Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
AnAd

Październikowe mamusie 2016

Rekomendowane odpowiedzi

Misia to prawda z bromergonem. Ja też źle się czułam. Zaczęłam od 1/4 tabletki, po tygodniu 1/2 a teraz po całej. Dlaczego dopytuję o bromergon? Zaleciła mi go moja endokrynolog, bo miałam wynik prolaktyny 29. I kazała brać teraz w ciąży. Stopniowo mamy zmniejszać dawkę, żeby nie było takiego raptownego skoku prolaktyny ( bo podobno może to powodować poronienie) i chciałam dowiedzieć się czy jeśli brałyście to czy bierzecie dalej w ciąży. Różne opinie wyczytałam. Jakoś zaufałam tej pani dr. dzięki niej jestem w ciąży.:) Zapewniała mnie, że ma bardzo duże doświadczenie jeśli chodzi o ten lek więc mam nadzieję, że nie zaszkodzi fasolce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RenataG83 boli mnie ale nie plamię. może ja z racji wieku powinnam więcej odpoczywać a ja normalnie funkcjonuje, jak mi się chce spać to godzinkę złapie oko, ale ogólnie to jsknmialam szybkie tempo tak mam.
Tak mi przykro z powodu Aniołków Panduki i Sister, że nie mogę przestać o tym myśleć :(


http://fajnamama.pl/suwaczki/68ueuu8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, niestety nie mam dobrych wieści. Po kolejnym, już 3 usg, nadal nie widać serca w wielkość zarodka praktycznie stoi w miejscu. Od miesiączki to już 7 tydzień. Lekarz kazał mi się oswoić z myślą, że serca juz nie będzie. W przyszły piątek mam wizytę. Po niej jeśli nadal nic się nie zmieni skierowanie do szpitala na zabieg. Przepłakałam całą noc. To moja pierwsza wyczekiwana ciąża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marlena714
Przykro mi, że się nie udało :( nie poddawaj się i staraj się kolejny raz zajść. Trzymam kciuki.życzę Ci dużo siły.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3ke6x11xzt.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KasiKate chciałam chodzić na nfz ale tydzień poszukiwań lekarza okazał się bezowocny. Zdecydowałam się na lekarza do którego chodzę od lat jest kochany no ale za wizytę bierze swoje. O ile 2 razy do roku można by chodzić to teraz częściej. A pieniążki można by było przeznaczyć dla dzidziusia. No ale trudno. Przynajmniej mam z nim stały kontakt wszystko robi dokładnie wszystko opowie.
Mari83 ja też się właśnie zdecydowałam robić wszystkie badania. To moja pierwsza ciąża i chyba może za bardzo jestem przewrażliwiona. Ale chcę mieć pewność że wszystko ok.
Trochę denerwuje mnie fakt że za to wszystko trzeba płacić a przecież nie wszystkie dziewczyny na to stać. Każda powinna mieć fajnego lekarza dostęp do badań i na każdej wizycie usg. A wiadomo jak to jest. Nie dość że na początek tyle finansów pochłania cala wyprawka dla maluszka to jeszcze na każdym kroku za wszystko trzeba płacić jeśli chodzi o opiekę zdrowotną.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w39jcgqgxhz496.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

blauweogen też mam dużo śluzu.
Eh też bym chętnie porządki porobiła ale nakaz leżenia i oszczędzania się. Nosi mnie już. Zawsze byłam w ruchu a teraz klops. No ale dla maleństwa wszystko się wytrzyma ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09kmx2pfj66.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sister bardzo mi przykro :(
Malena714 ja tez bym poszła do innego lekarza może faktycznie ma cos nie tak ze sprzętem

ja wizytę mam w poniedziałek a od kilku dni mam takie schizy ze cos nie tak :(
dziś śniło mi się ze miałam krew na wkładce masakra

za sprzątanie tez mi się ciężko zabrać dobrze ze już cos zrobiłam wczoraj


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxggzu3669b7w6v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

madziorek114

ja wizytę mam w poniedziałek a od kilku dni mam takie schizy ze cos nie tak :(
dziś śniło mi się ze miałam krew na wkładce masakra
Też mam wizytę w pn i strasznie się boję :(. Nie dopuszczam do siebie złych myśli, ale od czasu do czasu wkradną się do głowy.


http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09kmx2pfj66.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wczoraj zaliczyłam pierwsze mdłości a dzisiaj o 6 rano obudziły mnie takie silne mdłości, ze az wymiotowałam. wiec sie zaczyna Ehhhh. Dziewczęta dzisiaj wieczorem poinformujemy moich rodziców. bardzo nam kibicują wiec uciesza sie ogromnie. mam przygotowana juz niespodziankę. Skan pierwszego zdjecia z usg z napisem: Babciu! Dziadku! Tu jestem :) oprawilam to w rameczke. teściowie juz wiedza i bardzo sie ucieszyli. ;);) jutro zaczyna mi sie 7 tydzien.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

madziorek114 ja przyznam, że mam okropnego stresa przed wizytą.
Molli mnie mdłości męczą zazwyczaj wieczorem przed pójściem spać. Na szczęście bez wymiotów. No ale nie cieszę się zbytnio bo to też może dołączyć.


http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09kmx2pfj66.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...