Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

No zobaczymy Mamuska którą z nas będzie pierwsza, może obie tego samego dnia:) ja podobnie jak Daduska będę rodziła pierwszy raz trochę się boję tego bólu. Ostatnio na wizycie jak gin badał palcami szyjke to napinalam się pierwszy raz bolało jak nigdy i nie mógł zbadac ale w końcu za którymś tam razem zbadał. Mówiłam że muszę się przyzwyczajac do bólu bo będzie jeszcze gorzej, pocieszać ze nie będzie tak złe..zobaczymy na pewno każda ma inny próg bólu, każdy poród inny, to sprawa indywidualna

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/20558[/quote]

Odnośnik do komentarza

Hej Dziewczyny,
Wlasnie staram sie jakos ogarnąć... Noc masakra, wiec jak to sie mówi - nie chwal dnia przed zachodem słońca :-( przed snem Wam pisałam, ze ostatnio sie o wiele lepiej czuje, a tu nagle w nocy dupa :-/ nie mogłam spać, cala oblana potem z bolącym brzuchem :-( rano cale zamieszanie bo panowie od Internetu przyjechali, potem przywieźli mi zakupy z Tesco i ze wszystkim znowu trzeba sobie radzić samemu, a w domu pelno schodów :-/ teraz w koncu zjadłam śniadanie i leze z nadzieja, ze cos się z tym brzuchem poprawi...

Wszystkim leżącym w szpitalach - duzo zdrowia, cierpliwosci i jak najlepszej opieki! Trzymajcie sie mocno! Przesylam usciski :-*

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkcwa1rrchwp39.png

Odnośnik do komentarza

Czesc mamusie.
My dalej w szpitalu i przed weekendem raczej nie wyjdziemy. Z malutką wszystko okej tylko CRP miala podwyzszone i dostaje antybiotyk , narazie 5 dni jak bedzie poprawa to dopiero nas wypuszcza. Przed chwila byla doktorka i powiedziala ze poprawily sie wyniki po dwoch dawkach wiec jestesmy dobrej mysli. I jeszcze na dodatek przyszla zoltaczka. Dzis po poludniu lekarz zadecyduje czy bedziemy naswietlac.
Tez mam problem z pokarmem Dianka. Czekamy.

monthly_2015_04/majoweczki-2015_28841.jpg

http://www.suwaczki.com/tickers/16uddqk3lvmzhw85.png
http://www.suwaczki.com/tickers/34bw3e3k2pcfzur1.png

http://s7.suwaczek.com/201504281765.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny uczucie z jednej strony to super ze wiem kiedy ale z drugiej strony braklo mi z 3 dni w domu zeby dokonczyc to co mialam zaplanowane do zrobienia ;) musze na meza scedowac obowiazki ;)

Marta przyszly te meble? Chociaznich czesc?
I wiecie co sobie uswiadomilam? Ze przed porodem chcialam isc na jakies niezdrowe zarcie bo potem to pewnie dluuugo bede mogla tylko patrzec na takie rarytasy ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Odnośnik do komentarza

Hej kochane czytam was cały czas ale nie mam motywacji pisać wy takie dobre humory a ja koszmary w nocy i w dzień nerwy.od wczoraj co chwilę sciska mnie na kibelek, jelita mi się wykrecaja a jem to co zawsze,jakoś mdlo mi często i myślę czy to niedługo czy cholera przez mój stres...Nowa tu ostatnio pisała że jej dzidz zmarl i u mnie w szpitalu był ten sam przypadek i mam schizy jak jakaś wariatka, co chwilę budzę mała i sprawdzam czy się rusza...jak nie urodze niedługo to do psychiatryka mnie wsadza jak nic...od tego kibelka chemoroidy mi tak bolace wyszly ze masakra. Kurczę dziewczyny czy tylko ja mam tak głupie schizy zamiast mówić sobie ze wszystko będzie dobrze? ???:(

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny!
Dawno mnie nie bylo, wiec nawet nieprobuje nadrabiac zaleglosci w czytaniu. Przy malej Zosi to misja niemozliwa ;)
Ja w sobote mialam cesarke a juz w poniedzialek bylam w domu.
samo ciecie i pobyt na bloku naprawde nie koge zlego slowa powiedziec!! Wspaniali lekarze sie mna opiekowali. Pozniej juz tylko gorzej. Sama sie spionizowalam (bogu dzieki jestem rehabilitantka) bo pomocy to tak kiepsko szukac ( u mnoe tak bylo)
Zosia wynagradza kazdy bol jaki odczuwam. Nie ukrywam ze bez srodkow p/bolowych nie da sie funkcjonowac. Obsrrwujac rodzace na oddziale musze powiedziec ze po naturalnym porodzie lepiej sie dochodzi do siebie.
W domku juz probujemy ustawic sobie rytual dnia i Zosia poki co wspolpracuje ,) dziewczyny patrzenie na swoje dzieciatko ktore ssie piers jest najpiekniejszym doznaniem jakie mnie w zyciu spotkalo :)
A jak u Was??? Kto urodzil od soboty???
Mam nadzieje ze sie trzymacie dzielnie! :) pozdrawiam!!!!

http://www.suwaczki.com/tickers/3jgx9n73zyb4s77n.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgi4d55nlp.png

Odnośnik do komentarza

Kari_nka no piekna ta mala... Szkoda, ze musicie zostac na weekend majowy w szpitalu, ale jak trzeba to trzeba, wazne, ze masz juz malutka przy sobie... Karmienie tez napewno ruszy...:-)
Daduska ja sie boje porodu, ale bardzo juz bym chciala byc po, to tez moje pierwsze dziecko i bardziej sie boje o to czy z nim/nia wszystko ok i niech juz wylazi bo te obserwacje ruchow mnie dobiją... Dzis bardzo slabiutko jak narazie ze dwa razy sie poruszylo... Ale czekam cierpliwie...
Nathally moj kot zwykle uwielbia nowe rzeczy a z tym kocem to nie wiem co mu sie stalo, chyba mu sie wydaje, ze to jakis zwierzak albo futro ze zwierzaka:-) zwykle nie mozna go odciagnac od nowych rzeczy a tu masz Ci los...:-D dobra historia z tymi dwoma synusiami, to sie zdziwili:-)
Marti ciesz sie, ze chociaz teraz skorzystasz z pomocy meza, lepiej pozno niz wcale:-) akurat ten najgorszy miesiac...
Doris1989 odpocznij troche, samo sie w domu nic nie zrobi, ale Wasze zdrowie jest wazniejsze niz jakiekolwiek prace domowe... Rozumiem Cie bo mi tez nikt nie pomaga, ale tak to juz jest... Trzeba liczyc na siebie i jakos sobie radzic...
Magdzia witaj... Byc moze organizm juz przygotowuje sie do porodu, ale niekoniecznie bo ja w niedziele wymiotowalam i do dzis jestem w dwupaku:-) czasem w ostatnim miesiacu po prostu powracaja dolegliwosci z pierwszego trymestru...
Kwasna ja Pampersy i Dady kupilam...
Karola88 nie bedzie tak zle moze z tym karmieniem i jedzeniem... Maz napewno sobie poradzi z dokonczeniem tego co nie zdazylas, relaksuj sie, przed Toba duze wyzwanie...
Szczesliwa mamusiu to moze sie spotkamy w psychiatryku...;-p

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Karinka - sliczna Coreczka :* trzymamy kciukini duzo zdrowka :)
Natasha - domyslam sie,ze masz teraz mase kwestii na glowie :) obys szybko doszla do siebie :*
Karola - och, wiem wiem,jak ja bym miala mezowi tez bez nadzoru cos zlecic to zawsze pewna obawa ;) gdybym miala jak Ty,to tez bym sie stresowala,ze nie wszystko do konca zrobione. Ale mysle,ze tatus da rade ;) Ty sie nie denerwuj :) w koncu sa rzeczy wazne i wazniejsze,a i tak juz nie bedzie nic takie samo jak przed Dzidzia ;) a do mnie ani czesc mebli nie przyszla...nawet nie ma sensu sie skupiac na tym,bo cisnienie skacze :/

Jade na ktg i wizyte. Ciekawa jestem,czy u mnie jakies rozwarcia itd. Ostatnio jak mnie badala to lekki bol poczulam przy wkladaniu wziernika. Palpitacyjne badania sa bardzo delikatne,wiec na razie sie nie odniose. Moze dzis...

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Odnośnik do komentarza

Natasha super, ze Zosia wynagradza wszystkie bole... Oby te jak najszybciej minely... Pewnie wiekszosc z nas po urodzeniu bedzie miala urwanie glowy z dzidzia i bedziemy rzadziej zagladac na forum, ale taka kolej rzeczy chyba... Worek z dziecmi sie otworzyl i sypia sie jedno za drugim...:-) nie zapominajmy, ze nasz miesiac dopiero jutro sie zaczyna...:-)
Szczesliwa mamusiu a na kiedy Ty masz termin z OM??

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...