Skocz do zawartości
Forum

Sierpniowe mamusie 2017


ineeska

Rekomendowane odpowiedzi

Moja Jagodę Grzesiek nauczyl ze jak jest śpiąca bierze podusie ma w kształcie kota i kołderkę idzie aa i jeszcze pyta czy może :D
Byłyśmy po poszewkę maszy i niedźwiedzia u Andrzeja ha ha
Młoda jest zdrajczyni po drodze mi mówi że Andrzej jej kupił a ja jej nie kupiłam i to z pretensjami a mój zazdrosny że ja przekupuje tatusiowa córeczkę czasami mi się śmiać chce jak obaj rywalizują o względy małej a ona doskonale to wykorzystuje :D

https://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm97um47xs.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qq87io4pu3yiw551.png

Odnośnik do komentarza

Nataszka przepisy się przydadzą;)
Lex ale Ci się sen trafil;) no ja ostatnio pisałam że bluzkę sciagnelam ale ja swojego nie pamiętam;) fajny ten 3 trymestr ;)
Axam nie pytam co Ci się snilo;) no a twoja mama ma mega wyczucie czasu;)
Moja teściowa chyba menopauze przechodzi:/ wczoraj mężu przed pracą zawiózł rzeczy dla Oli bo chciała zostać na nic a jutro jedzie na wycieczkę, a ta mi dziś w południe dzwoni kiedy przywiezlismy rzeczy dla Oli:/ pytam się więc mojego N jak wstał czy widział się wczoraj z teściowa a on że do ręki jej dawał ciuchy i jeszcze tłumaczył co ma na dziś a co na wycieczkę... normalnie młoda babka z niej a kłopoty z koncentracją ma straszne, lubię ja ale ostatnio mnie do szału doprowadza zwłaszcza że non stop dzwoni i o takich piersiach czasami gada że szok dobrze że nie odbieram wszystkich telefonów a najlepsze jak mój odbierze to zawsze ja opierdziela

https://www.suwaczki.com/tickers/zem3uay3nci3hh85.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhpfq2uu94.png

Odnośnik do komentarza

Hahaha, zastanawialam sie o jakis piersiach gadasz z tesciowa Natha... no niezle :-)

Nataszko, fajne przepisy :)

Axam, co do mam to czasem szkoda gadac. . Moja dzis dzwoni czy jestem w domu, bo beda za minute.
Odkad maja auto wpadaja bez zapowiedzi. Dzis sroda a oni byli juz dwa razy. . Nie ukrywam, ze moja mama dziala mi na nerwy .. mojemu malzonkowi rowniez - od zawsze.

Lex, no to widze, ze nawet w snach o kolezankach z forum myslisz hihihi..
swoja droga, ciekawe ktora bedzie pierwsza..

Asjer cos sie nie odzywa.. mam nadzieje, ze u niej OK.

Jak corcia pocisnela dzisiaj tacie to szok.. serio- posikalam sie ze smiechu, poplakalam tez..
Siedzimy po kolacji.. opowoadamy cos.. mowie, ze pani w przychodni powiedziala, ze Mloda jest bardzo ladna i madra dziewczynka.. na co moj maz w zartach mowi, ze to on jest najpiekniejszy.. wtedy cora wypalila "Tato, ja jestem najpiekniejsza, a ty to juz jestes stary" .. pozniej mowi do niego " po pierwsze chcialam od ciebie dwa przytulasy" maz idzie do niej.. na co slyszymy "no takie twoje zachowanie mi sie podoba.. "..
jakbyscie ta powage w jej glosie slyszaly.. szok.. szkoda, ze nikt tego nie nagral... a mina meza.. bezcenna..

Odnośnik do komentarza
Gość marta79x

~obolalamama
Kochane. Rodze w sierpniu. Ostatnio moj stan sie pogorszyl. Mam problem z chodzeniem, moj brzuch boli. Martwie sie. Szukam specjalisty w Krakowie. Jest tu ktos z Krakowa?

Ja rodziłam w Krakowie w Feminie na Kostrzewskiego. Sprawdzałaś może tam? Miałam zagrożoną ciążę. Wsyzystko skończyło się pomyślnie, a dzidzia jest piękna i zdrowa. Powodzenia kochana!
Odnośnik do komentarza

Mama padlam :D uwielbiam dzieciaki są takie mądre;))) moja np zastrzeliła ostatnio męża tekstem ( nakrzyczal na kota bo podrapal Ole)na to Ola że tak nie wolno że w ogóle się nie zna na zwierzętach, mąż na to " A ty się znasz " Ola: tak bo ja będę weterynarzem i oglądam kot z piekła rodem (to taki program na animal planet) ;)))

https://www.suwaczki.com/tickers/zem3uay3nci3hh85.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhpfq2uu94.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny ja chyba przeoczyłam ta obolalamame bo nie kojarzę dziewczyny...
A ja wzięłam nospe rano i w południe nie brałam na noc tylko wzięłam bo czułam że znowu się zaczyna ale nogi mnie mega bola jak bym przeszła ze 100 km to jest kryzys wieku średniego ;)
Od jutra zaczyna się 31 tydz według aplikacji więc oby tylko dojść do tego finalnego :)
Mój dzisiaj przez tel mówił że szefowi się coś pomyliło bo pytał w który dzień zjeżdża na ten tydz a on zdziwiony bo mówi że przecież on w lipcu wraca przed moim porodem a jeszcze nie urodziłam i nie mam takiego zamiaru puki co.
Mój ostatnio ma cały czas sny że już malutka jest i to taka duża on naprawdę bardziej niż ja panikuje ;)
Najlepiej Jaga dzisiaj mówi że ona będzie spala z dzidziom pod masza dziewczynki jej tłumaczyły że Kinia malutka będzie a ona swoje że z mamą spać nie będzie tylko z dzidzia ha ha owszem pozwolę jej się obok dzidzi położyć żeby nie czuła się odrzucona i pewnie na początku będzie z tatusiem spala a malutka w łóżeczku lub wózku no Jagoda nienawidziła łóżeczka od razu czuła i ryk niesamowity puki się mieściła to we wózku oby młoda polubiła łóżeczko od początku.
Wogole się zastanawiam jak to będzie i jak Jaguska zareaguje na maleństwo ja jej cały czas tłumaczę że już niedługo będę musiała jechać do pana doktora który wyciągnie z brzuszka dzidziusia a ona z tatą przyjedzie po mnie i dzidzię i to jej odpowiada bo będzie z tatą wtedy.
W następną niedzielę mamuśka odjeżdża chwilę spokoju będę miała aż 6 tyg a potem znowu wraca ale już będzie mój to inaczej niech on się użera z ukochaną teściowa ;)

https://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm97um47xs.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qq87io4pu3yiw551.png

Odnośnik do komentarza

Natha, dobre z tymi piersiami:)))) Na fali menopauzy to różne rzeczy kobiety wyprawiają,wiec - piersi też by pasowały- hahaha:)

Marcie w sumie już całkiem katar przeszedł ale przed chwilą coś zaczęła kaszleć na spaniu:/
Mam tylko nadzieję że jej nie załatwiłam na nowo wczoraj na działce, była super pogoda a potem burza i deszcz, wiatr.... ubrałam ja oczywiście, no ale...

Wysmarowalam ja na spaniu już, gęsi tłuszczem, termofor na to i zobaczymy, czy to zejście flegmy będzie albo coś jej się rozkręci:/

Odnośnik do komentarza

Axam jak Martusie dopiero teraz zaczelo kaszlec to obstawiam że resztki kataru jej spływają nie stresuj się na zapas, myślę że jak ja teraz wysmarowalas to pomoże.

Sama się uśmiałam jak przeczytałam o tych piersiach ah ten słownik ;)

Leżę w łóżku, w ogóle cały dzień dziś przelezalam z mała przerwa na obiad i normalnie brzuch mi stwardnial co prawda na parę sekund ale mimo wszystko zaczyna mnie to drażnić, kurczę chociaż takie 2 tygodnie super ciąży by się przydaly a tu wiecznie coś:/ wiem wiem marudzę niedużo zostało ale te hormony

https://www.suwaczki.com/tickers/zem3uay3nci3hh85.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhpfq2uu94.png

Odnośnik do komentarza

A za parę tygodni będziemy streszczać nasze porodu już niewiele nam zostało im bliżej każda z nas się stresuje i po swojemu przeżywa i pomyśleć że już tyle tygodni razem jesteśmy i się wspieramy :)
Fajnie by było w późniejszym czasie też utrzymywać kontakt nawet założy na fb konto takie tylko dla nas i nie widoczne dla innych.
Tak sobie leżę i z jednej strony brakuje mi pracy i wyjazdów zycia za granicą a z drugiej nie wyobrażam już sobie że malutkiej mogłoby nie być jestem w 100% spełniona i szczęśliwa i nawet jak jest mi źle to nie zamieniłabym się z nikim za inne życie i nie oddalabym moich dziewczyn nikomu :D
A jak się komuś coś nie podoba to jego sprawa i nie ważne ile ich najważniejsze że razem :)
Ostatnio hormony szaleją i co raz bardziej się wzruszam :D
Moja mała teraz będzie dawała znać i sobie a na końcu wyjść nie będzie chciała ;)
Próbuje przetrzymac się jeszcze trochę to moze będę lepiej spala później :)
W nocy to już tak kombinuje i nogi na poduszce kładę i poduszkę wkładam między nogi ale nie mogę się nijak ułożyć brzuch mi przeszkadza mojego mi brakuje bo tak to bym na niego wyłożyła ha ha
Albo inna opcja że zmęczył by mnie na tyle że od razu bym padla on się zawsze ze mnie śmieje że po wszystkim jeszcze dobrze się nie położę od razu śpię jak borsuk haha dzisiaj mi mówi że jak wróci to sobie odpocznie a ja do niego że i owszem razem z Jagoda i Kinga a ja odsypianie po porodzie wszystko i spie do góry tyłkiem ha ha i tak się przezbywamy :)
A podobno są jakieś herbatki na przyspieszenie na poród ja nigdy nie stosowałam ale z czystej ciekawości zapytam orientuje się któraś coś na ten temat lepiej wiedzieć na przyszłość niż chodzić 41 tyg ja tak miałam z Zuzia że tydz po terminie wyszła śmiałam się że się wystraszyla bo poród miał być wywoływany ale sama się zdecydowała opuścić brzuch haha :D
W wyliczenia co do masy na usg też nie dowierzam do końca bo ona miała być malutka a ważyła prawie 4 kg i 54 cm miała była największa z dziewczynek a lekarz tak się martwił że malutkie dziecko to się chłop trochę zdziwił.

https://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm97um47xs.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qq87io4pu3yiw551.png

Odnośnik do komentarza

No, nie źle skrobiesz:) Nataszka:))))
Co do moich przygotowań do pojawienia się synusia:
Na sobotę rano umówiłam się do fryzjera na farbowanie włosów:) Ostatnio byłam w ....styczniu.
Muszę powitać go godnie, hi,hi, co by się za mamę nie wstydził:)
Miałam iść w połowie czerwca ale 30.05(wt), idę na imprezę z okazji pożegnania dyrektorki z pracy do restauracji zaprasza całą załogę, wiec też chcę jakoś wyglądać...
Zastanawiam się też nad skroceniem włosów, ale byłoby to chyba bez sensu, biorąc pod uwagę to,ze prawie cały czas spinam włosy...

Martusia już ( jak na razie) nie kaszle.
Natha, obyś miała rację, ze to po katarze.

Leżę sobie na lewym boczku
( dobrze,ze ta cholerna żyła główna idzie z tylu po prawej stronie a nie lewej, bo lewą ręka średnio umiem pisać posty:)))))
Mały tak mi wystawia cosik pępkiem, ze masakra.Jeszcze trochę...

Odnośnik do komentarza

Mi to na dłużej już żadna pozycja nie odpowiada ani na prawym ani lewym na plecach krótko przekręcam się co chwilę i kombinuje szkoda że na rękach nie potrafię stać to może oparta o ścianę bym się przespala ;)
Jak się coś tłucze i nie mam pojęcia czy coś na dachu siedzi i tak echo niesie czy co to jest ale cholera mnie bierze ostatnio też tak w nocy się tłukło a jeszcze mała sobie fika teraz i co chwilę siusiu dzisiaj chodzę :/
Ogólnie w nocy nie wstaje do wc ale zanim pójdę spać to latam tak a jeszcze mnie znowu zgaga boli dobrze że to ostatnie tyg bo bym nie dała rady kolejne 7 miesięcy chodzic w ciazy :D

https://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm97um47xs.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qq87io4pu3yiw551.png

Odnośnik do komentarza

Witam sie z rana.
Jak nocki minely ?
Ja mam po dziurki w nosie choroby corci, budzi sie co godzine ! Masakra jakas. Nie moglam zasnac, zreszta ona po 22 pytala czy moze isc sie pobawic :-/ po 24 sie obudzila z placzem jakby jej sie cos dzialo.. wzielam ja do siebie. Przebudzila sie 2 razy na picie.. ok 3 nad ranem, ze chce do lozka swojego, polozylam sie to za chwile bylo, ze chce siusiu.. minelo z pol godz i pic.. po 4 zebym ja przytulila.. a ja jak na zlosc obudzilam sie o 5 i nie spie ;-/ juz nerwy mam mega :-/ w nocy bylo mi duszno, okno otwieralam .. ale pomarudzilam z rana .. przepraszam.. :-)
a jeszcze tak nie mogac spac rozmyslam o parapetowce sobotniej i... obawiam sie, ze nie mam narazie tyle sztucow, talerzy i szklanek, hahaha :) 10 osob doroslych, 3 dzieci. A mam 8 krzesel :D dzieciaki beda mialy swoj stolik.. innego wyjscia nie ma.. a ja i maz najwyzej na hokerach siadziemy .. trudno.. i tak podzielilismy na dwa weekendy, bo jeszcze mialy byc dwie pary z trojka dzieci.. normalnie jak komunia :D
jakas liste zakupow musze zrobic.
Moze by mi sie tesciowa zostala na troche z Mloda i bym skoczyla do sklepu.. u nas leje non stop.. chyba ani na moment nie przestaje :-/

Aaa i jeszcze liczylam ile osob na chrzciny nam wyjdzie..i uwaga 27-28 :-/ maz przygadywal, zeby zrobic w domu i zamowic catering, ale przy tylu osobach to chyba bardzo idiotyczny pomysl. . . Choc na sali wyjdzie nas pewno ok 3000-3500 zl. Nie wiem. Cale szczescie do chrztu to jeszcze daleka droga. Niech Nastunia sie urodzi, bedzie zdrowa i bedziemy wtedy sie zastanawiac :)

Odnośnik do komentarza

I ja się witam:)
Jeszcze byśmy spały, bo deszcz i przedszkole odpuszczamy, w pon pójdzie, tym bardziej że ten kaszel w nocy. No ale oczywiście jak nie urok to .... 6.40 pukanie do drzwi mnie obudziło- mój tata, przyjechał po Karole, bo miała na 7.00, oczywiście nie wstała:/ pozbierala się jednak w 15 min, Marta się przez to obudziła....grrrr, no i po spaniu... jak już będzie noworodek w domu to nie wiem jak ma to przetrwam... jeszcze Karola w ostatniej klasie gimnazjum:/

Też ponarzekalam....:)

Mama,może spróbuj Małą kłaść na takiej wysokiej poduszce, żeby miała głowę co najmniej na 45 stopni wyżej. Będzie jej się lepiej spało.

Już myślę co ja zrobię z takim długim dniem.... pewnie nic nadzwyczajnego.Co chwilę będę musiała się kłaść, bo boję się tych skurczy...

Cichadoro- co tam u Ciebie, pewnie nie masz jak pisać po drodze. Mam nadzieje ze wszystko w porządku. I miło spędzacie czas z rodzinką:)

Rzeczywiście dawno nie było Asjer, inne dziewczyny też się jakoś wycofały, miejmy nadzieje,ze wszystko u nich ok.
Jeśli nas czytacie to serdecznie Was pozdrawiamy, skrobnijcie coś od czasu do czasu, wiem że ciężko włączyć się do tak wartkiej dyskusji jeśli brak np czasu, ale dajcie przynajmniej znać jak tam Wasze brzuszki?:)))))

Odnośnik do komentarza

Mój mi się wczoraj pyta ( kiedy widział i czuł ruchy małego w nocy, czy on już byłby taki duży jak Julka- dziecko które urodziło się w tym samym czasie co Marta tyle że w 32 tygodniu, on ja widział nie raz ę inkubatorze kiedy byliśmy na Oiomie u naszej. A ja mu mówię,ze za tydzień z hakiem już tak ( ona miała chyba 1500 gram), a on takie oczy!! I patrzy na brzuch i na mnie na przemian:)
On ta ciążę przechodzi o wiele bardziej świadomie niż poprzednią i czuję, ze zaczyna go już opanowywac stres.

Odnośnik do komentarza

I ja się witam z rana w brzydki dzień deszczowy i zimny :/
Dzisiaj spałam jak.zabita w końcu :)
Axam chyba obaj Grzeski przechodza bardziej świadomie nasze ciążę przy pierwszym to był taki szal i niedowierzanie (w naszym przypadku to żeśmy się mało znali hi hi) a teraz pytania ile może ważyć już jak i czy kopie,oby jak najdłużej w brzuszku posiedziała mój cały czas tak im bliżej tym bardziej przeżywa i się trochę boi jak to będzie.
Axam powoli ogarniesz wszystko jak już Malutki się pojawi ja to się zastanawiam kiedy i jak ogarnę trzy do szkoły,jedna do przedszkola i jeszcze malutka :D
Ale dziewczynki mówiły że będę ich wysadzala pod przedszkolem one zaprowadzą Jaguske a zaraz obok mają szkole to same pójdą i z powrotem też będą czekać pod przedszkolem u Jagody i będę cała ekipę zabierała z jednego miejsca :)
Zobaczymy ile im wystarczy zapału ;)

https://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhm97um47xs.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qq87io4pu3yiw551.png

Odnośnik do komentarza

Witajcie kochane:) ja z 1 wyjściem na siku w nocy spałam do 8 ;) hurra postep;)
Tyle że jestem już głodna więc szybko pisze i idę jesc;)
Nataszka Ty to książkę mogłabyś napisać;)
Mama biedna ta córcia ale poduszka wyższa to dobry pomysł;) ja robiłam kilka małych parapetowek bo nie chciałam mieć tylu osób naraz mam szalona rodzinę i balismy się zniszczeń;) chrzciny też na ok tyle osób u nas średnio w lokalu teraz za komunię płacili 130 zł/ os więc z takimi kosztami się liczę w domu nie ma opcji robiłam Oli i zalowalam.

Axam tak sobie myślę że Twoja Karola walczy dzielnie wiem że pewnie to trudne ale wiesz jak też często miałam problem z wstawaniem jak już mnie zgarneli to było ok ale pierwszy ruch z łóżka dramat a ja nie walczyłam z takim cholerstwem. Po prostu mi się nie chciało nie przepadałam za szkołą. Na szczęście rodzice mi takie ceny przekazali że udali się bez przeszkód je pokonczyc ale np jak byłam n studiach i mama mi zmarła to przerwalam na 3 roku i nikt mnie już na powrót nie był w stanie przekonać.

https://www.suwaczki.com/tickers/zem3uay3nci3hh85.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhpfq2uu94.png

Odnośnik do komentarza

Hej mamuśki, ja wczoraj cały dzień w mieście, jak wróciłam to byłam taka zmęczona jak bym maraton przebiegła. Przeczytałam Wasze posty ale odpisać już nie miałam sił. Z tego zmęczenia zasnąć nie mogłam :/, kręciłam się, w każdej pozycji mi było niewygodnie, jakaś taka jestem też od rana podminowana, brakuje mi takiej bliskiej bliskości z Wojtkiem, ale strach o małą i o infekcje i nic nie ma już od długiego czasu, nie przeszkadzało mi to aż do teraz.. I też już mam taką potrzebę aby mieć wszystko, spakować torbę i spokojnie czekać, ale czekam na wypłatę, bo muszę dokupić jedną torbę, koszule do szpitala,
Co sądzicie o rożku? Ja chyba nie czuję potrzeby żeby mieć, ale na liście wyprawkowej w moim szpitalu jest i tak o... Choć widziałam że na olx w moim mieście jedna mamuśka chce sprzedać rożek, kołderkę i podusie do wózka za 40 zł i się zastanawiam czy się nie skusić.
Mialam wam coś jeszcze napisać i zapomniałam co :/
Też mam marudzący dzien...

https://www.suwaczki.com/tickers/ug37cwa19pxss0gg.png
https://www.suwaczki.com/tickers/thgfskjo3b9dlzoo.png

Odnośnik do komentarza

Natha, moze lepiej, ze odwolali.. jakby dzieci mialy sie pochorowac czy cos.. zreszta, co za przyjemnosc w deszczu chodzic..

Musze cos podlozyc by wysoko spala.. choc to nie o katar chodzi, wiec nie wiem czy to cos da.. :( mam nadzieje, ze bedzie ladnie spala.. wczesniej budzila sie przez noc raz czy dwa.. a chodzila spac po 20. Teraz pozno chodzi i budzi sie milion razy

Odnośnik do komentarza

Hela my od początku ciąży nic więc doskonale Cię rozumiem co prawda staramy się jakoś inaczej zbliżać ale to bardziej na zasadzie ja mojemu bo ja się boję nawet orgazmu ale wczoraj np wzięliśmy wspólny prysznic i było super może tak spróbujcie jeszcze parę tygodni musimy wytrzymać ja mojemu wczoraj powiedziałam że jak minie czas połogu to żeby się szykował że mu żyć nie dam i ho wykoncze seksem hahaha wyglądał na zadowolonego;)

https://www.suwaczki.com/tickers/zem3uay3nci3hh85.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhpfq2uu94.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...