.maluchy.pl/li-18170.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli ja moge sie odlaczyc pod pytanie - czy to prawda ze dziecko nie powinno przeskakiwac etapow takich jak raczkowanie ? Podobno moz eto powodowac w pozniejszym czasie problemy z koncentracja itp. Jest cos takiego jak "skłonnosc" do "przeskakiwania" ??


Szczęsliwa mama

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zasadzie dziecko nie powinno "przeskakiwać" etapu raczkowania. Ale zdarzają się dzieci, które nie raczkują i rozwijają się prawidłowo. Wszystko zależy od tego, jak się przygotują we wcześniejszych fazach rozwoju (czy nauczą się naprzemiennej pracy rączek i nóżek podczas pełzania, czy mają silne mięśnie brzuszka, czy są stabilne). I jeżeli dziecko jest przygotowane, jeżeli SAMO wstaje (próbuje stawać samodzielnie), to można mu na to pozwolić (choć to zależy jeszcze JAK wstaje: "z rączek" - chwytając się za coś i podciągając się rączkami - to niedobrze :(, czy "z nóżek" - przez klęk na jednym kolanku i po wstaniu dostawienie drugiej nóżki - to tak ma być :) ). Co do chodzika - absolutnie NIE!!!!!!! Chodzik zastępuje pracę mięśni, "wyręcza" dziecko. I dziecko nie ma motywacji do samodzielnej pracy, bo nie musi się starać i wysilać. A jeśli dziecko jest duże, to tym bardziej powinno samodzielnie się ruszać i być aktywne. A co do "skłonności" do przeskakiwania - to nie słyszałam nic na ten temat. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja czytałam w poradniku "Rozwój dziecka 0 - 1", że raczkowanie nie jest przyjmowane jako "wymagana" faza rozwoju, moja córka nie raczkowała, stanęła od razu na nogi, syn raczkował od 6 miesiąca, pod koniec 8 już chodził. Słyszałam, że raczkowanie jest korzystne, bo rozwija współpracę półkul mózgowych, dzieci, które nie raczkowały podobno mają mieć w szkole problem z dysortografią czy dysgrafią. Cóż, Zuza jest aktualnie w klasie 3 SP, w klasie zawodowej z baletu klasycznego, jest (nie chcę się chwalić, ale dla uspokojenia wszystkich piszę, przecież to dziecko nieraczkujące) wzorową uczennicą.


http://www.suwaczek.pl/cache/545ce0df7a.png
http://www.suwaczek.pl/cache/4eb0aee931.png
+28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba:Aniołek:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołączę się do pytania, choć u mnie sytuacja jest nieco inna: moja mała ma prawie 5 m-cy i jak jej podaję ręce to nie siada już (jak to do niedawna robiła), tylko wstaje na nóżki i to za każdym razem! Przestałam jej podawać ręce bo mam stracha, to chyba za wcześnie na takie ćwiczenia? ale nie wiem? Jak wstanie na te nóżki to sztywno na nich stoi.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie za wcześnie na takie ćwiczenia. Bo dziecko samodzielnie siada w wieku ok. 8-9 m-cy. Oczywiście we wcześniejszych miesiącach podejmuje próby samodzielnego siadania, siada z pomocą i siedzi posadzone. I w zasadzie w tym czasie, gdy opanuje samodzielny siad, wtedy dopiero nabiera umiejętności związanych z chodzeniem - w tym też wstawanie i stanie na nóżkach. Tak więc bardzo dobrze zrobisz, gdy nie będziesz zachęcać córeczki do takiego wstawania. Natomiast możecie się bawić w siadanie w taki sposób, kiedy trzymasz rączki dziecka wyprostowanie z dłońmi przy kolankach, a nóżki zgięte w biodrach i kolankach (kolanka zbliżone do klatki piersiowej) - w takiej... "kłębuszkowej", "zwiniętej" pozycji. ;) Ma to wyglądać coś jakby takie... bujanie w tył i w przód na pleckach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję, teraz będę miała argument dla zachwyconej rodzinki, żeby małej nie stwarzać okazji na takie wybryki :/ A ta kłębuszkowa pozycja, to ciekawy pomysł, może się jej spodoba ?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...