Skocz do zawartości
Forum

Mamusie 2005:)


Rekomendowane odpowiedzi

no i jesteśmy po wizycie ... następna za tydzień.
Oskar na początku wpadł w mega histerię .... ale D. pojechał z nim do sklepu a w tym czasie ja z lekarzem porozmawiałam (dziś głównie wywiad był)
wypytał wszystko dokłądnie ...
i postanowił, że na chwilę obecną spróbujemy podejść do Oskara w ten sposób, że mamy nie zwracać wogóle uwagi na kupki, nie przypominać itp ... a jak Oskar sam będzie chciał zrobić i przyjdzie nam to powiedzieć to mam wykonywać czynności jak robot ... bez emocji ( :roll: no to nie będzie łatwe :( bo jak widzę jak on się męczy :() no ale spóbujemy ... a jak zacznie robić to mam z nim iść do łazienki, tam ma zrobić w pampka i potem mamy razem kupkę wyrzucic do ubikacji (ale nie spłukiwać) ...

za tydzień, bede jeszcze rozmawiała z jego żoną która jest pediatrą ...

na koniec spotkania Oskar nie chciał z gabinetu wyjść :) i całą drogę powtarzał, że do Pana chce ...

no zobaczymy ...

no i do poradni gastrologicznej mamy się zapisac na wszelkie badania ...

Lekarz bardzo miły i widać że ma super podejście do dzieci :)
Cała dzisiejsza wizyta trwała godzinkę, a na koniec powiedział, że jak Oskar ma ochote zostać i się pobawić to mozemy posiedziec ile chcemy :)

Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

Odnośnik do komentarza

Dziubala - to jest taki proces pszychologiczny tak tłumaczył, że dzieci te które wstrzymują czasami kupkę traktują jak część siebie i jak widzą że ona znika splukana to może lęk się w nich jkeszcze nasilić, bo to jakby cżęść ich ciała była ...

Mama Dominika (16.07.2001), Oskara (02.07.2005), Nikosia (25.06.2009) i Małgosi (07.08.2013)

Odnośnik do komentarza

kaskasto
Dziubala - to jest taki proces pszychologiczny tak tłumaczył, że dzieci te które wstrzymują czasami kupkę traktują jak część siebie i jak widzą że ona znika splukana to może lęk się w nich jkeszcze nasilić, bo to jakby cżęść ich ciała była ...

Ciekawa teoria, nie słyszałam jeszcze o tym. Oby ten sposób pomógł!

Odnośnik do komentarza

Dzien dobry

U nas słonko, ale mroźnie brrr

kaskasto- trzymam kciuki za przełamania psychiczne u synka.
Szczerze mówiąc to teoria pana psychologa bardzo jest mi bliska w praktyce:Śmiech:

Kiedyś wspominałam że był moment, że Bartek bał się robić kupki i płakał i skakał i wstrzymywał.:(
Postanowilismy z mężem nie robić z tego sensacji i pozwalaliśmy mu robić te kupki do majtek..bo z pampkaim już był pożegnany.
Zawartość wrzucaliśmy do kibelka....i starsznie to przeżywał.:(Robił papap kupce.Wiem że to dziwnie brzmi..ale tak działa widocznie psychika takiego malucha...oczywiście że nie każdego ale jednak...:oczko:
Zmieniliśmy technike i zaczęliśmy zawartość wyrzucać do...NOCNICZKA...żeby go też tym sposobem przekonać do robienia kupki na nocnik.Lęk przed robieniem kupki trwał jeszcze 2 miesiace ale była widoczna poprawa:great:
Drugi problem jaki sie pojawił:
Za żadne skarby nie chciał siadać na nocnik(siku na stojąco robił do kibelka) mimo że kupki już się nie bał.Nawet wcześniej nam sygnalizował.

Teraz po kilku miesiącach jest już dobrze ale zdarza sie że czasami też nie chce skorzystać z nocika(szczególnie na dłuższych wyjazdach) ale my NIC NA SIŁĘ...i jest OK :oczko:

Może nasza historia kaskasto doda ci sił i cierpliwości.
Nigdy ze szczegółami o tym nie pisałam..bo pewnie by mnie wyśmiano(dziecko myśli że kupka to jego część ciała) ale po tym co ci psycholog powiedział..stwierdziłam że nie mam sie czego obawiać...:great: widocznie tak jest..a ja psychologiem przecież nie jestem..wierzę że i wam się uda...

http://www.szipszop.pl/tickers/21119.gif

Odnośnik do komentarza

Kaskasto - trzymam kciuki za powodzenia kupkowe. Swoją drogą myślę, że w przypadku maluchów żadna teorai nie jset śmieszna, a każde dziecko jest inne. Trzeba próbowac cierpliwie wszystkich nawet tych niewiarygodnych pomysłów i szukac tego , który pomoże naszemu dziecku.

Tak trochę z innej beczki, to pamiętam jak koleżanka mówiła mi o urządzeniu "KATAREK" podłączanym do odkurzacza, śmiać mi się chciało jak o tym opowiadała. Jak można podłąćzyć odkurzacz do dziecka?????????? Po jakimś czasie postanowiłam spróbować sama i okazało się że to urządzenie chroni nas przed zapaleniem oskrzeli i jest rewelacyjne. Nie wyobrażam sobie tych wszystkich choróbsk , które przeszłyśmy, bez KATARKA. Tak więc trzeba próbować wszystkiego samemu i samemu wyrabiać sobie opinię na własnych doświadczeniach!

http://b4.lilypie.com/9yhpp2/.png

http://b1.lilypie.com/kKo4p2/.png

Odnośnik do komentarza

Dziubala - pisałaś , że składałaś podanie do przedszkola. Czy składa się tylko do przedszkola pierwszego wyboru i tam zaznacza się pozostałe dwa , które ewentualnie wchodzą w grę?? Bo tak gdzieś wyczytałam, ale jakoś teraz nie mogę tego ponownie znaleźć a mam wątpliwości ( to roztargnienie spowodowane chyba moim odmiennym stanem)!!

http://b4.lilypie.com/9yhpp2/.png

http://b1.lilypie.com/kKo4p2/.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...