Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Renatka

Sierpień 2008

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie Dziewczyny ja znów po dłuższej nieobecności za co bardzo przepraszam.Dziękuję za życzenia dla Młodego i również życzę wszystkim dzieciaczkom wszystkiego co najlepsze...u nas dzieje się tak dużo,że nawet nie mam czasu pisać.....powoli przygotowujemy się do porodu,byliśmy na wczasach nad morzem z Młodym....był wniebowzięty...całe dnie na plaży...opalony jest cudownie ja zresztą też....mimo,że starałam się unikać słonka....i ogólnie wszystko u nas dobrze...na bilans 2 latka wybieramy się we wtorek....niestety nie ma za bardzo się czym chwalić bo Młody nadal robi w pampeersy siusiu....co mnie już strasznie męczy....ale nic na siłę....jedyne czym mogę się pochwalić to tym,że coraz więcej mówi i taki mały cwaniaczek się z niego robi....jest bardzo przekochany....

Miłego dnia Wam życzę.....
a tu kilka fotek Młodego:


http://skocznakura.blog.onet.pl/
HAKUNA MATATA]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny:*

Kacper właśnie drzemie sobie z tatą a ja weszłam szybciutko,żeby coś naskrobać :)

My już po imprezce urodzinowej :) zdjęcia wstawię później, muszę wgrać na kompa. Powiem tylko,że torcik był przepyszny, na bitej śmietanie z owocami...mmmm :) oczywiście zamówiony bo ja takiego to bym chyba nie umiała zrobić ;) za to też nieźle się napracowałam....zrobiłam b. dobrą sałatkę, ciasto krówkę, mięsko itd itp

Byłam w piątek u gina, wszytko ok ze mną i dzidziulkiem.
Potwierdził płeć i według USG mała waży 3400g !!! mam nadzieje,że do porodu za wiele nie przybierze hehe chociaż to jest taka orientacyjna waga. Z Kacprem się zgadzało ale kuzynce powiedzieli przed porodem,że mała waży 3900g a urodziła się z wagą 3300g więc zobaczymy niebawem :)

miłego popołudnia i wieczorku :*:*:*


http://kacper-kacperek.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/007/007215981.png?9220
:11_6_204:
http://maja-majeczka.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uff, juz po urodzinkach;)
Domek -zabawkowy, zrobil absolutna furore, takze polecam na prezent:) poza tym mala dostala zestaw klockow duplo - cyrk, zestaw mebelkow dla lali i mini pianinko. Dokupimy jej jeszcze troche samych klockow zeby mogla budowac - bo w tym zestawie z cyrkiem to malo jest. Tosiek byla bardzo zadowolona z gosci i prezentow - za to tortu nie chciala - bo byl za slodki, za to wrabala troche placka z owocami;) A wieczorem w sobote dala mamie i tacie prezencik sikajac przed kapiela do nocnika;)))
Z chrapaniem jakby bez wiekszych zmian, no moze jest odorobine lepiej, ale na tyle niezauważalnie, ze i tak spi z otwarta buzia:/

MM oj, trzymamy za Was kciuki!:)) Juz niedlugo;)))
klamorka Forki super! maly jest jak Murzynek:) Tosiek tez z pielucha biega, takze nie ma co sie przejmowac - jeszcze troche i sie odpieluszkuja;) A na kiedy masz termin?

Sciskam Was wszystkie i lece do roboty bo juz nie wiem w co najpierw rece wsadzic://

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas w sobotę był dzień pod znakiem kupowania butów jesiennych dla Karoli i wreszcie po pół dnia udało się zakupić śliczne buciki w kolorze lila Naturino (na szczęście były przeceny tych modeli wiec sie załapałyśmy)
Potem jeszcze troszkę pobuszowałyśmy po sklepach bo tatuś był akurat w pracy i dołączył do nas po 17.
W niedzielę natomiast Karola był na Kinder balu u 4-latki i o ile pierwsze 30 min spędziła trzymając się mojej nogi o tyle dalsza część imprezy przebiegała pod prymem Karoli i Szymka jedynych dwulatków w towarzystwie.
Było szukanie skarbu w parku i pokaz mody, impreza na tyle sie udała że dzieciaki szalały od 16 do 22.
Mała chyba chcąc sie popisać przed dzicmi jak tylo widziała że któreś starsze dziecko idzie do ubikacji to wołała mamusiu siusiu i o dziwo robiła do toalety, bez nocnika czy nakładki tylko siedząc na desce, oczywiście podtrzymywana.
W domu jenak już zapomniała co to załatwianie sie do toalety i pielucha poszła w ruch.
Za to po powrocie wypiła jeszcze kakao i padła, takie zasypianie to ja lubię.
Allayiala super że urodzinki sie udały i prezenty sie podobały, a co do tortu to Karola swojego też nie chciała jeść.
anita hop, hop co ta z Tobą.
klamorka no to trzymam kciuki za wieli dzień.

Miłego dzionak wam życzę.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-46242.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Kobietki!!!

Na sam poczatek ciotka przeprasza za spóźnione zyczenia, ale nie miałam dostępu do sieci przez tydzien..

100 lat dla Kacperka, Tosiaczka i Lili !!!

http://bukietdlabobasa.blogbiznes.pl/photos/931/thumb/torciki.jpg

U nas wszystko ok. Remont zakończony sukcesem w środę ::): jest tak jak chciałam ::):

Urodzinki robilismy w sobotę. Super wyszła imprezka. Udekorowałam taras, ale tort był zwykły, bo u mnie lukru nikt nie tknie..więc pozostałam przy ambasadorze :D ale dla Oskiego najwazniejsza byla świeczka i prezenty :Oczko:

W sobote tez w końcu przyszlo łózko :) wczoraj spał pierwsza noc i elegancko bez ani jednej pobudki zgonik na 12 h :D

Dziś natomiast tatus pojechał odpocząć nad wodę więc pojechaliśmy z nim i Oski poszalał, a jutro tez jedziemy na dzien, bo T zostaje do środy :Oczko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, że wasze imprezki urodzinowe też udane :) fotki z Oskiego są w Albumiku Picasy poniżej :Oczko:
A tu łózko http://i36.tinypic.com/25zta9w.jpg

Allayiala strasznie wam współczuję z tym migdałem ::(: że tez się to musiało Tosiaczkowi przyplątać :/

MM buziaki dla Kacperka :* jak tam nóżka? Duża pannica Ci rosnie w brzuszku :)

Tusia ciekawy ma patent Karolinka z sikaniem ;) na pewno sie wkrótce przekona na dobre sikać do kibelka.

Klamorka fajne wakacje mieliście i fotki cool :D

Ja mojemu natomiast musze kupic stopien pod duzy kibelek, żeby sam wychodził. Tak to na skróty biegnie z pokoju i za tarasem sam na stojaka sika. Na kupe tylko biegnie do wc :D całe szczeście :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patrycja`81

Czesc sierpniowe Mamy i Dzieci:wink:

ciekawe czy ktos jeszcze pamieta nas:oczko:
wpadlam do Was z zyczeniami:usmiech:

Wszystkim Sierpniowym Dwuroczniakom duzo szalenstwa,zabaw,milosci i duzo zdrowka
a ich rodzicom cierpliwosci dla Malych Pomyslowych Szalonych Dwulatkow:usmiech:
http://2.bp.blogspot.com/_lhAEhsMEo3E/TE7JbfCqYkI/AAAAAAAAB5o/yBQ8QkgiFxI/s200/tort.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hop hop :)

Ja ja jestem to nie ma nikogo..;)

Pogoda sie popsuła od wczoraj i plany nam się pozmieniały:/ dziś czeka nas pogrzeb w dalszej rodzinie.. wczesniej bedzie otwarcie nowej galerii w mieście (Karinka wie najlepiej :Oczko: - juz Ci nawet współczuję, bo tam u was pewnie będzie zatrzesienie).
Ja się natomiast bardzo cieszę z tego, że w nowym Tesco, które otwierają będą ubranka wiec juz przestanę nudzic o podróż do KRK lub Mielca ;)
Musze zaopatrzyć mojego chłopczyka w jakieś jesienne ciuszki no i na wesele we wrzesniu..
Oski juz 3 noce śpi na nowym łózku jak zabity :) oby tak dalej :)

Allayiala jak tam wasze nocki?

Kobietki
co u Was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie troszkę się zapuściłam w pisaniu, ale coś nie mam ostatnio czasu. U nas wszystko ok, pogoda się dzisiaj ładna zpowiada wiec Karola poszaleje na polku z nianią.
Nocki u nas ładnie przesypiane wie nie mogę narzekać. Co do dorosłego łóżeczka to doszłąm do wniosku że w małym sie jeszcze mieści swobodnie wiec tak do stycznia pewnie w nim pośpi, ale z początkiem roku kupimy jej już dorosłe takie docelowe do jej pokoju w domu, żeby sie nauczyła spać. Bo jak sie przeprowadzimy to niedość że sama będzie w pokoju to jeszcze na nowym łóżku, a my będziemy biegac co 5 min. sprawdzić czy wszystko ok.
Wczoraj Karolę ważyłam i wyszło mi że znowu schudła z 11 na 10,6 kg i albo mam zepsutą wagę albo faktycznie chudnie tylko że sporo je. Już sama nie wiem co myśleć i troszkę sama sie nakręcam.

anitka fajnie ze sie wreszcie odezwałaś, super że Oskar zaakceptował nowe łóżeczko. Udanych łowów w nowej galerii.

A co tam u reszty hop hop


http://suwaczki.maluchy.pl/li-46242.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!

Jakoś ten pogrzeb wczoraj przeżyłam :/ strasznie wzruszający przez chór męski..

ehh

W galerii bylam tylko na chwilkę, bo tłumy turystów i gadżeciarzy takie, że szok. Kupilam młodemu bojówki fajne w Tesco.

Karinka widziałam Cie wczoraj :Oczko: prosze mi się tu meldować co u Was i mojej synowej. Może znajdziecie jakoś wolny czas żeby do nas wpaść?

Tusia ja nie mam wagi i nie mam problemu ;) jak Karolinka je to a pewno jest ok. Jest lato, dużo się rusza to chudnie tak jak i mój. Nadrobia zimą na 100%.

A ja próbuje usilnie namówić T na wczasy nad morzem, ale oporny jest..tak bym pojechała..

Dziewczyny!
Powiedzcie mi czy wasze pociechy tez są takie niezdecydowane? Oski ma od dłuższego czasu etap że np. chce TO a jak mu daje to słyszę: NIE TO, TAMTO i jak mu daje to co chciał znów słyszę: NIE TO, TAMTO. To samo jest z NIE TU, NIE TAM, TAM, TU, i znowu NIE:o_no: caly czas zmienia zdanie. Chce mleko, ale nie chce itd.

Aha - jak o sobie mówią wasze dzieci? Mój w 3 osobie: DZIDZI :D czasem mówi na siebie TY hehe a czasem JA :) imienia nie uzywa a jak mu każe powtórzyć to mówi OTI :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

anitka masz rację z tą wagą nie należy przeginać w żadną ze stron. Kiedyś miałam taką manię że mierzyłam Karoli temperaturę każdego dnia. Ale to głównie po zeszłorocznej trzydniówce. Teraz ją ważyłam, ale ostatnio staram sie zluzować z odchyłami bo małej nic nie jest a ja histeryzuję.

Co do niezdecydowania to już od dawna Karola ma różne zachcianki. Wczoraj np. poszła z nianią na spacer i oczywiście na wysokości piekarni zaczeła krzyczeć buła, buła. No wiec niania jej kupiła mała wzieła powąchała i mówi nie ta chce inną. To samo jest z kolacją co chcesz na kolację odpowiedź parówkę, daję jej parówkę a ta chlebek, dostaje chlebek to chce kaszkę. Tak że wiem o czym mówisz.

Jeżeli chodzi o mówienie to mała mówi na siebie Karola (no bardziej Kalola), a ostatnio ma fazę na zdrobnienia i woła Kalolusia.
Wczoraj była dobra scena jesteśmy na placu zabaw mała idzie po torze przeszkód i dociera do zjeżdżalni a tam jakieś dziecko. Podparła sie pod boki i krzyczy ty nie taraz Kalolusia.:hahaha:

POzdrawiam gorąco


http://suwaczki.maluchy.pl/li-46242.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tusia to radzi sobie Kalolusia :hahaha:

Dobrze ze nie tylko moje dziecko jest takie niezdecydowane ::):

Szkoda tylko ze znowu wstaje kolo 6 a nie tak jak ostatnimi czasy o 8..a chodzi dalej spac o 20..codziennie bez drzemki w ciągu dnia i cały czas na chodzie..ja nie wiem skąd on ma power na te 13-14 godz:36_19_3:

Zbieram sie na badania. Moze co ciekawego mi wyjdzie :Oczko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję ze do tego lekarza wreszcie pójdziesz, poważnie się przebadać, a nie tak leki na własną rękę.

Wczoraj mój diabełek zupełnie zignorował nianię i dyscyplinę przede wszystkim i jak wróciłam do domu to Monika ryła nosem po ziemi.
Karola miała własny plan jak sobie dzień wypełnić czyli wszystko wbrew nakazom. Jeść w foteliku nie będzie tylko przed telewizorem, w wózku na spacer nie tylko na nogach, obiad niedobry tylko 5 pierogów zjadła, a na koniec dostała niezidentyfikowanej wysypki.

Na szczęście po moim powrocie nieco dała się okiełznać i nawet pomagała mi gotować.
Dzisiaj zaś taki cyrk odstawiła przed miom wyjściem do pracy, ryk trzymanie sie za moją nogę i wrzask nie chodź mamusiu (a nadmienię że nigdy jej sie to nie przytrafia).

Miłego dzionka


http://suwaczki.maluchy.pl/li-46242.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tusia Dala Karola popis;) mojej mamie tez zostawiłam 2 dni temu malego na 3 godz i skatowana była jak wróciłam..
idę idę do lekarza :D teraz zrobiłam ponowne badania żeby miała świeże do wglądu. W zeszłym tyg nie udało mi sie umówić pomimo, że dzwoniłam o równej 14 (odkąd jest rejestracja - prywatnie) i miejsc nie było. Wszystko przez okres wakacyjny i urlopy. lekarze poumawiali swoje ciężarne pacjentki i nie ma miejsc. Teraz w środe robie kolejne podejście :)

Oski byl ze mną na badaniach i uciekał sprzed analityki..strasznie sie boi przychodni, ale uraz ma od momentu wycinania tego guzka, bo przeciez ani nigdy nie choruje, ani jeszcze badań nie miał..wiedziałam, że go tam tak nastraszą..pierwszy raz był w tej analityce a od wejscia wiedzial ze to cos z służba zdrowia :)

Aha i jedziemy na wakacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak sie cieszę bo juz 2 lata nie byliśmy na dłuższym wyjeździe :) co prawda pogoda nie za fajna ale i tak sie cieszę hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Och no to cudownie że jedziecie na wakacje, odpoczywaj odpręż się, a co do pogody to może jeszcze będzie ładna.
A gdzie sie wybierać, czy nad twoje wymarzone morze?


http://suwaczki.maluchy.pl/li-46242.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tusia13
Och no to cudownie że jedziecie na wakacje, odpoczywaj odpręż się, a co do pogody to może jeszcze będzie ładna.
A gdzie sie wybierać, czy nad twoje wymarzone morze?

Tak do domków letniskowych nad morze :) super ośrodeczek zrobiony pod rodziny z dziecmi :) tez liczę, że pogoda nie będzie najgorsza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...