Skocz do zawartości
Forum

Fasolki sierpień 2015


kalafiorki

Rekomendowane odpowiedzi

hej Mamusie

Troche mnie nie bylo u Was. Przez ten czas troszke sie wydarzylo. wizyta u gin. no i mila wiadomosc. bedzie dziewczynka:) a na poprzedniej wizycie w 80%mial byc chlopak:) takze mile zaskoczenie.
Na prenatalnych tez wszystko w porzadku. nic tylko sie cieszyc.
Dzis sie troche nudzilam i szperalam w necie i postanowilam prowadzic taki album ciazy. Czy któras takie cos prowadzi?

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fugpjsn6ka71f.png

Odnośnik do komentarza

Dobry wieczor Mari :) a co to kosz mojzeszowy?to moje pierwsze dziecko wiec wszystko musze kupic. Jedynie ciuszki non stop dostajemy po innych dzieciaczkach. Dostalam s hurtowni liste wyprawki i bardzo duzo juz kupilam nawet ostatnio dwa komplety poscieli i przescieradelka. A mam pytanko w czym prac rzeczy? . Trzeba bardzo uwazac zeby nie farbowaly? Jak dzielic kolorki?

Odnośnik do komentarza

olga lepiej pokaz tę liste z wyprawka, zebys czegos zbednego nie kupiła ;)
wpisz sobie w wyszukiwarke te nazwę kosza to od razu zobaczysz jak wygląda :) taki kosz na pierwsze miesiace życia do spania.

Ja pralam w Lovellii kolorow nie oddzielalam bo by ciężko bylo uzbierac cala pralkę a dziecko nie mialoby w czym chodzic :)

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Odnośnik do komentarza
Gość Ewulka 8

Cześć,
ja jeszcze nic nie kupiłam, czekamy z mężem na poznanie Ktośka i może wtedy, coś z ubranek kupimy. To chyba jedyny powód, że doczekać się nie mogę kupowania tych maleńkich ciuszków - bo tak do sierpnia mam jeszcze sporo czasu na zakupy. W czerwcu planuje kupić mebelki do pokoju dziecka, już wybrałam :D wózek też mniej więcej wybrałam ale to odłożę na lipiec.

Odnośnik do komentarza

Część dziewczyny.
Ja mam książkę "Ciąża tydzień po tygodniu. Przewodnik po najbardziej fascynujacym okresie twojego życia" jest to taki jakby dziennik ciąży, który prócz teorii, różnych porad i ciekawostek dot. ciąży ma także miejsce na notatki i zdjecia np. USG. W każdym tygodniu zapisuje się datę, obwód brzucha, wagę i swoje przyslenia.
Co do wyprawki to tez jeszcze niczego nie mam. Dzisiaj odbieramy nowe meble wtym komode na ubranka maluszka wiec juz powoli zaczne sprowadzac ciuszki od siostr. No i czekam tez do polowkowego (mam tak jak Mari 14 kwietnia) na potwierdzenie płci. Z zakupami nowych rzeczy postaram się powstrzymać przynajmniej do maja. A lozeczko będę miała po siostrzeńcu, o ile zmieści nam się w naszej malutkiej sypialni.

http://www.suwaczki.com/tickers/eikt3e3kpsfriz67.png[url=http://]

Odnośnik do komentarza

Weranda dlatego zaczynam od kosza dla dzidzi. Po pierwsze będzie sie tam bezpieczniej czula bo nie jest tak wielgachny jak łóżeczko, a po drugie dzidzia bedzie z nami w salonie poczatkowo i liczę po cichu na cud, ze kosz starczy na pol roku i ze 6 miesiącach będę mogła do Julka pokoju dziecko wyprowadzic...

Mam podobny dziennik ciąży co Ty, ale ja mam po siostrze, wiec porównuję jej zapiski z moimi z pierwszej i drugiej ciąży :) stad wiem ze przebuega wszystko bardzo podobnie :)

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Odnośnik do komentarza

hej mamusie :)
jeśli któraś z Was jest jak ja zupełnie zielona jesli chodzi o wyprawkę dla dziecka to TUTAJ link do stronki z opisem co i jak :)
Pewnie doświadczonym mamom sie wydaje to niesamowite ale ja nie bardzo rozróżniam body od pajacyka i potrzebowałam ściągi :D
Zaraz ruszam z mężem na zakupy - może kupimy chociaż pierwsze śpioszki? raczej sie nie powstrzymam :D

Ja na pewno będę miała w sypialni łóżeczko dla dziecka, ale siostra mi pozyczy tez kołyskę po córce - więc postanowiałam ją postawić w salonie i przetestować... dzieki temu mały będzie w zasięgu jakbym akurat była w salonie, czy mąż...

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

Odnośnik do komentarza

amelia w naszym przypadku ten kosz jest praktyczny, bo jakoś nie mamy za specjalnie miejsca. Licze na to ze dziecko bedzie podobnych rozmiarów co Julek byl i tak samo szybko rosło, bo w wieku 6 miesiecy mial moze 68 cm. Muszę sprawdzić ja długi jest ten kosz koleżanki :) no i ten kosz mozna swobodnie przenosic. W razie czego bede mogla do drugiego pokoju spiace dziecko wynieść. I bardzo przemawia do mnue wizja poczucia wiekszego bezpieczenstwa, bo mialan wrazenie ze Julek spal niespokojnie dopoki ochraniaczy na łóżeczko nie kupiliśmy, ze wcześniej ta przestrzeń go przerazala.

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Odnośnik do komentarza

Ja też właśnie myślę o czymś w stylu kosza Mojżesza, mamy dwupokojowe mieszkanie i dziecko będzie z nami w salonie, dobrze żeby tak do ok roku nam starczyło a potem przeprowadzi się do Wikiego pokoju..

Lista spora ale jak dla mnie odpuść :
- kaftaniki (starczy że w szpitalu mi synka ubierali w nie, myślałam że mnie szlak trafi :P)
- rampersy - chyba że na kolejne wakacje, sierpień zazwyczaj już nie jest aż tak upalny
-baldachim - niby dobra rzecz i ma chronić od komarów, ale mając moskitierę ani razu jej w domu nie użyłam
-poduszka i kołdra - mój synek wolał spać na płasko, a kołdry pierwszy raz użył po 3 urodzinach :P
-śpiworek do łóżeczka - po co to komu jak są rożki ?
-monitor oddechu - ja rozumiem że ktoś może się martwić, ale to zbędny i dość spory wydatek, jakoś kiedyś tego nie było..
-analizator płaczu dziecka - serio ? o.O
-pieluszki wielorazowe - o nie.. jak ktoś ma za dużo czasu to proszę bardzo, ale jakoś ta idea mnie odrzuca.
-kosz na brudne pieluchy - taniej wyjdzie kupić worki śniadaniowe albo specjalne woreczki na kupki, zawinąć i do kosza - zapachu nie ma. a po co komu kosz? zbędny gadżet
-przewijak - ja przewijałam na łóżku na podkładzie do przewijania, one są dość krótkie i niestety nie wystarczają na długo
-wiaderko do kąpieli - kolejny bzdurny wymysł.. jak ktoś ma wannę wystarczy specjalny leżak nie wiem jak to się nazywa, jest na przyssawki i można spokojnie tam dziecko położyć ALBO najprościej myć dziecko na swojej ręce.
-gąbki - najlepiej myć dziecko ręką, gąbek używamy z synkiem od niedawna bo chce się sam myć
-termometr do kąpiel - może być, ale najlepszym termometrem jest łokieć :P
-podgrzewacz do chusteczek - serio, to już mnie rozwaliło :P nie miałam pojęcia że takie coś istnieje
-sterylizator do butelek - kolejny drogi i zbędny gadżet, mi wystarczyła szczotka, wrzątek i miska do zalania smoczków. Ewentualnie płyn do mycia butelek.
-Torba termoizolacyjna na butelki - na pewno nie te najtańsze bo w ogóle nie trzymały ciepła..
-nosidełko - lepsza chusta
-torba na rzeczy do przewijania - zbędna, jest po coś torba przy wózku. mam taką bo mi teściowa kupiła i sobie leży w piwnicy po dziś dzień nieużywana :P

i to chyba tyle. Podkreślam że to moja opinia i nikogo nie chciałam urazić ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/hchy3e3k8qmlgjgw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/atdc3e5ehmhny3j3.png

:in_love2:

Odnośnik do komentarza

Podobnie jak Mari odradzam kaftaniki i śpiochy, przynajmniej na początek. Dzieciaczki urodzą się w lecie, więc polecam bodziaki z krótkim rękawkiem, koniecznie rozpinane do samego dołu (takie kopertowe). Noworodkowi ciężko jest coś przez głowę założyć, dlatego te najmniejsze rzeczy starajcie się kupować rozpinane do końca. Jeśli lato będzie chłodniejsze i na nocki najlepiej kupić kilka par pajacyków. Myślę, że przez pierwsze dwa miesiące spokojnie to wystarczy. Pewnie w sklepie będzie Was korciło, żeby pokupować śliczne "doroślejsze" rzeczy, ale z podwójnego doświadczenia wiem, że takie są zupełnie niepraktycznie. Nie dość, że ciężko będzie to założyć, to jeszcze maluszkowi na pewno nie będzie w tym wygodnie. Dopiero w 3-4 miesiącu można się wybrać na takie zakupy, albo jak coś Wam się bardzo podoba, to już teraz kupić w takim rozmiarze, ale trzeba brać pod uwagę, że to już będzie jesień :)

http://tickers.babygaga.com/p/dev221pr___.png

Odnośnik do komentarza

Nebrot, z większością się zgadzam. Co do chusty/nosidła polecam jednak nosidło ergonomiczne (na początek z wkładką dla noworodka). Z chustą jest ten problem, że wychodząc gdzieś dalej i chcąc nakarmić dziecko chociażby piersią trzeba się porozwijać, a chusta ciąąąąągnie się po wszystkim, brudzi i trzeba się tym motać na nowo. Przy nosidle ergonomicznym robisz "klik" i po sprawie. Z założeniem też nie ma problemu.
Co do pieluch wielorazowych, to ja mam inne zdanie, co już gdzieś w pierwszej setce stron zdążyłam opisać :), ale każdy ma prawo do swojego zdania. Mając troszkę pieluch wielo i wkładów w zapasie właściwie nie odczuwa się różnicy. A co do prania, to jak już Mari wspomniała czeka się na uzbieranie całej pralki rzeczy maluszka, żeby to pranie nastawić. Mając pieluchy wielo łatwiej idzie to zapełnianie pralki z ciuszkami :)

http://tickers.babygaga.com/p/dev221pr___.png

Odnośnik do komentarza

U mnie tez sie kaftaniki nie sprawdziły a szczegolńie te na zawiązywanie. Nie były wcale używane. Śpiochy miałam moze pare bo fajnie wyglądały ale kolejne co tylko wkurzało. Synek wiecznie nóżki wyciągał a potem nie umiał ich wyprostować i sie matal. Raczej używałam body i rajstopki albo polspiochy. Za to pajacyki były tylko do spania jakoś wydawało mi sie ze to piżamka jest i zakładałam po kąpaniu. Unikajcie tych co są zapinane na skos tzn. Napki biegną od lewego ramienia do prawej nóżki. Albo tylko po jednej stronie.Fajnie wyglada ale lepsze te co sie odpina obie nóżki. Z reszta w zupełności zgadzam sie z Mari i Nebrot. Na początek mamy kołyskę tylko, w łóżeczku jeszcze spi synek i zobaczymy co zrobimy z tym fantem. Czy będziemy pożyczali drugie łóżeczko.

http://www.suwaczki.com/tickersyy/2r8rj44jvs7p2zr0.png]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gdfhvzvog.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Co do body to ja uwielbialam te zapinane na kopertke na napy, tylko koniecznie jedna warstwa pod druga musi podchodzic, bo mialam tez takie dziwne na ukos zapinane i cialko miedzy napami bylo widac...

Tych lapek na rączki nie używałam w ogóle. Zreszta niektore pajace i body z dlugim rekawem mają do wywiniecia rekawki w celu wlasnie tym samym co te lapki.

Co do pościeli to się zgadzam. Kupilam ja dopiero jak Julek mial okolo 5 miesiecy i sie chlodniej robiło a i tak uzywal tylko koldry. Poduszki dlugo nie potrzeba, a jak juz zaczelismy uzywac to i tak bardzo plaskiej. Spiworek do spania zanim kupicie to tez najpierw od kogos pozyczcie, bo Wasze dziecko niekoniecznie musi go lubic. Julek spal w rozku, ale w spiworze za nic nie chcial.

Matko, ja czytam ten artykul i powiem Wam ze nieźle naciagaja rodzicow ;)
Dziewczyny, tylko zdrowy rozsądek Was uratuje ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...