Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ditta

Listopad 2015

Rekomendowane odpowiedzi

ja juz meble mam od tygodnia na korytarzu, wszyscy już wyzywają że chodzić po domu nie idzie, sama mam problem z brzucholem się przecisnąć :P wczoraj mąż pomalował sufit, dzisiaj jedzie ściany, ciekawa jestem jak wyjdzie kolor bo mieszaliśmy z 4 różnych kolorów bo ciągle mi się nie podobał :D
w niedziele kochany kupił mi 2 ogromne obrazy bo tak strasznie mi się podobały, ma gest czasami ten mój małż :D do tego sam wymyślił, że nad łóżkiem powiesimy nasze zdjęcia takie jak byliśmy piekni i młodzi, kilka że ślubu, kilka z brzuszkiem i potem z maluchem, im bliżej porodu tym bardziej mięknie z tego co widzę :)


7.08.17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do koloru ścian to ja się długo nie mogłam zdecydować .. chodziłam po sklepach i wychodziłam z niczym, aż w końcu weszłam wybrałam pierwsze lepsze kolory i wyszło super :p

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Velvet położna będzie sprawdzać czy masz pokój dla maluszka!!??!! Trochę styczności mam z tym światem położnych i to co Twoja powiedziała że dziecka Ci nie wydadzą jak nie będziesz miała czegoś tam w domu to kpina jakaś, pierwsze słyszę... Ale z nosidełkiem się zgadzam


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas kolor ścian w pokoju dziecięcym wybierał syn,w końcu to jego pokój no i niedługo będzie musiał dzielić go z bratem. Ale ma dobry gust bo wybrał same pastele nic krzykliwego hahaha


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

equendi powiedz mi jak z aktywnością Twojego maluszka. Gdzieś wyczytałam, że w 23 tygodniu dziecko śpi nawet do 20 godzin i staje się mniej aktywne. Bo mój mały właśnie zrobił się jakoś leniwy i trochę mnie to martwi.

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

iza mam tak samo. Rano się budzę i cisza w brzuchu. Zaczynam się schizować ale tak po 10 minutach zaczyna się ruszać, fakt że teraz chyba śpi dłużej bo rzeczywiście rzadziej czuję ruchy


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak jestem czymś zajęta to mniej uwagi na to zwracam ale właśnie wieczorem kiedy dawał popalić jest już spokojniej i jakby te ruchy były bardziej skoordynowane (o ile można tam mówić w przypadku dziecka w23tyg hehe) chodzi o to ze nie są już takie byle gdzie i byle jak najwięcej razy kopnąć...


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Equendi, nie chodzi o jakieś specjalistyczne rzeczy tylko czy w ogóle jest łóżeczko lub kołyska i warunki dla dziecka, pewnie z tym niewydaniem dziecka to troche podkoloryzowała, może bardziej chodzi o to ze jak będzie cos źle to podpowie co zmienić, ona taka trochę dziwna jest ta moja położna...
Iza a ja sobie weszłam na stronę dekorala i oglądałam palete kolorów i wybrałam jakie mi się podobają ale ze mielismy w domu resztki różnych farb i pigmentów to próbowaliśmy umieszać podobne :D


7.08.17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza nie przejmuj sie jak maly staje sie mniej aktywny. Widocznie ma slaby dzien. Moj przykladowo potrafi z trzy dni jakos tam slabiutko pukac. A i juz kilka razy wystraszylam sie nie na zarty jak pol dnia prawie nic sie nie odzywal. Byc moze przekrecil sie tak ze nie czujesz mocnych ruchow.


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałam tak, że rano przed wstaniem już czułam jak się wierci, później jak tylko coś zjadłam to porządnie obrywałam, a teraz to jak już to bardzo delikatne ruchy od czasu do czasu.

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też w ostatnich dniach slabiej i rzadziej czuje małego, nawet wczoraj mąż detektorem szukał tętna bo się wystraszyłam jak do 8 rano się nie odezwał


7.08.17

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak do tej pory nie mam w ogóle problemów ze spaniem, nic mnie nie boli, tylko jeszcze ze dwa trzy razy na siku wstaje,poducha żadna nie jest mi do spania potrzebna. Jeszcze mi się nie zdarzyło obudzić w nocy bo tak mnie maluch kopnął. Może to też zależy, bo ja ogólnie do szczuplasków to nie należę więc może trochę te ruchy są amortyzowane :)


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza moj od samego poczatku jak tylko ruchy poczulam to dawal o sobie znac o 8-9 godzi. A potem przestal. I zaczal w innych porach. Teraz jak wstaje to on zazwyczaj jeszcze spi. Dopiero po jakims czasie zaczyna kopac.


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie podobnie - tuż po przepudzeniu cisza i spokój. Nie raz i nie dwa zamierało mi serce. Wtedy zazwyczaj musiałam kłaść sie na plecach (Mała najwyraźniej tego nie lubi) bo od razu zaczynała się wiercić i przebierać nóżkami. Ale czasemi to nie pomaga. Taki urok 23 tc...


http://www.suwaczki.com/tickers/cb7wol2av797j5ec.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój się pewnie też przestawił, woli dłużej pospać niż matka, która musi się zrywać do pracy :p

Velvet ja też myślałam o mieszaniu, ale zrezygnowałam z tego pomysłu :p
Ja sobie tak wymyśliłam, że ściana przy której będzie stało łóżeczko ma być niebieska, a reszta w ładnym odcieniu szarości, ale zamiast szarego wzięłam kremowy i wyszło super :)

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilii19

U mnie z kolei konczy sie 26 tydzien i mała jest od kilku dni bardzo aktywna ;) najbardziej późniejszym popołudniem i wieczorem :D wczoraj przez około 20 min cały brzuch mi porządnie falował , pózniej wieczorem w łożku tez przez około 20 min były juz takie solidne kopniaki :D a macie tak , ze niekiedy jak dziecko sie przekręci jakby do środka to macie uczucie jakby was kopał po macicy albo innych narządach ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza ja tez jestem panikara i od razu mam czarne wizje :(
Ale widze ze moj juz wogole nie ma godzin ustalonych na szalenstwa :) Teraz jak nie czuje ze sie rusza wystarczy poloze sie na plecach i juz po chwili widze jak brzuch faluje :) I powiem ci ze najgorzej jest mi sie budzic rano. Wtedy czesto mam wrazenie ze nie mam brzucha. Tak jakby w nocy spadl. Ale jak tylko wstaje to okazuje sie ze jest wielki i na swoim miejscu ;)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilii19 ja często mam tak, że mały kopie mnie po pęcherzu, a ostatnio upodobał sobie moje żebra, czasami nawet zaboli.

Mali ja też czasami mam wrażenie, że po nocy brzucha brak, ale patrzę w lustro i widzę, że nic się nie zmieniło, jest :)

http://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgsg1ticqq.png


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilii moj jak tak sie przekreci to mowie ze matke po tylku kopie ;) Ale cjociaz to sa tez kopniaczki to powiem ci ze zawsze sie takimi denerwuje bo mam wtedy uczucie ze jak jeszcze raz kopnie to wkoncu sie tam wszystko otworzy i go urodze ;)


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mali lili no właśnie też czasem mnie tak kopnie na dole jakby gdzieś po szyjce macicy i idzie taki impuls i to jest mega nieprzyjemne, takie aż nie mam słów żeby to opisać ale aż czasem się muszę złapać w kroku ...wiem wiem dziwnie brzmi :D
iza haha też niebieski i szary wybrał mój pierworodny :D
Z tym brzuchem rano też mam podobnie, leże na plecach i wydaje mi się że wpadł do środka ale własnie jak wezmę prysznic to potem się robi już normalny...chociaż nadal nie jest duży :/
Mari-Ann jak tam dziś Twoje bóle brzucha? Wciąż twardnieje?


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do prania miałam różnie - co było pod ręką. Raz Dzidziuś, raz Lovela... Ale po 3 miesiącach zaczęłam prać w normalnym proszku. Dziecko i tak wiecznie na nas, naszych kocach czy kołdrach, które i tak pierzemy normalnie :)
Gorzej, że te małe ciuszki na początku trzeba wiecznie prasować. O matko ileż na to czasu idzie!

Magda możesz jechać zobaczyć ten wózek, sprawdzisz sobie czy fajny na żywo :) Poza tym myślę, że połowa z nas jeszcze będzie z zazdrością na inne wózki patrzyła :) I czasem pożałuje, ale skoro jest okazja?

Mój jest bardzo nisko. Czuję czasem między nogami... I ma ekstra porę na zabawę - 22. Codziennie. Jak fika to pierw czuję mocno na dole, zaraz się reszta odbija przy pępku. Chyba znów jest głową do góry, bo często czuję w pępku samą kulkę, na dupkę to mi nie wygląda.

Velvet co za bzdura!? W ogóle położna u nas przychodzi dopiero po powrocie do domu. Szpital wysyła zgłoszenie do wybranej przez nas przychodni, chyba że nie mają jakiejś tam umowy podpisanej to my sami dzwonimy. Wpada, nasza oglądała dziecko, sprawdzała moją ranę po cięciu i tyle. Jeden minus, że wpadała bez zapowiedzi. Więc kilka razy wywoływała mnie ze spaceru, bo stała pod drzwiami.

Ja dziś przeniosłam się oficjalnie do drugiego pokoju, mały został już tylko córki. I tak po północy już spała ze mną. Ale mam nadzieję, że szybko się przestawimy. Młody będzie spał póki co w dużym pokoju z nami, jak zacznie spać w nocy to przeniosę go małego pokoju. Nie wiem kiedy, bo muszę sprawdzić czy będzie Laurę budził.

Mnie w dzień bardziej puka tylko, wieczorem tak jak pisałam się uaktywnia.

Ja czuję jak po tyłu mnie kopie :/ No i po pęcherzu, koszmar, co 5 minut mam wrażenie że popuszczę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...