Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Ninel32

Ubezpieczenie w przedszkolu

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ninel32

Cześć dziewczyny, czy płaciłyście w przedszkolu ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków? Czy to jest obowiązkowe? Dodam, że będziemy chodzić do prywatnego przedszkola.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja płaciłam za to ubezpieczenie. Kiedyś było obowiązkowe, od chyba 2 lat jest dobrowolne. Ale jeśli to przedszkole prywatne, to może mieć swoje zasady i takie ubezpieczenia mogą tam być obowiązkowe. Zadzwoń i sprawdź.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Misiabela89

Ja również płacę ubezpieczenie szkolne. Jest ono z reguy dobrowolne ale w większości szkół w regulaminie szkoły znajduje się zapis, że trzeba zapłacić. Ale pamiętaj, że są to zazwyczaj ubezpieczenia grupowe tzn. decyduje dyrektor o tym, jaka jest składka i zakres ubezpieczenia. Ze swojego doświadczenia radzę, abyś sprawdziła jaki jest zakres. Bo kiedy suma ubezpieczenia jest ok. 10 tys. (takie są najczęściej spotykane) to zakres jest dość mały i potem może się okazać, że akurat ten wypadek i kontuzja nie jest objęta ubezpieczeniem. Lepiej zapłacić więcej. I dowiedz się, jaki ubezpieczyciel jest w waszym przedszkolu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ninel32

Dzięki za rady. Jutro mam spotkanie informacyjne w przedszkolu więc wszystkiego się dowiem. Powiedzcie mi jeszcze, czy z Waszego doświadczenia przedszkolaki często są narażone na jakieś takie właśnie "nieszczęśliwe wypadki"? Mój brat od lat płaci składki na ubezpieczenie synów w szkole a tak naprawdę nigdy nic im się nie stało...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zawsze płacę za ubezpieczenie. Mam 3 dzieci i płaciłam już od żłobka, poprzez przedszkole i szkołę (za starszaków dopłacam 50% więcej, bo wyczynowo uprawiają piłkę nożną). Ani razu się nie przydało, ale nie żałuję, że płaciłam, na pewno z tego nie zrezygnuję.
A odpowiadając na twoje pytanie "czy przedszkolaki często są narażone na jakieś takie właśnie nieszczęśliwe wypadki?", to z moich obserwacji mogę powiedzieć, że bardzo rzadko.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ninel32

Byłam dziś na spotkaniu. Jedyne co się dowiedziałam, to że ubezpiecza jakaś agencja ubezpieczeniowa nauczycielska (nie słyszałam o niej wcześniej) i że składka wynosi 42 zł.
Dziubala, bardzo dzięki za opinię. Masz rację, lepiej zapłacić i spać spokojnie :) Nie są to duże pieniądze, a zawsze jakieś zabezpieczenie jest. Tylko zdziwiła mnie reakcja pani dyrektor, kiedy zapytałam czy mozna zajrzeć w umowe z ubezpieczalnią na jakich ona jest warunkach. Niby nie odmówiła ale widziałam, że chyba była zaskoczona. No ale w końcu jak płacę za przedszkole to chce mieć potwierdzenie jakiejś jakości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ninel32, może dyrektorka była zaskoczona, bo byłaś pierwszą osobą, która o to poprosiła ;)
Składka 42 zł, to mniej więcej standardowa, pewnie od kwoty ubezpieczenia 8.000-10.000 zł? Kwota nie jest duża, ale zawsze coś ;)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie ubezpieczałam w przedszkolu bliźniaków, bo jakoś szczerze mówiąc przegapiłam moment, potem dowiedziałam się od nauczycielek, że już składka zebrana i pozamiatane. Ale teraz zastanawiam sie czy ubezpieczyć je w szkole czy indywidualnie? Chłopaki-bliźniaki są strasznie ruchliwi i czasami aż drżę, co mogę sobie zrobić jak sie ich nie pilnuje 24 na dobe. Teraz jestem na etapie analizowania różnych ofert ubezpieczycieli, więc jak macie jakieś rady i wskazówki - chętne przyjmę. Musze tez zobaczyc coś o tej Nauczycielskiej agencji ubezpieczeń co pisała Ninel32 bo ich oferty jeszcze nie widziałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zorientowana, najprościej to wykupić ubezpieczenie w szkole i dodatkowo poza szkołą (my tak robimy z dwójką starszych dzieci). To nie są w sumie duże koszta, a będziesz miała zabezpieczone dzieci z każdej strony :)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MarysiaIlawa

Dziubala a ile kosztuje takie ubezpieczenie poza szkołą? Możesz napisać, gdzie Ty ubezpieczasz swoje dzieci?
I czy to faktycznie jest tak, że z dwóch polis można ściągać odszkodowanie za jakieś nieszczęśliwe zdarzenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala, dzięki za pomysł :) chyba faktycznie tak zrobię. Rozumiem, że w przypadku wypadku (uuu jak mi się zrymowało) wypłata jest z tych dwóch polis? Aaaa i jeszcze mam pytanie, może ktoś z was się orientuje: czy skutki omdlenia są kwalifikowane jako NNW? Bo czytałam gdzieś w necie, ze chłopak zemdlał i poobijał sie a ubezpieczyciel nie potraktował omdlenia jako nieszczęśliwego zdarzenia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lutosława

Na pewno nie u wszystkich ubezpieczycieli, musiałabyś poszukać w OWU u każdego. A może to jest dodatkowo płatne ? nie wiem, muszę sprawdzić na stronie naszego ubezpieczyciela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lutosława

~Lutosława
Na pewno nie u wszystkich ubezpieczycieli, musiałabyś poszukać w OWU u każdego. A może to jest dodatkowo płatne ? nie wiem, muszę sprawdzić na stronie naszego ubezpieczyciela

Sprawdziłam, moje dzieciaki są ubezpieczane w szkole przez NAU i oni wypłacają świadxzenia za uszczerbek powstały w wyniku omdlenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~MarysiaIlawa
Dziubala a ile kosztuje takie ubezpieczenie poza szkołą? Możesz napisać, gdzie Ty ubezpieczasz swoje dzieci?

Synowie są dodatkowo ubezpieczeni w klubie sportowym, w którym trenują piłkę nożną. Koszt porównywalny do tego ubezpieczenia w szkole.


~MarysiaIlawa
I czy to faktycznie jest tak, że z dwóch polis można ściągać odszkodowanie za jakieś nieszczęśliwe zdarzenie?

Tak, wtedy można ściągać odszkodowanie z dwóch polis.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zorientowana
Dziubala, dzięki za pomysł :) chyba faktycznie tak zrobię. Rozumiem, że w przypadku wypadku (uuu jak mi się zrymowało) wypłata jest z tych dwóch polis? Aaaa i jeszcze mam pytanie, może ktoś z was się orientuje: czy skutki omdlenia są kwalifikowane jako NNW? Bo czytałam gdzieś w necie, ze chłopak zemdlał i poobijał sie a ubezpieczyciel nie potraktował omdlenia jako nieszczęśliwego zdarzenia...

Tak, w przypadku wypadku wypłata jest z tych dwóch polis.
A to czy skutki omdlenia są kwalifikowane jako NNW, to już zależy od firmy i warunków, które polisa obejmuje. Raczej rzadko się to zdarza, by polisa to miała. Warto o to dopytać i zawalczyć, by to było ujęte w ubezpieczeniu grupowym, choć może za tym iść podniesienie stawki ubezpieczeniowej.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Dziubala za konkretną odpowiedź. Już prawie wszystko wiem, już prawie podjęłam decyzję :) Jeszcze pociągnę wątek: ile płacicie w szkole za ubezpieczenie? I czy jest to kwota jednorazowa czy jakaś składka np. miesięczna czy półroczna? W najbliższej rodzinie spotkałam się tylko z dwiema opcjami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marika1981

My płacimy składkę na początku roku jeszcze we wrześniu jednorazowo, to chyba 35 zł. A jakich ubezpieczycieli polecacie, bo też zastanawiam się nad wykupieniem w ogóle polisy na życie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zorientowana, nie do końca pamiętam ile dokładnie płaciłam tej składki ubezpieczeniowej, ale podstawowa wynosiła chyba ok. 45 zł. Dla dzieci uprawiających sport wyczynowo jest wyższa o 50%. Ale tą wyższą, to dobrowolnie się zgłasza, że się chce więcej zapłacić. U nas w szkole (zresztą w przedszkolu też tak było) składka jest jednorazowa, płatna na początku września i obejmuje okres od 1 października do 30 września.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, ubezpieczenie dla malców wykupione! Mam nadzieję, że będę spać spokojnie, a jak składka w szkole okaże się niższa niż 50 zł to chyba odżałuję i też kupię. A co mi tam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My mamy wykupione osobne ubezpieczenie. To w przedszkolu jest dość niskie i nie jest "na wszystko". Ja więc wolę się lepiej zabezpieczyć, szczególnie, że na razie mnie na to stać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MyszkaKiszka

U nas w przedszkolu płaciłam za ubezpieczenie 50 zł. Myślicie, że to mało? Jakoś do tej pory nie zwracałam na to uwagi, ale może zrobię tak jak wy sugerujecie... Porozmawiam z mężem, ciekawe co powie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...