Skocz do zawartości
Forum

Czerwcowe maluszki 2018


Gość Szczesliwa mama2016

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Angelika1245

Pikaboo powodzenia!!!
Ja też mam kosmetyki z hipp, uwielbiam ich zapach :) i są delikatne. Córkę starsza też kąpie w tym tylko juz w rodzinnym hipp,takim niebieskim.Polecam tez ich szampon dla dzieci.Kupiłam jeszcze krem na odparzenia z ziai z pantenolem i puder do pupy ale tylko aby mieć pudełeczko później na mąkę ziemniaczana bo uważam ze jest najlepsza.No i jeszcze wzięłam krem na sutki ale to już dla siebie :) Fajnie ze tak mało rzeczy bierzecie,koleżanka mówi ze u nas w szpitalu po porodzie ubierają dziecko w ubranka szpitalne które od razu musisz oddać jak wchodzisz na salę.Zastanawiam się jak to będzie jak zacznę rodzic,mąż chce być to szybko ktoś będzie musiał podjechać po córkę a jak wszyscy akurat będą w pracy to trochę zajmnie. Najwyżej zawiezie mnie,później ją gdzieś i wróci. Nie wiem jak to będzie bo jak on tez prosto z pracy to tez musi się wykąpać jeszcze wiec chyba mnie zawiezie,później ją, wróci się wykąpać i przyjedzie do mnie. Mam bunt co do Łucji,córka nie chce i koniec. Teraz mówi że może być Małgosia :)

Odnośnik do komentarza
Gość Anecia80

Pikaboo trzymam kciuki
ależ to teraz leci heh

No ja mam dwie dość duże torby
Nie wiem jak to się stało
tzn. wiem he wzięłam to co szpital kazał plus to co wyczytałam na blogach więc głównie są to rzeczy które mają mi ułatwić życie a póki co utrudniają .

Odnośnik do komentarza

Hej hej
Chyba ktoś o mnie wcześniej wspomniał ale już nie wiem kto.. ostatnio forum bardzo się rozkręcilo więc ciężko za Wami nadążyć.. staram się czytać regularnie chodzi nie zawsze to wychodzi.. widzę że już zaczyna się rozpakowywanie więc Gratulacje dla mamusiek i powodzenia dla pozostałych. Też bym już chciała mieć to za sobą bo strasznie puchna mi ręce i nogi .. Po nocy budzę się jak hipopotam- palcy u rąk nie umie zgiac bo są takie opuchniete a stopy też masakrs. No ale u mnie dopiero 36+0 więc lepiej żeby jeszcze troszkę poczekal synek bo z wczesniakami tyle biegania po lekarzach jest .. choć to będzie mój drugi poród sama do końca nie wiem czego mam się spodziewać. Przy pierwszy zaczęło się od odejścia wód i długo brak postępu.. ból tylko z kręgosłupa, później już ZZO co raczej tylko lekko zmniejszyło ból no i poród 17 h .. masakra.. Teraz od dwóch tugodni często bóle jak miesiaczkowe które utrzymują się dość długo i są bardzo bolesne, najczęściej pojawiają się w nocy i do tego napinania się brzucha .. jutro wizyta u lekarza bo musi pobrać wymaz.. aż jestem ciekawa co powie na wizycie bo poprzednio wszystko pozamykane i szyjka długa.. mam nadzieję że tym razem zacznie się jak powinno od skurczy a nie od odejścia wód no i że dzidzia jednak przystopowala z waga..

Hmm a co sądzicie o porodzie w wodzie? Jest i Was taka możliwość? Jeśli tak to zastanawiała się któraś nad tym ?

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wll6d8uv0yj04g.png[/url]

https://www.suwaczki.com/tickers/iv09j44jnn6e25vo.png

Odnośnik do komentarza

Pikaboo, trzymam kciuki! Powodzenia!
Ja mam wszystko w 1 torbie, która nie jest duża ale ciężka i zastanawiam się czy nie przepakowac wszystkiego do torby na kółkach bo nie wiem czy mąż będzie mógł mi pomóc. W pobliżu szpitala jest problem z parkowaniem więc będzie musiał mnie zostawić w szpitalu a potem zaparkować i wrócić a to może potrwać. Z drugiej strony tej na kółkach nie wypiorę a w szpitalu wiadomo...

Odnośnik do komentarza

Pikaboo trochę wcześnie. Trzymam kciuki żeby wszystko było w porządku!

Ewa dziś ta cesarka czy za tydzień?

Mama śląsk bo dawno Cię nie było. Spokojnie niech jeszcze ze dwa tygodnie siedzi. Co do przebiegu porodu to fajnie byłoby mieć wplyw, że najpierw skurcze, ale jak będzie to się okaże. Porod w wannie super, ale w większości szpitali wanny są tylko nie działają...co do opuchlizny to teraz chyba norma przy tych temperaturach...

Kali nam położna mówiła, że lepiej na kółkach i ja wzięłam, ale mam taką, że po szpitalu idzie do wywalenia.

https://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0a20fycap9.png

Odnośnik do komentarza
Gość Angelika1245

mama_Slask ja w środę równo 36tc i tez w środę idę na wymaz.Aby dotrwac do 38tc a później niech się dzieje co chce.Te upały mnie dobijaja. Od miesiąca nie było porzadnego deszczu! Parę razy padało ale tylko po 5min.... Zapowiadali burze na weekend i dupa,nic nie było. Nie wychodzę dzisiaj,dopiero o 18 wyjdę może na plac zabaw.

Odnośnik do komentarza
Gość Angelika1245

U nas w szpitalu nie ma porodów w wodzie,a szkoda bo pewnie woda pomaga. Ale mamy 2 poziom referencyjny a wszystkie okoliczne mają 1-szy wiec tym wygrywa dla mnie i dlatego już nie myślę o innym. Poza tym jest bardzo blisko,mam 5min spacerkiem.

Odnośnik do komentarza

Jednak wyciągnę męża do sklepu, a nóż się przyda ten szlafrok. Poza tym energia jest, muszę to wykorzystać, bo spadek nastąpi niespodziewanie:)

Ja mam zwykłą torbę na ramię, obsługiwaną przez męża:D wieczorem pod naszym szpitalem jest miejsce, choć samych miejsc parkingowych jest mało. Boję się jak mąż jest w pracy, w tym tygodniu ma 2gą zmianę, bo coraz częściej coś mnie boli, gniecie.. niby położna mówiła, że skurczom powinna towarzyszyć wydzielina o krwawym zabarwieniu, ale jak tylko czuję coś w dole brzucha, albo lędźwiach to doszukuję się objawów porodu. I wcale nie uspokaja mnie to, że poród nie potrwa 30minut i spokojnie zdążymy się zebrać i ogarnąć, nawet lepiej spędzić jak najwięcej czasu i poczekać w domu, choć w życiu generalnie skłonna do paniki nie jestem:D gdyby chodziło tylko o mnie to mogę sobie pozwolić na czekanie, ale nie wiem przecież do końca jak miewa się moja lokatorka:)

Pikaboo, trzymam kciuki! Będzie dobrze:)

Odnośnik do komentarza

W szpitalu w którym chce rodzic wlansie bardzo długo była stara która wiecznie była nieczynna ale jakos od marca mają nowa ponoc jedyna w Polsce wannę z hydromasażem .. tylko mieć szczęście żeby trafić jak będzie wolna.

No tak przy takiej pogodzie nie dziwne że się puchnie ale raczej po calym dniu aktywności a nie po nocy? Pierwsza ciaza w 2015 termin na październik więc ciąża nie była w lato jeszcze aż tak zaawansowana więc pomimo mega upałów które wtedy były było ok ..

Jesli ciśnienie jest wysokie to jest problem a jak to jest jak jest tętno wysokie ? Ile nie może przekraczać ? Bo ja o ile z reguły mam niskie ciśnienie tak tętno ostatnio mega szaleje.

U nas w szpitalu na szczęście do dziecka chcą tylko pampersy i chusteczki więc spakowana jestem do jednej takiej średniej torby.. ubranka na wyjście do małego i do mnie zostają w domu - i w dniu wyjścia mąż dowiezie bo po co od razu brać .. szlafrok chciałam kupować ale widząc jaka jest pogoda zrezygnowałam.. choć sama nie wiem czy bym się nie czula bardziej komfortowo w nim.

Hmm dziecko chyba od 37 tc już nie jest zaliczane do wczesniaków?
Niby chciałam żeby mały zrobił prezent mężowi i urodził się 24 .06 w jego urodziny czyli dzień przed terminem.. Ale z drugiej strony wiedząc że waga już jest wielka wolałbym urodzić szybciej..

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wll6d8uv0yj04g.png[/url]

https://www.suwaczki.com/tickers/iv09j44jnn6e25vo.png

Odnośnik do komentarza

Pikaboo trzymam kciuki żeby wszystko poszło jak należy!
Dziewczyny ja od rana w szpitalu, miałam się stawić na jutrzejsze CC i powiem Wam że jest masakra- czekam na korytarzu na łóżko, oddział jest przepełniony....ponoć tylko wczoraj w nocy było 7 porodów.
Prawdziwy baby boom.
A na przyjęcie już czeka nas 3.

Odnośnik do komentarza

Z parkingiem u nas też problem, bo to centrum miasta jest. U nas kobietę tylko wpuszczają na IP a mąż dopiero po całej papierologii może na porodowke wejsc, także też niezbyt....

Ja byłam w sklepie, ale już jest mega gorąco. Teraz jestem w sypialni i przytargałam wiatrak z piwnicy. Chyba się wezmę za obiad, bo potem w kuchni nie wytrzymam...

Martusia nie slyszałam nic o krwawej wydzielinie przy skurczach...co do tego że w porodzie nie jestesmy same to też tak się martwię. Wczoraj chcialam budzić męża i jechać na IP, bo mała mnie tak kopała jakby coś jej się dzialo. Trwalo to z20 min i się uspokoiło, dziś rano normalnie aktywna.

Mama śląsk fajnie jakby Ci się udało z tą wanną;-) normalne tętno w ciąży to 80-90. Powyżej 100 już jest niedobre szczególnie jesli dlugo się utrzymuje. Ja miewalam 106, 108 i byłam konsultowana przez kardiologa. Miałam Holter i echo, ale wyniki wyszły dobre, sporadycznie miałam ponad 100, średnia wyszła mi 92/min. Powiedz o tym ginowi niech Ci da skierowanie do kardiologa jeśli to się powtarza często;-) po nocy niby się nie powinno puchnąć, ale ja też czasami mam opuchliznę.

Mi ginka mowila, ze skonczony 37tc to donoszone dziecko.

https://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0a20fycap9.png

Odnośnik do komentarza
Gość Marja89

Pikaboo, trzymaj się tam, czekamy na wieści czy udało się zatrzymać akcję.
Mama_slask
U mnie w szpitalu jest duża wanna ale nie wiem czy jest możliwość porodów w wodzie czy jej celem jest tylko zmniejszenie bólu w skurczach. Nastawiam się że będę korzystać jak najwięcej z wody dlatego też planuje kupić sobie taki sportowy stanik żeby nie być na 100% nago.
Kali, ja mam torbę na kółkach, z zewnątrz jest plastikowa więc się ją wyczyści, z środkiem będzie gorzej ale uznałam że to dobre rozwiązanie.
Ja póki co dobrze znoszę te upały, wczoraj spędziłam cały dzień na zewnątrz, dzisiaj jest wiecej wiatru więc znośna pogoda. Prawda jest też taka że nigdzie się nie ruszam, tylko wkoło domu, na podwórku.
MartusiaM, ja też się trochę martwię bo mój mąż w przyszłym tygodniu ma dwa wyjazdy służbowe, każe mi rodzić w poniedziałek albo wtorek to mówi że już nie będzie musiał jechać i od razu weźmie wolne ;d
Niestety nie przewidzi się terminu.
Happy
Ale przyjmą Cię do tego szpitala? Tylko musisz czekać na łóżko?
Ja właśnie dzisiaj mam skończony 37 tydzień i powoli wracam do większej aktywności ;) chociaż nie wiem na ile siły mi pozwolą. Właśnie rozłożyłam prasowanie i wstawiłam obiad ;) póki co energia jest ;)

Odnośnik do komentarza
Gość Angelika1245

Fajnie z tą wanna,gdyby była opcja nie zastanawialabym się :)
Od 38tc to już nie wcześniak chyba. Mam taką narzutke szara która wygląda jak szlafrok, wezmę sobie to w razie czego :)
Ja na początku nie czułam skurczy,w życiu nie powiedziałabym ze urodze wlasnie tego dnia.Zaczęło się od odejścia czopa śluzowego,później wody i skurcze. Czop mi odszedł w wannie podczas kąpieli. Dopiero po 30min czułam pulsowanie w ledzwiach.
Na stronie szpitala pisze że trzeba mieć oświadczenie o ubezpieczeniu,przecież nigdzie juz się tego nie nosi,musze podpytac koleżanki czy miała.
Mi nogi nie puchna póki co,ale w 1szej ciąży pomagała zimna woda,moczylam sobie i trochę ustepowalo. I trzymanie wysoko np.na poduszkach

Odnośnik do komentarza

Sylma potwierdzam co mówisz - 37 TC to początek terminowego porodu.
Z tymi skurczami i krwawieniem to też raczej nie do końca tak jest, chociaż pewnie zazwyczaj. Gdybym czekała na takie objawy to dziecko urodzilabym w domu. Czop mi zaczął
zaczął odchodzić dopiero jak lekarze badali rozwarcie. A było już wtedy 8 cm rozwarcia. Kto wie, czy mała nie byłaby w "czepku urodzona, gdyby nie przebili mi wód"
Jak już skurcze są regularnie, co ok 10 minut, lub troszkę częściej jeśli macie blisko do szpitala, warto obrać kierunek IP. Jak wiadomo papiery chwilę się wypełnia, więc lepiej być ciut wcześniej niż za późno i martwić czy zdążą położyć na porodówce.

Happysad potwierdzam! Pełnia się zbliża i dzidziusie się wyrywają. Rzeszów - Rycerska też pęka w szwach

http://www.suwaczki.com/tickers/82dohdge3yuh452h.png

https://www.suwaczki.com/tickers/wff2hdge5xtp9iun.png

Odnośnik do komentarza

Sylma,ja się śmiałam,że jak zacznie mi się jak będę na uczelni,to piechotą dojdę,bo w Opolu z tymi miejscami wszędzie chyba problem...

Co do opuchlizny-byłam rano u swojego dr na wizycie,on zawsze pyta czy nie mam jakichś dolegliwości,więc powiedziałam,że gorąco,to nogi puchną(ręce też,ale lżej). Powiedział,że jak na koniec dnia,to to jest spowodowane upałami; ale jeśli po nocy jesteście opuchnięte,to to trzeba sprawdzić,bo tak nie powinno być.

Happy, powodzenia:) oby papierologia trwała krótko. Trzymam kciuki za kolejnego forumowego dzidziusia i dzielną mamę:)

Torby do szpitala-ja mam spakowane dwie (dla siebie i dziecka) małe takie do ręki szmaciane. Nie są ciężkie.

Po wizycie ok,nie zapowiada się na szybszy poród. Jestem "pozamykana wewnątrz" jak to określił dr,na zewnątrz mam "na palec" rozwarcie,ale stwierdził,że w kolejnych ciążach tak może być. Mały wysoko jeszcze:) waży 2980g.
Będę miała jeszcze jedną wizytę 15 czerwca,czyli tydzień przed terminem,plus 4 i 11go mam jeszcze ktg. A teraz muszę odpocząć;)

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

Odnośnik do komentarza
Gość Angelika1245

Ewa8787 a dlaczego będziesz miała cc? Tez bym była przerażona ale pomyśl sobie ze to dla waszego dobra i będzie juz po wszystkim
Ja leżę i nie chce mi się ruszyć,myślę z czego zrobić wykroj kokonika bo chce uszyć a nie mam dużego papieru juz

Odnośnik do komentarza
Gość Marja89

Heh jak czytam jak piszecie jak się u was zaczynały porody to naprawdę u kazdej jest zupełnie inaczej ;)
Ja bym chyba nie chciała być w szpitalu, mam nadzieję że dzidzia będzie chciała opuścić brzucho przed terminem ;)
Bina, no i na jakie imię ostatecznie się zdecydowaliście?
Ola, Twój maluszek już duży ;) ja mam nadzieję że za tydzień na wizycie też się pomierzymy bo ostatnio w 35 tygodniu mały miał prawie 2400. Mam nadzieję że troche przybrał. Odpoczywaj po weekendzie w szkole ;)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...