Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Kate

My jutro jedziemy na przegląd bioderek. 

Ogólnie jakoś dajemy radę 🙂 pierwszy miesiąc za nami a minęło jak sen. Kilka dni temu zdecydowałam o podaniu smoczka i dziękuję teraz za ten wynalazek 😀 chociaż mam oczywiście wątpliwości jak to będzie wpływało na kp. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

U mnie ostatnio ciagle goście, ale nie chce odmawiać jak pytaja czy moga odwiedzic, bo w sumie tez chwila normalnosci i humoru a nie tylko dzieci i przydomowe sprawy, no a w tygodniu staram sie generlanie sprzatac, bo niedługo chrzciny no i święta, ale mama i teściowa mi tez pomagaja wiec nie jest najgorzej, Maja czasem drze sie jak nie moze zasnąć a jest zmeczona, a czasem sama usnie na kanapie w kokonie. Kolek nie ma wiec od jakiegoś tygodnia nie podaje juz delicolu, za to zaczelam podawac herbatke z rumiankiem i koprem. 

Qnia u mnie Majka z poczatku jadla na 2 piersi a teraz juz tylko jedna, za dnia sie zdarza ze czesciej niz 3 godziny ale tez rzadziej wiec ogolnie moze przestanie sie tak tuczyc jak z początku bo u nas juz 5,5kg i prawie 6 tygodni. Za to te ulewanie....czasem i po 2 godzinach od pokarmu ale najlepsze jest to ze tylko w dzien, w nocy nawet jak sie nie odbije to nie ma z tym problemu, ciekawe dlaczego.

Kryska no czasami lekarze tez cos przeocza niestety, najwazniejsze ze nie wdalo sie zadne zakazenie i sie zagoilo. 

Kate smoczek nie wpływa nijak na KP, ja uwazam go za doskonaly wynalazek, takze nie martw sie. My w zeszla środę bylismy na usg bioderek, u nas wszystko z nimi dobrze 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kryska89

My byliśmy dzisiaj na kontroli bioderek, i dobrze nie jest bo mała może mieć dysplazje stawu biodrowego, narazie jest na granicy i lekarz powiedział że jak ze ciągu trzech tygodni się nie poprawi tylko pogorszy to będzie musiała mieć założoną ortezę, przez min 6 tyg, 24 godz na dobe:-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate

Kryska89, spokojnie 🙂 ja to wychodzę z założenia, że po to są takie badania, żeby w porę zareagować a przez trzy tygodnie może się jeszcze dużo zmienić na plus. W rodzinie mam kobietę, która ma właśnie problemy z biodrami a to przez to, że 40 lat temu medycyna była na zupełnie innym poziomie. 

Mama2Ania, jeśli chodzi o brak ulewania w nocy to dlatego, że dziecko je spokojniej i nie łyka tyle powietrza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

Kryska sprobuj kupic pieluche ortopedyczna, mojej starszej corce pomogła, zakłada sie ja na ubranko i jest duzo skuteczniejsza niz pieluchowanie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kryska ta orteza to najprawdopodobniej poduszka frejki. Filcowy wkład z materiałem i szelkami. Są różne rozmiary dlatego to lekarz zleca jaki rozmiar wziąć. Prywatnie kosztuje 100zł. Jest refundowana w 100% przez NFZ - lekarz wystawia zlecenie. Nie przejmuj się na zapas. To nic strasznego. W Olsztynie mnóstwo dzieci profilaktycznie miało zalecone noszenie przez ortopedę.

Lepiej teraz niż później, ja mam dysplazję jednego ze stawów bo kiedyś takich cudeniek nie było 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

My od kilku dni walczymy z kolka na wszystkie znane sposoby🤯. Ryk w nieboglosy zaczyna się około godziny 15 i tak do 21🤪😰. Jak mi szkoda tego dziecka że się tak męczy a ja nie potrafię mu pomóc 😱

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kryska89

Lekarz też mówił żeby się nie przejmować bo to nic strasznego. U nas z tymi bioderkaki może być dziedziczne ponieważ teściowa ma wrodzona dysplazje bioder, mogła mieć operacje gdy była młodsza ale nie chciała bo mówi że to jej w niczym nie przeszkadzało a teraz się męczy, lekarz jej powiedział  że to dziwne ze jeszcze chodzi, ma tak jakby chód kaczki,strasznie bolą ją biodra, mąż też miał dysplazje lewego biodra ale jemu się unormowalo, może dlatego ja tak się przejmuje bo nie chciałabym żeby miała to co babcia, ale tak jak mówicie kiedyś nie było takich cudeniek jak teraz więc mam nadzieję że będzie dobrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Kryska, polecam na FB profil Mama Fizjoterapeutka, dużo pisała o bioderkach i uspokajała w tym temacie. 

Sylwia, a jakieś probiotyki Filipek dostaje? U nas pomogło, teraz już powoli odstawiamy Espumisan. Jak nie stosujecie jeszcze, to bardzo polecam😊 nam też smoczek na kolki pomaga. Od razu przestaje płakać i ciumka smoka aż nie przejdzie ból. 

 

My w czwartek wizyta patronażowa u pediatry, a w piątek bioderka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate

Sylwia86, a może przytulcie mocno małego do klatki piersiowej i delikatnie podskakujcie a nie tylko noście. Naszemu to pomaga 🙂 i bączki idą jak szalone. A i gdzieś czytałam, że przy kolce najgorsze jest tradycyjne noszenie na rękach na płasko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia86

Dzięki za wszystkie pomysły 🤯. Dziś dla odmiany Filip grzeczny. Śpi cały dzień nawet na jedzenie ledwo co wstaje🤦‍♀️. Nie ogarniam tego. 

Natka dawalismy mu w zeszłym tygodniu espumisan. Nie widziałam poprawy. Od dziś zaczęliśmy dawać jakiś magiczny specyfik infacol. Bratowa nam poleciła. Zobaczymy czy będą efekty🤷‍♀️

Kate wczoraj to on tak ryl głośno że żadna pozycja nie była dobra. Ale faktycznie masz rację najlepsza ze wszystkich jest taka na klatce piersiowej. Rety niech ta kolka przestanie go męczyć🤪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kate

U nas po badaniach na bioderka wszystko ok🙂 więcej tego zbierania niż samej wizyty. 

Ale żeby nie było tak słodko 😑 jakoś ze dwa dni bolało mnie teraz miejsce po szwie. Nie jakoś bardzo ale czułam lekki dyskomfort i co się okazało... zostawili mi jeden szew nierozpuszczalny. Był przecięty ale nie wyciągnięty. Wzrósł w ranę , zrobił się stan zapalny i organizm sam się teraz go pozbył... po czterech tygodniach. Aż się wkurzyłam, bo jak można czegoś takiego nie zauważyć. Psikam to miejsce octeniseptem. Może się to jakoś zagoi. Ciekawe co powie na to mój lekarz, bo te szwy zdejmowała mi inna lekarka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

Kate polecam globulki hexatiab, ja wlasnie bralam jak mi polozna zdjęła 2 rozpuszczalne szwy, ktore zaczely swedziec, mozna stosowac przy KP i zwalcza wlasnie zakazenia i odbudowuje flore. Mi pomogło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lulu

Sylwia_ współczuję kolek i łącze się w bólu. U nas dodatkowo w dzień męczą bączki więc spanie na pół gwizdka lub wcale. W nocy też spanie tylko na mojej klatce od 2 dni.

Dziś byłyśmy na szczepieniu wybrałam 6w1 plus rotawirus i pneumokoki te bezpłatne. Już się boje co będzie po przebudzeniu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Lulu, pneumokoki bezpłatne są? Muszę się zorientować, ale myślałam, że płatne. Jutro mam wizytę, to mi ma wszystko wyjaśnić babeczka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natka

Dobra... Narzeczony oswiecil mnie, że pomyliłam nazwy 🙈 masakra. Też miałyście stresa przed pierwszą wizytą? Ja mam zrobioną listę pytań do pediatry, chyba mnie wyśmieje, ze Matka Polka dopatruje się chorób u dziecka 🤷‍♀️ jeszcze się stresuję, bo narzeczony będzie mógł nas tylko odebrać, więc w jedną stronę muszę jechać tramwajem... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania2525

Czytam na bieżąco wszystko co piszecie. Mało się tu udzielam, od czasu do czasu coś tam przebąknęłam. 

W końcu udało się urodzić - tydzień po terminie przez cc przyszedł na świat synek 🥰 dziś ma już miesiąc. I jak narazie muszę przyznać, że złote dziecko 😂 śpi ładnie, je ładnie (chociaż jest lakomczuszek), jak nie śpi to się rozgląda i słucha jak się do niego mówi, po czym samoistnie zasypia w wózku. Jak narazie nie chce smoczka 😵

Problemów z brzuszkiem nie mamy (odpukac w niemalowane). Były troszkę w szpitalu, jak dokarmialam go mlekiem NAN optipro (czy jakoś tak), zmieniliśmy na bebilon advance comfort i jest ok. Profilaktycznie raz dziennie dolewam mu do mleka 3 kropelki dicofloru (wspomaga pracę jelit), oby tak dalej. 

Wam wszystkie mamusie życzę dużo siły i cierpliwości, oby wszystkie problemy z brzuszkami, bioderkami odeszły 🥰

Podziwiam was - u mnie był jeden dzień gdzie mały był placzliwy, nie chciał spac, nic nie pomagało i sama byłam już bliska płaczu... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lulu

Ania_ gratulacje ☺️ 

Natka_ pewnie pomyliłaś z meningo 😁 Można wybrać pneumo płatne lub bezpłatne ja się zdecydowałam na te bezpłatne. 

Po szczepieniu u nas jeden wielki płacz. Po szczepionce na pneumo opuchnięta nóżka i ból przy lekkim dotknięciu do tego temperatura. Eh... Nocka była ciężka 😣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

Ania gratuluje, Majka tez co raz częściej zasypia sama 😍 wczoraj zasnela w kokonie na kanapie o 17 i spala do 7.45 rano z trzema karmieniaimi na śpiąco....chyba spacer jej służy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AC_

Hejka.

Zazdroszczę wszystkim, którym dzieci same zasypiają.

Jasiek od kilku dni jest mega marudny. Nawet smoczek nie pomaga. 

Ja zdecydowałam się na 5w1, pneumokoki i rotawirusy. Pierwsze szczepienia 10.12.

Na bioderka jeszcze się nie umówiłam, jakoś mi wylatuje z głowy zawsze. Do kardiologa za to udało się bez problemu umówić 😉

Mama2Ania, pięknie Majka po spacerze śpi 😁 ja na spacery chodzę niestety sporadycznie. Córka ma naukę od 8 do 13-14, i nie zostawię 7latki samej w domu. A później to już mi się nie chce, a jeszcze później to już ciemno. Weekendy wchodzą w grę póki co.

Lulu, ja też się bardzo obawiam szczepienia. Oby u Ciebie już dziś było lepiej.

Ania, oby tak dalej 😁

Natka, weź taksówkę, może zamiast ryzykować podróż tramwajem? Ja też w książeczce zdrowia włożyłam kartkę z pytaniami, żeby mi nic nie umknęło 😅

Kate, współczuję. Dobrze, że żaden stan zapalny się nie zrobił. Co do smoczka, to i nad musy have. Jasiek większość czasu go ciumka. Je z piersi normalnie, nie zauważyłam żadnego wpływu.

Sylwia, oby ten specyfik pomogą na kolki i przyniósł ulgę. Może noszenie na leniwca pomogłoby też na gazy?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kryska89

My mieliśmy mieć szczepienie tydzień temu ale nie poszliśmy bo pielęgniarka mowoila że w domu muszą byś wszyscy zdrowi a chłopcy mieli katar, Natalka też miała lekki katarek. Wogole w nocy często ma zapchany nosek, ale w końcu wyciągnęłam nawilżacz i wydaje mi się że jest lepiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kryska89

Co do spania w dzień to u nas bez zmian, mała często popłakuje i mało śpi, ale wczoraj jak poszła spać o 22 to spala do 4 rano bez pobudek na karmienie, pierwszy raz spala w nocy na brzuchu i widocznie tak jej było dobrze, bo jeszcze nie mieliśmy takiej sytuacji żeby spala tyle godzin bez karmienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AC_

Kryska, Jaś też na brzuchu najlepiej śpi. Tylko taki szkopuł, że wyłącznie na mojej klacie. Sam nie poleży. Jak mi zaśnie na rękach podczas noszenia, to jak tylko odłożę, to się wybudza. Jakiś magiczny czujnik ma 😔 W nocy też głównie na mnie śpi.

Może już tak Wam zostanie z tym spaniem od 22 do 4 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama2Ania

Ostatnio mój mąż został z Majka i plakala mu, wiec wymyślił ze włączy jej dzwiek suszarki na youtube, mowil ze zadzialalo od razu i zasnela, moze spróbujcie takiego sposobu dziewczyny, ktorych maluszki mają problem ze snem.

A moja gwiazda dzis szybko wykapana i znowu zasnela w kokonie pare minut temu, ciekawe czy powtorzy sie spanie ze wczoraj. Jem kolacje i ide poświęcić czas starszej, jutro konczy 5 lat, nawet nie wiem kiedy to zlecialo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kryska89
2 godziny temu, Gość AC_ napisał:

Kryska, Jaś też na brzuchu najlepiej śpi. Tylko taki szkopuł, że wyłącznie na mojej klacie. Sam nie poleży. Jak mi zaśnie na rękach podczas noszenia, to jak tylko odłożę, to się wybudza. Jakiś magiczny czujnik ma 😔 W nocy też głównie na mnie śpi.

Może już tak Wam zostanie z tym spaniem od 22 do 4 😉

AC mogłoby tak zostać ale raczej mogę sobie tylko pomarzyc:-) moja u mnie na klacie nie śpi wogole, ale u tatusia lubi tak spac:-) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...