Skocz do zawartości
Forum

"Kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej


Rekomendowane odpowiedzi

Magda życzę Ci spokojnej nocy beż żadnych pobudek!!!

Cafe nie zazdroszczę referatu ani szkoły.
My jutro na andrzejki do znajomych, ale średnio mi się chce. K. nie może pić ani za bardzo jeść, nie wiem czy Wam pisałam, ale znowu miał problemy z żołądkiem, dostał skierowanie na gastroskopie i jedzie w przeyszłym tygodniu. No i martwię się tym Stachem, widze, że ewdentnie jest coś nie tak, a ta cholera nic nie chce mówić

Odnośnik do komentarza

ale tematy sylwestrowe :)
My z P. tylko jednego sylwka swietowalismy. Reszta to ciaza albo dzieci :sofunny:
W tym roku tez w domu sami, ale juz w przyszlym to mam nadzieje, ze gdzies pojdziemy, a moi rodzice zostana z dziecmi.

Noc do dupy jak zwykle. Od 3.30 to wlasciwie tylko takie przysypianie.
Młoda tak mezy ten zab, ze tylko jeczy. Zadne smarowanie ani syropy nie pomagaja.
P. juz dawno nie ma, a ja czekam az maluda wstanie i jedziemy do mamy. zawsze to jakas odskocznia.

Odnośnik do komentarza

Hej,
Stasia oko bez zmian. Dzwoniłam do K. siosstry, która jest optometrystką, kazała zakraplać, a jak do pon. nie przejdzie to do okulisty. Ech, ciągle coś:Kiepsko:

Magda współczuje Ci tych nocek, ja bym już teraz chyba nie dała rady. Przy małych dzieciach to jednak czlowiek ma więcej sił i cierpliwości, jak laski były małe to chcało się czy nie chciało kilka godzin spacerku, placu zabaw i innych atrakcji było normą. A teraz pytam: idziemy na spacer? NIe. To nie, to siedzimy w domu:Kiepsko:

Odnośnik do komentarza

Czesc dziewczyny:)
witam niedzielnie:) ale mam lenia:/ no nic mi sie nie chce, taka kiszkowata ta niedziela;/ Kuba w czwartek byl na wycieczce w teatrze:) jechali autobusami 60 km... ale mu sie podobalo:) Pytal mi sie na nastepny dzien kiedy znow pojdziemy do teatru:) Obiecalam mu kino:) trza sie bedzie kiedys wybrac:) Reklamuja ostatnio jakas bajke to pojdziemy:)
Andzia ile ty masz kalorii w tej diecie?? Bo ja tak na nia patrzylam to co powiem, ze ja mam wiecej jedzenia, a kalorii na dzien 1300, musze wrzucic na bok to sobie zobaczysz:) My na razie musimy odpuscic sobie wizyty ze wzgledow finansowych:/ ale bedziemy sie stosowac caly czas do zalecen...
Mei powiem ci, ze jestem w szoku... nie wyobrazam sobie siebie w takiej sytuacji bo bym chyba pozabijala wszystkich w przedszkolu... Zrob afere... nie zostawiaj tak tego... no bez przesady... no brak mi slow... nie wyobrazam sobie czegos takiego w naszej szkole:/
Magda wspolczuje wam takiego bolesnego zabkowania...
Cafe jak tam w szkole?
Wlasnie mialam wam sie pytac jakie ksiazki polecacie a tu widze padlo kilka tytulow:) Ja ostatnio obalilam "DOm nad rozlewiskiem" nie moglam po Picoult wkrecic sie w ta ksiazke i do 100 strony sie meczylam, ale potem mnie wciagnelo teraz wypozyczylam pozostale czesci rozlewiska i kolejna Picoult:)

Odnośnik do komentarza

hej
wpadam na chwilke
Michu nie spal u babci, bo mama tak zarobiona, ze o 19-20 do domu wraca :( Nie mam do niej pretensji, zapieprza okropnie. A ze Micha nie pamietal, wiec nie bylo problemu :)
Zostanie na noc u nich jak juz tata wroci i tyle.

Wczoraj dzien nam minal jak chwila. Rano na basen, a potem do domu tylko na chwilke, przemienilam torby, zbaralam zarcie dla Alki i do mojego chrzesniaka pojechalismy juz po 11. Do domu zjechalismy po 19 :))) Takie dni to lubie!

Dzisiaj tez od rana na obrotach. Moja kochana coreczka wstala juz o 4:50! Ale po 7 polozylysmy sie jeszcze na godzine, bo by chyba padla. Potem jakies sprawy na miescie i na sekunde lapka odpalila, bo syf w chacie koszmarny. Rzygam juz tych sprzataniem codziennym. Wczoraj po 19 odkurzalam, a dzisiaj rano jakby kuzwa w domu owce strzygli :lup:

Odnośnik do komentarza

Hej,
ja tak na szybko. Przeziębiona jestem.
Wrócilam własnie od dietetyka, niestety po sobotniej imprezie i dużej ilości wódki waga wzrosła mi o 1,2 kg::(: No ale według niego schudłam 2 kg, w pasie mniej 5 cm, a w biodrach 3 cm. Szału ni ma, ale nie narzekam.

Stasiu już wczoraj ok, oczka normalne, głowy nie przechylał itp, dzisiaj tez wszystko super, ale jakieś pół godziny temu nagle zaczął się pokładać, trzeć oczy, że niby zmęczony. Jakiś takiś podejrzany jest, musze jutro koniecznie znaleźć jakiegoś okuliste i porobić mu podstawowe badania. On, zawsze wulkan energii, nie potrzebujący prawie w ogóle snu, od kilku dni jest jakiś taki apatyczny,przygaszony, a ja oczywiście schizuje...::(:

Odnośnik do komentarza

Magda fajny weekend za Wami.
Niech tata szybko wraca i zabierze dwójeczke na noc, co być mogła się wyspać!!!
I ja rzygam codziennym sprzątaniem, psa nie mam, ale piachu, papierków, śmieci i innych cudów wszędzie pełno:Szok:

Cafe oby chłopcy wytrwali jak najdłużej w zdrowiu, szkoda byłoby całkowicie rezygnowac ze żłobka.

Gosia chętnie oblukam Twoją diete, już wcześneij prosiłam, żebyś napisała jakies przykładowe menu. Rzeczywiście tego jedzenie dużo nie ma-teraz mam rozpisane więcej-ale nei czuje się głodna, więc luzik.
Fajnie z teatrem::):

Odnośnik do komentarza

Dzieciaki spia, chwila spokoju.
Ogarnelam ich ciuchy, bo Michu znowu dostal do Kacprze wor ciuchow.

I zdziwilam sie niezle dzisiaj. Alkę okropnie mecza zeby. Jedna dwojke na gorze ma i druga sie pcha. JEst opuchnieta i czerwona, a jak sie smieje to widac jakby ten zab juz byl przebity.
Mowie dzisiaj do P, zeby ja porozsmieszal, a ja zajrze na dol z nadzieja, ze tam sie nic nie dzieje i troche odpoczniemy. Patrze, a tam jest zab! hahaha
Mamy druga dwojke po przekatnej tej u gory :lup: jakos dziwnie jej ida.
Michał w jej wieku jeszcze byl szczerbaty :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...