Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

U dzieci tuż po urodzeniu poziom żelaza jest wysoki i waha się między 150 a 200 mg/dl, potem spada poniżej 100 mg/dl. Mniej więcej od 3 roku życia obowiązują normy jak dla dorosłych czyli od 35 do 150 mg/dl. Wartości norm mogą się nieznacznie różnić w zależności od laboratorium. Serdecznie pozdrawiam. Agnieszka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój maluch zaczął 5 miesiąc i ma 56,8 przy normie 65-175:(
Przedłużała mu się żółtaczka więc wykonano morfologię jak miał niecałe 2 tygodnie z piętki- wyniki w normie, następnie po niecałym miesiącu morfologia z główki gorsza RBC z 4,61 spadło na 3,07 /HGB z 16,5 10,1 /HCT z 49,2 na 29. Lekarka tłumaczyła mi to w ten sposób, że poprzednia morfologia bała lepsza, bo to jeszcze z życia płodowego a że teraz to dziecko już jakby tworzy swoją i narazie może być gorsza ale zleciła ponowne wykonanie morfologii, którą pobrano tydzień poźniej z piętki i wyniki były zaś w normie RBC 4,72 HGB 13,9 HTC 41,4 i tak to pozostawiono
Zmieniłam miejsce zamieszkania i w związku z tym lekarza. On widząc te wyniki powiedział, że są tak różne właśnie przez wzgląd na miejsce kłucia o czym ja nie wiedziałam że tak jest.
Martwię się trochę bo wychodzi na to, że moje maleństwo ma chyba słabą morfologię od urodzenia, bo ta z pięty jakby nie jest wiarygodna...?
Teraz niedawno miał pobraną ale ma już 5 miesięcy z żyły w zgięciu łokciowym... Wyniki w normie, jedynie średnia obj krwiniki czerwonej i średnia zawartosc hemoglobiny w krwince czerwonej są nieco ponizej normy i powyżej płytki krwi 436 (150-400) no i żelazo poniżej normy o czym pisałam na wstępie. Lekarz nic nie zlecił, jedynie wprowadzenie zupek...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U dzieciaczków karmionych mlekiem tak już jest, ze nie zawsze normy Fe są w normie. Po prostu podaż Fe jest za niska. Myślę, ze wprowadzenie zupek i warzyw podniesie trochę poziom Fe, bo pokarm będzie urozmaicony.
Co do morfologii to też nie jest źle. Dzieci mają wyższy poziom płytek. Miejsce pobrania krwi ma znaczenie, bo z pięty pobierana jest tzw krew włośniczkowa, ma ona trochę inny skład niż krew z żyły. Stąd pewnie różnice w wyniku.
Nowy lekarz postępuje wg mnie prawidłowo. Za jakiś czas, po wprowadzeniu nowych pokarmów skontroluj dziecku Fe, powinno być już wyższe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poziom Fe maleje w okresach szybkiego wzrostu organizmu. Co ma miejsce u Twojego dziecka. Nie martw się obniżonym poziomem Fe bo to stan przejściowy. Kontroluj co jakiś czas poziom Fe. Gdy przez dłuższy czas będzie obniżony skonsultuj się z lekarzem. Bo może będzie potrzebna suplementacja. Samo oznaczenie poziomu Fe nie skutkuje rozpoznaniem anemii, dobrze by było wykonać jeszcze stopień wysycenia transferryny (białka transportującego Fe) żelazem (tzw. TIBC), stężenie transferryny oraz sprawdzić w rozmazie krwi czy są hipochromiczne ( niedobarwliwe) krwinki czerwone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jeszcze w odniesieniu do tego tematu.
Lekarka zaleciła podawanie zupek, że to właśnie powinno wspomóc ale że to był dopiero przełom 4/5 miesiąca a synek na piersi więc chciałam jeszcze z tym poczekać do pół roku ale jednak zdecydowałam, że zacznę szybciej i zaczęłam teraz, czyli koniec 5 ale tak się zastanawiam czy nie zrobiłam szkody dla dziecka... :( bo to jednak miesiąc...
czemu tak postąpiłam: tydzień po tamtym badaniu gdzie pisałam Pani, ze poziom żelaza wynosił 56,8, musieliśmy zbadać poziom wit D ponieważ synek nie podnosił główki przy próbie, wynik wyszedł 49,25 czyli ok? (obecnie podnosi główkę już sam i próbuje siadać)
ale przy tym kłuciu zbadałam mu jeszcze raz żelazo i wyszło 63, czyli po tygodniu od poprzedniego badania
i tak sobie stwierdziłam, że tendencja wzrostowa wiec wstrzymałam się z podawaniem dodatkowo posiłków aż do teraz. Od 3 dni daje marchewkę ale to minął już prawie miesiąc....
teraz mam wyrzuty, że chyba źle postąpiłam... dodam tylko, że obydwa pobrania były ze zgięcia łokciowego ale w innych laboratoriach a to pewnie ma znaczenie?
powinnam teraz wykonać kontrolne badanie żelaza? (tak mi szkoda go kłuć...)
jakie dla niemowlęcia są skutki niskiego poziomu żelaza? boję się że mu zaszkodziłam...
dodam tylko, że poziom miał badany ponieważ było potrzebne na konsultacje do kardiologa
Dziecko jest duże, od urodzenia bardzo szybko przybierał na wadze. Obecnie waży napewno ponad 10 kg/ przy ur 3400

pozdrawiam:)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma potrzeby zbyt częstego kontrolowania poziomu żelaza. Tak jak pisałam wcześniej, po wprowadzeniu zróżnicowanego pożywienia poziom żelaza zacznie wzrastać. Powoli, ale będzie rosnąć. Skontroluj Fe za kilka miesięcy, powinno być wszystko ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale co Pani myśli o tym, że przez ten miesiąc nie podałam dziecku żadnego innego pożywienia niż moje mleko, że zaczynam dopiero teraz. Bardzo mogłam w ten sposób dziecku zaszkodzić?
bo teraz postąpiłabym inaczej a wtedy wydawało mi się za wcześnie i mam wyrzuty, że nie dostosowałam się do zalecenia lekarza...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Martyno, skonsultuj się z dietetykiem, jeśli masz jakieś wątpliwości co do wprowadzania nowych pokarmów. Doktor zalecił podawanie zupek, bo pewnie chciał, żeby była dodatkowa suplementacja Fe z pokarmu. Teraz zaczęłaś podawać zupki i z poziomem Fe powinno być już dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a w ogóle, to mnie troszkę zastanawia i martwi że może moje dziecko cały czas ma taki niedobór żelaza, bo jak już z Panią pisałam, zę były różne miejsca pobrania i że z pietki wynik jest jakby nie miarodajny a mały miał tak najczęściej...
po urodzeniu, bo był wyjęty 19 godz od odejścia wód płodowych
poźniej przedłużająca się żółtaczka więc kontrola bilirubiny i też z pietki zawsze
w 2 miesiącu słaba morfologia z główki, tłumaczono mi że to normalne w tym okresie życia dziecka ale zrobiono za jakies 2 tyg kolejne wyniki i morfologia super w normie ale z pietki, czyli nie miarodajana. ja o tym nie wiedząc uspokoiłam się a teraz badanie było robione tylko dlatego ze potrzebne na konsultacje do kardiologa i morfologia niby dobra po za obniżoną średnią obj krwinki czerwonej i średnia zawartość hemoglobiny w krwince czerwonej i żelazo 55 ale pobrane z łokcia więc miarodajne i co ja mam myśleć teraz? to czemu w ogóle pobiera sie z piętki u takich maluchów skoro to jest nie mairodajne badanie?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest tak, ze badania z krwi pobranej z piętki są niemiarodajne. Tak jak pisałam wcześniej, krew z pięty to krew włośniczkowa mająca trochę inny skład niż ta krew z żyły. Badania z tej krwi mogą się różnić wartościami trochę od badań z krwi żylnej ale nie znacząco. Stąd do badań kontrolnych (bilirubina, morfologia) u noworodków pobiera się krew z piętki. Poza tym łatwiej jest ukłuć w piętkę kilka razy niż kłuć główkę noworodka co drugi dzień aby kontrolować poziom bilirubiny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zbadałam synkowi ponownie poziom żelaza po miesiącu od poprzedniego, wyszedł 47:( przy normie dla niemowląt 40- 100
poprzedni wynik był w innym laboratorium i było 56,8 ale norma 65-175 bez wyszczególnienia grup wiekowych
jednakże miałam w między czasie zlecenie na zbadanie poziomu wit d3 i przy okazji zrobiłam żelazo w tym laboratorium co norma dla niemowląt 40-100 i wyszło 65

uważa Pani że powinna być wprowadzona suplementacja?
zupki daje ale same warzywka i małe ilości
zaczęliśmy 6 miesiąc
jest na piersi

pozdrawiam:)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pani Agnieszko, wtedy dostaliśmy syropek Ferrum Lek
w dawce, zacząć stopniowo i dojść do 2ml na dobę
Po miesiacu mieliśmy zrobić ponownie morfologię i poziom zeleza, minął już ponad miesiąć więc musimy się wybrać:(
moje pytanie: na ile czasu przed wynikiem, aby był wiarygodny- nie podawać syropku?
jak badanie będzie we wtorek rano, to wystarczy nie podawać w poniedziałek (jutro) czy dłużej?
pozdrawiam:)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie odstawiaj syropu, doktor zapewne chce sprawdzić czy podawanie Fe skutkuje polepszeniem morfologii i wzrostem poziomu Fe we krwi. Oznacza to, ze doktor chce sprawdzić czy poprzedni niedobór Fe spowodowany był niedoborem Fe w pokarmie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przy suplementacji tym syropkiem poziom żelaza wzrósł tylko do 59...
słabo, co?:(
dziecko kończy 7 miesiąc
przypominam że przdłuzała mu się żółtaczka więc pewnie to tez powód ale czy taki słaby wynik nie jest dla niego jakoś bardzo niekorzystny w sensie rozwoju?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...