Skocz do zawartości
Forum

Marcóweczki 2016


Rekomendowane odpowiedzi

Żoo
Ja cały czas dążę do stałego planu dnia i np jak mam pierwszą zmianę to mały codziennie o tej samej porze je kolację, potem do wanny, bajki w tv i po dobranocnym idzie do łóżka gdzie wypija butelkę mleka, ja mu opowiadam bajki i zasypia. Potem mam tydzień drugiej zmiany i tłumaczę mężowi co i kiedy ma robić, po czym wracam o 22 a mały bawi się w najlepsze a mąż mówi że nie chciał mu zasnąć :/ czasem mu zaśnie na tv :/ nie może pojąć że młody ma zasypiać w swoim łóżku.. Mi też się buntuje i chce wstawać ale mu nie odpuszczam i musi tam leżeć aż zaśnie.
Druga sprawa że młody czasem wcale nie zaśnie w dzień a czasem śpi dłużej niż powinien i ciężko go obudzić.

Odnośnik do komentarza

Renia
To mąż Ci nie ułatwia sprawy :-((
Mój najbardziej lubi jak młody śpi, więc zawsze znajdzie sposób, aby go spać położyć. Gorzej bywa z karmieniem.

Mój mały już dawno nie kp, a wciąż mi pcha rękę w dekolt:-) uspokajacz taki... Żadne ze starszych tego nie robiło.

Wczoraj wieczorem kolejny raz utopiłam telefon w kiblu... Ależ zła byłam. Ale ten chyba kibloodporny, wysechł i na szczęście działa. Tfu tfu...

o148j44jsuj4r1nc.png

Odnośnik do komentarza

Peonia
Współczuję akcji z telefonem :/ dobrze że udało się wysuszyć. Ja nie manewruję telefonem nad kiblem :) ale zdarza mi się siedzieć z nim w wannie :) na szczęście póki co nie wylatują mi przedmioty z rąk :)
Ja dziś zamiast śniadania zrobiłam sobie 5 minut gimnastyki, a kawka i kanapka już w pracy. Jak nie zacznę ćwiczyć to za chwilę zniedołężnieję, jak babka będę chodziła. Trzeba się wziąć za siebie :)))

Odnośnik do komentarza

Peonia
Renia
To mąż Ci nie ułatwia sprawy :-((
Mój najbardziej lubi jak młody śpi, więc zawsze znajdzie sposób, aby go spać położyć. Gorzej bywa z karmieniem.

Mój mały już dawno nie kp, a wciąż mi pcha rękę w dekolt:-) uspokajacz taki... Żadne ze starszych tego nie robiło.

Wczoraj wieczorem kolejny raz utopiłam telefon w kiblu... Ależ zła byłam. Ale ten chyba kibloodporny, wysechł i na szczęście działa. Tfu tfu...

Cześć
Jeśli Ci kiedyś nie zadziała na 3 doby wsadź do ryżu, tylko pamiętaj by baterię wyciągnąć, ale ona też musi być w ryżu, czy działa? Nie wiem za 3 doby dam znać ;-)
Z tym kubeczkiem niezły pomysł, zaczyna się robić popularny :)
W zeszłym tygodniu zrobiłam kaszkę manne z cynamonem, no nawet Nikola trochę jadła, aż byłam zdziwiona ;)
Wczoraj środę mieliśmy księdza po kolędzie, porażka, wyszedł jak oparzony, zdążyłam mu tylko krzyknąć, że ja diabła w sobie nie mam..... bo my tylko cywilny, na co ją stwierdziłam, że nie tylko bo jakby kościelny, że Bóg jest wszędzie, i nie muszę przed Bogiem w kościele być by ślubowanie składać ;) No cóż....wszystko trwało ze 5min, wstał wyszedł, szkoda mego czasu stwierdził........ zła byłam ale już ochłonęłam ;)
Wczoraj natomiast mieliśmy paczki żywnościowe u p.sołtys, no i co? Mądra Kasia zadała pytanie w momencie gdy pani sołtys zażądała 2 zł od osoby (8zł) , skąd pani sołtys wozi, to powinnam być wdzięczna, bo gdyby nie oni (pani sołtys i mąż radny ) to byśmy tego nie mieli, zgoda mają rację, ale rozmawiając w grudniu z bankiem żywności dowiedziałam się, że oni to robią charytatywnie, nie powinni żądać opłat......i ktoś tu się mija z celem a ja jestem tą dusigrosz i jędza, i w nosie to mam :D
Się zastanawiam tylko dlaczego każdy "niby" lubi by człowiek był szczery i pytał, a gdy pytasz to najlepiej jakbyśmy umieli się pytać nie pytając ;-) skomplikowane trochę wiem :D
Jedna nowa koleżanka co niedaleko nas zamieszkała to jestem do niej szczera i mówię co myślę, jest ok , stwierdziłam, że jak mam mieć fałszywych przyjaciół to będę szczera i już, no bo zobaczcie : tacy przyjaciele na niby to cie zgniotą jak psa jeśli leżysz, nawet ci ręki nie podadzą......
W południe młodego z 4 lekcji zwalniam i na kontrolę jadę z dwoma, coś jeszcze smarczą, młody wiecznie glut z nosa, wcale nie mija, ten kaszel nie odpuszcza, eh nacierpi się biedak, głowa za często go boli i musze lekarzowi mówić by badania różne porobić, jak zwykle jak usłyszę, że nie ma podstaw to się zastrzele chyba......
Jakie mieliście nastroje w tygodniu? U nas lekko nie było, nawet się dowiedziałam, że mam za wygodne życie i za dobrze, że jakbym była bita poniżana to może bym bardziej doceniała, że on pracuje i zarabia, chyba mu witamin brak i odpoczynku.......

http://s6.suwaczek.com/201011135561.png
http://s6.suwaczek.com/201603311580.png

Odnośnik do komentarza

~kalae
Madika, a może oni chcą dalej od was ;) :D A tak na poważnie, to może na emeryture wolą w bloku bo jednak prościej, bo dużo rzeczy odpada np. remonty domu, czy koszenie trawnika itp. Albo pojadą nad morze :D Może z nimi pogadaj. Moich rodziców namawiam na sprzedaż domu, ale nie chcą :)

misiakowata, piszę czasem. U nas nawet ok, Tosia jako tako w sumie nie ma kataru od tygodnia :D myślę nawet o szczepieniu :D A zaczęłam jej dawać kaszkę nestle z lipą, one zawierają bifidus bl, i tak myślę czy to nie ma wpływu na ten niemal brak kataru. A co do entitis, dla mnie za drogi eksperyment, ale jak podaje coś w proszku to rozpuszczam w małej ilość wody i daje jej wypić z kubeczka, a jak nie chce to łyżką, potem daje wodę do popicia. Na odporność próbowałam już beta glukan, laktoferyne, czarny bez i szczerze mówiąć wszystko o d... rozbić.

Hey dziewczyny:D Przepraszam ze nic nie pisalam ale ciagle biegamy i robimy zakupy do domu.... Kuzwa nawet nie sadzilam ze czlowiek w takich roznych pierdolach ma utopione TYLE kasy.... Masakra jakas!

Dzis chyba zakonczylismy kupowanie oswietlenia :D

Co do sprzedazy domu przez rodzicow to my dzialke kupilismy w 2015 roku wiec oni tez mieli troche czasu na zastanawianie sie... Aczkolwiek nie spodziewalismy sie:D

Rodzice chca kupic dzialke pod Lodzia i tam postawic sobie maly parterowy domek. Fakt autem bedziemy miec niedaleko bo jakies 15 min drogi ale inaczej to pol dnia podrozy.

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Odnośnik do komentarza

Renia
W sumie to nic nie robię na kiblu z telefonem. Tylko zapominam, że go utknęłam w tylnej kieszeni spodni, a przedwczoraj jeszcze Beherovki nadużyłam, to tym bardziej.... Poprzedni raz utopiłam w pracy. W domu nie chodzę z telefonem w spodniach.

Kasia
Znam ten sposób z ryżem, niestety jestem na wakacjach i szafki z zapasami, na szczęście chyba tym razem mi się ulazło... Bo telefon działa i jest ok :-))

o148j44jsuj4r1nc.png

Odnośnik do komentarza

~Kalae
Peonia, Tosia nigdy nie lubila kaszki z miseczki, to sie nie zmienilo, jedynie zje z mlekiem w butelce, taka kaszka na rzadko wychodzi. Z miseczki nigdy nie chciala jesc kaszki, nawet przy rozszerzaniu diety. Daje ok 4 miarki kaszki na 180ml wody. Ona taki typ ze mleko musi zjesc na noc, nawet jak zje spora kolacje.

Oooo tak u nas tak samo ze bez butli mleka nie ma wogole mowy zeby pojsc spac :D Nawet jak chwile wczesniej zje "normalna" kolacje:D

Dzis tesciowa mi powiedziala ze Hania tak malo je... Kuzwa a ona nigdy nie potrafi jej nakarmic zupa ( zawsze Hanua zjada 3-4 lyzki makaronu). Jak tesciowa z nia jest to zawsze pol zjada i wiecej nie da sobie wcisnac. :D Noi ciagle opowidala ze Hania ma zatwardzenie bo takie groszki robi i nie migla ich wycisnac... Ja to milczalam i staralam sie nie zwracac na to uwagi.
Mysle ze przyczyna jest TSH bo jest dosyc wysokie u niej. Ale niedlugo mam wizyte i musze pogadac z endo o tym.

Wiec Misiakowata rozumiem Twoje rosterki. Ale wydaje mi sie ze musisz wiedziec co dzieje sie w domu i tesciowa nie powinna urzadzac samowolki. Ja lubie wiedziec co sie dzieje z Hanula i nie wyobrazam sobie zeby tesciowa samowolke sobie urzadzala. I tak przymykam oko bo Mezulek powiedzial ze codziennie sie nie widza wiec jak raz na jakis czas zje cos z Eeeeee i jakimis innymi badziewiami to nic sie jie stanie.

Takze trzymam kciuki:D

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Odnośnik do komentarza

~Misiakowata
U nas kaszki dawno poszly w odstawke :) czasem zrobie mu manne na krowim z musem to lubi zjesc..w zlobku tak jedza..owsianke tez zje..ale nie za duzo..
Hitem da platki kukurydziane..i na sucho tez uwielbia :)
.milego dnia :*!

U nas platki owsiane bo kasza manna to juz jest passse:D Ale woli jajko zjesc na miekko. Przedtem krolowal budyn ale tez juz jej przeszedl :D
Czasem na podwieczorek robie Hanuli kakao i wypija taki duzy kubek. Czasem parowke zje bo kielbasek nie chce. I wiecie z czym je je?:D Z ketchupem Heinza hot albo extra hot:D Jak ja to zobaczylam to mi oczy na wierzch wyszly:D A moj Mezulek radosnie zajadal z nia :D

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Odnośnik do komentarza

KasiaMamusia
Peonia
Renia
To mąż Ci nie ułatwia sprawy :-((
Mój najbardziej lubi jak młody śpi, więc zawsze znajdzie sposób, aby go spać położyć. Gorzej bywa z karmieniem.

Mój mały już dawno nie kp, a wciąż mi pcha rękę w dekolt:-) uspokajacz taki... Żadne ze starszych tego nie robiło.

Wczoraj wieczorem kolejny raz utopiłam telefon w kiblu... Ależ zła byłam. Ale ten chyba kibloodporny, wysechł i na szczęście działa. Tfu tfu...

Cześć
Jeśli Ci kiedyś nie zadziała na 3 doby wsadź do ryżu, tylko pamiętaj by baterię wyciągnąć, ale ona też musi być w ryżu, czy działa? Nie wiem za 3 doby dam znać ;-)
Z tym kubeczkiem niezły pomysł, zaczyna się robić popularny :)
W zeszłym tygodniu zrobiłam kaszkę manne z cynamonem, no nawet Nikola trochę jadła, aż byłam zdziwiona ;)
Wczoraj środę mieliśmy księdza po kolędzie, porażka, wyszedł jak oparzony, zdążyłam mu tylko krzyknąć, że ja diabła w sobie nie mam..... bo my tylko cywilny, na co ją stwierdziłam, że nie tylko bo jakby kościelny, że Bóg jest wszędzie, i nie muszę przed Bogiem w kościele być by ślubowanie składać ;) No cóż....wszystko trwało ze 5min, wstał wyszedł, szkoda mego czasu stwierdził........ zła byłam ale już ochłonęłam ;)
Wczoraj natomiast mieliśmy paczki żywnościowe u p.sołtys, no i co? Mądra Kasia zadała pytanie w momencie gdy pani sołtys zażądała 2 zł od osoby (8zł) , skąd pani sołtys wozi, to powinnam być wdzięczna, bo gdyby nie oni (pani sołtys i mąż radny ) to byśmy tego nie mieli, zgoda mają rację, ale rozmawiając w grudniu z bankiem żywności dowiedziałam się, że oni to robią charytatywnie, nie powinni żądać opłat......i ktoś tu się mija z celem a ja jestem tą dusigrosz i jędza, i w nosie to mam :D
Się zastanawiam tylko dlaczego każdy "niby" lubi by człowiek był szczery i pytał, a gdy pytasz to najlepiej jakbyśmy umieli się pytać nie pytając ;-) skomplikowane trochę wiem :D
Jedna nowa koleżanka co niedaleko nas zamieszkała to jestem do niej szczera i mówię co myślę, jest ok , stwierdziłam, że jak mam mieć fałszywych przyjaciół to będę szczera i już, no bo zobaczcie : tacy przyjaciele na niby to cie zgniotą jak psa jeśli leżysz, nawet ci ręki nie podadzą......
W południe młodego z 4 lekcji zwalniam i na kontrolę jadę z dwoma, coś jeszcze smarczą, młody wiecznie glut z nosa, wcale nie mija, ten kaszel nie odpuszcza, eh nacierpi się biedak, głowa za często go boli i musze lekarzowi mówić by badania różne porobić, jak zwykle jak usłyszę, że nie ma podstaw to się zastrzele chyba......
Jakie mieliście nastroje w tygodniu? U nas lekko nie było, nawet się dowiedziałam, że mam za wygodne życie i za dobrze, że jakbym była bita poniżana to może bym bardziej doceniała, że on pracuje i zarabia, chyba mu witamin brak i odpoczynku.......

Aaaa to sie ciekawych rzeczy dowiedzialas... Mam nadzieje ze mu powiedzialas ze gdybys mu patelnia codzien przylozyla to moglby znalezc lepiej platna prace z krotszym czasem pracy :D

Jak mnie wkurzaja fochy chlopow:D Czasem sama mam ochote swojemu przywalic :D hehehe

Co do ksiedza to jakis zasciankowy ze tak wypytal i byl zniesmaczony :D

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Odnośnik do komentarza

Peonia
Madika
Tatusiowie mają po prostu alternatywne sposoby karmienia :-))

Renia
No bardzo czysty telefon chciałaś mieć:-)) to jednak raczej nadmiar wody go zabił:-)) pocieszyłaś mnie, że nie tylko ja takie numery robię...

No bardzo alternatywne:D Ale dzis kupil jej ketchup lagodny pudliszki. To mu powiedzialam ze nie wiem czy wystarczajaco ostry bedzie:D hehe

Kiedys mojemu tesciowi wpadl tel to wc ale po tym jak zrobil siku:D I co zrobil?:D Najpierw spuscil wode zeby w brudach nie grzebac:D hehe

A moja mama tego samego dnia wrzucila tez tel do pralki:D

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Odnośnik do komentarza

żoo
Keczup jest bardzo zdrowy. Zawiera dużo likopenu a to jest przeciwutleniacz.
Ja nie daję bo Tunio przede wszystkim się nim bawi i wtedy w keczupie jest wszystko.

Właśnie przyleciał do mnie z okrzykiem "zjadłem musztardkę" :)))

Hehe:D ja ostatnio zastanawialam sie czy nie dac Hanuli sprobowac musztardy:D

Hanula niestety coraz czesciej nie chce chodzic spac w dzien... Wkurza mnie to bo nic nie moge sobie zrobic ani polozyc sie:( No ale co zrobic:(

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...