Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny, jaj macie jakiekolwiek problemy z laktacja to chodźcie i suszcie glowe żeby ktos wam pomogl. Ja wkoncu trafilam na polozna ktora wszystko dokładnie mi pokazala, wyjasnila, miala czas dla nas i udaje sie mala przystawić żeby ssala mimo ze pokarmu malo. Musze ja dokarmiać i tak jak jest niespokojna ale dzieki temu ze ssie pierś to jest nadzieja ze laktacja ruszy.
Ja fotek nie umiem wstawic z Tel to wrzucę z domu, jutro wychodzimy! Karolcia tez uwielbia tatę a tatuś z wielką ochotą zajmuje sie nią caly dzien:)

Odnośnik do komentarza

Ale mnie tato zdrzaznil normalnie szok... i jeszcze bardziej sie dobilam... jak pisalam wczoraj moj K lozeczko skrecil , jak wiec skrecone to stoi juz w domu na korytarzu narazie bo miejsca do dziecka jeszcze nie mamy... w przyszlym tyg jednodniowy remoncik bedzie dopiero .. i dzis zostal zakupiony materc ktory tez juz w srodku jest... a tata wychodzi i wielce zdziwiony co ono tu robi, jak mu mowie ze doskonale wie ze zaraz praktycznie rodze wiec go to nie powinno dziwic to wielce sie obrazil nie wiem na co... i jeszcze glupie docinki ze dziecka na swiecie nie ma a ja juz lozeczko szykuje i miejsce dla niego... co mu to przeszkadza ? Sorry chyba tyle ze ja z dzieckiem jego swiete miejsce zajme bo pokoj gdzie gnije cale dnie przed tv... niestety u nas w sypialni nie ma warunkow na dziecko narazie ... a sam nam proponowal tamten... teraz chyba doszlo do niego ze jego krolestwa nie bedzie juz... i nie bedzie juz mial swietego spokoju...
Takie kuzwa uroki mieszkania z rodzicami... duzo bym jeszcze mogla pisac na ten temat...

http://fajnamama.pl/suwaczki/98q2pw6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/b5ltwan.png

Odnośnik do komentarza

Aaa Marti jak tam Twój makijaż???;-) bo ciekawa jestem... M to się tak ze mnie śmiał bo ja na porodowce między skurczami się na świeżo malowalam po prysznicu... Ale teraz tylko rzęsy i kremik na twarz nakładam bo bym się dziwnie czuła bo tu wszyscy nieumalowani... Ale chyba dziś się pomaluje, choć delikatnie... No nie wiem... A i miałam pedicure zrobiony przy Vacuum i nikt mi nie kazał tego zmywać...

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Panifiona, teść to też chłop :P a wiemy jak z chłopami :D

Z innej beczki, Dziewczyny, ja już mam dość golenia nóg, pach i bikini, wiecznych krostek, plamek i odrastających włosków. Próbowałam na wosk chodzić- za dużo mnie to kosztuje, więc nogi golę depilatorem a reszte żyletkami.... I tu jest moje pytanie!
Czy któraś próbowała laserowego usuwania owłosienia? Planuję kupić take domowy laserowy usuwacz, ale nie wiem czy to warte 1500zł :/

http://www.suwaczki.com/tickers/relg73sbod19m7di.png

Odnośnik do komentarza

Witam wszystkie Majóweczki! :)
Na poczatku gratuluje wszystkim nowym Mamusiom! Dzidzie przepiękne i przesłodkie! Nic tylko całować i tulić! :*
Dominika a jednak byłaś pierwsza ;)
Ja nadal w dwupaku, ale że nie mam kompletnie humoru ostatnio to postanowiłam nie pisac, żeby nie psuć Wam Waszych humorków. Czytam wszystko na bieżąco. Wzruszam się i cieszę razem z Wami, ale nie potrafię nic pozytywnego z siebie wykrzesać....
Co do miodu na hemoroidy działa super!
Co do moich objawów to są - owszem, ale nawet jak skurcze trwają (tak jak dzis w nocy od 2 do 8) to są nieregularne i w końcu ustępują... Mam już naprawdę dość :( wszystko mnie boli, jestem przemęczona i obolała. O opuchliźnie nie wspomnę... Masakra totalna :(
A co z Maratonka? Coś długo się nie odzywa! Kochana jak nas czytasz to napisz chociaż czy jest ok, bo chyba większość z nas się martwi!
Zielizka - jak tam Twój Janek?
Pozdrawiam Was i obiecuję, że jak tylko coś się u mnie wydarzy to napiszę choć krótka wiadomość, a na razie będę czytać i obserwować co się u Was dzieje.
Buziaki :*

Kochamy Cię, Kacperku :*
http://s10.suwaczek.com/201505281662.png
http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jxz6vzefb.png

Odnośnik do komentarza

Co do gazow,to ja tak do 6-7miesiaca wzdecia mialam codziennie,bardzo meczace to bylo. Potem mi sie uspokoilo i gdzies od dwoch tygodni mam nawrot-a najgorzej jest,jak jestem z moim w pokoju.Bo uwazam,ze kultura tego wymaga zeby nie pierdziec przy kims,wiec jak on jest w pokoju to co 5 minut musze sie podnosic z lozka i chodzic do lazienki...Moj sie ze mnie smieje ze zdziwiam,zebym nigdzie nie chodzila,a ja nie dam rady puscic przy nim baka...:-D

Marti,moja mama przy moim bracie dostala krzyzowych boli i powiedziala,ze to byl jej naciezszy porod-mimo ze drugi brat wazyl dwa kilo wiecej,jego rodzilo jej sie lepiej.

Dobra Wrozko-ja mialam posterisan i oklady z kory debu,mi pomoglo. Ale dziewczyny miod bardzo chwalily:-)

Dominika,no Corcia grzeczna po Mamusi oczywiscie:-D!!

Ola- a na to ta masc noworodkowa? Nie slyszalam o takiej...

http://suwaczki.maluchy.pl/li-70938.png

Odnośnik do komentarza

Panifionko,a nie ma widokow zebyscie zamieszkali sami?? Czy juz zostajecie z tesciami? Ja nie dalabym rady mieszkac z moimi cale zycie. Tesc jest nie do wytrzymania-w sensie jego przyzwyczajenie do bycia panem i wladca ktoremu wszyscy wszystko musza zalatwiac i pod nos podstawiac,a tesciowa-kobieta google ktora musi wszystko wiedziec i do wszystkiego sie wtracac. My na szczescie remontujemy ich stary dom,jestesmy teraz w trakcie przepisywania go na nas. Widze ze wkur*a ja wszystko co tam robimy,bo robimy po swojemu,a jej nie pytamy o zdanie i nic od niej nie chcemy bo zaraz wszyscy wszystko wiedza...to ostatnio juz poszla nam tam pozamiatac,bo przeciez zle sie tam chodzi jak sa smieci na podlodze...ale nie widzi tego ze tam jest w ciul ich gratow,ktore nam tylko przeszkadzaja i musimy je przekladac z miejsca na miejsce. Tego zabrac i posprzatac nie potrafi...ale Moj juz sie wnerwil,powiedzial jej ze w przyszlym tyg ma wolne i wyrzuca wszystko co tam jest,bo ruszyc sie nie ma jak. No zobaczymy,bedzie ciekawie na pewno...:-/ a tesc ksieciunio kanaly w tv przelacza albo idzie na piwo,ale synowi nie pomoze.To tyle jesli o moich tesciow idzie i o pomoc w remontach.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-70938.png

Odnośnik do komentarza

Dominika - sliczna coreczka :) teraz bedzie tylko lepiej :) makijaz wraz z tuszem na rzesach mialam wczoraj,dzis juz nie tuszowalam. Na wyjscie sobie zrobie oczy. Oby tylko to wyjscie bylo jutro :)

w ogole laktator mi nic nie ciagnie? To jest mozliwe? Czy moze dlatego,ze po karmieniu? Pokarm mam,polozna mowila,ze duzo,wiec chcialam tylko brodawki powyciagac,aby Majce bylo latwiej.
Teraz sobie spi na moich ramionach,ale widze ze baczki ja mecza. A mi glowa leci :D

Asia - powodzenia :)
Ewek - ja bym nie dala rady. Zwlaszcza w ciazy. Wiadomo,ze to nic przyjemnego,ale taka ludzka natura.

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Odnośnik do komentarza

ewek89
Panifionko,a nie ma widokow zebyscie zamieszkali sami?? Czy juz zostajecie z tesciami? Ja nie dalabym rady mieszkac z moimi cale zycie. Tesc jest nie do wytrzymania-w sensie jego przyzwyczajenie do bycia panem i wladca ktoremu wszyscy wszystko musza zalatwiac i pod nos podstawiac,a tesciowa-kobieta google ktora musi wszystko wiedziec i do wszystkiego sie wtracac. My na szczescie remontujemy ich stary dom,jestesmy teraz w trakcie przepisywania go na nas. Widze ze wkur*a ja wszystko co tam robimy,bo robimy po swojemu,a jej nie pytamy o zdanie i nic od niej nie chcemy bo zaraz wszyscy wszystko wiedza...to ostatnio juz poszla nam tam pozamiatac,bo przeciez zle sie tam chodzi jak sa smieci na podlodze...ale nie widzi tego ze tam jest w ciul ich gratow,ktore nam tylko przeszkadzaja i musimy je przekladac z miejsca na miejsce. Tego zabrac i posprzatac nie potrafi...ale Moj juz sie wnerwil,powiedzial jej ze w przyszlym tyg ma wolne i wyrzuca wszystko co tam jest,bo ruszyc sie nie ma jak. No zobaczymy,bedzie ciekawie na pewno...:-/ a tesc ksieciunio kanaly w tv przelacza albo idzie na piwo,ale synowi nie pomoze.To tyle jesli o moich tesciow idzie i o pomoc w remontach.

Nie mieszkamy z tesciami tylko w moim rodzinnym domu.. tescia nie mam... tesciowa tylko ale jakbym miala z nia mieszkac to dawnk bym w psychiatryku wyladawala... z nami mieszkaja rodzice tzn w sumie tata bo mam od 2 lat za granica pracuje i tylko na swieta i wakacje wraca... mama sie zmienila bardzo za granica i juz nie jest taka jak dawniej cale szczescie , chyba zrozumiala ze jestem dorosla mam wlasna rodzine i rozum.. ale tata.. moj boze... niby sie nie wtraca ale jak tylko siedze sama np to bezpardonu pakuje nam sie do sypialni we wszystko sie wtraca . Tez pan bog i wladca , chcielismy odmalowac nasza sypialnie przed porodem ale wedlg niego poco jak we wakacjie remont bedziemy robic... kto mu to powiedzial ? Wyraznie zaznaczylismy ze poki to nie bd nasze czarne na bialym to nic tu nie ruszymy... tak naprawde nawet nie mam gdzie z dzieckiem byc bo tak sie kwapi do pomocy ze wcale... niby to jest mamy wszystko ale rachunki itp itd musimy placic my bo on ma " tylko " 2 tys na zycie... a my mamy dziecko w drodze , tesciowa ktora non stop ciagnie kase i wszystko inne na glowie. Zakupy nie obchodza go, jedzenie sb tylko sam kupuje ale ugotowac juz mu sie nie chce wiec chcac nie chcac i tak go zywic musimy... masakra ogolnke jest . I jeszcze sie tylko na mojego K nagaduje ze len ze nic nie robi... a tak naprawde gdyby nie moj K to podworko by juz dawno wszystkim co mozliwe zaroslo, nie bylo by czym w picu palic itp . A chodzi mu o to ze wzial dzialke w lesie do szykowania opalu a moj K nie chce jezdzic bo po prostu czasu nie ma... aaa i tak sie za duzo rozpisalam..

W przyszlym roku chcemy sie zaczac budowac bo dzialke mamy... ale jaka bd obraza bo go na starosc zostawiamy....

http://fajnamama.pl/suwaczki/98q2pw6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/b5ltwan.png

Odnośnik do komentarza
Gość Hankaaa05

ola jak Twój tata jest pediatra to moze mi poradzisz. Jestem ogólnie za szcepieniami, ale mój maluch będzie miał ok 2 kg. Czytałam na necie, w opisie szczepionek, że nie zaleca się szczepienia na wzw i gruźlicę u dzieci poniżej 2 kg. I się zastanawiam czy nie zabronić szczepic Małego i dopiero przy wyjsciu pozwolić jeśli będzie zdrowy i będzie miał chociaż te 2, 2 kg? Bo sie boję jak On będzie tak na granicy :/

Odnośnik do komentarza

Kochane ja tak już jestem uczulona pod tym względem jestem po dwóch zabiegach i nadal nic chrapanie pozostało to mnie bardzo krępuje bo ja bardzo chrapie od kiedy mój teść mi dogadal ze jak spaliśmy u nich i otworzył by okno to jego szef dwie ulice dalej by mnie słyszał i od tamtej pory mój mąż wie ze ja tam nie będę już nigdy spać i nawet nie nalega nawet była sytuacja ze po imprezie on został i spał a ja wróciłam do domu mowie wam ile przykrych słów tam usłyszałam od jego rodziny płakać się chce :'(
A jak leżałam na patologii w pierwszej ciąży to co chwila ktoś wchodził na sale aby zobaczyć kto tak chrapie autentycznie masakra jakaś

Odnośnik do komentarza

My od wczoraj w domu. Jestem padnieta ale bardzo szczesliwa. Mala jak narazie nie sprawia klopotow. Ladnie je i spi. Mam nadzieje ze tak zostanie. Moj syn bardzo ladnie ja przyjal. Zachowuje sie super :-)
Moj maz i mama mi duzo pomagaja wiec moim zadaniem narazie jest karmienie malej i odpoczywanie :-P

Gratulacje dla wszystkich mam co juz maja maluszki przy sobi :-)

Mam sporo stron do nad robienia...troche opornie mi to idzie jak czlowiek zmeczony.

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09ej2826uq9y3f.png

Odnośnik do komentarza

Zapomniałam, mamusia 24 gratuluję dzieciaczka. A czy te 39 cm to nie pomyłka?
Malpa, super wieści. Odpoczywajcie i nabierajcie sił.
Ewelina, wszystkie wiemy że szpital to nie hotel i różne hałasy się słyszy. Skoro nic nie możesz poradzić na chrapanie to spróbuj się nie przejmować. Jeśli już któraś współlokatorka będzie miała dość to poprosi o przeniesienie. Ja zawsze mam ze sobą korki do uszu :-)

http://fajnamama.pl/suwaczki/a9vtqke.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...