Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ulla

Czy wasze dzieci potrafią bawić się samodzielnie?

Rekomendowane odpowiedzi

To chyba temat na każdy wiek dlatego postanowiłam umieścić go w tym dziale. Moje dziecko zawsze wymagało kontaktu ze mną. Jak był malutki musiałam być koło niego, potem wraz z wiekiem uczyłam go, że dzieci potrafią bawić się same w pokoju. Teraz to bywa różnie. Niekiedy naprawdę świetnie organizuje sobie czas ale czasami jest tak zwany - przywiązany przy mamie. A jak to u was wygląda?


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ula u nas jest różnie, ale Ola potrai się bawić sama i ma takie zabwy, ze nie chce abym jej towarzyszyła, ale ma też takie, których sobie bez towarzystwa nie wyobraża, ale najczęsciej nawet jak się sama bawi, to wymaga mojej obecności w tym samym pokoju, moze się bawić sama, ale mama powinna być gdzieś blisko:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuba od jakiegoś czasu bawi się sam aż czasem jak się bawi samochodzikami czy ludzikami to mówi po cichu do nich ale nie ma tak pięknie czasem chce abym się z nim bawiła Różnie jest ...


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój synek jest do mnie bardzo przywiązany,nie pracuję od 3 lat ,jestem przy nim cały czas ale mimo to potrafi bawić się ładnie sam,pięknie układa puzle,bawi sie klockami,autkami,ale bawimy sie również razem,czytamy ksiażeczki,malujemy farbami,wycinamy itp.Teraz więcej czasu spędzamy na świeżym powietrzu ,cały czas bawi sie pod moją opieką oczywiście,w piaskownicy,na trampolinie,zjeżdżalni,rowerek tip.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest tak, że Kubuś jest bardzo samodzielny i często bawi się sam. Ale oczywiście zdarza się, że za wszelką cenę chce, abyśmy ja lub mąż bawili się z nim. Czasami wystarczy mu, że będziemy z nim siedzieć na podłodze, a on sam będzie np. układał puzzle.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlpx9irfiwi27s.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5shdgeaocg228v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon potrafi bawić się sam - opowiada sobie przy tym dużo. Ale czasem woła, żebym przyszła popatrzeć jak on się bawi. Dosłownie, nie mogę bawic się z nim tylko patrzeć.
Czasem bawimy się razem, kolorujemy, budujemy duże wieże z klocków.
Czasem sam woła i robi miejsce w pokoju dla młodszego brata :) więc wszystko zależy od dnia


http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/12412

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/12411

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrze macie jak dzieciaki lubią bawić się same, ja czekam i zachęcam często mojego malucha bo ciągle by zachęcał nas do zabawy albo zwyczajnie nam zawracał głowę czymkolwiek byśmy tylko nie mieli czasu dla siebie


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ulla-Mnie się wydaję że Kuba zaczął te swoje samodzielne zabawy jak pojawiła się malutka ,wiedział że jak ją karmie czy usypiam to nie mogę być z nim I bardzo dzielnie to znosił
Więc i u ciebie a raczej u synka przyjdzie taki czas że się oderwie od ciebie i zacznie sie bawić sam


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Betyy mam nadzieję, że masz rację. On oczywiście już mówi że musi popatrzeć co ja robię ale mam nadzieję, że szybko mu to patrzenie się znudzi:)


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie to bywa rożnie jak nie ma nikogo na horyzoncie to mała potrafi pięknie bawić się sama gorzej jak zobaczy np u sąsiadów dzieci to już każe mi abym po nie poszła one oczywiście nie zawsze mają ochotę na przyjście wiec kończy się to marudzeniem i narzekaniem jak to się jej strasznie nudzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja jestem ciekawa jak młody poradzi sobie teraz na nowym miejscu - on przeżywa my przeżywamy do tego wszystkiego on musi się nauczyć tam funkcjonować więc dużo czasu przed nami


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i teraz mój musi się bawić sam bo my niestety mało czasu teraz dla niego mamy bo rozpakowywanie mamy i ciężko to idzie


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Synek też miewa różnie. Potrafi bawić się sam dość długo,ale wystarczy że się odezwę, o coś zapytam i juz pędzi do mnie i domaga się wspólnej zabawy. Ogólnie jednak nie mogę narzekać, szczególnie jak przypomnę sobie pierwsze miesiące życia Małego kiedy samodzielna zabawa była niedoścignionym marzeniem:)
Ulla my przeprowadzkę przeżyliśmy w 9 miesiącu życia Flaflusia więc ciężko wyczuć jak wpłynie na starsze dziecko. U nas nie było problemów, zresztą ku mojej radości dobrze znosi zmiany. Ostatnio byliśmy 3 dni u babci w innym mieście, bez Tatusia, a Mały świetnie sobie poradził. Jak wróciliśmy też nie było problemów. Mam nadzieje,ze Wasz Maluszek też się szybko przystosuje do nowego miejsca.


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpranliwfmzs2gl.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kddv4wg73.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dokładnie tak jak mówisz - młody się przestawia ze spaniem ale cóż taki jego żywioł - dzisiaj cały dzień na świeżym powietrzu i ledwo ogląda teraz bajkę - cały dzień w piaskownicy lub na trampolinie - więc ogólnie bawi się sam tylko by ktoś był blisko niego ale myślę, że to też się zmieni z czasem


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz co Ulla u nas było do tej pory tak, że Kuba bawił się raczej samodzielnie. Rozpakowanie u nas miało miejsce na początku maja, tydzień spędziłam w szpitalu, a do tej pory Kuba od urodzenia był ze mną. Nie wiedziałam jak będzie. Okazało się, że o ile sam mój pobyt w szpitalu był dla niego ok, to jednak po moim powrocie okazało się, że młody bardzo mocno to przeżył. Siostrzyczkę kocha, przytula przy każdej okazji, a jednak jak ma się bawić, to ciągle jest "mama, mama". Widać, że chce jak najwięcej cokolwiek robić z nami, pomimo tego, że staramy się mu poświęcać jak najwięcej czasu. Ale jakby ciągle było mu mało.
A skoro u Was jeszcze do rozpakowania dochodzi przeprowadzka, to może nie być łatwo... Chociaż może będzie lepiej, bo synek skupi się na przeprowadzce, a nie na nowym rodzeństwie i braku mamy... Oby było jak najmniej boleśnie...


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlpx9irfiwi27s.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5shdgeaocg228v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki że mi to piszesz - ja wiem że on naprwdę się stara być grzeczny ale mu nie wychodzi dla niego to naprawdę dużo tym bardziej, że pogoda też nie służy by pobył na świeżym powietrzu - coś na weekend muszę wymyśleć - może chłopaki pójdą na basen


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Helena

ja mam dwojke maluchow, potrafia sie same bawic....ale czasem zostawienie ich samych, moze skonczyc sie wielkim balaganem ;)

chociaz w sumie balagan leszy,niz smecace dzieciaki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...