Skocz do zawartości
Forum

Mamy, które nie pracują, zajmują się dziećmi i domem - zapraszam


Edzia

Rekomendowane odpowiedzi

Witam:)

Ja dalej połamana,jest gorzej niż bylo i prawie nie umię chodzić, do jutra jak nie puści nic to mama pójdzie do mojego gin aby mi coś przepisał bo wczoraj w aptece nic nie chcieli mężowi sprzedać i na razie kuruję się maścią rozgrzewającą dla dzieci i syropem p.bólowym panadolem ale to nic nie daje czasami coś puści ale to na chwilkę.

Miłego słonecznego dnia.

Odnośnik do komentarza

u nas dziś deszczowo jest i chłodno jakoś, mam nadzieję, ze jutro już będzie słońce, ja staram się podopinać ostatnie rzeczy przed chrztem i powiem Wam, ze im bliżej, tym mam więcej problemów...przede wszytskim ubraniowych...sama nie wiem, co tu na siebie założyć...niby już kupiłam na zmianę do lokalu spodnie i bluzkę, a do kościoła ma sukienkę, ale w sukience tej samej byłam na chrzcie Oli i nie chcę, żeby dziewczynki za kilka lat śmiały się ze mnie, ze miałam taką samą sukienkę na chrzcie jednej i drugiej...

Odnośnik do komentarza

Przede wszystkim chyba Olunia ma dzisaj urodzinki więc duża buźka od cioci i Mikołaja:)
A co do chrztu kochana myślisz naprawdę, że warto aż tak się spinać na chwilę. Ogląda się te zdjęcia ale nie jakoś specjalnie są one aż takie istotne, Ale jeżeli czujesz że potrzebujesz czegoś nowego by sobie kupić to zrób to kochana.

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Odnośnik do komentarza

Super Marg. z tym prezentem. A ja wczoraj dowiedzialam się, że szefowa sprzedaje cały plac zabaw z przedszkola za marne grosze więc kupujemy młodemu na ogród:D
U mnie dzisiaj lepiej, bo wyspałam się ale wczoraj teściowa robiła jazdy więc dzień do niczego.
Dzisiaj zobaczymy może wycieczka nad Solinę

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Odnośnik do komentarza

Marg teściowa to już taki człowiek - ja zrobi awanturę to już na całego. Aż się wszystkiego wówczas odechciewa. Ja po prostu staram się unikać takich sytuacji.
Dzisiaj pogoda piękna, młody szaleje na ogrodzie, ja mam chwilę dla siebie choć noce bywają coraz cięższe ze względu na mój brzuch ale także ze względu na Mikiego który słabo tutaj śpi.

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...