Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

MaZos to powodzenia.Czekamy na wiadomosci.U nas w nocy pionizacja ,nie było najgorzej. 3 karmienia za nami. Teraz już też czekam na Miłoszka, musimy Cię zebrać i zająć Naszym szczęściem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mazos trzymam kciuki daj znać jak tam u cb!. Co do herbatek absolutnie nie podawać dziecku moja teściowa też na początku tak się wcinała. Zobaczcie na necie chwyt uspokajający dziecko. Masowanie brzuszka leżenie na brzuszku. Koper w herbacie jako napar można podawać dziecka od 6 roku życia a te ze sklepu mają tone dosłownie tone cukru a kopru dla oka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MaZos, a to dopiero! Powodzenia i lekkiego porodu! Koniecznie daj znać, co i jak u Was :-*
Na kolki pediatra dała nam Bobotic, to mniej więcej to samo co Espumisan. Trochę pomagało, a trochę nie. Było też masowanie brzuszka i ciepłe okłady. Ostatecznie kolki przeszły w okolicy 3 miesiąca.


https://www.suwaczki.com/tickers/17u9anlindfj1v50.png

https://www.suwaczki.com/tickers/zrz63e5etbqc9gcx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

,https://www.popularne.pl/grzebien-w-czasie-porodu/?utm_source=Facebook&utm_medium=Fanpage&utm_campaign=olag&fbclid=IwAR3ubCLLAtf9srfeaOZURttN888bdc6xruDOqePYE9kc2dqGkJnX3tUiniA co wy na to grzebień hehehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mazos Super! :-) Czekamy na wieści, powodzenia :-)

Koza Ja próbowałam przy kolkach niemal wszystkiego, ale tak naprawdę nic nie pomagało. Herbatki też dawałam, ale one kompletnie nie pomagały. Przerabialiśmy też Espumisan, Sab Simplex i Delicol i raz działały a raz nie. Najbardziej pomagało noszenie w chuście ze smoczkiem, masowanie brzuszka i dmuchanie ciepłym, ale nie gorącym powietrzem z suszarki. A potem Radziu skończył 4 miesiące i z dnia na dzień przeszło. Teraz położna polecała żebym piła Lactosan - tam jest koper, melisa i anyż i to ponoć dobrze wpływa na dziecko, a dodatkowo poprawia laktację, no i piję to ja, a nie dziecko. Dodatkowo radziła podawać probiotyk (ona podawała Biogaię więc też to zamówiłam).


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mazos ale numer :D to już teraz musisz urodzić nie ma wyjścia, trzymam mocno kciuki!
Koza ja podawałam krople biogaia i espumisan, masowanie brzuszka i dużo cierpliwości :)


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Panda082019

MaZos to niespodzianka :-D oby poszło sprawnie!!
Potem podziel się jak było, jeżeli będziesz chciała, bo to może u nas pierwszy taki porod :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny, czyli będzie ciekawie z teściową i jej radami sprzed 30 lat. Ja chyba wczoraj trochę za bardzo poszalałam i dziś mam słabszy dzień. Do tego dwa razy w nocy obudziły mnie silne skurcze po których ciężko mi było zasnąć. Trochę zazdroszczę MaZos że już będzie mieć to z głowy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja gdzieś czytałam ,że nie należy podawać herbatek z kopru , ale gdzie to nie mam pojęcia
Mnie tak bolą stopy ,że ledwo chodzę :( powiedziałam w pracy ,że już ledwo daje radę i mam przyjść dopiero za tydzień na 2 ostatni dni :) może pójdę jeszcze w poniedziałek , jeśli się będę dobrze czuła , także mogę trochę odpocząć
Jak zrobiłam zdjęcie brzucha to dopiero zauważyłam jak się bardzo obniżył w ostatnim czasie także moze olafek zawita niedługo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MaZos no to mnie teraz zestresowałaś bo z tego co widzę jesteśmy w tym samym dniu ciąży. A ja nawet nie mam spakowanej torby do szpitala. U mnie pierwsza dzidzia więc może tak szybko nie będzie...oby.
Tak czy inaczej plan na dziś: spakować torbę!
A was życzę dużo siły i szybkiego porodu


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

f2w3dqk3nl76hjw3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MaZos no wprowadziłaś poruszenie na naszym forum ☺️ czekamy na dobre wieści. Już nie ma odwrotu ❤️

Jeśli chodzi o kołki, jak się pojawia te prawdziwe to nic nie pomoże. Tylko cierpliwość, czas i dużo miłości.
Ja chciałam dawać herbatę z kopru najstarszej córce (ponad 12 lat temu) bo takie były zalecenia babć i wiekowej położnej. Moja córka jednak była antybutelkowa i nie piła w ogóle z butelki. Przy starszych to samo. Oni mi butelki do ust nie wzięli. Ani z herbatka, ani z mlekiem ani z wodą. Syn pierwszy raz pił wodę jak miał pół roku i to od razu z kubeczka.
Teraz tak czy tak się tych herbatek nie zaleca. Ja jeśli już to planuje espumisan właśnie, bo to się nie wchłania i na pewno nie zaszkodzi.


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Panda082019

Bławatek chyba serio czas na tą torbę oby za szybko się nie przydała ale lepiej mieć ją z głowy. Bo jak Twój dzidziuś tak niespodziewanie się przekręcił to wiesz może lubi takie akcje :-P oczywiście żartuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalnie w nocy chciałam sprawdzić czy MaZos coś napisała, tak jestem ciekawa jak poszło, Jak wrażenia, czy maleństwo już z Mamą.. Mam nadzieję, że już po wszystkim i wszystko dobrze.
Ni tak strasznie w nocy dłonie dretwieja i bolą, że nie mogę spać i nie wiem co z nimi robić..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Melduje się po! :) Wody mi odeszły przed 21, ok 1:00 byliśmy w szpitalu a do 6 rano jakieś pojedyncze małe skurczyki tylko. No masakra była bo leżałam pod ktg i nic! Po 6 dostałam oxy i tak poleciało że nie zdążyli że znieczuleniem (anestezjolog już szedł) bo zaczęły się parte ni stąd nie zowąd. O 7:41 Wiola już była z nami :D Szok w trampkach!!! 3040g, 50cm i bez nacinania i szycia!!! Aż nie wierzę że to tak poleciało! Teraz dzidziuś śpi a ja chyba też kimne bo od wczoraj od 5 rano spałam 20 min :D

Dziewczyny teraz to już polecą te porody u nas :) Będę czytać i pisać w miarę możliwości i trzymać kciuki za kolejne z nas :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...