Skocz do zawartości
Forum

Listopadóweczki 2014


Rekomendowane odpowiedzi

no! kurtka kupiona:) jedna partia ciuszków wyprasowana:D chyba z godzine prasowałam, masakra:P dwie partie sie suszą i zostanie jeszcze jedna :) ale przynajmniej sie za cos w koncu wziełam :P

Majus to dobrze ze cycoszek doszedł do siebie:) polecam staniki sportowe! ja tylko takie teraz nosze:) zadnego ucisku itp:)

oosaa no co chcesz! przeciez juz październik za 2 dni :D sama chcesz rodzić za 2-3 tyg :P dobrze ze widzialas sie z Grzesiem:) lubie jak jesteś wesoła i w dobrym humorze;)) nasza załozycielko :D

monik to ze nie zajmują sie w szpitalu cukrzycą to nie znaczy ze masz nie jechać!! z cukrzyca nie ma zartów zwłaszcza jak bierzesz insuline....nie chce Cie straszyć ale jedna z dziewczyn październikowych malo w nocy nie zeszła tak jej cukier spadl...wiec jak sie źle czujesz nie ma co sie zastanawiać tylko jechać na IP! a oni niech kombinują, a nie moge Cie odesłać skoro źle sie czujesz.

nie lubie zupy dyniowej ble :P a moja mama codziennie sobie robi na sniadanie:P

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b15nmgn8vknf3.png

Odnośnik do komentarza

Malyna, bo nie jadłaś dobrej;), zresztą mi nie każda wychodzi, a niektórzy mają mnie za speca od dyniowej:). To dosyć trudna zupa. Ale jest bardzo, bardzo zdrowa, a jak wyjdzie, to niebo w gębie, jak nie wyjdzie, to da się zjeść, ale odczucia mizerne, nieporównywalnie gorsze z każdą inną zupą. Ja w ogóle lubię zupy i lubię je gotować. Moja mama też robi czasem dyniówkę z mlekiem, taką na jak na śniadanie i dla mnie jest to za mdłe.

http://www.suwaczki.com/tickers/lprk3e5e0ehn61u6.png

Odnośnik do komentarza

A ja od 3 dni nie robilam kupki i co najlepsze w ogole mu sie nie chce :/ chodze tylko co chwile sikac malymi dawkami. Ten bol po lewej stronie to myslalam ze moze od nerek ale jak by tak bylo to bym czula jakiś ból czy pieczenie przy sikaniu tak mi się wydaje.
Jutro jade do gin mam nadzieję ze mnie przyjmie.
A i jem jabłka gruszki i nic to na kupke nie pomaga...

https://www.suwaczki.com/tickers/1usae6ydgq6gkoxv.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hpjbmmijv8.png

Odnośnik do komentarza

misiabella no napewno zalezy czy zupa dobra od tego czy jest dobrze zrobiona;)) ale jakos nie przemawia do mnie zupa dyniowa:P na sama mysl mam odruch wymiotny hehe:) no wczoraj zrobiłysmy z mamą jedna blache- poszła prawie cała i dzis kolejną i tez juz prawie nie ma:D nie ma to jak cieplusie ciacho mmmm :)

fasolka moze kefir? maślanka? jogurt naturalny?? śliwki też podobno dobre na zaparcia...ja kiedys tydzien nie robiłam- myslalam ze pękne:/// nawet nie pamietam co pomogło :P ale opiłam sie maślanki za wszystkie czasy he:)

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b15nmgn8vknf3.png

Odnośnik do komentarza

Moniik, no niezła z tym cukrem historia. Powiedz jednak diabetolog o tym, bo może to o czymś świadczy.
Emiiprawie wszystkie ciężarne biorą magnez na skurcze i raczej większości to pomaga. Z tego, co rozmawiałam w przychodni, wszystkie 3xdziennie..., a niektórzy to i po dwie tabletki, ale pewnie zależy od preparatu, ja mam w swoim dawkę 51mg magnezu, więc to raczej wystarczająco. Zanim zaczęłam brać też miałam skurcze łydek i tym podobnie. Jak nie wezmę, bo zapomnę raz wziąć, to wracają skurcze, więc mniemam, że działa:).

http://www.suwaczki.com/tickers/lprk3e5e0ehn61u6.png

Odnośnik do komentarza

Moniik np. magneB6, lub ja biorę maglekB6 i na mnie działa(6zł 50 sztuk- na allegro, lub w aptece, gdzie mają taniej). Mi prowadząca ginekolog powiedziała, żebym wzięła magnez z witaminą B6, nie powiedziała jaki, ale znajoma ginekolog przez telefon poradziła mi ten, powiedziała, że dobra cena i że uważa za dobry. Ale może w razie czegoś skonsultuj z lekarzem, zapytaj czy możesz brać.

http://www.suwaczki.com/tickers/lprk3e5e0ehn61u6.png

Odnośnik do komentarza

Majus - zrobiłam krem z dyni z fetą i imbirem, ale wyszedł mi taki "bez wyrazu". Ehh następny będzie lepszy;) Szczególnie jeśli Misiabella będzie tak dobra i zdradzi swój magiczny przepis na zupkę, o której pisała :) Placuszki z dyni? a co do nich dodają? Jakie przyprawy?

Osa - masz rację z tymi słoiczkami dynia + jabłko. Zrobię kilka i może coś jeszcze zawekuje z jesiennych warzyw lub owoców. Bez sensu później kupować gerbery z konserwantami, skoro samemu można to zrobić :)

http://www.suwaczek.pl/cache/9efb4a2460.png

Odnośnik do komentarza

moja zupka to pieczarkowa oczywiscie ;)
a i potwierdzam - dobrze ugotowana dyniowa to niebo w gebie,bedac ostatnio w PL nagotowalam dyniowej wielki gar - wszyscy skrobali miski. a i nie jest to dynia wkrojona do mleka z kluskami lanymi, bo na taka to tez mam odruch ble....

ja akurat podpieklam pokrojona dynie w piekarniku na blasze z cebula i z czosnkiem,ziarna kminku, sol, pieprz. reszte czyli cebula, ziemniaki, pietruszka (korzen) , marchew dusze w garnku w malej ilosci wody - dodaje dynie , warzywka albo sie rozpadaja albo i tak je na koniec miksuje na zupe krem, dolewam wczesniej goracej wody. przyprawy to zwykle sol, pieprz, zmielona kolendra, kmin, imbir, curry. rzadziej dodaje chilli - z rodzicami nie przeszlo by ;) na koniec najlepiej dodac posiekana kolendre - jak mamy.

powiem wam ze nie spodziewalam sie po tacie zwlaszcza - ktory nie zje nic dobrze przyprawionego - ze zapyta wrecz o przepis. w szoku bylam. babcia tez prosila o dokladke. okej - starczy,bo glodna znow sie robie , a to zle - bo w brzuszku naprawde ciasno.....

http://www.suwaczki.com/tickers/rg509jcgm4g4slga.png

Odnośnik do komentarza

Ja już próbowałam gotować z dynii bardzo wiele zup, z szałwią i czosnkiem i malutkimi pulpecikami z mięsa, z samym jabłkiem, z jabłkiem i gruszką, a czasem dodawałam do tego dodatkowo szczyptę cynamonu, można trochę białego wina, mleczko kokosowe, lub trochę śmietany, lub w ogóle niczym nie zabielałam, zupę podobną do zupy Agni, zupę dyniową z koncentratem pomidorowym. Nie wszystkie mi wyszły, mimo, że nawet robiłam dwie podobne pod rząd (jedna była dobra, a druga niemal taka sama niezaspecjalna), tyle, że zawsze odrobinę zmieniam przepis i gotuję na "czuja", więcej jednak było na szczęście tych dobrych zup.
Do każdej z tych zup najlepiej podpiec w piekarniku dynię. Należy podsmażyć chwilę czosnek i chili na patelni, dodać pokrojone ze dwie-trzy gruszki, ze dwa jabłka(ja dodawałam różnie, ale nie pamiętam w jakiej konfiguracji jabłek i gruszek była lepsza), po chwili surową lub pieczoną dynię (można trochę surowej i trochę pieczonej, wszystko pokrojone w kostkę. Dodać odrobinę cynamonu, troszynę imbiru, chyba curry dodawałam, a raz nie:) (kurczę tego nie pamiętam teraz), dodawałam bulionu warzywno-mięsnego i po podduszeniu miksowałam to już w garnku, dodając resztę bulionu. Chwilę to wszystko podgotowałam, na koniec, już przed podaniem wrzucałam na talerz sprażone ziarnka dyni i pokruszoną gorgonzolę. No i jak mówię, robiłam różne konfiguracje tej zupy, dodawałam śmietany lub mleczka kokosowego, raz białe wino. Do tego grzaneczki z masłem czosnkowym lub szałwiowym i hap:). Trzeba pamiętać, by nie przedobrzyć z przyprawami i dodać ich jakąś niewielką, ale odpowiednią magiczną ilość:).

http://www.suwaczki.com/tickers/lprk3e5e0ehn61u6.png

Odnośnik do komentarza

Dzień dobry. No i dzwonię od rana do pani diabetolog i co ? nie odbiera telefonu nosz co za baba ;/ dzwonię do poradni i mówią ze muszę z panią "doktor" rozmawiać szczyt wszystkiego po cholere jej ten telefon skoro ma go w dupie ? Kolejny dzień szykuję się do niczego. Nie ma to jak denerwować się od samego rana. Dzisiejsza służba zdrowia to jakaś masakra jak się nie pójdzie prywatnie i się nie zapłaci to obchodzą się z Tobą jakby mieli wszystko gdzieś. Ale moja cierpliwość też się skończy jak do niej pojadę to osobiście jej wygarnę ...

http://www.suwaczki.com/tickers/uannyx8dilyw28lz.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dxom4z178ztb7e1b.png

Odnośnik do komentarza

No w końcu raczyła odebrać. A ja po pobraniu krwi. Nie mogła znaleźć tej fruktozaminy. Aż na internet weszła zobaczyć co to jest hehe. Na tych kartach też znalazła 40zł kosztowało. I podobno 4 lub 6 dni się czeka. A diabetolog kazała mi dzień przed wizytą mi zrobić i to już nie mój problem będzie jak jutro nie będzie. Mogła sprawdzić ile się czeka. Jutro tylko mocz dostanie i tyle. A na następną wizytę tą fruktozaminę.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...