Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Natka

AC, jak chodzi o oś symetrii to polecam na FB Mama Fizjoterapeuta. Chodzi o łączenie rączek na środku, stópek, o to, by oczka itd wszystko było tego samego rozmiaru, by dziecko umiało już powoli główkę trzymać na środku, a nie tylko na bokach. Ważne, by to sprawdzać. Polecam też zerkać na fałdki na nóżkach. Jeśli jakieś udo ma więcej fałdek, to prawdopodobnie dziecko preferuje tą właśnie stronę. 

Też teraz troszkę więcej ćwiczymy drugą stronę. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86
5 godzin temu, Gość AC_ napisał:

Hejka 🙂

Sylwia86, jednak mama ma nosa do swoich dzieci. Niech inni mówią co chcą, że coś tam minie, że jeszcze mały i ma czas itp., ale mama ma zawsze rację 😁

To teraz powiedz, jak podnosić i nosić oraz o co chodzi z tą osią. Jak poznać, że maluch jej nie łapie? 🧐

I co to za syrop? Moja starsza cierpi na zaparcia, takie fest, że czopki czasem nie dają rady pomóc i tylko xenna ratuje sytuację.

Cieszę się, że wszystko się ułożyło.

U mnie Jaś znów mało przybiera, ostatni tydzień tylko 120g. Ale chyba taka jego uroda. Nie wydaje się głodny. Przejrzałam też notatki karmieniowe córki sprzed 8 lat i ona też oprócz pierwszego miesiąca, kiedy to laktacja szaleje, to normy nie wyrabiała, a finalnie kawał baby z niej jest 😁

Natka, wsadzam do leżaczka jak chce mieć chwilę dla siebie (Jasiek jest rączkowy), jak idę gotować, to biorę leżaczek do kuchni, zdarza się mi brać go i do łazienki 😣. Jak bawię się ze starszą w jej pokoju, to też kładę z nami Jaśka w krzaczki obok.

Kate, Jasiek nosi rozmiar 68 i ma dużo miejsca jeszcze. Ja troszeczkę podnoszę plecki leżaczka od jakiegoś miesiąca już, co by nie leżał w tej kołysce na płasko. Czasem jak włączę wibrację, to i zaśnie mi w nim 😉

 

 

AC jeśli chodzi o intuicję to będę jej zawsze słuchać i nie dam sobie wmówić że przesadzam albo coś tam 🤪

Syrop to LACTULOSUM syrop. Ja małemu podaję 3 ml ale starsze dzieci pewnie maoga większą dawkę. Mały to uwielbia bo jest słodkie. Daje mu to strzykawka między karmieniami. 

Co do noszenia i podnoszenia to ciężko to opisać jak się nie zobaczy 🤔🤔. Ale np noszenie przed sobą w pozycji takiej jakby siedział na krzesełku. Plecki sztywno do naszej klatki piersiowej, jedna reka pod pupka druga obejmuje klatkę piersiowa dziecka. W tej pozycji trzymając mocno dziecko żeby czuło się bezpiecznie przechylamy się do przodu tak żeby głowa dziecka leciała do przodu i żeby musiało nią pracować. Inna pozycja to na samolot ake kompletnie nie umiem wytlumaczyc🤔🤦‍♀️. Jeszcze mamy przerzucanie przez ramię tak jak do odbicia, tylko że kazała nam brać go normalnie pod pachy i wygląda to tak ze klatka piersiowa na naszym ramieniu i rączki dziecka jakby na naszej lopatce🤪. Tego on nie lubi, ulewa zawsze 🙆‍♀️ przy tym. I takie zabawy typu łączenie rączek do środka, stopa do stopy. Podnoszenie i odkładanie to taka akrobacja na boku. Tego nie mogłam pojąć wcale ale już potrafię. Noszenie na fasolke😂. Pokretnie to wytłumaczyłam. 

Os symetrii super wytłumaczyła powyżej Natka. 

Filip w tym tygodniu też przybrał 120 g. Ale odpuszczam ten wynik bo przez 4 dni tygodnia jadł po 50-60 ml na karmienie tego beznadziejnego mleka🍼. W tamten poniedziałek jak byliśmy u lekarza był na 50 centylu więc nie będę siać paniki. W niedzielę ważył 5920 g. Myślę że jest ok. Dziś byliśmy na pobraniu krwi, tylko morfologia. Przy szczepieniu pediatra zwróciła uwagę że jakiś blady jest🤪. Ale miał morfologie w szpitalu robiona i było ok więc może poprostu taka jego uroda. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sylwia ja też myślałam że Bodzio blady bo ja jestem bladzioch, ale u "nerkowców" szybko żelazo spada, u nas spadło mocno, ale teraz bierze 2x dziennie i już policzki robią się znów różowiutkie.

Co do tego ulewania przy takim wychyleniu to każdy z nas by chyba ulał 😋 mi fizjo kazała tylko trochę wychylać, chodzi głównie o to (przynajmniej tak mi tłumaczyła) żeby buzia dziecka nie dotykała naszej klatki piersiowej bo wtedy dziecinka się wygina, a jak główka jest w " powietrzu" ponad naszym ramieniem to mamy większą kontrolę jego całego ułożenia (widaćto ułożeniena zdjęciu świątecznym które wstawiłam). Ja akurat cały czas go tak nosiłam, a teraz już tak mocno głowę trzyma że szok.

My dziś po szczepieniu na meningokoki, młody troszkę marudzi, ale ogólnie dobrze znosi do tej pory. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Te pozycje są właśnie u Mamy Fizjoterapeuty na filmikach jakby co 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

O to może jednak dobrze ze kazała mu zrobić tą morfologie. Ale oczywiście przed chwilą dzwonili z laboratorium że pielęgniarka idiotka źle pobrała mu krew i w próbce zrobił się skrzep i nie da się jej zbadać. We czwartek znowu muszę z nim iść do przychodni😠

Natka to fajnie ze tam są. A więc zachęcam do zapoznania się😁

 

A jeszcze dziś dorosła w końcu do tego, że w najbliższym czasie nie zmieszcze się w żadne spodnie sprzed ciąży i zamówiłam sobie na necie dwie pary. Pierwszy raz w życiu rozmiar 38🤪😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Co do żelaza, to też będziemy szli na badania krwi. Miałam anemię w ciąży, więc lekarz chce sprawdzić czy małej nie trzeba suplementacji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AC_

Dziękuję dziewczyny za info 😉

Sylwia, przybijam piątkę! U mnie r. 40 spodni 😭 zawsze miałam 34, szok to dla mnie. Zachowawczo zamówiłam tylko 2 pary, co by nie kusić losu 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Natka ja niby też miałam do 5 miesiąca niedokrwistość, później było ok. Ale kto tam wie😒

AC, ha ha dobre. No ja właśnie też całe życie 34 😁👏a tu taka sytuacja🤦‍♀️. Ale wiesz co teraz tak sobie myślę że może ten 38 to też będzie za mały 😱🤢?! W ogóle się nie zastanowiłam nad tym🤯. Dobre jaja będą 😂🤣😒

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Czy wasze dzieci to też takie śpiochy? Ten mój to by tylko spał🤔. Najlepsze jest to że między karmieniami muszę mu dawać syropy na zaparcia i na refluks. Jak mamu to podawać skoro on zasypia przy butli i spi do następnej albo muszę go budzić bo by w ogóle nie jadł. Już nie wspominam o tym że przecież powinniśmy jak najwięcej ćwiczyć ta jego asymetrie 🤦‍♀️. Tylko kiedy jak on śpi🤯😒🤣🤪😴. Mój mąż mówi że jestem nie normalna że się martwię bo on za dużo śpi 😱🤢

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Sylwia, a ten syrop na refluks to podajesz sama czy lekarz badal Filipka i zalecił? Bo moja ma też, nie jakoś bardzo dolegliwy tak myślę, ale tak z ciekawości pytam. 

Marcysia śpi też dużo, ale nie tak, by było trzeba ją wybudzać. I mamy czasami po dwie, trzy godziny aktywności między drzemkami w dzień. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sylwia ja też 2 leki podaję młodemu " na śpiocha " bo musi je brać na pół godziny przed jedzeniem. Dzieci mają odruch ssania przez sen więc lek cyk do smoczka (https://www.aptekagemini.pl/numimed-smoczek-do-podawania-lekarstw-0-6-miesiaca-niebieski-1-sztuka-9041973) i do buziaka.

Wcześniej podawałam strzykawką ale mi gagatek wypluwał. Przy tych smoczkach nie wypluwa, ale ciut leku zostaje w pojemniku.

Boguś sporo śpi wieczorami, w dzień ma jedną lub dwie drzemki ok. 30 minut

Edytowane przez Qnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Natka, on niby nie ma refluksu bo robiliśmy mu usg brzuszka i nic nie wyszło. Syrop dostaliśmy po wizycie u gastroenterologa. Syrop jest bez recepty Gastrotuss baby więc raczej nie jest jakiś inwazyjny. Daje mu 2x3 ml. 

Qnia, ja właśnie strzykawka mu podaję i w sumie chętnie pije pod warunkiem że nie śpi. Widzę nadzieję w tym smoczku. Jest świetny. Kupię napewno przy kolejnym zamówieniu bo w tej aptece zawsze kupuje. 

Czarna.ana Filip teraz ma taką fazę że do 16 to by tylko spał. Później ze 2 godziny zabawy, jedzenie, drzemka, kąpiel, jedzenie i do 23 gada do żyrandola i karuzeli nad łóżeczkiem 😂🤷‍♀️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Pomyślę nad tym syropem, dzięki 😊

Dziewczyny, wy jakoś pielegnujecie jamę ustną, czyścicie język czy coś? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czarna.ana Boguś też tak miał, przez około 3 tygodnie, nic nie mogłam zrobić. Teraz nie chce na rękach spać, tylko na kanapie lub zasypia podczas zabawy na bujaku.

  • Dziękuje 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natka ja przyznam szczerze że nic wewnątrz jamy ustnej nie robię choć kupiłam taką szczoteczkę, gdzieś czytalam, że dopóki zębów nie ma to żeby nic tam nie wkładać żeby dziąseł nie uszkodzić.

Dziewczyny mam pytanie z innej beczki, czy macie zwierzęta? Jak one reagują na najmłodsze potomstwo? My mamy kota, który od czasu do czasu przyjdzie powąchać Bogdana w stopę lub głowę, ale boi się go panicznie i zaraz ucieka. Raz tylko przyszła przytulić się tak bok do boku między mnie a syna, gdy mieliśmy drzemkę na kanapie. Żal mi tej mojej kici bo ona straszna przylepka jest a ja nie mam dla niej czasu.

Nasze poranki wyglądają jak na zdjęciu. A jak wyglądają Wasze?

20210111_095045~2.jpg

Edytowane przez Qnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Też nic nie robię , ale po tych pleśniawkach każdy nalot na języku, nawet po mleku, to mnie martwi 🤦‍♀️😂 

Nasze poranki na ogół wyglądają tak, że karmię, biorę ją do naszego łóżka i jeszcze sobie śpimy do 9, dziś nawet do 10 🙈 w międzyczasie karmię ją w łóżku, jeśli chce. 

 

My mamy dwuletniego psa, Kluskę. Jest od początku bardzo zainteresowana siostrzyczką, jak płacze, to prawie płacze razem z nią. Na macie musi być obok niej, na kanapie też. Śpi koło niej, jak rano biorę Marcysię do naszego łóżka (pies śpi z nami). Na spacerze co jakiś czas musimy brać psa na ręce i pokazać, że dziecko w środku, bo się denerwuje. 🥴Musimy tylko uważać, jak ulewa, bo Kluska wtedy by jej z buzi nawet wylizała dosłownie wszystko 🙊 no i czasem jak się cieszy, to by najchętniej weszła na Marcysię i na niej się położyła 😂 

Na początku była smutna, bo była zawsze we mnie wpatrzona. Ale jak tylko mam chwilę, to staram się wynagradzać psu wszystko. Gdy mam wolną rękę przy karmieniu, to pogłaskam. Jak śpi mała, to tulę się mocno z pieskiem. Zasypiając też się tulimy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AC_

Hejka 🙂

Natka, w buzi jeszcze nie gmeram, stawiam higienę naturze. Zapewne ślina robi swoje.

Qnia, u mnie 'poranki' zaczynają się koło 5:30. Jest ciemno i cicho. Jasiek je nocą co 2-2,5h, więc praktycznie nie sypiam. Nad ranem, koło 6:30 jak wstaje mąż, to lecę szybko na poranną toaletę i jem przygotowane przez niego śniadanie. Mąż wychodzi do pracy, a ja usypiam Jasiulę. Najczęściej wtedy też przychodzi do sypialni córka i po przytulasach jeszcze trochę u nas w łóżku dosypia.

Muszę Wam powiedzieć, że ostatnio już że zmęczenia zdarza mi się nie kojarzyć. Kawa z rana trochę stawia na nogi, ale już w okolicach 18 padam na pysk.

W sobotę organizujemy córce 8. urodziny. Łącznie z jubilatką będzie 6 dzieci. Nie wiem jak to wszystko wyjdzie. Poprosiłam sąsiadkę, mamę jednej z dziewczynek, żeby też wpadła na imprezę i mi trochę pomogła, bo mąż powiedział, że mimo chęci nie widzi się w roli animatora dla 6 młodych babek, szczególnie, że motyw przewodni to jednorożec 😅

A o tam u Was słychać mamuśki? Chyba trzeba będzie wywołać do tablicy 😁

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate

Dawno mnie nie było 🙂

Ja u małego w buzi też nic nie robię, co jakiś czas tylko zaglądam czy nie ma niespodzianek. 

AC, nie Ty jedna masz luki w pamięci przez nocne stróżowanie. Ja ostatnio w nocy ze zmęczenia  głaskałam męża po głowie jak młody płakał 😂 Mój Michał trochę lepiej sypia ale rano właśnie od ok. 5-6 jest kryzys i potrafi budzić się co 15 minut. Jak mąż wychodzi do pracy to biorę młodego do łóżka i trochę się poprzytulamy, poleżymy i pogadamy😉 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kate całe szczęście, że młodego wczoraj już położyłam w sypialni do łóżeczka zanim przeczytałam Twój post, bo tak ryknęłam śmiechem,  że na 100% bym go obudziła 🤣

Mi mózg bardzo powoli wraca do stanu sprzed ciąży. Nie ma dnia żebym słów jakiś nie pomyliła.

Tak Ostatnio czytałam te wasze posty o rozmiarach spodni itp. pomyślałam sobie, że kurcze to u mnie nie jest tak źle bo wchodzę w ciuchy sprzed ciąży, po czym sobie uświadomiłam, że moje oversizove bluzy są bardziej przylegające 🤣 a spodni sprzed ciąży nie posiadam.

Ja wzięłam się już za treningi, powolutku, ale mam nadzieję, że zejdę z wagi sprzed ciąży bo już wtedy ważyłam trochę za dużo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania2525

Dziewczyny powiedzcie mi proszę, jak to jest z tymi napletkami? Odciagac czy nie odciagac? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Gość Ania2525 napisał:

Dziewczyny powiedzcie mi proszę, jak to jest z tymi napletkami? Odciagac czy nie odciagac? 

Aniu odciągać bardzo delikatnie (nie na siłę) i tam też delikatnie myć bo pod napletkiem zbiera się mastka i różne bakterie, część z nich może powodować ZUM - zakażenie układu moczowego. Od czasu do czasu też może się napletek skleić i będzie synowi ciężej się wysiusiać oraz zwiększa się wtedy ciśnienie w pęcherzu. Ja przy każdej zmianie pieluszki delikatnie odciągam, a w momencie gdy prącie robi się na końcówce bardziej czerwone psikam octeniseptem i minimalną ilością zielonego linomagu smaruję - to mi podpowiedzieli urolodzy z centrum zdrowia dziecka. Jednakże może u Waszych dzieci zaczerwienienie nie występuje, u mojego owszem bo był od urodzenia ponad 1 miesiąc non stop cewnikowany.

Napletka nie odciągałam jedynie w 1 miesiącu życia synka.

Edytowane przez Qnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asienka

Cześć dziewczynki 🙂

Mam pytanko czy może, któraś polecić coś doraźnie na pleśniawki? Teraz patrzyłam do buźki mojego kawalera, a tam pełno białych krostek. Lekarza tudzież teleporadę najwcześniej załatwię na poniedziałek. Może jest coś mogłabym do tego czasu zrobić żeby mu pomóc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Asienka ja się specjalizuje w temacie zaparć💩 ale Natka przerabiala plesniawki, może ona pomoże jak tu spojrzy 🤔

Powodzenia 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W aptece zapytaj o płyn na pleśniawki dla niemowląt, 2 lata temu kosztował coś około 6 zł. Polewasz czysty gazik, przecierasz i wyrzucasz gazik. I tak kilka razy w ciągu doby. Powinni ci coś polecić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...