Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
monikouette

Francja

Rekomendowane odpowiedzi

No no :) moj do dzis, ale to w zarcie zapoczatkowanym przeze mnie, wypomina, ze przeze mnie musial spac na fotelu i ma nadzieje ze tym razem bardziej sie postaram ;)

Swoja droga to ja sobie myslalam, ze faceci przy porodach sa troche przereklamowani, mowie juz o koncowce, jak sie prze a on chce pomoc i nie wie jak, i tak sobie mysle ze fajna jest wtedy obecnosc samych kobiet ktore wiedza co sie dzieje i Cie rozumieja i ... no nie wiem, bo z drugiej strony to fajnie jak jest ktos swoj, geba do gadania ;)

A i nie wiem, czy mowilam Wam ze zaczelam chodzic do kine na masaze? :D


http://davm.daisypath.com/1a7Op2.png http://lb2m.lilypie.com/I0Iip2.png http://lbdm.lilypie.com/UfElp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kasia ale ci dobrze z tymi masazami. A jak sobie trzeba na to zasluzyc? Tylko nie pisze, ze ciaza....
Mi tutaj picie dawali nawet w trakcie parcia, tzn w przerwach miedzy skurczami. Przy Zofii za to mialam zakaz wszystkiego. A chlopa w ostatniej fazie juz zemna nie bylo. Za bardzo mnie stresowal/denerwowal. A do pogadania mialam moja kumpele polozna i bylo naprawde sympatycznie ;)


http://davm.daisypath.com/xBmDp1.pnghttp://lb4m.lilypie.com/nxkUp1.pnghttp://lb1m.lilypie.com/xBDXp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość veoh

U mnie nawet takiej opcji nie bylo by podawac wode w 2fazie porodu bo porod trwala3minuty moze 5 maks ;) Teraz z perspektywy czasu zatsanawiam sie czy to nie bylo celowe ze wzgledu na moja wade zwroku czekali az rozwarcie bedzie maksymalnie duze, zebym nie musiala duzo przec. Ale z drugiej strony pamietam, ze juz na koncowce tetno Alka spadlo nagle do 80 i nie wiem czy ich takie czekanie tez nie bylo za dobrym rozwiazaniem.Pamietam, ze sie wtedy przestraszylam. Teraz bym chyba zareagowala i poprosila polozna kij pal zwrok moge zrobic sobie korekte laserowa. A Alek byl caly fioltowy i troche mnie to zmartwilo. Dobra nie pisze wiecej bo Natlia sie przestraszy :)

Kasia jestes zadowolona? Ja chodze na miesnie brzucha i nawet fajnie, fajnie, nie powiem. Troche ruchu mi sie przyda ;)

Pati bidulo, no Twoj maz powiedzial co wiedzial ;) Jak moj H. by tak do mnie wyszczelil z tekstem to tez mialabym go ochote lutnac ;) A najlepsze co na spotkalo i mnie rozwalilo to pani polozna ,ktora nam dala do zrozumienia ze nie odpowiedni moment wybralismy sobe na porod. Bo wtedy akurat klinka strajkowala poza poloznictwem, bylo na szczescie otwarte. A moj H. do niej, ze my sobie daty porodu przeciez nie wybieramy. No ale coz.... pozniej byla nieco milsza, przemilczalam to bo na glupie teksty i ludzka glupote lepiej nie odpowiadac mam taka zasade ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karina u mnie bylo 10cm rozwarcia jak zaczelam przec przy drugim porodzie, 4cm przy pierwszym i przy obu parcie trwalo okolo godziny. Zoska sie sina urodzila, teraz bym pewnie im awanture o to zrobila ale wtedy taka madra niebylam

Ale mi moj maly chlop poszalal dzis w nocy. Od 22 budzil sieco pol godziny. Po polnocy dostal doliprane i zamiast zasnac... bawil sie ze mna do prawie 4! Jak go odkladalam do lozeczka to wlaczal taka syrene ze pol miasta chyba obudzil wiec czekalam az sam padnie przy zabawie... teraz juz nie spi i jest w pelni formy a ja mam oczy na zapalki. Oszaleje zaraz. Jeszcze senseo zepsute!!!

A i u was tez tyle sniegu?


http://davm.daisypath.com/xBmDp1.pnghttp://lb4m.lilypie.com/nxkUp1.pnghttp://lb1m.lilypie.com/xBDXp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość veoh

Ja ze swojej strony moge powiedziec, ze bylam bardzo zmeczona po nocy, nieyspana, glodna i wszytsko dzialo sie w bardzo szybkim tempie. Zeby zaregowac. Caly czas tylko sprawdzalam tetno Alka i byl wlasnie moment, ze nagle mu spadlo. Wydaje mi sie, ze jak juz bylo te 9 cm moglam przec a polozna od tego momentu przyszla dopiero po 2h.
A tak w ogle to oboje bylismy zdziwienie, bo oboje bylismy przygotowani na min 1godzine parcia a tu taka niespodzianka, nomalnie w szoku bylismy, ze tak szybko. :)

Alus wczoraj zasnal o 8 wieczor i dzis rano zrobil mi pobudke o 6rano ;) dalam butelke i polzylismy sie jeszcze razem na 2 godziny.
nas tez dzisiaj chyba popadalo w nocy bo rano jak wstalam byl snieg, ktory do teraz juz zdazyl stopniec :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dziewczyny, dostalama smsy od Natalii, jest juz na porodowce od 7 rano, podciekaly jej wody, pozniej zupelnie odeszly i przyszly skurcze, ale teraz zniknely i nic sie nie dzieje. Pisze, ze rano podadza jej prostoglandyne i poki co pozostaje czekac na rozruch akcji :p


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h0qeexmqe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaik0s3v455v7ea.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość veoh

Pati dzieki za wiadomosc! mam nadzieje, ze juz jest po i wszystko potoczylo sie szybko i bezbolesnie. Masz jakies nowe wiesci od Natali?, Normalnie prezywam jej ten porod jakbym sama rodzila.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nie, juz od 22:00 nic wiecej nie przyslala, teraz nie chce jej tak z rana odrazu atakowac smsami, ale wieczorkiem na spokojnie napisze i sie zapytam, bo chyba juz bedzie po wszystkim? jakos nie wierze, zeby rodzila 36 godzin :)

Aj, zapomnialam, zanim wyjde to jeszcze zycze wam szczesliwych, wesolych i buziakowych Walentynek :)


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h0qeexmqe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaik0s3v455v7ea.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość veoh

Masz racje nie ma co jej meczyc. I czekamy na wiesci, daj koniecznie nam znac jak cos tylko bedziesz wiedziec.
Pamietam jak sama rodzilam moja mama dzwonila pisala co 30 minut a Ja sie wkurzalam. Wiem, ze przezywala, ale z tym dzownienien troszku przegiela ;)

Ja rowniez przylaczam sie do zyczen!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

I ja tez Wam zycze wesolych walentynek :))

Za Natalie trzymam kciuki, mam nadzieje, ze juz po wszystkim i ciesza sie z obecnosci Lenki :)


http://davm.daisypath.com/1a7Op2.png http://lb2m.lilypie.com/I0Iip2.png http://lbdm.lilypie.com/UfElp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karinka, spojrzalam na Twoj suwaczek i patrze ze Alek juz 3 miesiace ma ! A przeciez dopiero co urodzilas ! Kiedy to zlecialo ?!


http://davm.daisypath.com/1a7Op2.png http://lb2m.lilypie.com/I0Iip2.png http://lbdm.lilypie.com/UfElp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Natalinka urodzila corke dzis o 10:30 po calej nocy skurczow i w znieczuleniu, ktore srednio zadzialalo. Jej coreczka wazy 2570 g Z sms wynika, ze obie juz czuja sie ok, o ile po porodzie kobieta moze w ogole czuc sie OK ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h0qeexmqe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaik0s3v455v7ea.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość veoh

Kasia sama sie zastanawiam, maly klocuszek z nigo rosnie. Dzisiaj po wizycie przybral 600gram bogu dzieki! no i oczywiscie znowu filozofie slyszlam, ze mamy nie byc nadopiekunczy pozwolic mu plakac. Bo bedziemy miec z nim problemy pozniej. Nie wiem co Oni maja tutaj fizia na tym punkcie:) Rozwija sie dobrze trzyma glowke bez chwiania w pozycji siedzacej, oczywiscie ma tez silny glosik ;)

Natalka gratulacje, teraz ciesz sie chwilami z Lenka i czekamy na fotke, niech corcia zdrowo rosnie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gratulacje Natalia! Dolaczam sie do oczekiwan na zdjecie ;) a mala Lenke witam na swiecie i zycze szczesliwego zycia. Karina, tak male dziecko potrzebuje przede wszystkim bliskosci i poczucia bezpieczensta, tego ze mama jest blisko. Takze nie sluchaj takich porad, to jest stara metoda cry it out bardzo krytykowana na calym swiecie. Mojej corce nie pozwalalam plakac i obie zyjemy i mamy sie dobrze. A Twojemu synkowi gratuluje sily, niech dalej tak zdrowo rosnie.


http://davm.daisypath.com/1a7Op2.png http://lb2m.lilypie.com/I0Iip2.png http://lbdm.lilypie.com/UfElp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karina nie sluchaj innych, tylko swojego instynktu. A swoja droga nie popieram metody "wyplacz sie" , nigdy na nia nie pozwalalam, tulilam, nosilam, calowalam tyle ile sama chialam i tyle ile Annabelle chciala i potrzebowala. teraz ma 2,5 roku i na jest bardzo samodzielna, nie przyklejona do mnie non stop, a wrecz przeciwnie, dziewczynka, a mimo to uwielbiac sie bez powodu przyjsc i tulic. Spi w egipskich ciemnosciach we wlasnym pokoju.... Nie, absolutnie nie widze zwiazku z "niech sie wyplacze a bedzie bardziej independant jak podrosnie" ... Do dupy z tymi ich radami.... INSTYNKT i wlasne matczyne przeczucia po pierwsze


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h0qeexmqe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaik0s3v455v7ea.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość veoh

Pati nie slucham, bo nie jest to zgodne z moim sumieniem i tym jak Ja czuje.
Lekarz widzial jak sie zachowuje sie gdy, Alek plakal jak dostal szczepionke i wypytuje o wszystko. I pewnie z tad jego te wnioski. To, ze Alka spotkalo co spotkalo to nie ma wplywu na moje zahcowanie bo podobnie zrobilabym jakby Alek byl calkowicie zdrowy. Ale nasz pediatra tez jest pewnie "psychologiem" i tad takie wnioski wysunal ;) :)

Robie wlasnie tak jak piszecie instynkt naturalny i nie mam zamiaru przestrzegac ich metod. Nie licze ilosci butelek i robie tak jak czuje. :) On jeszcze jeszcze za maly i niewiele rozumie. Nie mowie , ze nie jest pojetny, bo jest nawet bardzo, ale na to jeszcze przyjdzie czas a teraz nie mam zamiaru mu pozwalac sie wyplakiwc, bo uwazam to za glupote. Jestem w sumie zaskoczona i zdzwiona, ze tak czesto jest mi to powtarzane i tak silny nacisk na to sie nakladaja... Powiem wiecej to jest przykre szczerze mowiac - wysluchiwac takich rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pewnie, ze jest to przykre do sluchania, zwlaszcza ze moze to powodowac zadawanie sobie pytan czy aby na pewno dobrze robie. Pociesze Cie jak Ci powiem, ze ja dodatkowo wysluchiwalam od calej francuskiej rodziny ze nie powinnam co chwile tak latac jak marta placze itd itp, kilka dobrych miesiecy ostrej krytyki z kazdej strony, w sumie to caly czas robimy cos nie tak, a to bo marte dlugi karmilam, a to bo spala z nami, a ze do przedszkola nie chodzi itd itd. Wychodze z zalozenia, ze dzieci sa do kochania i calowania, a po tylku dostana od zycia pozniej. Tak sie wymadrzylam z rana.

Jakies wiesci od Natalii ? :)

Ide po kawusie, T w pracy, Marta u babci, bede delektowac sie cisza i serialami ;)

milego dnia kochane, weekendu tez udanego :)


http://davm.daisypath.com/1a7Op2.png http://lb2m.lilypie.com/I0Iip2.png http://lbdm.lilypie.com/UfElp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

NIe, juz nie mam wiecej wiesci od Natalii, moze sama sie tutaj odezwie jak juz wroca ze szpitala, tylko jakos watpie, zeby je wypisali przed weekendem.... tez dokladnie zaczelam rodzic w srode a wyszlam .... w nastepny wtorek :) Moze je wypisza w sb a jak ne to i tak padnie na poniedzialek jakby nie bylo.

Kasia, zarzuc co ogladasz ? A czy Ty wiesz, ze "zabcia" wraca z 3 sezonem od nastepnej niedzieli ;)))) co prawda mnie sie cos free box spieprzyl dzis rano i zero ogladania przez niego, ale pozniej siade i sie nim pobawie, to moze do kolejnej niedzieli go naprawie.

Karina, dobrze robisz i nie przejmuj sie tym co inni gadaja, mnie sie co prawda zadna strona rodziny nigdy sie nie wcinala i nie krytykowala, ale A. to sie czasem zdarza i tez jakos mam to gdzies o ile nie widze, ze rzeczywiscie nie szkodze Annabelle. A co do Alexa to jego stan zdrowia niczego nie zmienia... jest takim samym malutkim szkrabkiem jak wszystkie dzieci i potrzebuje tyle samo ciepla i uczucia :) Wyplakiwac to sie moze " 15 letnia laska w poduszke, ze ja chlopak olal i na lody nie zabral" a nie maluszek.

Dobra, ide na jakas kawe i zarzucenie nog na oparcie kanapy ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h0qeexmqe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaik0s3v455v7ea.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hahaha Pati wiem !!! Co widze reklame to mysle o Tobie :D juz nie moge sie doczekac ! ;)

Kurcze a ja dzis utknelam w szmatach. Na pierwszy ogien poszly ciuchy Mlodej, w koncu ma w szafie tylko odpowiedni rozmiar ;) Mlody tez juz ma wszytsko odlozone, czeka teraz az Pan Ojciec dostarczy mi komode. Cala reszta spakowana i czeka na wywozke... i tak idac za ciosem wzielam sie i za swoje szmaty i o mateczko ile tego jest ! stos ubran do oddania, ale ciagle zostaje duzo takich ktore za zadne skarby swiata nie oddam i juz, chomik to moje drugie imie...

Pati. To na sam poczatek powiem, ze mam troche na glowie, przygotowania do remontu, porodu, zlobek, poza tym oglupiajaca ciaza i cala reszta typu maz. Intelekt swoj rozwijam wieczorem, 5 min przed zasnieciem czytajac ksiazki. A serial ktory obecnie ogladam to jest po to by mozg mi sie wylaczyl. I pamietajcie, nie powinno sie czlowieka oceniac. No :D takze ja aktualnie ogladam Pamietniki Carrie i troche sie wstydze, ale tylko troche ;) tadam !


http://davm.daisypath.com/1a7Op2.png http://lb2m.lilypie.com/I0Iip2.png http://lbdm.lilypie.com/UfElp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kasia, wariatko ;) witaj w klubie odmozdzonych, z ciaza czy bez :)))) Mnie chwilowo ratuje udzielanie sie w festiwalowym klubie filmowym i godzinny seans czytania ksiazek przed zasnieciem, bo cala reszta moich szarych komorek jest zawziecie skupiona na ukladaniu i przerzucaniu wyprawki dla bébé, wybieraniu dodatkowej komody i kompletowaniu akcesoriow oraz sporzadzaniu jakze ambitnej listy, podzielonej na trzy rubryczki pt. "czego jeszcze brakuje" :))))) A jak juz to wszystko obskocze to pasjonuje sie czytaniem o kolejnych etapach ciazy na stronach typu ebrzuszek itp jakbym tego kuzwa nie przerabiala milion razy w poprzedniej ciazy i powoli zaczynam sie zastanawiac po co mi mozg ;) Wiec wyluzuj i dawaj linka na ten pamietnik Carrie :) bo jak to ma zwiazek z Carie Bradshow to ja poprosze dwa razy ;)

Z chomikowaniem to akurat mam dokladnie na odwrot... pozbywam sie wszystkiego jak leci, u nas ciagle jest miejsce na wiecej, bo co 3-6 miesiacy robie atak na szafy, szafki itp. Mam tylko jedna zasade ....robic to jak nikogo nie ma w domu, bo inaczej Annabelle z A. wydrapaliby mi oczy, ze im wyrzucam :) Z tego wszystkiego ostatnio widzialam pod sklepem kolo domu jakiegos cygana/rumuna zdaje sie, ze w kurtce A. ... glowy nie dam, ale tak na 80% pewnosc mam i ciesze sie, ze to ja go widzialam, a nie A.

Karina, Ty kiedys pisalas, ze dajesz Alkowi mleko Blediny, wiec zobacz w Carrefourze jest na nie niezla promocja, za dwie puszki po 900g placi sie tylko 10,50euro. Ja co prawda kupowalam nr 3 ale mniejsze tez staly w tej cenie.


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9h0qeexmqe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ckaik0s3v455v7ea.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...