Skocz do zawartości
Forum

Czerwcowe maluszki 2016


Gość Dżastaa

Rekomendowane odpowiedzi

Moniska ma racje. A Ty Stardust z tego co wiem, to czarownica jestes a nie słaba kobietka. Czarownice to silne baby. Jak trzeba to jebna jakimś czarem i po kłopocie! Nigdy nie widziałam zeby czarownica sie poddawała. A i u Ciebie tego nie widze :D mowisz ze niby nie masz siły ale cały czas jestes i przesz do przodu. I tak ma byc. A gnoja pogon w te pędy. Co bedzie sobie na Tobie statystykę poprawiał!! Wykorzystuje ze leżysz sama, biedna, wystraszona i wciska Ci jakies swoje farmazony. Czekaj na szefa i razem podejmujcie decyzje. Nie oni sami. To Ty masz decydujący głos. W koncu bycie Wiedźma zobowiązuje. :))
Dobra, to ja juz wstaje z wyra bo ewidentnie cukier mi w krwi opada a poza tym instynkt przetrwania i wola walki mi sie włącza jak czytam co konował Ci pieprzy. A waleczna jestem i jeszcze tam przybęde i mu nastukam :D

http://www.suwaczek.pl/cache/c2f250a4ad.png

http://www.suwaczek.pl/cache/b9fe27cfa4.png

Odnośnik do komentarza
Gość czarnykwiat

Stardust ja też radzę nie ryzykować - te badania nigdy nie dają 100% pewności ani w jedną ani w drugą stronę a te, które obecnie Tobie proponują to ogromne ryzyko dla życia dziecka. Wymyślają coraz to nowe badania, żeby nas straszyć i zbijac na nas kasę! Ale nikt nie wspomni o tym, że nie dają żadnej pewności. Pewnie podsunęliby Tobie do podpisu dokumenty, że jak dziecko umrze to nie będziesz wnosiła roszczeń. Ja się w życiu na takie coś nie zgodzę - tylko usg a z pomysłami wbijania się w mojego dzidziusia z igłą niech wypiep*ają!

Odnośnik do komentarza

W przeciwieństwiestwie do usg i testu pappa, amnopinkcja daje pewne informacje co do ewentualnych wad u dziecka. Badanie jest inwazyjne, grozi poronieniem, gdybym je robiła szukałbym specjalisty, na pewno nie zrobiłabym tego u pierwszego lepszego lekarza szpitalnego. Co do samego badania to jest to indywidualna decyzja każdej kobiety, cieszę sie ze medycyna daje nam taka możliwość i nigdy nie potępię kobiety, która z powodu wykrytych wad decyduje sie na aborcje, czy zdecyduje sie urodzić bardzo chore dziecko. Wynik takich badań moze tez byc informacja do zabiegów wykonywanych jesCze w życiu płodowym, czy zaraz po urodzeniu, daje czas na zapoznanie sie z cechami wady i przygotowanie sie na to co czeka rodzine. Dlatego amniopunkcja to nie samo zło.

Odnośnik do komentarza
Gość czarnykwiat

Niestety za 30 lat będą nie 3 badania prenatalne a będzie ich 30 i wszystkie będą nam wciskali pod pretekstem nastraszania. W ciąży kobieta będzie leżała całe 9 miesięcy w szpitalu podłączona do aparatury, która w każdej minucie ciąży będzie mogła wyłapywać nieprawidłowości w rozwoju płody, aby jak najszybciej "przygotować" przyszłą matkę lub zadziałać jak najwcześniej, aby jakieś wady wyregulować. Będą rodził się stworzenia z alergiami na wszystko niezdolne do funkcjonowania od pierwszych dni faszerowane tabletkami, żeby już porodzie od razu wykluczać możliwości zachorowania na ewentualne choroby. Niestety, ale do tego się powoli dąży :(

Odnośnik do komentarza

z tego co zrozumiałam to tak usg wychodzi rewelacja testy z krwi " nieznacznie podwyższone białko" co podobno jest normalne w moim wieku i często się zdarza. Nikt mnie nie zmusi do zrobienia amniopunkcji bo muszę wyrazić na nią zgodę . Moja sytuacja jest jaka jest i nawwet musiałam porozmawiać z ojcem dziecka (co kompletnie nie było mi na rekę) on powiedział mi że się sprzeciwia . Nie kwalifikują mnie go grupy ryzyka bezpośredniego tylko pośredniego stwierdziłam że co ma być to będzie .Chociaż z Beaty pomocą bo ma układy myślę że powinno być dobrze intuicja też mi mówi że wszystko jest ok . Więc temat zamykam i cokolwiek by mi nie gadali nie zrobię tego tym bardziej że z linka który mi podesłała agani chyba (sorry za dziurę w pamięci) wynika że dziewczyny miały gorsze wyniki odemnie a rodziły zdrowe dzieci bo to badanie statystyczne liczone przez komputer. To moje dziecko moje ciało i moje życie nie bedę ryzykować dla czyjegoś widzimisię lub checi wykazania się przed przełożonymi. Zakładam że będę się pewnie martwić do tego usg połówkowego ale nie robię nic.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgs88tv4jq.png

Odnośnik do komentarza

[quote="~czarnykwiat"]Niestety za 30 lat będą nie 3 badania prenatalne a będzie ich 30 i wszystkie będą nam wciskali pod pretekstem nastraszania. W ciąży kobieta będzie leżała całe 9 miesięcy w szpitalu podłączona do aparatury, która w każdej minucie ciąży będzie mogła wyłapywać nieprawidłowości w rozwoju płody, aby jak najszybciej "przygotować" przyszłą matkę lub zadziałać jak najwcześniej, aby jakieś wady wyregulować. Będą rodził się stworzenia z alergiami na wszystko niezdolne do funkcjonowania od pierwszych dni faszerowane tabletkami, żeby już porodzie od razu wykluczać możliwości zachorowania na ewentualne choroby. Niestety, ale do tego się powoli dąży :([/quote

może i będzie jak mówisz ale dziś się nie stresuję wiec czarny kwiatku niech oni robia co chcą i teraz uwaga z góry przepraszam ale odemnie nie się odpierdolą !!!!!!!!!!!!!!!!

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgs88tv4jq.png

Odnośnik do komentarza

Stardust
najwazniejsza decyzje juz podjelas i dobrze, gdyby mnie kierowano na amnio tez bym odmowila, bo wierze w to co pisala Moniska CUDA SIE ZDARZAJA doswiadczalam ich w moim zyciu wielokrotnie. I choc nie jestem specjalnie nadgorliwa katoliczka a nawet dosc rzadko chodze do kosciola, wierze, ze Bog jest nieskonczenie dobry i milosierny i kiedy sie Go o cos prosi, daje - w tej kwestii moja wiara jest niezachwiana...
Zgadzam sie z Czarnym Kwiatem, zreszta o tym Wam juz kiedys pisalam, ze kiedys ca;lkiem inaczej traktowano ciaze i matke, bylo o wiele mniej stresu, straszenia, badan, a dzieci nie rodzily sie bardziej chore niz teraz, smiem twierdzic, ze nawet bylo odwrotnie..
Moja mama urodzila mnie w wieku 40 lat i lekarz tez naklanial ja do aborcji ze wzgledu na wysokie ryzyko (wtedy nie bylo usg i innych badan, wiec kierowano sie tylko i wylacznie statystyka)...
Uwazam, ze nasze zycie jest w obecnych czasach wystarczajaco ryzykowne, wobec czego nasze dzieci beda zdrowe i nie widze innej mozliwosci.

a z innej beczki, strasznie mnie wzielo na kwasne, gotuje kapusniak i doslownie slina mi cieknieeee :)

Odnośnik do komentarza

~Bea.ta1
Stardust
najwazniejsza decyzje juz podjelas i dobrze, gdyby mnie kierowano na amnio tez bym odmowila, bo wierze w to co pisala Moniska CUDA SIE ZDARZAJA doswiadczalam ich w moim zyciu wielokrotnie. I choc nie jestem specjalnie nadgorliwa katoliczka a nawet dosc rzadko chodze do kosciola, wierze, ze Bog jest nieskonczenie dobry i milosierny i kiedy sie Go o cos prosi, daje - w tej kwestii moja wiara jest niezachwiana...
Zgadzam sie z Czarnym Kwiatem, zreszta o tym Wam juz kiedys pisalam, ze kiedys ca;lkiem inaczej traktowano ciaze i matke, bylo o wiele mniej stresu, straszenia, badan, a dzieci nie rodzily sie bardziej chore niz teraz, smiem twierdzic, ze nawet bylo odwrotnie..
Moja mama urodzila mnie w wieku 40 lat i lekarz tez naklanial ja do aborcji ze wzgledu na wysokie ryzyko (wtedy nie bylo usg i innych badan, wiec kierowano sie tylko i wylacznie statystyka)...
Uwazam, ze nasze zycie jest w obecnych czasach wystarczajaco ryzykowne, wobec czego nasze dzieci beda zdrowe i nie widze innej mozliwosci.

a z innej beczki, strasznie mnie wzielo na kwasne, gotuje kapusniak i doslownie slina mi cieknieeee :)

Beatko mi pozostala nadzieja i modlitwa ale wbrew sobie niczego nie zrobię żeby przejść do porządku w głowie tak właśnie sobie to wytlumaczylam kiedyś nie było usg testów i tylko była pozytywna opcja ze wszystko jest ok.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgs88tv4jq.png

Odnośnik do komentarza

Karolala
Dziewczyny a jak to jest z tym badaniem pappa (nie wiem czy dobrze napisalam) wykonuje się je równocześnie z usg czy dopiero jak usg wyjdzie coś nie tak ? Czy to zależy ode mnie czy będę chciała je zrobić razem od razu

mnie zaproponowal doktor tuz po usg, bo wyszlo nieco podwyzszone ryzyko zesp Downa, jest to badanie z krwi, wiec pobieraja od razu na miejscu i po tygodniu jest wynik, dopiero jak Pappa wychodzi zle to proponuja amnio, dlatego zupelnie nie rozumiem dlaczego zaproponowano ja Stardurst, bo wg wynikow wszystko miala ok

Odnośnik do komentarza

Karolala
No mi właśnie trochę jeszcze do tych 35 lat brakuje a lekarz od razu powiedział ze zrobią usg i badanie krwi. Sama musze za to płacić wiec może przez to, Zawsze to więcej kasy do wyciągnięcia :D aaa w sumie... przynajmniej dzidzia będzie przebadana dokładnie :))

Kochana Twój wybór ja siła rzeczy powinnam zrezygnować z badania krwi na własną odpowiedzialność jeśli usg nie jedno wyszło bardzo dobrze.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgs88tv4jq.png

Odnośnik do komentarza

Karolala
Dziewczyny a jak to jest z tym badaniem pappa (nie wiem czy dobrze napisalam) wykonuje się je równocześnie z usg czy dopiero jak usg wyjdzie coś nie tak ? Czy to zależy ode mnie czy będę chciała je zrobić razem od razu

Ja miałam oba badania w jeden dzień. Nie za bardzo mi to przeszkadzało bo badania miałam na NFZ mimo że mam niecałe troche ponad 33 lata. Lekarce coś się nie podobało bicie serca, że niby tachykardia. Na szczęście nie potwierdziło. Taki objaw występuje przy jednej z trisomii. Usg wyszło w porządku. Po teście pappa ryzyko jeszcze niższe. Samo usg daje 80 % pewności, razem z testem pappa 95%. Zawsze więc zostaje 5% granicy błędu. 99 % czułość ma tzw. test Nifty czy jakoś tak. Badanie jest 100% bezpieczne nieinwazyjne ale NFZ nie refunduje tych badań niestety bo widocznie aminopunkcja taniej wychodzi. A w końcu to my i nasze dzidziusia ryzykujemy...

Odnośnik do komentarza

Hej kobietki :)
Karola ja też test pappa miałam robiony na nfz w tym samym dniu co usg genetyczne. Wyniki odbieram po niedzieli.

Mam do was pytanie bo trochę się niepokoje...
Od początku ciąży piersi prawnie nie bolały. Dopiero od dwóch dni chwilami bolą i to bardzo mocno. Szczególnie wtedy kiedy jestem bez biustonisza. Ostatnie dwie noce spałam prawie cały czas na plecach bo gdy przewróciłam się na bok, szczególnie prawy i mocniej przycisnelam pierś to miałam wrażenie jakby ktoś kilkoma igłami kuł mi te pierś. Tak samo czasami czuje bol kiedy z pozycji lezacej probuje wstac. Całe szczęście ból trwa krótko. Co to może byc? Już nawet jakieś raczysko przemknęło mi przez myśl ale kiedys lekarka powiedziała mi że w początkowym stadium rak nie boli.
Czy was też podobnie bolą piersi?

Dzisiaj w ogóle czuję się bardzo osłabiona. Boli też brzuch. Wzięłam nospe. Marzy mi się tydzień urlopu ale nie bardzo mam jak wziąć bo pracy sporo ale tylko do końca roku...

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jqv6ew1kq.png
(*) Aniołek 13.01.2015 (8 tc.)

Odnośnik do komentarza

Nikaa76
Hej kobietki :)
Karola ja też test pappa miałam robiony na nfz w tym samym dniu co usg genetyczne. Wyniki odbieram po niedzieli.

Mam do was pytanie bo trochę się niepokoje...
Od początku ciąży piersi prawnie nie bolały. Dopiero od dwóch dni chwilami bolą i to bardzo mocno. Szczególnie wtedy kiedy jestem bez biustonisza. Ostatnie dwie noce spałam prawie cały czas na plecach bo gdy przewróciłam się na bok, szczególnie prawy i mocniej przycisnelam pierś to miałam wrażenie jakby ktoś kilkoma igłami kuł mi te pierś. Tak samo czasami czuje bol kiedy z pozycji lezacej probuje wstac. Całe szczęście ból trwa krótko. Co to może byc? Już nawet jakieś raczysko przemknęło mi przez myśl ale kiedys lekarka powiedziała mi że w początkowym stadium rak nie boli.
Czy was też podobnie bolą piersi?

Dzisiaj w ogóle czuję się bardzo osłabiona. Boli też brzuch. Wzięłam nospe. Marzy mi się tydzień urlopu ale nie bardzo mam jak wziąć bo pracy sporo ale tylko do końca roku...

Nika przestań z tym rakiem wymyślać mnie niby nie bolały dopóki nie spróbowałam położyć się na brzuch generalnie od 5 tyg śpię w staniku nie dość że są wielkie to ciężkie i jak są na wodzy mniej bolą. Próbowałam bez stanika z 2 godziny poleżeć Ale się nie daje

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgs88tv4jq.png

Odnośnik do komentarza

No to okej dzięki za odpowiedzi :)
Wiec zrobię oba badania równocześnie. Zobaczymy, ja jestem dobrej myśli i wiem ze wszystko będzie dobrze :)
nika to chyba dobrze ze bolą czyli produkują mleczko :) idąc Twoim tokiem myślenia ja też powinnam zacząć się martwić bo mnie właśnie coś ostatnio przestały boleć :D
Najważniejsze żeby sobie nie wkręcić jakiś dziwnych rzeczy dolegliwości ze jakis ból, obiaw, czy jego brak coś złego zapowiada.
Ja na początku ciąży tak sobie wkrecalam każdy brak objawów, mdłości czy boli ze cos na pewno się dzieje złego. W końcu się podałam i stwierdziłam ze nie ma co się przejmować na zapas
I Wam tego tez życzę dziewczynki

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprcbxm8tja4d5c.png

Odnośnik do komentarza

Stardust no i u mnie nabrzmiałe te cycolki się zrobiły i ciężkie. I muszę już chyba kupić nowy stanik. No cholerka - mam nadzieje ze te kłucia to efekt ciąży i przygotowania do karmienia. Bo ja w sumie to mam torbielki w piersiach i jestem pod stałą opieką onkologa. Wizyty mam 2x w roku. A najbliższa dopiero za miesiąc. Ehh...jeszcze doszły kłucia w brzuchu ale tymi tak się nie przejmuje bo tak mi powiedział lekarz żebym się nie przejmowała...

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jqv6ew1kq.png
(*) Aniołek 13.01.2015 (8 tc.)

Odnośnik do komentarza

Co do pappa to kiedy się orientowałam w klinice, gdzie robią te badania, to mi powiedzieli, że dużo kobiet, jeśli mi usg wyjdzie dobrze, to już rezygnują z badania krwi. Jedno kosztuje 250 zł, a drugie 200, więc o tyle można się zastanawiać, czy na pewno brać to w pakiecie. Tym bardziej, że badanie krwi może pogorszyć wyniki usg wlaśnie przez tą komputerową statystykę. Ja sama się zastanawiam, na co się zdecydować (mam badanie ze tydzień). I nie chodzi mi o kasę, bo mam akurat refundowane, tylko właśnie o te nerwy - często niepotrzebne. Mam nadzieję, że mi usg na tyle dobrze wyjdzie, że nie będę miała dylematu...
Co do piersi, to mnie lekko pobolewają, i to dopiero od niedawna. Ale nie jest chyba gorzej niż przy okresie. Może powinnam się niepokoić? Bo też jakoś wielce się nie powiększyły. chodzę w moich normalnych stanikach.

http://www.suwaczki.com/tickers/8p3o90bvz743ukkv.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...