Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nika07

Sierpień 2012

Rekomendowane odpowiedzi

witam laseczki
ale u mnie się popsuła pogoda....szaro, buro, i ponuro...burze i wichury...kurcze w kominku nie mogę rozpalić, bo taki wiatr silny ze aż wraca z powrotem dym... wiec leżymy z Niko pod kocykiem, grzejemy się i zabawiamy.....oglądam nudny Polsat, same powtórki...buuuu
mój mąż poszedł dłubać, w nowym mieszkaniu wyszła bym, ale pogoda do kitu wiec sobie daruje.. i nic się nie chce.....a miałam w planach pochować do kartonu już za małe ciuszki...


TP 27.08.2012NIKO PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT: 15.08.2012
http://www.suwaczki.com/tickers/1usae6ydiljdexy4.png http://s2.pierwszezabki.pl/048/0483919d0.png?9849

http://www.abcslubu.pl/suwaczki/2012_02_01_103_1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelinko super filmik !!!! Pamiątka wspaniała ;)
A powiedz mi, bo chyba nie zauważyłaś jak wcześniej pisałam- co z tą szczepionką? ;). Czemu położna odradzała Ci szczepienie na pneumokoki?

katia a u Ciebie w tej części Włoch są zimy takie jak w Polsce?:)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

są zimy mieszkam w górach.... a ile śniegu zawsze napada ze 4 metry śniegu, tak ze cale miasteczko zaśnieżone.. odśnieżarki ie dają rady.. ale temperatura naj niższa to -5 stopni więcej nie zejdzie...no chyba ze wyżej w górach... ale nad morzem co mam 100km z każdej strony, tam nigdy nie ma śniegu...

wczoraj w nocy obok mnie było trzęsienie ziemi.... na szczęście nic się nie czuło. to bylo tez jakies 100km ode mnie.. strach się bać...

Ewelinko gdzie ten filmik bo nie widzę??


TP 27.08.2012NIKO PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT: 15.08.2012
http://www.suwaczki.com/tickers/1usae6ydiljdexy4.png http://s2.pierwszezabki.pl/048/0483919d0.png?9849

http://www.abcslubu.pl/suwaczki/2012_02_01_103_1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.
Rzadko piszę, bo jak juz mój Miki zaśnie na chwilę, to próbuję coś w domu zrobić. Niestety w dzień nie chce mi za bardzo spać. Mam wrażenie, że dla niego jest za jasno. W nocy śpi róznie. Budzi tak co 3,5-4 godzin na karmienie, potem niestety trzeba go czasem usypiać. Ostatnie dwie noce miałam super. Tej - pierwsza przerwa 6 godzin, a zeszłej 8,5godziny. Byłam w szoku... Ale nie cieszę się zbytnio, bo podejrzewam, że to tymczasowe - już raz tak było.
A ja wczoraj byłam u fryzjera - obcięłam i wycieniowałam włosy i u kosmetyczki na regulacji brwi. Od razu człowiek czuje się lepiej.
Ale ta pogoda mnie przeraża - u nas biało i dalej sypie. Zimno i mokro - Fuj!!!


http://suwaczki.maluchy.pl/li-61254.png

Bardzo proszę o pomoc https://www.bobovita.pl/home/klub/galeria/14288

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cassie
Cześć.
Rzadko piszę, bo jak juz mój Miki zaśnie na chwilę, to próbuję coś w domu zrobić. Niestety w dzień nie chce mi za bardzo spać. Mam wrażenie, że dla niego jest za jasno.

Ale ta pogoda mnie przeraża - u nas biało i dalej sypie. Zimno i mokro - Fuj!!!

mój też ostatnio nie chce w dzień spać... nawet na spacerze nie zawsze zaśnie.

Ale za to ma swoje miejsce, gdzie jest zawsze grzeczny i gdzie ładnie usypia i śpi długo - w kościele :D. Nie wiem, dla mnie to dziwne, że mu ten hałas i śpiewy nie przeszkadzają? Albo może on pamięta, że jak jeszcze był u mnie w brzuchu, to tam z nim chodziłam i kojarzy mu się z czymś bezpiecznym i znanym? Ciężko coś powiedzieć :D.

a co do pogody- u nas też zimno, ale na szczęście wciąż sucho ;). Nie lubię śniegu, więc ewentualnie na Boże Narodzenie może spaść i szybko sobie pójść :P

A Wasze dzieci też tak mają, że już kojarzą wiele rzeczy? Bo ja swojego karmię na leżąco i kładę go zawsze na boczku i daję butelkę- i on jak tylko poczuje, że tak go w łóżeczku położyłam- to od razu szuka buzią butelki!!! i rusza główką w poszukiwaniu mleczka ;)
i tak samo jak ubieram mu cieplejsze ubranko- wie, że idziemy i że dostanie butelkę i też zaraz szuka...
i podobnie w nocy.... jak zobaczy, że podchodzę do niego z butelką- od razu się uspokaja, przestaje płakać i ustawia główkę na bok....


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3lhb8osh1her7.png

http://www.suwaczek.pl/cache/123d61628a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malwunia ja też na świeta robie chrzest;);)

Dawno sie nie odzywałam bo miałam troszke na głowie, teraz też nie rozpisze sie bo ide małą kąpac;);)


https://www.suwaczki.com/tickers/oar8s65gq8z70l82.png
19.07.2019r. Aniołek❤
28.08.2012r. Córeczka❤

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej.
Normalnie szlag mnie trafia, przyjechał mój teść i co mała mi zaśnie, to ten się drze na całe mieszkanie i rozbudza mi Malwinkę. Ja rozumiem, że jest głuchy, ale mógłby trochę pomyśleć, że sam tu nie jest. Mój Tomek też z nocy przyszedł i chce się wyspać, a nie może, bo ten mordę drze.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Laseczki witam poniedziałkowo :)
Trochę Was podczytałam, ale nie wszystko zdążyłam, więc muszę jeszcze nadrobić. U nas jakoś powoli leci, Zośka pięknie przesypia całe noce po 11-12 godzin więc nie narzekam na zmęczenie. W dzień jest różnie czasem śpi całymi godzinami, a czasem wogóle. Kolki nadal dokuczają, ale już rzadziej, staram się szybko zapobiegać.
Chrzciny mamy 2 grudnia, będzie ok 20 osób, po mszy zapraszamy do knajpki na obiad i kawę, ale ciasta będę robić sama z mama i teściówka.
Ja się w końcu zabrałam za siebie, jestem na diecie i dziś zaczynam ćwiczenia. Od środy schudłam 3,5 kg, ależ jestem z siebie dumna :D:D:D jeszcze tylko 13 :P muszę dojść do wagi sprzed roku bo w nic się nie mieszczę, a nie stać mnie na wymianę całej garderoby :/
Zosienia rośnie jak na drożdżach, już gada i powoli łapie zabawki w rączki, jestem w szoku, bo nie wiedziałam, że to wszystko tak szybko następuje, a była taka maleńka jeszcze niedawno :)
Pozdrowienia dla forumowych cioć i dziciaczków :*:*:*


http://www.suwaczek.pl/cache/e949c87793.png

http://www.suwaczek.pl/cache/e0d83a8f9b.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493279d0.png?6712

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzi kiedyś tu wklejałaś swoje zdjęcie i nie wyglądałaś na taką, która musiałaby chudnąć. Malwinka też zmienia się z dnia na dzień...robi się coraz grzeczniejsza, nocą potrafi przespać 5-8godzin, fika, przebiera nóżkami, rączkami i coraz więcej "mówi". Najwięcej chyba "rozmawia" ze swoim tatusiem. A twoja mała jest śliczna i widzę, że tak jak moja jest długa i chuda.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelina257
Teraz robie obiadek a Jasiek spi w najlepsze już 3 godzinkę na balkonie.

Ewelina, na balkonie zamiast spaceru?
bo ja się własnie zastanawiam jak to ogarnąć bo u nas takie zimno i ulewa, że nie mam odwagi na spacer z Młodym się wybierać.

A u nas dalej szalona biegunka od antybiotyku :( nie wiem ile mu herbatki podawać, żeby się nie odwodnił. Bo na samym mleczku to chyba za ryzykowne? (a nasza pediatra na urlopie i nie ma z nią kontaktu :/)


music is the healer.
No matter who you are.
http://lb1f.lilypie.com/I3QZp2.png
http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494519c0.png?8463

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, też Wam jest tak zimno w nocy jak wstajecie karmić?
Mi koszmarnie, zwłaszcza jak mam włosy mokre, bo nie zawsze mam czas i możliwość wysuszyć i muszę z mokrymi iść spać :-(


http://suwaczki.maluchy.pl/li-61254.png

Bardzo proszę o pomoc https://www.bobovita.pl/home/klub/galeria/14288

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tillomama
Ewelina257
Teraz robie obiadek a Jasiek spi w najlepsze już 3 godzinkę na balkonie.

Ewelina, na balkonie zamiast spaceru?
bo ja się własnie zastanawiam jak to ogarnąć bo u nas takie zimno i ulewa, że nie mam odwagi na spacer z Młodym się wybierać.

A u nas dalej szalona biegunka od antybiotyku :( nie wiem ile mu herbatki podawać, żeby się nie odwodnił. Bo na samym mleczku to chyba za ryzykowne? (a nasza pediatra na urlopie i nie ma z nią kontaktu :/)

Hej my najpierw idziemy na spacer a jak mały śpi wystawiam go dalej na balkon w gondoli, żeby jeszcze dospał sobie:36_2_53:

a taką sesyjkę dziś mu strzeliłam :)
http://img33.imageshack.us/img33/6961/rogal0292.jpg

http://img708.imageshack.us/img708/5994/rogal0522.jpg

http://img43.imageshack.us/img43/9388/rogal0542.jpg

http://img513.imageshack.us/img513/5539/rogal0582.jpg

http://img69.imageshack.us/img69/5993/rogal0872.jpg


http://www.suwaczek.pl/cache/4c0fae3448.png

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9upjy0ssn67e7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ewelinka piękny Jasiu a mojej lenie cos dzisiaj troche oczko ropieje przemywamy solą fizjologiczna jak do jutra nie przejdzie to do przychodni ..... albo ja zawiało albo w nocy sobie zrobiła kuku :36_2_15:


http://www.suwaczek.pl/cache/b5c8785911.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kinia ogólnie nie jest źle z moją wagą, ale problem w tym, że w nic nie wchodzę sprzed ciąży :/ a teraz nawet jak jestem na zakupach to nie wiem jaki rozmiar brać, a jak już coś kupię i w sklepie wydaje mi się że jest git, to w domu okazuje się, że jednak coś nie leży :P ostatnio kupiłam spodnie chciałam wziąć L, ale zmierzyłam M i okazała się w sam raz. Ubrałam jednego dnia i pochodziłam i okazało się, że jednak zjeżdżają z tyłka, ale w udach są dobre. Więc kompletnie zrezygnowałam z zakupów i wzięłam się za dietę. No i ten mój nieszczęsny brzuch - trochę tłuszczu wyhodowałam :P nie ma letko :P


http://www.suwaczek.pl/cache/e949c87793.png

http://www.suwaczek.pl/cache/e0d83a8f9b.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493279d0.png?6712

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paullla30
ewelinka piękny Jasiu a mojej lenie cos dzisiaj troche oczko ropieje przemywamy solą fizjologiczna jak do jutra nie przejdzie to do przychodni ..... albo ja zawiało albo w nocy sobie zrobiła kuku :36_2_15:

Nie pamiętam, czy karmisz piersią...jeśli tak, to spróbuj wycisnąć trochę swojego mleka na gazik i przemyj nim oczko, powinno pomóc. U nas poskutkowało.
Cassie ja do małej w nocy wstaje tylko raz, czasami wcale, ale wtedy biorę ją do siebie i kładę przy piersi, jak zasypia, to odkładam ją do łóżeczka. Natomiast w dzień jest mi zimno bez przerwy. Najchętniej ciągle siedziałabym pod kocem.
Nas czeka dziś ostatnia wizyta kontrolna w szpitalu. Wczoraj, jak podjechałam, żeby umówić się na konkretny termin, to pielęgniarka z wyrzutem do mnie, pani bez przerwy na te kontrole jeździ, jakbym to ja je sobie wymyśliła, a nie pani doktor. Ja najchętniej już bym tam w ogóle nie wracała...


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60701.png
http://www.suwaczek.pl/cache/6afb64d460.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

izzzi,paulla dziewczynki śliczniutkie

Ewelina zdjęcia jak zwykle przepiękne,Ty to masz talent,a Jasio to słodziak.A jak tam z jego podnoszeniem główki,bo moja ostanio też się buntowała i nie chciała podnosić ale kładłam ją sobie na brzuchu,tak żeby mnie widziała i poskutkowało.Wczoraj znalazłam taki filmik jak zachęcić dziecko do podnoszenia główki,pewnie już to widziałaś ale wrzucam link Leżenie na brzuszku - YouTube.

U nas od piątku chorobowo.Przeziębiłam się i Marysia złapała katarek,w piątek z rana zaczęła kaszleć do tego stopnia,ze przestraszyliśmy się i mąż umówił nas na wizytę do przychodni.Oczywiście jak zwykle naszej pediatry nie było tylko zastępował ją jakiś student,ale mąż powiedział,że z 2 miesięcznym dzieckiem chcemy do innej lekarki,a wieCie co odpowiedziały pielęgniarki,że jak coś to ten lekarz skonsultuje swoją diagnozę.PARANOJA. W końcu zapisały nas do innej,ale ta nie lepsza,jak weszliśmy do jej gabinetu i spytała co Marysi dolega i powiedzieliśmy,że z rana dużo kaszlała i jak dowiedziała się,że Marysia nie ma jeszcze 3 miesięcy to przezc hwilę siedziała taka wystraszona i nie wiedziała co robić,W końcu zbadała i powiedziała,że osłuchowo jest czysto,wyszła gdzieś i jak wróciła to wystawiła skierowanie do szpitala,jakby coś się zaczęło dziać w weekend,bo u takich maluszków to szybko choroba się rozwija,z rana może być dobrze a po połuniu już źle.Całe szczęsie to skierowanie się nie przydało,bo Marysia była wesoła i nie było widać żadnego pogorszenia,a ten kaszelek to chyba od śliny,Marysia tyle jej produkuje,że czasami zaczyna pokasływać,no i od katarku.


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9hdklrabz2.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493779f0.png?9550
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqgyyizaqbv.png
http://www.suwaczki.com/tickers/fdqgxzdvxx3xs6iu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

julka001
Ewelinko super filmik !!!! Pamiątka wspaniała ;)
A powiedz mi, bo chyba nie zauważyłaś jak wcześniej pisałam- co z tą szczepionką? ;). Czemu położna odradzała Ci szczepienie na pneumokoki?

Przepraszam dopiero zobaczyłam twój wpis.
Położna powiedziała mi, że szczepić powinno się dzieci wysokiego ryzyka i wcześniaki. Mówiła, że nie warto szczepić zdrowe dzieci. Pneumokoki występują na naszej skórze i są bakteriami potrzebnymi do życia! są one na tyle pospolite ze nasze ludzkie organizmy nauczyły się żyć z nimi w symbiozie. Chorobę moze wywołać jedynie pojawienie sie "nieznanego" naszemu organizmowi szczepu, a tu ryzyko jest stosunkowo niewielkie. Tak mi to wyjaśniła a powikłania po tej szczepionce są spore. A pediatrzy polecają, bo mają z tego korzyści. Wiadomo współpracują z firmami farmakologicznymi.

Aniu wiesz u nas dalej nie jest tak jak powinno z tym podnoszeniem główki. Na moich brzuchu podnosi, ale jak go kładę na podłodze to nie chcę. Leży i się nie podnosi. No i kilka osób mi powiedziało, że mu główka w jedną stronę idzie. Kładę go a to na jeden bok a to na drugi. I według mnie jest ok. Ale jak go kładę na brzuchu to faktycznie przekręca głowę tylko na prawą stronę. Biorąc go do odbicia staram się brać go tak, żeby główka była na lewej stronie i zaczyna mi się buntować. Dzisiaj mamy szczepienie zapytam pediatry czy widzi w tym jego trzymaniu główki coś nie tak. Muszę jeszcze kupić czopki w razie czego i termometr w smoczku.
filmik zaraz sobie obejrzę i będziemy ćwiczyć :) Dzięki wielkie.

Oj współczuję chorowania. Aniu ty karmisz piersią czy na butki jesteście? U nas katarek długo się utrzymywał. Kaszelku na szczęście nie było, ale położna mi kilka razy mówiła jak była, że jak tylko się kaszel pojawi to od razu do lekarza, bo u takiego maluszka to niebezpieczne. Na szczęście nie ma do tej pory a katarek raz jest raz nie ma. Ale ja karmię piersią i mały dostaję przeciwciała odpornościowe i łagodnie to przechodzi. No i Frida nam pomaga bardzo ładnie ściąga te babole z noska :)


http://www.suwaczek.pl/cache/4c0fae3448.png

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9upjy0ssn67e7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiniac
paullla30
ewelinka piękny Jasiu a mojej lenie cos dzisiaj troche oczko ropieje przemywamy solą fizjologiczna jak do jutra nie przejdzie to do przychodni ..... albo ja zawiało albo w nocy sobie zrobiła kuku :36_2_15:

Nie pamiętam, czy karmisz piersią...jeśli tak, to spróbuj wycisnąć trochę swojego mleka na gazik i przemyj nim oczko, powinno pomóc. U nas poskutkowało.
Cassie ja do małej w nocy wstaje tylko raz, czasami wcale, ale wtedy biorę ją do siebie i kładę przy piersi, jak zasypia, to odkładam ją do łóżeczka. Natomiast w dzień jest mi zimno bez przerwy. Najchętniej ciągle siedziałabym pod kocem.
Nas czeka dziś ostatnia wizyta kontrolna w szpitalu. Wczoraj, jak podjechałam, żeby umówić się na konkretny termin, to pielęgniarka z wyrzutem do mnie, pani bez przerwy na te kontrole jeździ, jakbym to ja je sobie wymyśliła, a nie pani doktor. Ja najchętniej już bym tam w ogóle nie wracała...

kinia z tym mlekiem nie wiedziałam,dobrze wiedzieć.
Tylko raz wstajesz albo wcale,ale Ci dobrze.Ja śpię z Marysią,bo sama zasypiam jak się kładziemy razem,prosiłam męża,żeby przenosił ale nie wiem,czemu tego nie robi:nie_mam_pojecia:i tym to sposobem dzisiejszej nocy Marysia spała od 18.30 do 6.30 a ja tylko zmieniałam boki.


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ndf9hdklrabz2.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0493779f0.png?9550
http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqgyyizaqbv.png
http://www.suwaczki.com/tickers/fdqgxzdvxx3xs6iu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...