Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ojczulek

4-latek słabo wypada w centylach

Rekomendowane odpowiedzi

Mój syn na bilansie 4 latka miał 98 cm i ważył 14 200.
Od zawsze był szczupły, je tylko to co lubi salę ogólnie jest zdrowy i pogodny.
Lekarka też mi marudziła że za szczupły i niski bo najniżej w siatce centylowej.
Jakby był gruby to by pewnie się ogadała jak to go tuczymy:-)
Póki nic mu nie dolega to się nie przejmuje bo pani doktor widzi go raz w roku , my go mamy codziennie.:-)


Życie jest piękne:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AsiaczeK_S_88
NATKA08 a jaki wzrost ma Twoja córka?
moja idzie ze wzrostem poniżej 3 centyla, waga tak samo- jeśli sprawdzamy do wieku, jeśli do wzrostu to wagę ma na 25 centylu
ma 3 lata i 2 miesiące i 88,5 cm i 12 kg
chodzimy do endokrynologa
tzn byłyśmy 2 razy prywatnie niby u super pani doktor, ordynator oddziału endokrynologii w dobrym szpitalu dziecięcym a moim zdaniem nie zrobiła nic... zmierzyła, zważyła, skasowała 120 zł i kazała przyjść za rok
no i stwierdziła, że jak miała rok to brakowało jej do 3 centyla 2,5 cm, jak miała 2 lata to brakował 1 cm więc dużo nadrobiła i tyle
teraz udało mi się zapisać do przychodni na NFZ do innej lekarki ponoć dobrej i od razu jak dzwoniłam to kazali zrobić bad krwi na TSH i rentgen lewego nadgarstka na ocenę wieku kostnego- wyszło nam, że kości ma na 2-2,5 roku ale nie wiem co to oznacza:) w środę idziemy w końcu na wizytę to dam znać :)
jak miała 9 miesięcy to tydzień w szpitalu byłyśmy i miała robione badania na wszystkie choroby, które w objawach mają niedobór wzrostu i masy ciała, m.in. właśnie celiakia, mukowiscydoza
na szczęście wszystkie wyniki były dobre, więc wysłali nad do gastroenterologa- stwierdził, że jeśli nie ma problemów z układem trawiennym, to on nic od niej nie chce no i do endokrynologa- o tym już pisałam :)
z tym, że Zuzia cały czas leci PONIŻEJ 3 centyla
dzieci, które mieszczą się normalnie w siatce to myślę, że nie ma co się ich czepiać :)
najważniejsze, żeby nie było wyraźnych skoków po centylach

wiesz co moja mała ma 4,5 roku 99cm wzrostu i 14,5 kg wagi ledwo się mieści w centylach albo i nie ale jest bardzo energiczna nie posiedzi nawet 5 minut na pupie ma w sobie dużo siły ciągle uśmiechnięta w miarę dobrze je i nie wygląda na chorą wiec powiedziałam sobie że na siłę jej chorób nie będę wyszukiwać a jak przyjdzie czas to pewnie urośnie tyle ile trzeba jak inne dzieci bo przecież znam wiele osób których dzieci były lub są za duże lub za małe i już. jak czytam o tych twoich przejściach i wszystkich wizytach i badaniach to szkoda mi męczyć tak malucha bo moja Natasha strasznie boi się lekarzy a powiedz jak twoja córeczka znosi to wszystko???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pinklady
Mój syn na bilansie 4 latka miał 98 cm i ważył 14 200.
Od zawsze był szczupły, je tylko to co lubi salę ogólnie jest zdrowy i pogodny.
Lekarka też mi marudziła że za szczupły i niski bo najniżej w siatce centylowej.
Jakby był gruby to by pewnie się ogadała jak to go tuczymy:-)
Póki nic mu nie dolega to się nie przejmuje bo pani doktor widzi go raz w roku , my go mamy codziennie.:-)

brawo popieram i podzielam twoje zdanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NATKA08
AsiaczeK_S_88
NATKA08 a jaki wzrost ma Twoja córka?
moja idzie ze wzrostem poniżej 3 centyla, waga tak samo- jeśli sprawdzamy do wieku, jeśli do wzrostu to wagę ma na 25 centylu
ma 3 lata i 2 miesiące i 88,5 cm i 12 kg
chodzimy do endokrynologa
tzn byłyśmy 2 razy prywatnie niby u super pani doktor, ordynator oddziału endokrynologii w dobrym szpitalu dziecięcym a moim zdaniem nie zrobiła nic... zmierzyła, zważyła, skasowała 120 zł i kazała przyjść za rok
no i stwierdziła, że jak miała rok to brakowało jej do 3 centyla 2,5 cm, jak miała 2 lata to brakował 1 cm więc dużo nadrobiła i tyle
teraz udało mi się zapisać do przychodni na NFZ do innej lekarki ponoć dobrej i od razu jak dzwoniłam to kazali zrobić bad krwi na TSH i rentgen lewego nadgarstka na ocenę wieku kostnego- wyszło nam, że kości ma na 2-2,5 roku ale nie wiem co to oznacza:) w środę idziemy w końcu na wizytę to dam znać :)
jak miała 9 miesięcy to tydzień w szpitalu byłyśmy i miała robione badania na wszystkie choroby, które w objawach mają niedobór wzrostu i masy ciała, m.in. właśnie celiakia, mukowiscydoza
na szczęście wszystkie wyniki były dobre, więc wysłali nad do gastroenterologa- stwierdził, że jeśli nie ma problemów z układem trawiennym, to on nic od niej nie chce no i do endokrynologa- o tym już pisałam :)
z tym, że Zuzia cały czas leci PONIŻEJ 3 centyla
dzieci, które mieszczą się normalnie w siatce to myślę, że nie ma co się ich czepiać :)
najważniejsze, żeby nie było wyraźnych skoków po centylach

wiesz co moja mała ma 4,5 roku 99cm wzrostu i 14,5 kg wagi ledwo się mieści w centylach albo i nie ale jest bardzo energiczna nie posiedzi nawet 5 minut na pupie ma w sobie dużo siły ciągle uśmiechnięta w miarę dobrze je i nie wygląda na chorą wiec powiedziałam sobie że na siłę jej chorób nie będę wyszukiwać a jak przyjdzie czas to pewnie urośnie tyle ile trzeba jak inne dzieci bo przecież znam wiele osób których dzieci były lub są za duże lub za małe i już. jak czytam o tych twoich przejściach i wszystkich wizytach i badaniach to szkoda mi męczyć tak malucha bo moja Natasha strasznie boi się lekarzy a powiedz jak twoja córeczka znosi to wszystko???tzn te wszystkie badania miała robione jak miała 9 miesięcy, więc jeszcze mało świadoma była... te wizyty u endokrynologa w wieku roku i dwóch lat to takie wejście i wyjście tylko więc spoko... teraz robiliśmy ten rentgen, to się trochę mąż z nią namęczył, bo ja w ciąży to nie mogłam iść... ale nic na siłę, trzeba było ją dobrze podejść bo ona ogólnie wszystko na nie i udało się za trzecim podejściem za nagrodę :) musiała sama chcieć, bo wiadomo, że nikt by jej nie mógł przytrzymać dłoni i palców tak, żeby nimi nie ruszała jakby to miało być zrobione siłą... bad krwi też jakoś zniosła, więc jest ok :) pojutrze jedziemy do tej endokrynolog to zobaczymy
ja już dawno odpuściłam, ale że kazała się pokazać za rok, to stwierdziłam, że pójdę, tym bardziej, że udało mi się na NFZ zapisać do innej, bo do tej samej prywatnie bym już nie poszła wcale :) szkoda kasy na to, żeby mi powiedziała tyle co sama mogę sprawdzić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AsiaczeK_S_88
NATKA08
AsiaczeK_S_88
NATKA08 a jaki wzrost ma Twoja córka?
moja idzie ze wzrostem poniżej 3 centyla, waga tak samo- jeśli sprawdzamy do wieku, jeśli do wzrostu to wagę ma na 25 centylu
ma 3 lata i 2 miesiące i 88,5 cm i 12 kg
chodzimy do endokrynologa
tzn byłyśmy 2 razy prywatnie niby u super pani doktor, ordynator oddziału endokrynologii w dobrym szpitalu dziecięcym a moim zdaniem nie zrobiła nic... zmierzyła, zważyła, skasowała 120 zł i kazała przyjść za rok
no i stwierdziła, że jak miała rok to brakowało jej do 3 centyla 2,5 cm, jak miała 2 lata to brakował 1 cm więc dużo nadrobiła i tyle
teraz udało mi się zapisać do przychodni na NFZ do innej lekarki ponoć dobrej i od razu jak dzwoniłam to kazali zrobić bad krwi na TSH i rentgen lewego nadgarstka na ocenę wieku kostnego- wyszło nam, że kości ma na 2-2,5 roku ale nie wiem co to oznacza:) w środę idziemy w końcu na wizytę to dam znać :)
jak miała 9 miesięcy to tydzień w szpitalu byłyśmy i miała robione badania na wszystkie choroby, które w objawach mają niedobór wzrostu i masy ciała, m.in. właśnie celiakia, mukowiscydoza
na szczęście wszystkie wyniki były dobre, więc wysłali nad do gastroenterologa- stwierdził, że jeśli nie ma problemów z układem trawiennym, to on nic od niej nie chce no i do endokrynologa- o tym już pisałam :)
z tym, że Zuzia cały czas leci PONIŻEJ 3 centyla
dzieci, które mieszczą się normalnie w siatce to myślę, że nie ma co się ich czepiać :)
najważniejsze, żeby nie było wyraźnych skoków po centylach

wiesz co moja mała ma 4,5 roku 99cm wzrostu i 14,5 kg wagi ledwo się mieści w centylach albo i nie ale jest bardzo energiczna nie posiedzi nawet 5 minut na pupie ma w sobie dużo siły ciągle uśmiechnięta w miarę dobrze je i nie wygląda na chorą wiec powiedziałam sobie że na siłę jej chorób nie będę wyszukiwać a jak przyjdzie czas to pewnie urośnie tyle ile trzeba jak inne dzieci bo przecież znam wiele osób których dzieci były lub są za duże lub za małe i już. jak czytam o tych twoich przejściach i wszystkich wizytach i badaniach to szkoda mi męczyć tak malucha bo moja Natasha strasznie boi się lekarzy a powiedz jak twoja córeczka znosi to wszystko???tzn te wszystkie badania miała robione jak miała 9 miesięcy, więc jeszcze mało świadoma była... te wizyty u endokrynologa w wieku roku i dwóch lat to takie wejście i wyjście tylko więc spoko... teraz robiliśmy ten rentgen, to się trochę mąż z nią namęczył, bo ja w ciąży to nie mogłam iść... ale nic na siłę, trzeba było ją dobrze podejść bo ona ogólnie wszystko na nie i udało się za trzecim podejściem za nagrodę :) musiała sama chcieć, bo wiadomo, że nikt by jej nie mógł przytrzymać dłoni i palców tak, żeby nimi nie ruszała jakby to miało być zrobione siłą... bad krwi też jakoś zniosła, więc jest ok :) pojutrze jedziemy do tej endokrynolog to zobaczymy
ja już dawno odpuściłam, ale że kazała się pokazać za rok, to stwierdziłam, że pójdę, tym bardziej, że udało mi się na NFZ zapisać do innej, bo do tej samej prywatnie bym już nie poszła wcale :) szkoda kasy na to, żeby mi powiedziała tyle co sama mogę sprawdzić

to daj znać jak tam po wizycie ciekawa jestem co ci powie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całe życie byłam z bratem gdzieś na dolnej granicy w centylach przede wszystkim z waga, choć ze wzrostem też się nie wyróżniamy, wiecznie słyszałam "jaka chudzinka", a my mieliśmy taką urodę po prostu, byliśmy całkowicie zdrowi i bardzo sprawni. Wyrośliśmy na zdrowych dorosłych, a teraz mój synek po mnie odziedziczył "urodę" i również jest na samym dole... Nie przejmuję się tym, bo poza tym rozwija się bardzo szybko i nie ma innych niepokojących objawów...


http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, że dopiero, ale jakoś czasu brak przy dwójce dzieci :) a jeszcze trzecie w brzuchu daje w kość i nijak wygodnie usiąść nie mogę jak już dziewczynki śpią :)

Zuzia ma 89,5 cm a nie 88,5 tak jak mi wychodziło ale i tak jest poniżej siatki
lekarka bardzo rzeczowa, zebrała szczegółowy wywiad, zmierzyła mnie, spytała o wzrost męża, jacy byliśmy wysocy w dzieciństwie, jak przebiegała ciąża, czy brałam jakieś leki, czy Zuzia na coś choruje, czy przyjmuje leki, no wszystko... wiek kostny z RTG o rok do tyłu- tym się nie martwić, jeśli jest niska to bardzo dobrze, że ma młodsze kości, to znaczy, że jeszcze urośnie :) TSH wyszło ok
spytała czy nie ma problemów z układem trawiennym, bo ma jeszcze trochę wystający niemowlakowy brzuszek, ale już mniejszy niż młodsza ;) no ale problemów żadnych nie ma, je warzywa i owoce bardzo chętnie, w przedszkolu bardzo dużo zjada, w domu potem też, kupki ma normalne
za pół roku do kontroli, żeby sprawdzić czy urosła, bo w książeczce mam wpisany tylko wzrost z bilansu dwulatka no i te z pierwszego półrocza ze szczepień :/ a takie trzy pomiary to za mało, żeby coś ocenić... nie mam żadnej dokumentacji od tamtej endokrynolog
no i za te pół roku ewentualnie zobaczy i skieruje nas na ten hormon wzrostu, ale wolałabym nie :)
generalnie wizyta na NFZ a prywatna to jak niebo a ziemia, tym razem na wielki PLUS dla NFZ :)
no i mam podawać znów wit D3 (miała odstawioną w 9 mies, bo zarastało jej ciemiączko za szybko)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cieszę się w takim razie że nie masz złych wieści po tej wizycie będzie dobrze zobaczysz moja Natasza też jest malutka i czekam aż urośnie teraz to taka kruszynka a my wczoraj też byłyśmy u lekarza spuchł jej policzek nie wiadomo od czego bierzemy leki ale męczy się biedulka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie
Nie wiem czy wątek nadal jest aktywny ale bardzo mnie zaciekawiły wasze wpisy, ponieważ również mam w domu 4-letnią kruszynkę. Milenka w styczniu skończyła 4 latka, ale niestety wypadła nam z siatki centylowej. Urodzila sie niewielka (z wagą 2500), nie była wcześniakiem...ale ponieważ w ciąży była malutka została zakwalifikowana jako hipotrofik. Problem nasz jednak polega na tym ze o ile w miarę utrzymywała sie w siatce(na bilansie 2 latka była na 10 centylu, potem spadła na 3 a teraz wypadła z siatki i jest poniżej 3)...tak bilans 4-latka zaliczylismy z wpisem niskorosłość (i z plikiem skierowań w ręku). Spadek zauważyliśmy juz jakis czas temu....4 latka nosząca ciuszki w rozmiarze 86-92 to niepokojące zwłaszcza, że dla porównania miałam rozwój starszej córeczki i mnóstwo 3 latków w koło które przerosły Milenkę, ale pediatra nas uspokajała i w zasadzie tez bagatelizowała. A poniewaz nie dawało nam to spokoju to bilans wykonalismy u innego lekarza. Na chwile obecna mamy zbadane serduszko, wyniki morfologi krwi, kał, mocz, również tsh w normie, badanie w kierunku mukowiscydozy również ok i czekamy na wizytę u endykronologa w prokocimiu w maju (rejestrowalismy sie w grudniu:)), więc proszę o kciuki i na pewno zdam relacje jesli wątek będzie nadal aktywny. Dodam tylko ze poza wzrostem Mila rozwija sie rewelacyjnie :) no i przez ostanie pół roku co miesiąc jest mierzona...i coś tam sobie rośnie:)...choć by znaleźć sie na siatce na nowo wciąż jej brakuje odrobinkę.

Asiaczek_S-a czy na rtg nadgartka potrzebowałas dla Zuzi skierowanie?
My wstępnie kontaktowalismy się ze znajomym endokrynologiem bo termin w szpitalu dosc był odległy i on nas uspokoił, powiedział by sie nie martwić, ze ma jeszcze czas...i nam wlasnie powiedział by ne spieszyć sie rtg nadgarstka bo może nie trzeba bedzie dziecka naświetlać, stąd moje pytanie.


Justyna,Maja i Milenka

http://ticker.7910.org/an1cA7_0alX0010ODAwNjhqfDQwODcwMzQybGF8TWFqZWN6a2EgaXM.gif
http://ticker.7910.org/an1cEQb-Wnm0010MDQyODI0ZHwwOTg3NzhwYXxNaWxlbmthIGlzIA.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. Tak to właśnie jest - jeden maluch w centylach ma za mało, a drugi aż za dużo.
Mam synka 4,5 letniego. Nie urodził się jako olbrzym - miał 3800 wagi i 60 cm wzrostu. Rósł jak na drożdżach i tak jest do dnia dzisiejszego. Ma już 1,20 wzrostu, ciuchy kupuje na 6 lat. I właśnie - na bilansie oceniono jego rozwój na 2 lata do przodu. Przez to bolą go mięśnie i kości , szczególnie nóg. Jestem z niego bardzo dumna, bo to piękny chłopiec, rosły, taki miarowy i silny,ale pediatra zawsze kręci głową, że tak się rozwija błyskawicznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

my ostatnio bylismy na bilansie i mój 4 latek ma 114cm i wazy 25 kg troche za duża waga ale duzo nie pzytyl w ciagu 2 lat ale duzo urósl. jest dużym chlopcem poprostu ale ja z maezem raczej średni wzrost


http://kuba-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.pnghttp://s9.suwaczek.com/20090418310120.png
http://izabela-k.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...