Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Asiunia

A tak poza Tym jak wy macie termin porodu ja mam z miesiączki na 20.03 z  3 ,2 i 1 prenatalnych na 18.03 . Który termin wy bierzecie pod uwagę  ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ka-kusia

Mnie kilku ginekologów powiedziało, że termin z USG jest dokładniejszy. Ale to kiedy dzidzia będzie gotowa przyjść na świat to już inna kwestia 😉

Ja mam wg miesiączki na 07.03 a wg USG na 27.02

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia

Ja wg miesiączki na 22.03, z 1 i 2 prenatalnego na 16.03, a na ostatnim prenatalnym wyszło że bardziej 12.03. Więc biorę praktycznie cały marzec pod uwagę 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia

A dziewczyny miałyście już badane piersi? Bo jestem ciekawa jak to wygląda, robi USG czy tylko ogląda? 😉 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Ja w ogóle nie miałam badania piersi.  Nie wiedziałam że się w ogóle robi .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Ja też nie miałam nigdy żadnych badań piersi w ciąży. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Goja

Ja tez nie miałam badania piersi.Ja mam termin 9 marzec a z usg 5 marzec .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ndja

Mnie mama urodziła 2 tyg przed terminem a brata 1 tydz. Ale pytałam lekarki czy są takie uwarunkowania genetyczne i odpowiedziała że to nie ma żadnego znaczenia. Mnie z usg i z miesiączki wychodzi niemalże jednakowo 14.03. Czy wy też się dzisiaj tak czujecie?  Ja się czuje jakby mnie czołg rozjechał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Ja tak się ogólnie czuje od jakiś 2 mc co drugi dzień popołudniu śpię.  Ogólnie erytrocyty mam zanizone ale nie kazał mi badać żelaza A moze od tego A leukocyty mam dalej podniesione ale jak patrzyłam w kartę to od początku ciąży mam 14 A teraz podskoczylo na 18 .  W ogóle brzuch mnie pobolewa u dołu też tak macie ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ka-kusia

Też nie miałam badania piersi 🤷 tzn miałam na początku lipca USG piersi jak poszłam potwierdzić ciążę ale to badanie nie dlatego że ciąża tylko byłam na nie już wcześniej umówiona.

Wczoraj chyba przez te deszcze to myślałam że cały dzień prześpię! Nie zlicze moich drzemek 😂 a wieczorem już miałam jakiś kryzys i rozbeczalam się. 

Ile pakujecie paczek podpasek poporodowych do szpitala? Mam przygotowane 2, ale nie wiem czy to nie za mało? 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Ka-kusia ja dwie też. Na chwilę będą a dowiozą mi jak będę potrzebować. Dużo miejsca zajmują. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ndja

Ja tez biorę dwa opakowania jedno na dzień drugie na noc. Ale koleżanka mi mówiła że tyle wystarczy w zupełności zakładając że 3 doby będziemy przebywać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ka-kusia

Dzięki dziewczyny za szybką odpowiedź 😘

Właśnie uznałam że na 2-3dni to tyle chyba wystarczy ale wyczytałam żeby w torbie do porodu była paczka podkładów poporodowych no i zgłupiałam czy w takim razie do porodu mieć 1 paczkę i po porodzie 2? Ehhh dużo mam takich drobnych wątpliwości przy pakowaniu 😂 a tu różnie z tymi odwiedzinami i nie chce później męża 30km wysyłać żeby mi podkłady dowoził 🤣 a tak jak Szczęściara pisze, one kurczę trochę tego miejsca zajmują w torbie.

To samo zastanawiam się jak dużo brać wkładek laktacyjnych ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Ja napiszę tak kupiłam 2 paczki podkładów na noc i zwykle jedne podpaski maxi.  W razie gdyby brakło podkładów.  Wkładek biorę jedno opakowanie ja mam w opakowaniu 60 szt myślę że jeszcze do domu przywiozę i kupiłam sobie do tego płatki kosmetyczne takie grubsze prostokątne jak by się bardzo lało .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Wkładki mam po ileś tam pakowane w worek. W paczce mam 3 takie Worki. Nawet nie wiem ile tam jest jeden taki worek wzięłam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Ale to też zależy ile się będzie leżało. Ja sobie popakowalam kosmetyki do małych buteleczek a tu leżę już 10 dni i wszystkiego za mało. Ale na szczęście mamy 6km do domu to mąż mi podrzuca co potrzebuje na portiernie i 3 razy dziennie przynoszą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Goja

Boże szczęściara współczuje ci tego leżenia w tym szpitalu zwłaszcza ze nie ma odwiedzin☹️Żebyś chociaż wiedziała jak długo jeszcze .Ja narzekam ze już mnie wszystko boli i mogłabym za 2 tyg rodzic i jeszcze dzisiejsza noc może z 4 godz spałam ,do szpitala mam paczkę podkładów i paczkę normalnych podpasek na noc .Nigdy nie miałam tyle pokarmu żeby potrzebne mi były wkładki ale teraz trochę wzięłam zobaczymy .Ja mam 11km do szpitala także resztę mąż dowiezie jakby co .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

A Goja szkoda gadać. Nie ma jak w domu naprawdę. Można czekać. A tak no cóż. Nie mam na to wpływu. Przynajmniej wiem że z małym jest ok. Ale codziennie marzę żeby urodzić. Gin też by chciał. Ale cóż mam zrobić. W końcu musi nadejść ten dzień. Oby szybko. Najgorsze są tu weekendy tak niesamowite nudy. Nic się nie dzieje. W tygodniu to Chciiaz jakieś zabiegi przyjęcia, ruch na korytarzu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Szczęściara, współczuję Ci tego leżenia w szpitalu .Ja modle sie żeby z dzieckiem jak najszybciej wyjść.  Nienawidzę szpitali  . Ale lepiej że mają wszystko pod kontrolą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ndja

Dziewczyny mam pytanko. Czy można w 3 trymestrze bez obaw iść na basen/jacuzzi? Marzę o tym żeby się położyć w wodzie by znów poczuć się lekko 😅🤣 od 12stego otwierają baseny i korci mnie bardzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Ndja ja tam nie wiem , z basenu nie korzystam bo boję się infekcji .Koleżanka tak nawojowala że w szpitalu leżała ja jeszcze troszkę wytrzymam . Ale myślę że jak nie masz skłonności do takich rzeczy to można.  A z jacuzzi gorąca  woda ogólnie w ciąży nie powinno się kąpać w gorącej wodzie.  Tak że basen ok ale jacuzzi bym sobie dopuściła. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Zastanawiasz się, czy w ciąży można korzystać z jacuzzi? Zdaniem lekarzy korzystanie z jacuzzi w drugim trymestrze ciąży jest bezpieczne. Nie należy korzystać z niego w pierwszym trymestrze ani pod koniec trzeciego. Zbyt intensywny hydromasaż może wywołać poronienie lub przedwczesny poród. 

 

Gimnastyka w wodzie i basen w ciąży to doskonałe propozycje aktywności fizycznej dla kobiet oczekujących dziecka. Ze względu na zwiększone ryzyko infekcji dróg rodnych w tym okresie, powinnaś jednak uważać. Korzystaj z basenu z wodą ozonowaną – nie do końca wiadomo, ile chloru może dostać się przez skórę do organizmu i jak wpłynąć może on na rozwijający się płód.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ndja

Dzięki za odpowiedzi. Czyli lepiej zawinąć się w worek i wypatrywać porodu 🤣 żartuje oczywiście. Nie mam wanny w domu tylko prysznic i tak mi się marzy kąpiel.... unoszenie na wodzie... 😏 powiem Wam że mam mały brzuszek. Do tej pory przybyło mi 9-10 kg ale jakoś ciężko się czuje. A dzisiaj to w ogóle w pachwinach mnie boli, ogólnie jakby kości łonowe i miednicy. Chyba się przygotowuję do porodu. I tak sobie wkręciłam do głowy że ulgę przyniesie mi woda i unoszenie się na niej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Tak jak Ci pisałam ja nigdzie nie chodzę bo mam skłonność do częstych infekcji A nie chce jeszcze przed porodem coś wywoływać.  Jeśli nie masz to basen jak najbardziej . Jacuzzi bym się wstrzymała tak jak napisałam zbyt gorąca woda i wstrząsy od bombelkow . I ja też uwielbiam wodę w rodzinnym domu miałam wannę.  A W naszym domu dopiero 2 łazienkę na piętrze robimy i tam będzie wanna  aktualnie mam tylko prysznic . Też mi tego bardzo brakuje .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...