Skocz do zawartości
Forum

Mamusie 2005:)


Rekomendowane odpowiedzi

a ja bylam 3h z kinga na spacerze. korzystamy z ladnej jesieni, bo juz w nocy ma sie pogoda schrzanic. teraz inga sie sama bawi, a pozniej mam uklad z mezem ze bedzie ja zabawial a ja ogladne powtorke 'ostrego dyyzuru' w ramach relaksu.
tak potwornie boli mnie glowa od rana ze chyba zaraz puszcze pawia ;) , tak mnie przerazajaco boli. wzielam juz mase tabletek przeciwbolowych i nawet na obnizenie cisnienia, a glowa jak bolala taka boli.
;(

bylam dzis na starym kleparzu (z kinga na spacerze) bo u nas owoce takie drogie, ze az zal kupic cokolwiek.

http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Odnośnik do komentarza

Jaskula-widocznie mała miała taki dzień....

U mnie też wczoraj OK.Siedzą juz razem..podobno tatuś z Anią porozmawiał.;-)

Podpytałam pania o te zdjecia z tego pasowania skrzata i się okazało że faktycznie były..tzn pani robiła im z dyplomami itp i jak wywoła to zrobi gazetkę i jak będziemy chętni to mozemy kupic..jasne ze będę chętna.
Profesjonalny fotograf tez będzie ale to na balu przebieranców..zawsze tak organizują(od lat) i rodzice zadowoleni podobno.

Ewa- faktycznie pogoda miodzio..ale dzis u mnie już deszczow niestety....i chyba w całej Polsce....:-(

Co do owoców to Bartek pobił wczoraj rekord..pojechaliśmy do jego prababci która zawsze kupuje mu owoce.....zjadł prawie 3 banany..(wczesniej w domu zupe).....i pozabierał do domu wszystkie jabłka, bo to dla niego przeciez....radzi sobie chłopak.
Ubaw mieliśmy na maksa..ale jaki on szczęśliwy.

U nas jabłka znacznie tańcze niż latem(na szczęście) bo moje chłopaki pochłaniają 3-4dziennie(razem oczywiście) do tego banany i ostatnio winogrona...

Siedzę przy herbatce zielonej..zapraszam ;-)

http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Odnośnik do komentarza

Witam czwartkowo

Zrobiłam wczoraj sałatkę kurczakowo-ananasową. Pychota :D

Pudelek - Adaś też baaardzo lubi owoce. Teraz ulubione są jabłka, potem banany, gruszki i winogrona. Maciek też bardzo lubi owoce więc u nas sporo się ich kupuje :Śmiech:
Zielonej herbaty nie pijam (zresztą żadnej herbaty nie piję), ale chętnie dołączę z kaffką :D

Cosmo - ja winogrona ze skórek i pestek obieram tylko Maćkowi :Oczko:

Odnośnik do komentarza

My winogron nie obieramy a jak trafi się większa pestka to..wypluwa do miseczki.
Bartek tez bardzo lubi pomarańcze i mandarynki...pamiętam że rok temu przed świętami jadł w mega ilościach-byłam przerażona

andzia- oj to kawa za kawą dziś powiadasz ;-) do tego ciśnienie pewnie zrobi swoje...trzymaj się bo dzielna kobitka z ciebiedziubala- u mnie przejdzie taka sałatka ale bez ananasui.Na niedzielna kolację(podwieczorek) serwuje sałatkę z makaronem tortelini bo wszyscy uwielbiamy a może mój brat się skusi i wpadnie z dziewczyną ;-)

Zrobiłam dziś zakupy przed pracę i kupiłam kapuchę na gołąbki..teraz to już musze je zrobić ;-)

http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Odnośnik do komentarza

bylismy na zakupach-spacerze. obedbralam wywolane fotki i wieczorkiem siade sobie i bede napawala sie przyjemnoscia ich ukladania w albumie :). juz nie moge sie doczekac.

znow boli mnie glowa :/.
pewnie przez pogode.

ja obieram winogrona... bo sama sobie ubieram. takie juz mam zboczenie. po prostu nie lubie skorek i pestek. no i jak obieram sobie, to i obieram Kini ;).

u nas tez owocow idzie sporo i zawsze jest ich duzo w domu. do tego stopnia ze ciagle sie cos zaczyna psuc, bo lezy o dwa dni za dlugo. a moja mama ma obsesje i jak widzi ze zostaly tylko 2 banany to musi od razu kupic kolejna kisc. no i tym sposobem nie da sie zrobic tak by cos nie zaczynalo sie psuc, bo nie wyrabiamy z przerobem.

zrobilam sobie i mezowi kawe.
no ale on niewdzieczny i tak nie doceni tego ;).
joł

http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Odnośnik do komentarza

No to pierwszy przymrozek mamy za soba ;-)

Andzia

makaron gotuje z kostą rosołową około 7minut.
Potem przestudzic i wrzucić do miski z ogórkiem kiszonym pokrojonym w kosteczkę(5dużych),4 pomidory,szynka drobiowa 20dag, i do tego sosik czosnkowy.
Ostatnio dodałam fasolke czerwoną i bez szynki i wyszło równie pysznie.
Na Bartusia urodzinkach ta sałatka i gyrosowa rozeszła się w 5minut.

Wychodzi jej dość sporo bo makaron urośnie no i jest syty bo z mięskiem.
Jak na kolacje robię to juz bez niczego, bo mężusiowi tak starcza.Często podaję z pieczywem czosnkowym lub frytkami ;-)

http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Odnośnik do komentarza

Witam piątkowo

Adaś dziś wstał w tak świetnym humorze, że aż to było podejrzane :Śmiech:

Cosmo – ja też nie lubię pestek z winogron, ale to już wypluwam z buzi :Oczko:. Czasami skórka też jest do wyplucia :Oczko:

Andzia - super z fryzjerem :yes:. Ja też w tym miesiącu muszę dotrzeć ale ciągle coś mi staje na przeszkodzie.

Pudelek - też sobie skopiuję ten przepis ::):

Odnośnik do komentarza

zdaje sie ze puszcza lada dzien tramwaje w tunelu podziemnym miedzy mogilskim co to wychodzi gdzies za dworcem...
poszlysmy wiec dzis z kinga szukac wylotu i... nie znalazlysmy ;). doszlysmy do politechniki ale kinga zaczela marudzic ze podejrzewa ze oddalamy sie od domu, wiec bylam zmuszona zawrocic nie odkrywajac tunelu ;)
no ale wiem ze jest gdzies w okolicach montelupich wiec nastepnym razem podjade tam ale z wozkiem, zeby mi nie marudzila ze ma male nozki i ja bola.

na spacery powyzej 1,5h chodze z wozkiem bo jest mi tak latwiej.
przynajmniej nie musze sie martwic, ze a noz mi usnie idac i bede miala klopot ;).

http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Odnośnik do komentarza

andzia - ja prawie wszedzie chodze na nogach, wiec dluzsze wyprawy z Kinga by mnie wykonczyly. nie mam sily jej nosic. ja mam 155cm a ona prawie metr... nie dosc ze ciezko to jeszcze strasznie by to wygladalo ;). jak ide na godzine lub podjezdzam tramwajem albo autem to tez od dawna bez wozka.
no ale ja w sumie lubie dlugie spacery, takie po 3h marszu, ale moj trzylatek nie podziela mojej pasji ;).

pamietajcie ze jutro zmiana czasu :).
przygotowalam juz sniadanie mezowi do pracy ;).
jutro naprawde idzie ;)

http://www.suwaczek.pl/cache/e95ba2a587.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9061b31c68.png
http://www.suwaczek.pl/cache/da1088495f.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...